Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez dzasti13 18 maja 2006, 16:31
Soltu!#
Posuchaj to by chorowac na nerwice lekowa nietrzeba miec stresow w danym czasie na to sklada sie nasze cale zycie a nietylko ...ajak niemam stresow to z czego moge miec nerwice .Mozna nawet w genach ja dostacw jakims stopniu ,areszte sama przychodzi przez sytuacje jakie bywaja w naszym zyciu.A po drugie mozna wywolac lek i bol za pomoca mysli poniewaz nerwica to chorobo umyslu i naszej duszy.wiec jesli myslimy o tym co nam jest to zaraz sie cos dzieje , pomyslimy dlaczego glowa nas , boli i zaniedugo znow cos sie dzieje .ZAwsze trzeba myslec odwrotnie jak cos przychodzi i starac sie oszukac glowa i iwerzyc ze nic nam niebedzie ,bo lek nic nam niezrobi!Pozdrawiam! :lol: :lol:
chce pomagac ludziom z nerwica lekowa i wymieniac sie spostrzerzeniami i wlasnymi doswiadczeniami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
345
Dołączył(a)
15 lut 2006, 17:29
Lokalizacja
z frankfurtu nad menem

przez OLA-1982 18 maja 2006, 16:59
nie ma sprawy PABLO, od tego tu wszyscy jestesmy, jedynie,ze do kazdego trafiaja rozne slowa :) nie boj sie niczego, jesli chcesz wyjsc z tego, zacznij juz dzis. A tak poza tym.. samo zycie, tez nie umialam sie z tym pogodzic,ze to nerwica... mmoze jeszcze nie do konca to zrobilam,ale wiem, ze i tak praca nad soba i zmiany sa pozytywne i nie zaszkodza mi. Poznajesz siebie...zaczynasz dostrzegac rzeczy, ktorych wczesniej nie widziales...ludzi, ktorzy sa falszywi, a nie wiedziales dlaczego... sytuacje, nad ktorymi nie byles w stanie zapanowac... super sprawa, ja teraz odkrywam swiat na nowo... tyle,ze z innej perspektywy... swojej :)

Jesli masz dla kogo to zmienic, to tym bardziej masz motywacje... ale pamietaj,ze najlepiej to zrobic tylko dla siebie!! wkoncu jestes mlody i szmat zycia przed Toba!!

zdrowka kazdemu :P

[ Dodano: Czw Maj 18, 2006 3:10 pm ]
a migotko,

moze skoro to poczatek i leki nie paralizuja Ci calkiem zycia, sprobuj juz zaczac terapie. Pani psychoterapeuta oceni czy nadajesz sie juz na terapie i czy bedziesz potrzebowala lekow. A najwazniejsza w leczeniu jest terapia lub praca nad soba. Jesli potrafisz sama ocenic co jest zrodlem Twoich lekow, super!! to pracuj nad soba i skup sie na tym, co Cie dotyka, co boli, co bylo w przeszlosci itp...zaczniesz stopniowo sie odkrywac i zmieniac...

Ale to wszystko zalezy od stopnia zaawansowania nerwicy.
jednak nikt nie podejmie decyzji za Ciebie!! powodzenia
Ty panujesz nad czynami jeśli się w nie nie wciągasz
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
15 kwi 2006, 19:05

przez freaked;D 18 maja 2006, 17:03
heh..ja juz sie mecze ponad pol roku z tymi zawrotami glowy itp. :) na poczatku bylam przekonana ze to jakas strasznie powazna choroba, myslalam ze jestem juz po prostu na "wykonczeniu".wiem ze to smiesznie brzmi ale tak bylo :) do tej pory nie moge czytac, sluchac ani ogladac niczego o chorobach(zwlaszcza wady serca wywoluja u mnie ataki paniki :lol: )
otherside...
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
18 maja 2006, 16:40

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez freaked;D 18 maja 2006, 17:34
OLU zgadzam sie z toba :D odkad mam to wstretne chorobsko calkowicie inaczej postrzegam swiat i ludzi, zauwazam tysiace szczegolow o ktorych wczesniej w ogole bym nie pomyslala...sama nie wiem dokladnie kiedy to wszystko sie zaczelo.objawy somatyczne mam od jakis 4,5 miesiecy ale wiadomo ze sa one tylko "skutkiem ubocznym" nerwicy. zazwyczaj jest bardzo ciezko, ale bywaja tez takie momenty kiedy wracaja wspomnienia :D i wszystko staje sie takie jak "wczesniej", co prawda tylko na chwile ale wlasnie takie chwile sprawiaja ze jeszcze sie trzymam:D....
otherside...
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
18 maja 2006, 16:40

zespół lęku napadowego

przez rojkowa 18 maja 2006, 19:15
Witam mam na imie magda mam zespół lęku napdowego od 7 dni biore seroxat i jestem w dołku mam cały czas wrażenie że cos mi sie stanie że umrę albo zwiariuje mimo że wyniukimam rewelacyjne juz mi nieraz wsty chodzic do lekarzy bo mam wrazenie ze sie smieja ze mnie czy ktoś ma podobne problemy ?

[ Dodano: Czw Maj 18, 2006 7:45 pm ]
czy ktos jest na tym forum czekam i czekam a tu nic
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
18 maja 2006, 19:08

Moja nerwica

przez pele 18 maja 2006, 19:20
Cześć .

Jestem tu nowy, mam 26 lat i nigdy nie sądziłem że bedę pisał na taki temat. Przeszło miesiąc temu miałem swój pierwszy atak, który miałem w kościele ale szybko wyszedłem i poszedłem do domq. Wtedy tak mi się źle zrobiło, że aż musiało przyjechać do mnie pogotowie. O tego momentu miałem silne bóle głowy oraz utatę rowanowagi. Czasami tak mi coś w głowie ściskało ze miałem problem normalnie wstać. Cos mnie tak przygniatało, że musiałem przykucnąć. Poszedłęm wtedy do lekarza. Dostałem skierowanie do neourologa, okulisty i laryngologa.Niby wszystk ok, dostałem jakieś leki i niby było lepiej.Byłem nawet u psycjologa ale nie che tam więcej iść.. Czasami chodziłem skrzywiony(niby mam doś duże skrzywienie kręgosłupa) i gdy zaczałem chodzić prosto to zaczeło mi się robić lepiej.W nocy mam czasami takie uczucie jakbym tracił przytomość czy miał brak powietrza i nie moge zasnąć(mam taki jakby skurcz aby łaknć świeże powietrze) . Myślę że znam juz dopwiedź na przyczynę mojej nerwicy.Powoli staram się to wszysto naprawić i zmienić swoje życie, ale czy uda mi się zwalczyć nerwicę? Mam jeszcze następne pytania jak wyglądają u Was zawroty głowy i ból(możecie to opisać) . Czy czasami boli was głowa dzień albo kilka dni ? Jak wyglądają u Was problemy z zasnięciem.

Dziękuje za szczerą odpowiedź i pozdrawiam wszystkich gorąco
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
18 maja 2006, 19:01

przez mysia_fisia 18 maja 2006, 19:49
Ja tez tak mam i chyba wielu z nas też.
Trzeba wierzyć, że to kiedyś minie
Ja wierzę...
Trzymaj się! Nie umrzesz!
Każdy ma swoje marzenia i może mieć swój performens. Nie każdy próbuje...
Offline
Posty
83
Dołączył(a)
08 maja 2006, 10:22

przez Daria 18 maja 2006, 19:52
wiecie co powiedzicie mi czy moga bolec wszystkie ksoci i zebra na tle nerwowoym ? ? ? moje gg 3701299 czekam na odpwoeuidz
daria
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
15 maja 2006, 17:33
Lokalizacja
czestochowa

przez Daria 18 maja 2006, 19:54
odezwijcie sie na moje gg 3701299 czekam
daria
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
15 maja 2006, 17:33
Lokalizacja
czestochowa

przez *soltu 18 maja 2006, 20:05
moj problem to przede wszystkim zawory glowy - uczucie spadania, niestabilnosci. pierwszy raz zdarzylo mi sie to pol roku temu. a ostatni 4 dni temu. wtedy mam wrazenie ze zaraz strace przytomnosc jest mi slabo i serce zaczyna kolatac - ale pewnie dlatego ze sie wystrasze. a potem po godzinie mam dreszcze, jest mi zimno i robie sie strasznie senna. i to wystepuje takimi etapami - jak juz mam dreszcze to wiem ze zaraz mi przejdzie. po takim czyms mam zazwyczaj dola. czy to moze byc na tle nerwowym?? ja jednak wololabym zeby mi zroobili jakies badania. a neurolog przepisal mi magnes i lek uspakajajacy. jaki mi nie przejdzie to mam znow przyjsc, tylko ze ja nie chce przezyc tego po raz kolejny, bo mam wtedy wrazenie ze umieram...
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
18 maja 2006, 16:14

przez Kas19 18 maja 2006, 20:08
dzasti13 cholernie trudno jest walczyc z ta choroba:( kiedys myslalam ze mi sie uda to zwalczyc ale teraz warpie:( nerwica przesladuje mnie dzien w dzien w sumie to nie ma minuty nawet zeby cos sie nie dzialo. Psycholog mi juz nie pomaga... Ja wogole nie rozumiem tej choroby! wydaje mi sie ze umieram i co??? Te objawy sa takie realistyczne... ze nie moge uwierzyc ze ktos w mawia mi ze to mi sie tylko wydaje. Jej jakie to trudne!!
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
06 kwi 2006, 20:48
Lokalizacja
ostrowiec

przez Kas19 18 maja 2006, 20:19
pachol83 wiesz u mnie sie zaczelo bardzo podobnie... Ogladalam TV i nagle cos bylo nie tak. Mialam uczucie dusznosci, ktore po pewnym czasie usatlo a poznie zawroty glowy, ktorym towarzyszyl szum w uszach eh i wmawialam sobie ze umieram To jest okropne. Zawroty mam do dzis i bole glowy:(
Jezeli chodzi o ten bol glowy to tez mialam skierowanie na tomografie. Oczywiscie wszytsko wyszlo OK, pozniej zrobili mi badania dna oka i tez wyszlo dobrze. Wiec diagnoza byla jedna nerwica lekowa! nie martw sie tomografie bedziesz mial dobra:) Pozdrawiam
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
06 kwi 2006, 20:48
Lokalizacja
ostrowiec

przez Kas19 18 maja 2006, 20:28
witaj rojkowa! Nie jestes sama! Mam identyczny problem co ty. Wiesz ja codziennie mysle ze umieram. Lezalam tydzien w szpitalu a lekarze patrzyli na mnie jak na glupia:( wyniki wyszly mi wszystkie bardz dobrze. Do dzis mam dusznosci, zawroty glowy. szumy w uszach, bol serca... i wiele innych objawow. Do tego dojdzie lek i wpadam w panike ze odchodze z tego swiata a nikt nie moze mi pomoc a raczej nie chce... to jest po prostu okropne!! nie zycze nikomu zeby przez to przechodzil co my:( bo uczucie ze sie umiera jest przerazajace!! Rojkowa potrzeba czasu a minie nam to!! Pozdrawiam:)
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
06 kwi 2006, 20:48
Lokalizacja
ostrowiec

przez Kas19 18 maja 2006, 20:43
witaj pele! eh ja wogole nie moge spac :( nawt jak jestem bardzo zmeczona poloze sie i nic :( no moze zasne na 2 godz pozniej na drugi dzien jestem nie do zycia bo jestem ospala, zmeczona... A co do tego braku powietrza to tez mam tak jak ty. Mam przeczucie ze barkuje powietrza, po prostu nie mam czym oddychac. Jezeli chodzi bol glowy i zawroty to sa u mnie bardzo dziwne. Tak jakby w glowie przechodzily mi jakies prady z jednej strony glowy do trugiej. Glowa w tedy staje sie taka ciezka.Najgorsze sa te zawroty bo nic nie moge zrobic wszytsko sie tak "koluje", czuje sie w tedy slaba :(
pele napisał(a):ale czy uda mi się zwalczyć nerwicę?

na pewno :) tylko trzeba byc bardzo wytrwalym i wierzyc ze sie uda i chceic tego! Pozdrawiam
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
06 kwi 2006, 20:48
Lokalizacja
ostrowiec

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider], MSNbot Media i 35 gości

Przeskocz do