Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez telimenka 27 mar 2006, 22:53
Ja również wolę wieczór. Lubię ciemność... Rano nie umiem się pozbierać! ALe teraz budzę się z pytniem "Co mnie dzisiaj może spotkać" :) <-- gdy zachorowałam pytałam "Po co w ogóle się budzę?"... Jakas poprawa jest...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
270
Dołączył(a)
14 mar 2006, 21:36
Lokalizacja
Śląsk

oj

Avatar użytkownika
przez dzasti13 27 mar 2006, 22:58
Witam cie Ola na FOrum !Mam nadzieje ze sie bedziesz dobrze czula w naszym towazystwie, Powiedz co to znaczy ze chcesz sobie sama poradzic z nerwica , masz ja tylko czy leki rowniez , no bez lekow moze sie udac ,a le bez terapi i znalezienia problemu nerwicy watpie!Jak chcesz tego dokonac!pozdrwiam! :lol: :lol:
chce pomagac ludziom z nerwica lekowa i wymieniac sie spostrzerzeniami i wlasnymi doswiadczeniami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
345
Dołączył(a)
15 lut 2006, 17:29
Lokalizacja
z frankfurtu nad menem

przez aska 27 mar 2006, 23:03
wiem Melisa.to robienie czegos to jakby na przekór sobie że niech inni zobaczą bo jestem inna i guzik im do tego.albo że zanim sie same głupie miny zrobią bo sie zdenerwuje to ja je sama zrobie i niech już są .nie wiem czy zrozumiesz ale nie umiem inaczej tego opisać.to jest trochę głupie
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
17 lut 2006, 19:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez aska 27 mar 2006, 23:20
rozumiem .pewnie.ale te fijołki na srodku? oczywiście żartuję.wiesz ja nie wiem dlaczego ale mnie często na nasze(ZWŁASZCZA MOJE)różne objawy choroby śmiać sie chce nie wiem dlaczego bo wcale to nie śmieszne. na przykład jak wydaje mi sie że gdzieś zendleje bo słabo mi sie robi i jak wyobrazam sobie jak upadam ,nogi krzywo porozwalane , binokle upadły, może sie potłukły , kiecka zadareta.niby to tragiczne ale jakie śmieszne . może dlatego jak nie przechodze tej choroby tak strasznie bo ciągle mi sie śmiac z tego wszystkiego chce a może jestem taka świenięta
?

[ Dodano: Pon Mar 27, 2006 10:22 pm ]
a co do twojej wypowiedzi to ja tez sie ciagle kontroluje .jakbym nie była sama tylko były dwie aski.jedna robi a druga patrzy i ocenia .to idiotyczne
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
17 lut 2006, 19:26

przez aska 27 mar 2006, 23:30
wiesz ale przez to nasze ześwirowanie jesteśmy innne ,odmienne,bardziej wrażliwe .myśle że każde doświadczenie w życiu czegosc uczy ,czy dobre czy złe . a z choroby na pewno wyjdziemy bo chcemy tego czy za rok czy zaz dwa ale na pewno.z resztą ja czasami sobie takie ulgi robie bo jestem chora .na przykład czegoś nie załatwię ,karzę mężowi .i za bardzo to wcale nie jest mi z tym żle .ha ha są też jakieś plusy
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
17 lut 2006, 19:26

Avatar użytkownika
przez cicha woda 28 mar 2006, 12:44
Czy znacie jakieś sposoby na podniesienie ciśnienia oprócz kawy?
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

przez Ania1976 28 mar 2006, 12:53
Moj Maz, ktory skonczyl AWF, mowi, ze cisnienie wzrasta dzieki cwiczeniom fizycznym i jedzeniu. Zapewne tak jest, ale mysle, ze przy tak niskim cisnieniu jak Nasze, wplywa to nieznacznie.

Z kolei, jak slysze od moich Znajomych w okolicach 30tki, ze biora leki na obnizenia cisnienia, to...az strach myslec. Inna sprawa, ze nigdy nie slyszalam, zeby czuli sie zle fizycznie, czy psychicznie...

No i nie znam nikogo, kto majac niskie cisnienie czulby sie dobrze :-(((
Ania1976
Offline

Zatkany nos może być jak najbardziej objawem nerwicy

przez saga 28 mar 2006, 13:03
Jestem juz wykończona tym zatkanym nosem. Nie moge spać duszę się ,zaciska mnie w kaltece piersiowej i wpadam w panikę. Choć u mnie nerwicę wywolal wlaśnie zatkany nos. teraz jestem w trakcie leczenia nosa ale po 3 tygodniach brania różnych lekarstw nic się nie poprawia i obrzęk w moim nosie jest caly czas. Jeden z lekarzy powiedzial ,że może być tak ,że będe musiala brać leki na depresję typu Efectin ER. Powiedzial też ,że bywaly takie przypadki ,że wlaśnie po takim leku u niek tórych osób nosy się udraznialy. A mi się caly czas wydaje ,że mam przerośnięte malżowiny nosowe. I dlugotrwaly stres u nadwrażluiwych osóbek może to wlaśnie wywolać. Tylko jak to skutecznie wyleczyć???? Ja jestem gotowa już na obkurczanie malzowin nosowych ,bo nie daje rady .
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
21 mar 2006, 19:11

Avatar użytkownika
przez cicha woda 28 mar 2006, 13:04
Ania1976 napisał(a): No i nie znam nikogo, kto majac niskie cisnienie czulby sie dobrze :-(((

Dokładnie! Czasem myślę że lepiej mieć za wysokie ciśnienie niż za niskie, taka senność potrafi wykończyć.
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

Avatar użytkownika
przez roccola 28 mar 2006, 13:17
Ale pomyślcie sobie ze ci co maja wysokie cisnienie mają takie niemiłe odczucia których nerwicowcy sie panicznie boją czyli : drżenie rąk uderzenia goracal, szybszy puls, bol głowy. Ja mam akurat niskie ciśnienie i jest to moje przekleństwo ale na wysokie by je nie zamieniła! :)
...i spojrzała na pęta które ją więziły...
...i poczuła wiatr...zapach ze wschodu..
..była wolna...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
408
Dołączył(a)
08 lut 2006, 11:36
Lokalizacja
Katowice

przez janek 28 mar 2006, 14:03
no właśnie...ja nie miałem nigdy wysokiego ciśnienia.. najwyżej kiedy się denerwowałem, ale nawet siedząc u lekarza (biały fartuch) to dostawałem 130/85 (standardowo 120/80).. no ale od niedawna biore leki na tachykardie (nerwica wegetatywna), które przy okazji obniżają ciśnienie.. zmęczenie, zawroty, uderzenia krwi do głowy kiedy wstaje itp..najlepiej to rzuciłbym te tabletki ale na razie lekarz tylko mi obniżył dawke, która i tak podobno była jak dla niemowlaka.. kawy w życiu nie piłem i nie będe.. piwko pomaga..no ale nie chce wylądować w AA :).. co robić... ciśnienie mam 110/70..czasami i mniej.. źle się przy tym czuje
Offline
Posty
134
Dołączył(a)
29 gru 2005, 15:17
Lokalizacja
Szczecin

Avatar użytkownika
przez roccola 28 mar 2006, 14:09
Janku niskiego ciśnienia sie nie leczy bo wg. lekarzy to nie jest choroba tylko dolegliwość. Więc pozosytaje Ci ruch, swieże powietrze i dietka :)
...i spojrzała na pęta które ją więziły...
...i poczuła wiatr...zapach ze wschodu..
..była wolna...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
408
Dołączył(a)
08 lut 2006, 11:36
Lokalizacja
Katowice

Głowa,moja głowa!!CO ze mną?

przez Kaska22 28 mar 2006, 14:23
Założyłam już kiedyś temat odnośnie mojego problemu,jednak nie otrzymałam pomocy,więc pisze znowu.W moim przypadku nie zdiagnozowano dokładnie czy mam nerwicę,przynajmniej mi sie wydaje że nie zdiagnozowano,chociąz lekrze do których się fatygowałam nieśmiało twierdzili że to nerwica i przepisywali uspokajacze i psychotropy.Byłam też u psychiatry i chodziałam do psychologa który stwierdził jakies zaburzenia nerwicowe,ale dokładnie tego nie nazwał.Dlatego też nie wiem czy mam nerwicę czy nie.Mój problem polega na bólach głowych,częstych,w moim przekonaniu codziennych i trwających bez przerwy od 5 lat!!!!Teraz jak to piszę to nawet się zastanawiam czy to możliwe??
Widziało mnie 4 neurologów,żadne nie skierwoał na tomografię,jeden na EEG ale zapomniałam odebrac wyniku(głupia byłam).Poza tym mam wszystkie badania,które są książkowe,krew,OB,pierwiastki.
Ja ciągle myśle o tym że mam guza mózgu.Słyszałam że guz nie boli ale ja ciągle o tym myślę.Ostatnio ktoś mi sugerował że sobie wmówiłam już ten ból.
Jakie jest Twoje zdanie na ten temat?Proszę pomóż mi.
Kaska22
Offline

Avatar użytkownika
przez Magda-27 28 mar 2006, 14:35
Kasiu nie wiem jak Ci pomóc :( Mnie na szczęście nie boli głowa, ale w kwietniu jadę na rezonans mózgu, tak na wszelki wypadek. Moja neurolog twierdzi, że to najdokładniejsze badanie. Może postaraj się o skierowanie na rezonans i wtedy będziesz spokojniejsza. Tylko nie zapomnij odebrać wyniku ;)
szukam osób chętnych podjąć współpracę z FM GROUP Polska http://www.perfumyfm.sileman.net.pl
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
891
Dołączył(a)
22 lis 2005, 13:23
Lokalizacja
Ruda Śląska

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 42 gości

Przeskocz do