Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez OLA-1982 14 maja 2006, 12:29
ludzie, przylaczam sie do was. Faktycznie jesli przychodza mi mocne stany lekowe, ktorych juz nie potrafie kontrolowac, to faktycznie za kazdym razem inaczej sie objawia. Ostatnio bardzo niedobrze mi bylo, myslalam,ze pojde, zwymiotuje i mi lepiej bedzie, kupke chodzilam co chwila...Podswiadomie odganialam mysli,ze znow schudne, znow przez tydzien nic nie bede jadla, znow bede slaba. Podeszlam do tego na luzie, im bardziej podejdzie sie do tego nerwowo, tym bardziej atak bedzie mocniejszy. Zapraszam do lektury Martusi w innym topicu. A faktycznie, to podstepne pieronstwo, ale jak juz niektorzy zauwazyli idzie pewne rzeczy kontrolowac, ze zamiast glowy boli mnie noga... wykorzystajcie to...zacznijcie moze mowic,ze nic mnie nie boli albo boli np. paznokiec :)

A czy wiecie,ze dolegliwosci nerwicowe maja pewne znaczenie symboliczne?? ja nie wiedzialam.Pani psychoterapeutka mnie oswiecila,ze skoro niedobrze mi bylo i biegunki dostalam, to znaczy,ze chcialam cos z siebie wyrzucic. Reszty symboli nie znam, sorki... moze nawet nie chcialabym juz znac i nie bede...
Ty panujesz nad czynami jeśli się w nie nie wciągasz
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
15 kwi 2006, 19:05

przez kratka 14 maja 2006, 21:57
moim zdaniem za dużo czytamy o nerwicy. i wydaje nam sie, że wiemy lepiej niż specjalisci. zostaw diagnozę lekarzowi.
Offline
Posty
118
Dołączył(a)
16 mar 2006, 22:32

czy to nadal nerwica?

przez Aka 14 maja 2006, 22:13
Moi drodzy, niedawno zauważyłam, że dobrze sobie ze wszystkim radzę. wyjeżdżam za miasto, normalnie zachowuje sie wsrod ludzi i generalnie nie mam objawow nerwicy.....poza tym, ze caly czas o tym pamietam, ze ona jest, ze ona byla? jestem strasznie ostrozna w tym co robie bo caly czas mysle o nericy!! mysle, ze pojawi sie lek a on sie nie pojawia. co panikara ze mnie? wiec moze ona juz przeszla a ja nauczylam sie o tym myslec, wyuczylam sie takiehgo sposobu myslenia...
jezeli czujecie to o czym pisze, to napiszcie
Aka
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 15:34
Lokalizacja
Kraków

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ludzie pomozcie! Czy to jest nerwica?

przez butterfly 14 maja 2006, 22:32
Witam,wiem ze ten temat powielal sie na forum juz kilkadziesiat razy,sorki za to ale odpowiedzcie: Czy to jest nerwica??

Mam takie jazdy(wogole skad sie to wzielo??) ze caly czas wlasnie chodze znerwicowany lapy mi lataja niewiadomo dlaczego,oraz caly czas mam jakby takie glupie uczucie lekkosci,do tego jeszcze czasami dochodza czasami jeszcze inne dziwne fazki ktorych nawet nie potrafie opisac.

Uczucie to sczegolnjie nasila mi sie gdy jestem na kacu:D.Raz tak sie zdenerwowalem ze pojechalem do spitala zobaczyc czy wszystko jest ok.wszystkie wyniki krew itp wyszly pozytywnie,lekarz powiedzial ze wyglada na to jakbym byl pod wplywem amfetaminy co jest absolutna bzdura!Na szczescie efekt kacowy juz minał:)

Cz to jest nerwica?Jak to leczyc? czy to ma jakis wplyw na zdrowie??
dzieki za odpowiedzi
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
14 maja 2006, 22:27

przez Aka 14 maja 2006, 22:35
hmmm trudno powiedziec, jesli masz takie objawy tylko na kacu, to sie nie przejmuj, jezeli inaczej to nie zwleaj z wizyta u psychiatry.
Aka
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 15:34
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez bibi 14 maja 2006, 23:18
butterfly
.....wiesz co?
wszystkie odpowiedzi znajdziesz na forum.
to jest tylko kwestia przejżenia go
nie bądź zły ...ale są ludzie z różnymi objawami ,którzy mają nerwicę z różnych przyczyn
a kto szukaodpowiedzi ten znajdzie
zyczę miłej lektury
no i witam na forum :D
Ostatnio edytowano 15 maja 2006, 08:24 przez bibi, łącznie edytowano 1 raz
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Avatar użytkownika
przez bibi 14 maja 2006, 23:22
równiez tak mam ...ale ja uważam że nerwica jest jak nałóg...już jej w nas nie ma (takie wrażenie) a mimo to ona jest.
jak alkoholik , który przestał pić....on dalej jest alkoholikiem.

cieszę się że wiele objawów Ci mineło :) ( może wszystkie?) ja równiez jestem ostrożna...nie lubię przykrych niespodzianek
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Avatar użytkownika
przez agapla 15 maja 2006, 00:02
Zgadzam się z Bibi , a oprócz tego napisz czy masz jakis problem z alkoholem, bo te obiawy mogą być równie dobrze spowodowane piciem ( sprawdz poziom magnezu!!!!!)Pozdro :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Avatar użytkownika
przez agapla 15 maja 2006, 00:10
No właśnie Aka poruszyła akurat dla mnie wazny temat, niby wszystko jest ok a ja cały czas pamiętam o tej nerwicy o tym co było kiedyś(o pierwszym ataku), wszystko juz prawie wróciło do normy a ja cały czas myślę że może wrócić w najmniej oczekiwanym momencie.Muszę jakos zapomnieć o tym co było kiedyś tylko jak?????????? :cry: pozostał mi uraz i co z tym zrobić?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

przez toya75 15 maja 2006, 06:22
Agaplo mam ten sam problem :? Może ktoś nam to wytłumaczy :?:
toya75
Offline

przez Moniczka 15 maja 2006, 08:17
Ja znam inny symbol i zgadzam sie z Toba-tak!objawy wyrazaja nasze wewnetrzne konflikty.Np.Dlawienie i dusznosci oznaczaja,ze trudno sie nam porozumiec z otoczeniem,mowimy a nikt nas nie slucha albo nie mamy bliskiego przyjaciela do wygadania sie i podswiadomie wyrzucamy to z siebie w ten sposob.A np.szybkie bicie serca oznacza,ze nie mamy ufnosci do zycia i otaczajacego swiata i serce bijac szybciej podswiadomie nam przypomina,ze wciaz zyjemy i warto tego zaufania nabrac bo wciaz jestesmy TU i TERAZ.I co wy na to?
Moniczka
Offline

przez Moniczka 15 maja 2006, 08:20
No coz...A nie uwazasz,ze to czesto lekarze stawiaja mylne diagnozy?Nie sa swietymi krowami.Mam objawy powyzszego ME a zaden lekarz na to nie wpadl,ze to moze byc tylko brak witamini ruchu...Najlepiej kazdemu wmawiac ciezkie choroby i faszerowac chemia.Chodzac po lekarzach stwierdzam,ze czesto to oni nie potrafia odpowiedziec na podstawowe pytania dotyczace zdrowia a my wyczuleni nerwicowcy wiecej czytamy i wiecej wiemy...
Moniczka
Offline

przez LINA 15 maja 2006, 08:31
Właśnie.
Objawy mijają, ataków nie mam już od dawna, odstawiam leki ( jedna tabletka dziennie i to najsłabsza), ale te natrętne myśli!!!
Czuję cały czas niepewność, że wszystko wróci. Czuję jakbym właśnie byla uzależniona od tej przeklętnej nerwicy! Niby wszystko jest ok, a tak naprawdę nie jest.
Toya dobre pytanie - mógłby nam to ktoś wytłumaczyć???
Jak długo będziemy o tym myśleć???
Pozdrawiam wszystkich
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
14 paź 2005, 09:55
Lokalizacja
okolice Wrocławia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do