Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez Pustka 29 mar 2006, 10:34
Dzien dobry wszystkim:)
Dzis znowu dobrze sie czuje.Ostatnio wlasciwie nie mam napadow paniki...tylko dusznosci,troche natretnych mysli i stany depresyjne!Funkcjonuje normalnie-chodze na uczelnie, na zakupy z przyjaciolkami...nie boje sie autobusow ani ludzi!Ostatni napad paniki mialam w grudniu na swieta!Juz nawet nie pamietam tego okropnego uczucia...ale wiem,ze to zawsze moze wrocic...wiem,ze ciagle jestem chora...dlatego mimo tego,ze ostatnio czuje sie dobrze,postanowilam napisac do Was na forum...namawiacie mnie na terapie i macie racje!Kiedys bardzo bardzo cierpialam z powodu mojej nerwicy-czulam te wszystkie okropnosci,o ktorych piszecie!Teraz jest duzo lepiej (mimo iz nie biore lekow ani nie chodze na terapie)...ale wydaje mi sie,ze ja moja nerwice tylko usypiam,maskuje...mam wrazenie,ze z tym da sie zyc,jesli zostawi sie to w spokoju,jesli nie bedzie sie w tym grzebac...moje zycie jest jakby gorszej jakosci,ale jest ok...potrafie sie smiac i czuc szczescie,dlatego nic nie robie w kierunku terapii...mam wrazenie,ze jest dobrze tak jak jest...mecza mnie mysli,dusznosci,smutki,ale przeciez zyje i nie jest zle...Alez ja jestem glupia!Przeciez moje zycie moze byc jeszcze lepsze i jeszcze piekniejsze-wystarczy tylko,ze w koncu zaczne leczyc to co tak gleboko we mnie jest...Dziekuje,ze dalyscie mi kopa-przed chwila dzwonilam do psychologa...wybieram sie do niego w przyszlym tygodniu!Pozdrawiam Was i zycze milego dzionka:)
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
28 mar 2006, 11:20
Lokalizacja
Toruń

Avatar użytkownika
przez didado1 29 mar 2006, 11:03
Ziel
byłęś na terapi u psychologa jakiegoś :?: Przecież nie można sie nonstop tak męczyć i jakie brałeś leki i jak długo. Piszesz do szpitala jakiego :?: A jakie wcześniej robiłeś badania :?:
Mnie osobiście się wydaje że pomógłby Ci psycholog, napisałeś .... piszę po raz ostatni........ to jest bez urazy zwykłe wołanie o pomoc, sam nie dasz niestety rady.
trzymaj się, zobaczysz będzie lepiej, napisz jaką podjąłeś decyzje :D
pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Avatar użytkownika
przez Olka 29 mar 2006, 11:04
Ziel jezeli jeszcze nie byłes u psychologa to radze sie wybrac:) to jedyna wskazówka jaka mi przychodzi do głowy......
"...by czuć upadek z wysoka spaść trzeba. Być na dnie by móc sięgnąć nieba......"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
23 wrz 2005, 17:49
Lokalizacja
Świdnik

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez roccola 29 mar 2006, 11:15
od nas możes oczekiwać tylko wsparcia ale pomóc Ci nie jesteśmy w stanie.. :(
...i spojrzała na pęta które ją więziły...
...i poczuła wiatr...zapach ze wschodu..
..była wolna...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
408
Dołączył(a)
08 lut 2006, 11:36
Lokalizacja
Katowice

przez Magnolia 29 mar 2006, 11:17
Pustko chciałam Ci tylko jeszcze powiedzieć,żebyś nie dała się nabierać na "poprawy nastrojów" nie chce Cie straszyć,ale u mnie taka poprawa trwała prawie rok a pozniej jak nerwica wróciła,to dała mi tak popalić,że hej!Więc chodź reguralnie na terapie nawet wtedy jak bedzie Ci sie wydawało że juz jest dobrze.To lekarz powinien zdecydować kiedy zakończyć terapie.Ja swoją pierwszą zakończyłam po roku....i to był mój błąd..teraz znowu chodze..tym razem jej już sama nie przerwe.Pozdrawiam
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
08 lis 2005, 10:27

Avatar użytkownika
przez roccola 29 mar 2006, 11:21
Powodzenia na terapi. trzymamy kciuki. Pozdrawiam :D
...i spojrzała na pęta które ją więziły...
...i poczuła wiatr...zapach ze wschodu..
..była wolna...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
408
Dołączył(a)
08 lut 2006, 11:36
Lokalizacja
Katowice

Avatar użytkownika
przez roccola 29 mar 2006, 11:47
no tak to smutne ze niektórym słowo psycholog nerwica terapia kojarzy sie ze swirami i szpitalem psychiatrycznym..
...i spojrzała na pęta które ją więziły...
...i poczuła wiatr...zapach ze wschodu..
..była wolna...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
408
Dołączył(a)
08 lut 2006, 11:36
Lokalizacja
Katowice

Avatar użytkownika
przez agapla 29 mar 2006, 13:29
Jeśli chodzi o bóle głowy to jeszcze taki mały dodatek niektórzy ludzie są wrażliwi na różnego rodzaju negatywne promieniowanie, cieki wodne itp.warto sprawdzić mieszkanie i miejsce w którym śpisz no i więcej tlenu! sport na świeżym powietrzu działa cuda.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Avatar użytkownika
przez roccola 29 mar 2006, 13:32
olu napisałas ze Twoj partner tez choruje na nerwice. Powiedz jesli mozesz czy taki związek jest łatwiejszy niz związek ze zdrowym partnerem??
...i spojrzała na pęta które ją więziły...
...i poczuła wiatr...zapach ze wschodu..
..była wolna...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
408
Dołączył(a)
08 lut 2006, 11:36
Lokalizacja
Katowice

przez Kaska22 29 mar 2006, 13:34
to fakt,ja bardzo żadko wychodzę na powietrze,do pracy jeżdzę samochodem,a po pracy siedzę w domu.
Kaska22
Offline

Avatar użytkownika
przez roccola 29 mar 2006, 13:45
mloodziutka nie męcz się tak pomóz sobie
...i spojrzała na pęta które ją więziły...
...i poczuła wiatr...zapach ze wschodu..
..była wolna...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
408
Dołączył(a)
08 lut 2006, 11:36
Lokalizacja
Katowice

Avatar użytkownika
przez roccola 29 mar 2006, 13:48
jaki charakter ma Twoja praca? bo ja siedze 8 godzin za biurkiem do tego komputer. Stąd moje bóle głowy
...i spojrzała na pęta które ją więziły...
...i poczuła wiatr...zapach ze wschodu..
..była wolna...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
408
Dołączył(a)
08 lut 2006, 11:36
Lokalizacja
Katowice

przez Kaska22 29 mar 2006, 13:50
Ja też siedzę za biurkiem,ale pracuję od roku a problemy mamy 5 lat.Jednak w domu bardzo dużo przesiaduję przed kompem,może to ma jakiś wpływ :(
Kaska22
Offline

Avatar użytkownika
przez roccola 29 mar 2006, 13:53
napewno ma!!Mówię Ci to nic poważnego. ;)
...i spojrzała na pęta które ją więziły...
...i poczuła wiatr...zapach ze wschodu..
..była wolna...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
408
Dołączył(a)
08 lut 2006, 11:36
Lokalizacja
Katowice

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 41 gości

Przeskocz do