Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez ania30 09 cze 2006, 20:09
witaj . nie masz sie czego obawiac ja idac do ołtarza na nerwice chorowałam już 7 lat , przerobilam 2 pobyty w szpitalu i mialam napady paniki , w dniu ślubu czułam sie świetnie jak osoba zdrowa i na weselu również . choć był moment w kościele gdy zaczelam sie nakrecać ale opanowaląm to . pomaga oddychanie nikt tego nie zauważy a pomaga sie uspokoić . polega to na wdechu powietrza licząc w myślach do 4, następnie wstrzymaj oddech liczac do 2 , potem wydech do 4 i wstrzymaj do 2 i od początku wdech ... to taka metoda 4,2,4,2 zacznij juz teraz ja stosowac to sobie to wycwiczysz do ślubu i staraj sie to robić powoli . pozdrawiam i powodzenia na ślubie . Ania
życie jest piękne
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
07 cze 2006, 18:48
Lokalizacja
polska

przez azok 09 cze 2006, 20:30
Bardzo Wam dziekuje za slowa pocieszenia, to moj pierwszy nawrot choroby i te napady przebiegaja naczej niz za pierwszym razem, staram sie myslec o tym, ze je opanuje, ale boje sie... Im blizej slubu tym bardziej sie martwie. Ale skoro Wy przezylyscie ten dzien z nerwica, to i ja mam szanse. Dejzi, mam nadzieje, ze Ci tez sie uda. Jeszcze raz bardzo dziekuje za wsparcie, jest mi bardzo potrzebne.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
07 cze 2006, 15:01

Avatar użytkownika
przez anita27 09 cze 2006, 21:20
Mnie sie to rowniez zdarza,czasem boje sie polozyc do lozka.mam tak odkad pamietam :(
Szczęście jest jak motyl. Gdy będziesz próbował go złapać - nie uda ci się. Gdy będziesz stać spokojnie - może usiąść Ci nawet na ramieniu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
417
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 20:53
Lokalizacja
Chrzanow

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez ania30 09 cze 2006, 22:33
A czy ten objaw nie zaczął ci dokuczać w chwili przeczytania o takiej chorobie ? bo w nerwicy to jest tak ze często nakrecamy sie po przeczytaniu o róznych chorobach . Ja również mialam juz taki etap w swojej chorobie. Dobra rada - nie czytac o chorobach. pozdrawiam cie i nie przejmuj sie . :D
życie jest piękne
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
07 cze 2006, 18:48
Lokalizacja
polska

przez Moniczka 09 cze 2006, 22:38
Nie,nie czytalam o takiej chorobie bo nawet nie wiem czy jest...Po prostu pewnego wieczoru slina niemal zaczela mi wyciekac z ust.I jak mam zapomniec o nerwicy skoro organizm ciagle mi szwankuje(niekoniecznie z powodow nerwicowych).To czym moze byc ten cholerny slinotok???????? :cry: :cry: :cry: :cry:
Moniczka
Offline

Czy to aby napewno NERWICA ? ? ?

przez Delvin 10 cze 2006, 12:08
Hej wszystkim !!!!
Słuchajcie, mam do was takie male pytanko, po jakim czasie brania leków wasze objawy mijały ? ? ? Ja już faszeruję się tymi świństwami jakieś 2 miechy i jak miałem w nocy drgawki i zawroty głowy tak nadal to wszystko mam, biorę effectin, tranxene, miansemerck i stilnox.... faszerują mnie tablekami twierdząc że to nerwica lękowa a mnie coś zaczyna się zdawać że to błędna diagnoza, mam problem ze spaniem, miałem wypadek, i od tamtej pory gdy próbuję zasnąć dostaję zawrotów ghłowy i rzcua mi jakąś częścią ciała wyrywając mnie ze snu, tomograf jest ok, eeg fal mózgowych w granicach nowrmy ale do powtózenia za jakiś czas, zaczynam się zastanawiać czy to aby nie coś innego,bo po 2mcach moje objawy chyba powinny zniknąć?? jak Wy myślicie ?
Sebastian
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
26 maja 2006, 10:54

Avatar użytkownika
przez Magda-27 10 cze 2006, 14:48
Delvin ja na Twoim miejscu postarałabym się jeszcze o rezonans magnetyczny głowy. Skoro miałeś wypadek to lepiej przebadaj się z każdej możliwej strony. Rezonans jest dokładniejszy niż tomograf. Pozdrówki :)
szukam osób chętnych podjąć współpracę z FM GROUP Polska http://www.perfumyfm.sileman.net.pl
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
891
Dołączył(a)
22 lis 2005, 13:23
Lokalizacja
Ruda Śląska

Avatar użytkownika
przez kochajacy 10 cze 2006, 15:07
Delvin podstawowe pytanie
odpowiedz na nie szczerze
czy odczuwasz czasami uporczywy lęk :?:
"Człowiek doskonały posługuje się swym umysłem jak zwierciadłem. Zwierciadło niczego nie chwyta, niczego nie odrzuca; przyjmuje, lecz nie zatrzymuje." / Czuang Tsy /
Avatar użytkownika
Offline
Posty
603
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 21:03
Lokalizacja
z domu

przez Delvin 10 cze 2006, 15:26
z tym lękiem to trudno powiedzieć, napewno jak zadzwoni telefon albo ktoś otworzy drzwi to odczuwam coś w tym stylu, ale to nie jest tak że boję się wyjść na zewnątrz czy coś w takiego, siedze terraz przed kompem i coś jakiś czas czuję jak mi się ruszy noga albo ręka mimowolnie i jak się mięśnie rozluźniają nie wiem co to może być, czy to nerwica to zaczynam coraz bardziej w to wątpić
Sebastian
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
26 maja 2006, 10:54

Avatar użytkownika
przez kochajacy 10 cze 2006, 15:32
Delvin to moga byc poczatkowe zupelnie niewinne stadia nerwicy
lepiej dzialac juz teraz kiedy jest w miare ok zanim twoj stan sie poglebi
mysle ze nie powinienes w to watpic ,czas przyjrzec sie swojemu zyciu ,swoim relacjom z innymi ludzmi
czy jest w tych relacjach z jakims znajomym ,bliskim lub kimkolwiek innym jakas sfera ktora nie idzie w parze z twoimi pragnieniami :?: czy czujesz frustracje z jakiegos powodu :?: np czy jestes zmuszony do wciagania sie w jakies sytuacje lub dzialania ktore stoja w sprzecznosci z twoimi pogladami ,zamilowaniami itp. :?:
odpowiedz szczerze
to bardzo wazne :idea:
pzdr
:)
"Człowiek doskonały posługuje się swym umysłem jak zwierciadłem. Zwierciadło niczego nie chwyta, niczego nie odrzuca; przyjmuje, lecz nie zatrzymuje." / Czuang Tsy /
Avatar użytkownika
Offline
Posty
603
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 21:03
Lokalizacja
z domu

przez Delvin 10 cze 2006, 16:31
mam szefa w pracy który na mnie źle działa, kiedy z nim przebywa to się źle czuję, nie przepadam za nim, ale czy te objawy nie są zbyt dziwne jeżeli chodzi o nerwice ??? Czy Tobie także w początkowych stadiach nerwicy ruszały się same jakieś części ciała i przy zasypianiu kręciło ci się w głowie ???
Sebastian
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
26 maja 2006, 10:54

Avatar użytkownika
przez kochajacy 10 cze 2006, 18:16
Delvin napisał(a):mam szefa w pracy który na mnie źle działa, kiedy z nim przebywa to się źle czuję, nie przepadam za nim, ale czy te objawy nie są zbyt dziwne jeżeli chodzi o nerwice ??? Czy Tobie także w początkowych stadiach nerwicy ruszały się same jakieś części ciała i przy zasypianiu kręciło ci się w głowie ???


objawy w nerwicy sa przerozne ,jedni odczuwaja tylko drzenie konczyn , inni z kolei maja znacznie powazniejsze dolegliwosci
poczytaj na forum
a co do szefa to zawsze mozesz ograniczyc kontakty z nim do koniecznego minimum :idea:
pzdr
Ostatnio edytowano 10 cze 2006, 19:17 przez kochajacy, łącznie edytowano 1 raz
"Człowiek doskonały posługuje się swym umysłem jak zwierciadłem. Zwierciadło niczego nie chwyta, niczego nie odrzuca; przyjmuje, lecz nie zatrzymuje." / Czuang Tsy /
Avatar użytkownika
Offline
Posty
603
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 21:03
Lokalizacja
z domu

Avatar użytkownika
przez agapla 10 cze 2006, 18:59
Moim zdaniem oprócz tego co proponuje Magda to powinieneś jeszcze sprawdzić kregosłup .Moja koleżanka miała po wypadku rózne problemy ze zdrowiem długo nic nie mogli znaleźć aż okazało sie że to właśnie kręgosłup ( miała jakiś mikro -uraz) Pozdro
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Już nie mam nadziei...

przez Moniczka 10 cze 2006, 20:12
Po setkach badan,lacznie z rezonansem glowy i wizytami u lekarzy postawiono mi konkretna diagnoze: zespol leku uogolnionego z napadami paniki.Moje zycie odkad mam nerwice jest jakie jest:smutne,nieoczekiwane,nierozum iane.Kazdego dnia placze,martwie sie,przewiduje nagorsze.Narzeczony ma mnie juz dosc,nie wspiera mnie-a ja sama zamykam sie w sobie i przezywam z trwoga kazdy nieudany dzien,kazde zle slowo,odmowe.Wszystko robie automatycznie,bez serca.Stracilam wiare w ludzi i w dzialanie.Zbyt wiele razy sie zawiodlam.Ostatnio na wyjezdzie w gory cala zdretwialam,stracilam czucie calego ciala,lekarz nie wiedzial co mi jest-okazalo sie:silna nerwica.Lekarz psychiatra mowi,ze nie mam depresji,tylko zaburzenia lekowe.Jak mam dalej zyc,czemu ciagle placze,martwie sie?Od kilku dni trapi mnie silny slinotok,slina naplywa do ust w takim tempie,ze nie moge spac.Biore psychotropy,ziola,chodze do psychologa.To juz sie ciagnie prawie rok a mnie nic nie pomaga,nic na mnie nie dziala... :cry:
Moniczka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 40 gości

Przeskocz do