Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez venom 24 kwi 2006, 21:46
na 100% , a skad ta pewnosc, ja uwazam inaczej
"...Żadnych kajdanków czy czegoś w tym rodzaju.
Kiedy nas już spisali na komisariacie, zabraliśmy
Tych gliniarzy na obiad na Mulberry Street...
Następnego dnia znów działaliśmy w najlepsze..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
340
Dołączył(a)
08 kwi 2006, 12:26

przez somebody 24 kwi 2006, 21:46
Venom nie rozumiem dlaczego w obecnych czasach tylko farmakologia pomaga. ja np. nie znam takich osób, którym pomogłyby tylko same tabletki. One tylko wyciszają lęki. kiedy konczysz je brac ponownie zaczynasz "wbijac sobie różne fazy" i choroba postępuje na nowo. Ja np. nie szprycowałem sie żadną chemią (tylko rozmowa) i wyszedłem z tej choroby. Tylko przez własną głupotę i lenistwo dopusciłem do jej nawrotu ale jestem przekonany że wyjdę z niej bez żadnych tam "drugsów":D:D
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
22 kwi 2006, 17:44

Avatar użytkownika
przez venom 24 kwi 2006, 21:48
somebody zycze ci jak najlepiej ale mojego zdania nie zmienisz, czytalem bardzo wiele na temat nerwicy i wiem cos na ten temat

[ Dodano: Pon Kwi 24, 2006 8:49 pm ]
wszystko zalezy od organizmu, niektorym wystarczy terapia, innym tablety a jeszcze innym jedno i drugie
"...Żadnych kajdanków czy czegoś w tym rodzaju.
Kiedy nas już spisali na komisariacie, zabraliśmy
Tych gliniarzy na obiad na Mulberry Street...
Następnego dnia znów działaliśmy w najlepsze..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
340
Dołączył(a)
08 kwi 2006, 12:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nie czuj się pokonana.......

przez Smutna... 24 kwi 2006, 21:53
Dobrze Cię rozumiem wiem jak to jest gdy ludzie nas nie rozumieją-to okropne czuć się takim odrzuconym. Przede wszystkim nigdy nie czuj się pokonana fakt że człowieka czasami to przerasta sprawia że czuję się nieszczęśliwy, rożne glupie myśli przychodzą do głowy ale o co prze de wszystkim nie można myśleć że to ciężka choroba to tylko nerwica...sama nie przejdzie ale ataki nie są groźne dla zdrowia a wiem jakie to okropne uczucie je mieć :D ...pomyśl czasem o innych chorych nie jesteś sama łączę się z Tobą w twoim cierpieniu i uwierz mi będzie dobrze, dasz radę, nigdy się nie poddawaj...Ciężko jest samemu gdy jest się odrzuconym ale są też inni zagubieni nadwrażliwi...ktorzy Cię rozumieją.... :D

[ Dodano: Pon Kwi 24, 2006 9:58 pm ]
Mnie też objawy czasami pojawiają się bez przyczyny... ja cały czas czuję się żle...wystarczy byle lęk stres zdenerwowanie negatywne emocje i wszystko powraca........poradzisz sobie zobaczysz...ja mam 17 lat, jak zachorowałam miałam 16 chociaż moja nerwica owocowała już wcześniej czasami aż trudno uwierzyć że ktoś tak młody ma nerwicę nie mogę żyć tak jak moi rówieśnicy, zbyt wiele rzeczy wyszło nie tak jak powinno, popsuło się....Nigdy nie myśl że jesteś ciężko chora..to tylko nerwica :D
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
21 kwi 2006, 13:12

przez somebody 24 kwi 2006, 21:56
nerwica nie wróci jesli zmieni się swoje stare nawyki, swoje myślenie o swiecie itp. Wychodzenie z nerwicy to proces dlugi i pełen wyrzeczeń ale jestem przekonany ze choróbsko to można skutecznie zwalczyc. wiem ze nerwica moze pozostac utajona nawet przez pare lat ale jesli poznamy wszystkie jej przyczyny i nauczymy sie je zwalczac to daje sobie łeb uciąc, że już wiecej nie wróci:D:D
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
22 kwi 2006, 17:44

Avatar użytkownika
przez venom 24 kwi 2006, 22:00
nerwica zawsze wraca
"...Żadnych kajdanków czy czegoś w tym rodzaju.
Kiedy nas już spisali na komisariacie, zabraliśmy
Tych gliniarzy na obiad na Mulberry Street...
Następnego dnia znów działaliśmy w najlepsze..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
340
Dołączył(a)
08 kwi 2006, 12:26

Avatar użytkownika
przez iwo4 24 kwi 2006, 22:01
Nerwica nie powraca jesli jest dbrze wyleczona :)
Witajcie wsród "wybranych"...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
193
Dołączył(a)
24 mar 2006, 23:21
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez venom 24 kwi 2006, 22:03
nieprawda
"...Żadnych kajdanków czy czegoś w tym rodzaju.
Kiedy nas już spisali na komisariacie, zabraliśmy
Tych gliniarzy na obiad na Mulberry Street...
Następnego dnia znów działaliśmy w najlepsze..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
340
Dołączył(a)
08 kwi 2006, 12:26

przez somebody 24 kwi 2006, 22:05
Venom jeśli bedziesz żyl w takim przekonaniu że nerwica zawsze wróci to możesz ja sobie wywołac ponownie, na własne życzenie czego Ci nie życze. Pozdr. Bądzcie dobrej myśli, bo to bez kitu potrafi zdziałac cuda:D:D
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
22 kwi 2006, 17:44

Avatar użytkownika
przez venom 24 kwi 2006, 22:07
wlasnie z tego powodu ze wiem ze wroci i jest to tylko choroba naszego umyslu daje sobie rade i potrafie przewidziec pewne sytuacje, pozdrawiam goraco i zycze milej i spokojnej nocy :)
"...Żadnych kajdanków czy czegoś w tym rodzaju.
Kiedy nas już spisali na komisariacie, zabraliśmy
Tych gliniarzy na obiad na Mulberry Street...
Następnego dnia znów działaliśmy w najlepsze..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
340
Dołączył(a)
08 kwi 2006, 12:26

przez pokonana 24 kwi 2006, 22:08
tak moze gdybym miala mame to byloby inaczej a jesli sie przez cale zycie tzn prawie wychowujesz bez niuej to ne to samo przez to czlowiek staje sie jeszcze bardziej wrazliwy mam chlopaka niby mnie kocha ale nie potrafi zrozumiec ja jeszcze bardziej wsciwekam sie na niego bo mam wrazenie ze on poprostu nie chce bo gdyby tak naprawde bylo zrobilby cos sam z siebie nie wiem co mam sobie myslec mam WAS:))
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
21 kwi 2006, 19:54
Lokalizacja
zielona Gora

Avatar użytkownika
przez iwo4 24 kwi 2006, 22:08
Zycze Ci jak najlepiej, ale wystarczy ze porozmawiasz z dobrym psychologiem...zadne leki nie lecza nerwicy... tylko i wylacznie glebsza analiza pewnych przezyc, pewnych zdarzen, zmiana sposobu myslenia daja mozliwosc wyzdrowienia... sam chcesz wierzyc w to co mowisz
Witajcie wsród "wybranych"...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
193
Dołączył(a)
24 mar 2006, 23:21
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez venom 24 kwi 2006, 22:12
leki lecza nerwice i wspomagaja jej leczenie :)
"...Żadnych kajdanków czy czegoś w tym rodzaju.
Kiedy nas już spisali na komisariacie, zabraliśmy
Tych gliniarzy na obiad na Mulberry Street...
Następnego dnia znów działaliśmy w najlepsze..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
340
Dołączył(a)
08 kwi 2006, 12:26

Avatar użytkownika
przez iwo4 24 kwi 2006, 22:13
To nie jest choroba umyslu tylko choroba emocji:) Widac kto tu nie chodzi na terapie:) Z takim nastawieniem ciezko Ci bedzie wyjsc z tego
Witajcie wsród "wybranych"...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
193
Dołączył(a)
24 mar 2006, 23:21
Lokalizacja
Kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości

Przeskocz do