Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez Olka 07 kwi 2006, 12:39
Jam wysyłam Cie do poradni psychologicznej. Skończy sie lęk przed ludzmi skączą sie mokre pachy i dłonie. Jeżeli nie przestaniesz sie bac ludzi nie pomoga zadne chusteczki ani inne wynalazki.
Ja mam bardzo czesto mokre dłonie........ale juz sie do tego troche przyzwyczaiłam:) czasem trzesa mi sie jak dziadkowi, to mnie troche krępuje......
"...by czuć upadek z wysoka spaść trzeba. Być na dnie by móc sięgnąć nieba......"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
23 wrz 2005, 17:49
Lokalizacja
Świdnik

Avatar użytkownika
przez Olka 07 kwi 2006, 12:45
Śmierc prosze Cie!!!!! poczytaj troche materiałów o nerwicy i przestan wyspisywac takie głupoty na forum!!!! Jezeli Tobie sprawia przyjemność tkwienie w takiej beznadzieji, to sobie tkwij, ale nie zarazaj innych swoim pesymizmem! Jeszcze nie słyszałam zeby komukolwiek podczas ataku stało sie cos złego, po za naszym odczuciem....umierania.
"...by czuć upadek z wysoka spaść trzeba. Być na dnie by móc sięgnąć nieba......"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
23 wrz 2005, 17:49
Lokalizacja
Świdnik

Avatar użytkownika
przez Śmierć 07 kwi 2006, 12:49
No to mało wiesz, bo ja trafiłem do szpitala ze stanem niedotlenienia, i nie gadaj bzdur, że zarażam innych opesymizmem tylko pisze to co wiem, i co czuje, chłopak ma prawo wiedzieć co go czeka, jeśli nie zacznie się leczyć, i może mój post zmusi go do tego, z czego będe niezmiernie rad, i nie zaprzeczaj, że ludzie w depresji nie popełniają samobójstw okej ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
08 mar 2006, 01:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Olka 07 kwi 2006, 12:50
Wiesz co Moniczka? nie moge czytac tych Twoich stwierdzeń " 5 dni bez nerwicy", "3 dni z neriwca", "nerwica przeszła mi jak ręką odjął"- wow wyzdrowiałam, a za dwa dni napiszesz, ze znowu zachorowałas!
Weź poczytaj troche na ten temat, bo rozwalaja mnie Twoje posty!
"...by czuć upadek z wysoka spaść trzeba. Być na dnie by móc sięgnąć nieba......"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
23 wrz 2005, 17:49
Lokalizacja
Świdnik

Avatar użytkownika
przez Śmierć 07 kwi 2006, 12:53
Ja cie rozmiem, bo chociaż mam 25 lat toczuje sę na 125! , a to, że ludzie budzą w tobie obawę to chyba oczywiste, że po częśći zaczynasz się ich bać, za dużo siedzisz w domu moim zdaniem, i może dlatego coś sie ujawnia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
08 mar 2006, 01:30

Avatar użytkownika
przez Olka 07 kwi 2006, 12:57
Optymizmem nie grzeszych na tym forum! A Twoje posty przerażaja nie tylko mnie i zapewniam Cie, że to, co tu napisałeś nie podziała na kolege mobilizująco! To jest forum nerwicy lękowej, a nie depresji. Kolega pytał o nerwice.
Jestes w takim razie odosobnionym przypadkiem, lub masz inne problemu zdrowotne, gdyz ataki nie zagrażają zdrowiu.
"...by czuć upadek z wysoka spaść trzeba. Być na dnie by móc sięgnąć nieba......"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
23 wrz 2005, 17:49
Lokalizacja
Świdnik

przez snaefridur 07 kwi 2006, 12:58
Zadaj to pytanie specjaliście.To chyba najlepsza rada.
snaefridur
Offline

Avatar użytkownika
przez Śmierć 07 kwi 2006, 13:00
Nie mam innych problemów zdrowotnych ponieważ w szpitalu mnie badali pod tym kątem, dalej... sugerujesz, że w depresji człowiek nie ma lęków i zaburzeń nerwicowych ??? właśnie od tego mam depresje dla twojeje wiadomośći, chłopak powinien wiedzieć co jest grane! ja nie będe sie tutaj starał wszystkich pocieszać bo nie w tym rzecz, trzeba znać każdy aspekt choroby, po to jest forum :!:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
08 mar 2006, 01:30

Avatar użytkownika
przez Śmierć 07 kwi 2006, 13:01
no jasne, że najlepsza, my tutaj jesteśmy tylko po to aby wymieniać doświadczenia, w żadnym wypadku nikt nie może się leczyć czytając forum.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
08 mar 2006, 01:30

Avatar użytkownika
przez Olka 07 kwi 2006, 13:07
kolega ma nerwice, a nie depresje, a to jest róznica! Wybiegłes chyba za daleko.......przez nerwice po depresje zakonczona samobojstwem, stad wniosek, ze na nerwice mozna umrzeć! Śmierć jak na razie na tym forum tylko Ty chcesz umrzeć, a nie wiem czy zauważyłeś reszta ma inne pragnienia:) Aspektem nerwicy nie jest śmierc, Ty poprostu tragizujesz i układasz sobie w głowie najczarniejsze secenariusze! Założe sie, że do grypy również mogłbys ułozyc niezły scenariusz zakonczony smiercia!
"...by czuć upadek z wysoka spaść trzeba. Być na dnie by móc sięgnąć nieba......"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
23 wrz 2005, 17:49
Lokalizacja
Świdnik

Avatar użytkownika
przez Śmierć 07 kwi 2006, 13:11
ale nie możesz mi tego zarzucić, że tak się nie może stać i skąd wiesz, że kolega ma nerwice ??? jesteś lekarzem ??? pozatym, jeśli zaczyna myśleć o śmierci to znaczy, że coś go przeraża, i odczuwa przed nią lęk, więc pisze to co myśle na ten temat, masz prawo się z tym nie zgadzać, ale moje odp. niesą siekorwane do ciebie tylko do dona pablo.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
08 mar 2006, 01:30

Avatar użytkownika
przez Olka 07 kwi 2006, 13:20
Wszystko sie moze stac, mozna umrzec w kazdej chwili nawet teraz przed komputerem!!! - to jest oczywiste, jednak nie wydaje mi sie by w kazdej chwili swojego zycia trzeba było brac pod uwage taka ewentualność! Don pytał czy na nerwice mozna umrzec, wiec podejrzewam ze ja ma:) to ze odczuwa lęk przed śmiercią świadczy jedynie o tym, że ma ze soba problem, a do samej śmierci nie ma to nic wspólnego!
"...by czuć upadek z wysoka spaść trzeba. Być na dnie by móc sięgnąć nieba......"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
23 wrz 2005, 17:49
Lokalizacja
Świdnik

przez jam 07 kwi 2006, 13:45
jesli chodzi o sposoby walki z nadmierna potliwością to tutaj jest forum
http://users.nethit.pl/forum/read/erytr ... 1565012/0/

proszę moze bedzie Wam pomocną. Jest nawet operacja zwana ETS, polegajaca na przecięciu gruczołów potowych ale podobno jest ryzykowna.


...ale zdaję sobie sprawę ze trzeba przede wszystkim zająć się przyczyną czyli nerwicą lękową. Jeszcze raz dzięki za odpowiedzi. Trochę mi lżej że nie jestem sam z taką przypadłością za którą stoi nerwica.
Jeszcze nie wiem czy zdecyduje sie na psychologa, ale staram sam się kontrolować i przełamywac lęki.

dziękuje pozdrawiam gorąco
jam
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
06 kwi 2006, 17:12

Avatar użytkownika
przez cenedra_20 07 kwi 2006, 13:54
Zanim otworzę oczy to musze zdjąć kota z twarzy (albo na mnie śpi, albo na mnie poluje) wyłączam budzik, mówie sobie "jeszcze pięć minut". Budzę się po godzinie i w domu jest armagedon bo muszę zdążyć na zajecia, a wtedy jak na złość niczego nie ma pod ręką :!: Zero myśli o chorobie 8) ( w końcu nie ma czasu, nie? ;) )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
12 mar 2006, 17:04
Lokalizacja
Kielce

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do