Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

haj

Avatar użytkownika
przez dzasti13 08 kwi 2006, 11:44
Misjaprof.Gąbki dzieki wzajemnie i zycze rowniez duzo zdrowia. pow!odzenia :lol: :lol:
chce pomagac ludziom z nerwica lekowa i wymieniac sie spostrzerzeniami i wlasnymi doswiadczeniami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
345
Dołączył(a)
15 lut 2006, 17:29
Lokalizacja
z frankfurtu nad menem

Avatar użytkownika
przez anita27 08 kwi 2006, 11:46
Dzasti13 ja nie zamierzam rezygnowac z tego co lubie.zaczyna mnie juz meczyc ze tak dlugo choruje ale sie nie poddam,nie dam sie leka i pojde wlasnie sprobowac znowu pojde na lozeczko sie opalic ale tym razem wezme kogos ze soba zebym czula komfort ze w razie czego pomoze mi swoj. Pozdrawiam cieplutko

[ Dodano: Sob Kwi 08, 2006 10:48 am ]
jeszcze mam jedno pytanko do ciebie jesli zechciala bys mi odpowiedziec bede ci wdzieczna.dzasti13 skad wiesz ze jestes juz u kresu swojej choroby??
Avatar użytkownika
Offline
Posty
417
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 20:53
Lokalizacja
Chrzanow

Avatar użytkownika
przez dzasti13 08 kwi 2006, 12:02
Anitka 27!
Bardzo sioe ciesze za taklie nastawienie ludzi podziwiam poniewaz taka postawa doprowadzi szybciej do wyzdrowienia, niez tylko marudzenie....tak trzymaj za to masz ZLOTY MEDAL::pozdrawiam
PPPPPs...niechce tu niekogo oczywiscie obrazic...kazdy inaczej podchodzi....ale mam bardzo sentyment do ludzi ktozy walcza i sie niepoddaja jak pojdzie cos nie tak , poniewaz sama taka jestem..glowa do gory!!!!! 8) :lol: :lol:
chce pomagac ludziom z nerwica lekowa i wymieniac sie spostrzerzeniami i wlasnymi doswiadczeniami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
345
Dołączył(a)
15 lut 2006, 17:29
Lokalizacja
z frankfurtu nad menem

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

haj

Avatar użytkownika
przez dzasti13 08 kwi 2006, 12:21
WItajcie!Krzyhu jasne ze na neerwice sie nieumiera i to ze czlowiek nieraz ma poczucie ze zwarjuje to tez sie to niestanie nerwica lekowa jest choroba duszy i ciala i dlatego niemyslmy juz ze umrzemy jak beda nas natretne mysli meczyc....BO TAK NEPEWNO SIE NIE STNIE!!!!!!wiec sie niemartwcie daje 100%gwarancj! :lol: :lol: :lol:
chce pomagac ludziom z nerwica lekowa i wymieniac sie spostrzerzeniami i wlasnymi doswiadczeniami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
345
Dołączył(a)
15 lut 2006, 17:29
Lokalizacja
z frankfurtu nad menem

Avatar użytkownika
przez venom 08 kwi 2006, 12:32
ja uwazam ze smierc ma racje, ja tez bylem w takim stanie , kazda choroba potrafi doprowadzic do konca zywota, tak juz jest
"...Żadnych kajdanków czy czegoś w tym rodzaju.
Kiedy nas już spisali na komisariacie, zabraliśmy
Tych gliniarzy na obiad na Mulberry Street...
Następnego dnia znów działaliśmy w najlepsze..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
340
Dołączył(a)
08 kwi 2006, 12:26

Avatar użytkownika
przez dzasti13 08 kwi 2006, 12:36
Tak wenom , ale niejest to horoba od ktorej mozna umrzec co? :lol: :lol:
chce pomagac ludziom z nerwica lekowa i wymieniac sie spostrzerzeniami i wlasnymi doswiadczeniami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
345
Dołączył(a)
15 lut 2006, 17:29
Lokalizacja
z frankfurtu nad menem

przez salma266 08 kwi 2006, 17:31
Napewno zacznę się leczyc jak bede tylko mogła.Narazie mysle o mojej córeczce i chcę karmic ja jak najdłuzej a to wymaga wyrzeczen.Robię to tylko dla niej :D :D :D a dla niej jestem zdolna zrobic bardzo duzo.Pomysle moze o tej akupunkturze.Będe starała sie myslec pozytywnie bo w tym tkwi cała rzecz a ja nieraz nie potrafie i nakrecam sie na okropne doły. :cry: :cry: :cry:

Najgorszym dołem jest dla mnie to ze nie skonczyłam prawa jazdy i przerwałam studia.............nie moge sobie tego wydarowac ale ten kto ma takie bóle jak ja rozumie mnie :?: chciałabym to wszystko naprawic

ale nie wiem czy juz nie jest za pozno na to wszystko??bardzo zle sie z tym czuje nie mowiac juz o pracy bo to odpada przynajmniej narazie musze z tym poczekac az córcia podrosnie

Nie chce tylko aby te bóle napieciowe przekształciły sie w cos gorszego?
wogóle to moze sie tak stac?

a z bólami głowy walcze juz 5 rok.M am 29 lat
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
22 mar 2006, 19:51

Avatar użytkownika
przez anita27 08 kwi 2006, 19:25
Czesc Salma.na skonczenie studiow nigdy nie jest za pozno.ja co prawda mam to juz za soba.zaczelam chorowac kiedy mialam 18lat a leczyc sie w wieku 21lat ale pomimo lekow i bardzo zlego samopoczucia poszlam na studia przy swoim samozaparciu udalo mi sie je skonczyc,choc czasem bylo ze mna tak zle ze malo brakowalo a bym przerwala.teraz jestem w twoim wieku i robie prawo jazdy zeby przewyciezyc inny lek,musze byc w ciaglym ruchu.ja nie moglam sie tak poswiecic dla synka bo po porodzie zwiekszyly mi sie bole glowy ze nie bylam w stanie cokolwiek zrobic i lezalam wtedy w lozku albo kleczalam przy muszli klozetowej wymiotujac.musialam odstawic dziecko od karmienia i szybciutko zaczac ponownie brac leki.Czy moga powstac jakies konsekwencje od nie leczenia napieciowych bolow glowy?
hm... wiesz ze niewiem. Choc wydaje mi sie ze chyba nie,ale gdyby tak mialo byc to chetnie tez sie tego dowiem.Moze obie poznamy odpowiedz,moze ktos z uczestnikow forum ma jakies informacje na ten temat
Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
417
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 20:53
Lokalizacja
Chrzanow

Avatar użytkownika
przez kochajacy 08 kwi 2006, 19:48
człowiek nigdy nie jest tak naprawde wolny


mylisz sie , ja jestem wolny , sam ta wolnosc wybralem i nie zrezygnuje z niej bo nie ma nic cenniejszego :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
zycze ci mniej czarnowidztwa
pzdr
"Człowiek doskonały posługuje się swym umysłem jak zwierciadłem. Zwierciadło niczego nie chwyta, niczego nie odrzuca; przyjmuje, lecz nie zatrzymuje." / Czuang Tsy /
Avatar użytkownika
Offline
Posty
603
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 21:03
Lokalizacja
z domu

niewidzialna ręka - pomocy!!!!!!!!!

przez narwana 08 kwi 2006, 21:31
Witam! Nie chciałabym tutaj czegoś ''wałkować'' od nowa, ale błagam napiszcie mi i poradzcie, jak radzić sobie w sytuacji, kiedy okropnie dusi mnie w gardle (ta niewidzialna ręka). Czasami to duszenie (spięcie) jest tak silne, że wydaje mi się, że zaraz mnie udusi!! Nie mogę już dłużej z tym wytrzymać :-(!!! Może znacie jakieś sposoby, bądź leki na tą ''kluskę w gardle" ????!!!
Błagam-pomóżcie!! Dzisiaj właśnie o mało co mnie nie udusło :-(

Za wszelkie rady z góry dziękuję!!
wolę zimę ........
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
01 kwi 2006, 00:14

Avatar użytkownika
przez anita27 08 kwi 2006, 22:33
kochajacy czasem jak kazdy z nas mam doly i wszystko czarnowidze i tak bylo wtedy kiedy pisalam tego posta.zawsze stram sie byc bardziej pogodna ale i dopada mnie melancholia:)juz mi troche lepiej i bardziej kolorowo.Bedzie dobrze.Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
417
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 20:53
Lokalizacja
Chrzanow

Avatar użytkownika
przez kochajacy 08 kwi 2006, 22:48
anita27
zwracalem sie do kolegi smierc
:D
pzdr
"Człowiek doskonały posługuje się swym umysłem jak zwierciadłem. Zwierciadło niczego nie chwyta, niczego nie odrzuca; przyjmuje, lecz nie zatrzymuje." / Czuang Tsy /
Avatar użytkownika
Offline
Posty
603
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 21:03
Lokalizacja
z domu

Avatar użytkownika
przez anita27 08 kwi 2006, 22:49
bez problemu,ja czasem biore wszystko do siebie :)taka juz jestem :oops:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
417
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 20:53
Lokalizacja
Chrzanow

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Majestic-12 [Bot] i 21 gości

Przeskocz do