Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez Asik34 31 mar 2006, 17:52
Witam Cię serdecznie Pustka .Bardzo się cieszę, że mimo wszystko starasz się być szczęśliwa ja też się bardzo staram i trochę mi to wychodzi. Trzymaj tak dalej i nie poddawaj się, żyj jak inni ludzie a będziesz jeszcze bardziej szczęśliwsza. Pa pa
PS.
Fajnie że wychodzisz za mąż myślę, że twój facet nie pozwoli Ci nawet pomyśleć o chorobie a potem przyjdzie bobas to już napewno nie da Ci mysleć o niczym innym niż o sobie i nie będziesz miała czasu na nic innego jak przewijanie, kąpanie, karmienie i tak dalej .... Pozdrawiam
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
30 mar 2006, 09:36
Lokalizacja
Jelenia Góra

Avatar użytkownika
przez Olka 31 mar 2006, 18:52
Aha jezeli tak, to tym bardziej popieram pomysl by poszedł do Twojego psychologa. Nie wiedziałam ze jestes uzalezniona od leków, przyznam szczerze, ze sama bym nie wiedziała jak reagowac w takich sytuacjach.
"...by czuć upadek z wysoka spaść trzeba. Być na dnie by móc sięgnąć nieba......"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
23 wrz 2005, 17:49
Lokalizacja
Świdnik

przez mobbek 31 mar 2006, 19:00
Smierc co Ty w ogole piszesz.. jaka Anemia... LOOOOOL

[ Dodano: Pią Mar 31, 2006 6:00 pm ]
agapla napisał(a):To jest w pełni normalne,związane z krążeniem ! jedni to bardziej odczuwają inni mniej bo się wogóle takimi sprawami nie przejmują.Nagła przejście z pozycji siedzącej na stojącą powoduje że serce szybciej bije bo tloczy krew do mózgu ,jakbyś np. leżał i szybko się nagle zerwał to nawet może dojść do omdlenia niestety tak reaguję nasz organizm i to nie jest żadna anemia! Tylko więcej ruchu na świeżym powietrzu i gimnastyka normalizuje krążenie.Dlatego radzę więcej chodzenia niż siedzenia przy kompie i nie przejmowania się bez potrzeby!pozdrowionka.


dzieki mysle ze masz w 100% race.. dziekuje za odpowiedz :)

Mobbek
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
18 lut 2006, 21:12
Lokalizacja
Legnica

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Poetka 31 mar 2006, 20:42
Też chciałabym mieć takiego chłopaka... :roll: .
Któryś chętny :D . ?
Żyję się z dnia na dzień. Ja umarłam osiemnastego lutego 2006 roku o 17.06.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
167
Dołączył(a)
13 sty 2006, 20:09
Lokalizacja
znikąd.

Re: co to jest bo juz mnie cholera bierze?????

Avatar użytkownika
przez bibi 31 mar 2006, 21:36
mobbek napisał(a):hej wszystkim,
powiedzcie, co to jest.. siedze sobie przed kompem i nagle wstaje np do okna.. serce mi tak wali ze az w uszach czuje.. po chwili wraca do normalnego rytmu.. mam juz tak od dawna i nie wiem co to jest? jak to mozna sensownie wytlumaczyc?


moim zdaniem....jeżeli siedzi się przy kompie to owszem robi się zimno w nogi bo krążenie w nich jest zabużone poprzez nacisk na naczynia krwionośne. moze wystąpić równiez drętwienie nog. ---to jest dla mnie normalką
ale...ja też mam nerwicę i na początku też miałam objawy że jak wstawałam to miałam kołatanie serca przy którym włączał sie lęk. bardzo mnie to denerwowało i bałam sie tego, brałam więcej magnezu i modliłam się żeby mi przeszło.
to co pisze Agapla jest prawdą...ale ja wiem że to nie są te same odczucia .
wiem o tym bo mam niskie ciśnienie i wielokrotnie kręciło mi się w głowie w momecie kiedy wstawałam i robiło mi się ciemno przed oczami ...ale jednak serce nie reagowało tak jak przy tym wstawaniu od kompa--i tu również Agapla ma rację :) więcej ruchu.
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Avatar użytkownika
przez bibi 31 mar 2006, 22:08
kratka:D
to swienie że masz faceta, który się interesuje twoim stanem, to cudownie :D
ale przykro mi -niestety nie będzie mógł rozmawiać z twoim psychologiem :D to tajemnica lekarska
więc w sumie to jedyne wyjście żeby poszedł tam razem z toba
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Avatar użytkownika
przez cenedra_20 31 mar 2006, 22:15
Didado ma rację. Uważam, że powinieneś rozpocząć terapię u psychologa. Badania owszem, możesz zrobić dla pewności, ale jeśli to jest nerwica, to żadne ekg nic nie wykarze, bo jak powiedziała Asik to jest raczej choroba duszy. Trzymam kciuki i gorąco pozdrawiam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
12 mar 2006, 17:04
Lokalizacja
Kielce

Avatar użytkownika
przez agapla 31 mar 2006, 22:36
Jeszcze tak na marginesie ja z sercem mam całe życie problemy i stąd moja nerwica przechodziłam już wszystko od skoków ciśnienia ,arytmii ,chlupotania serca, przy tym stanów omdleniowych itp. itd . Muszę jedno powiedzieć i wszystkim pod tym względem radzę niewsłuchiwać się w siebie ! bo to może doprowadzić tak jak w moim przypadku do lęku ! dużo rzeczy takich tzw prostych jak to o czym tu piszemy jest normalne dla organizmu a my sami robimy z igły widły.Ja potrafiłam np.ciągle sprawdzać sobie puls a najgorzej było po alkoholu wtedy dostawałam wręcz paranoi! a przecież to normalne że po alko ciśnienie wzrasta iserce szybciej bije. Zrozumiałam że nikt zdrowy nie przejmuje sie tak i ja też przestaję dzięki temu lepiej sie czuję.Pozdro
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

przez Ola 32 31 mar 2006, 22:59
Witaj Pustka,powiem ci tak ja mam dokladnie to samo co ty mam nerwice lekowa i natretne mysli ciagnie sie to juz 6 lat ale musisz isc do lekarza po leki-musisz bo samo ci nie przejdzie ja na mysli biore lek anafranil naprawde pomaga ale jak zaczniesz brac to nie przerywaj bo ja przerwalam leczenie i wszystko powrucilo,to ze teraz nie masz atakow to tylko jest niestety chwilowe ja tez tak mialam,jesli chcesz kiedys pogadac to napisz na gg.pozdrawiam cieplutko
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
19 mar 2006, 18:15
Lokalizacja
Jelenia Góra

Swędzenie...mózgu?

przez VaBoom 31 mar 2006, 22:59
Witajcie.
Często czuję coś, co ciężko opisać :/
W głowie czuję jakby swędzenie. Nie jest to takie dosłowne swędzenie. Trochę mógłbym to porównać do silnego podniecenia seksualnego...tylko, że nie jest to przyjemne i w rzeczywistości nie czuję podniecenia.
Wiem, że piszę chaotycznie ale nie potrafię tego inaczej ująć.
Czy ktoś z Was miał podobne odczucia?
Pozdrawiam.
My body on the floor - a Kodak moment
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
11 mar 2006, 15:17
Lokalizacja
Gliwice

przez Dust 31 mar 2006, 23:24
Jeżeli to nie jest ściema to powiem Ci że niezłą jazde masz.
Jak na początku zacząłem zażywać fluoksetynę to po tygodniu dostałem naprawde ostrej mocy i idąc np ulicą chciałem zagadywać do spotykanych ludzi i robić różne głupoty:)
Niestety musiałem odstawić ten lek,ponieważ chudłem dość szybko a przy mojej wadze to nie było wskazane.
Teraz zażywam efectin w dawce 75 mg i musze powiedzieć że na początku miałem efekty zbliżone do działania fluoksetyny.Po ok tygodniu niestety wszystko wróciło do normy czyli nieciekawego samopoczucia:(
Ale muszę powiedzieć że Twój post na tym forum mnie naprawdę rozbawił i zaciekawił co naprawde mi sie bardzo rzadko zdarza.
Pozdrawiam i mam nadzieję że uda Ci się rozwiązać swój problem.
Jednak muszę sie przyznać,że gdybym był na Twoim miejscu to wcale bym się nie spieszył,aby wyjść z tego stanu.No może poza pociągiem do mężczyzn:)
Taka akcja w autobusie przy wszystkich mogłaby być naprawdę niezła,wyobraźcie sobie miny innych pasażarów :lol: :lol: :lol:
Dust
Offline

Avatar użytkownika
przez Mada 31 mar 2006, 23:32
hmmm... czy ostatnio moze zmieniales proszki? Mialam takie dziwne uczucie jakby moj mozg prad piescil jak przestalam brac Lexapro.
There are some defeats more triumphant than victories.
If you don't risk anything you risk even more.
"[Spring is] a true reconstructionist."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
200
Dołączył(a)
25 sty 2006, 02:11
Lokalizacja
NY

przez Nonenow 31 mar 2006, 23:48
Znam uczucie jakby mnie cos swedzialo, albo przeszkadzalo i nie potrafilbym powiedziec co. Ale to znaja tez nienerwicowcy - taka popularna sensacja.
Offline
Posty
182
Dołączył(a)
15 sty 2006, 00:23
Lokalizacja
Nowhere

przez VaBoom 01 kwi 2006, 00:23
Nic nie zmieniłem.
Od 3-4 miesięcy biorę spamilan i coaxil.

Właśnie takie przeszkadzanie...tylko nie wiadomo co.
Jeśli to popularne, to dzięki. Uspokajające to :)
My body on the floor - a Kodak moment
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
11 mar 2006, 15:17
Lokalizacja
Gliwice

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości

Przeskocz do