Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez Hadrianus 25 mar 2006, 22:50
Nerwica to nie jest choroba psychiczna. To raczej pewien rodzaj zaburzeń emocjonalnych. Oczywiście - trzeba to leczyc u specjalisty. Najważniejsze to nie poddawac sie :!:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
19 mar 2006, 00:12
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Hadrianus 25 mar 2006, 22:54
Wahania nastroju to rzecz normalna przy nerwicy. U każdego jest inaczej. Ja przez większośc dnia czuje się źle, jednak czasem mogę zapomniec - choc na krótką chwilę - o nerwicy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
19 mar 2006, 00:12
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Hadrianus 25 mar 2006, 22:59
Tak jak inni zalecam Ci wizytę u specjalisty. Te objawy nie wskazują jednoznacznie na nerwicę - ale lekarz będzie wiedział najlepiej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
19 mar 2006, 00:12
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Hadrianus 25 mar 2006, 23:03
Ja uważam że ludzie z naszego otoczenia powinni wiedziec o naszej chorobie. Będą wtedy wiedziec jak sie zachowac w stosunku do naszej osoby. A przy okazji dowiemy się kto jest prawdziwym przyjacielem a kto tylko się za takiego uważa (przydatna weryfikacja).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
19 mar 2006, 00:12
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez iwo4 25 mar 2006, 23:11
No wlasnie... apropos facetow... u mnie wlasnie to chyba sytuacje z nimi zwiazane najbardziej wywoluja leki... jak mam napad to czuje ze musze byc w sama... ze nie moze byc zadnego faceta w moim zyciu... bo wtedy dociera do mnie fakt ze sie zmuszam do zwiazku ( zreszta na tym tle zachorowalam najprawdopodobniej)... o matko... jakie to wszystko nienormlane i skomplikowane
Witajcie wsród "wybranych"...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
193
Dołączył(a)
24 mar 2006, 23:21
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez Hadrianus 25 mar 2006, 23:12
Witaj. Według mnie najlepszym wyjściem będzie udanie się do specjalisty - on znajdzie odpowiedź na wszystkie Twoje pytania i wątpliwości.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
19 mar 2006, 00:12
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez didado1 25 mar 2006, 23:31
Witaj
mnie też się wydaje że diagnozę powinien postawić lekarz
pozdrawiam :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Avatar użytkownika
przez bibi 25 mar 2006, 23:43
ZIEL ...witaj na forum :)
potrafisz bardzo konkretnie opisac swoje odczucia, mino ze miałeś z tym problem. to dobrze
ja myślę że to są początki nerwicy.
ale nie jestem lerkarzem !!!
jednak symptomy jakie występują, wskazują na nerwicę być moze pomieszana nawet z depresją. masz wiele wspólnych cech , odczuć, wrażeń, lęków, które miałam i ja i (jak czytałam) inni uczestnicy forum.moje zdanie nie różni się od zdania innych forumowiczów- powinieneś iśc do psychiatry.
Ale pisałeś ze przesłałeś te teksty psychologowi , i co ci powiedział?
poza tym brałes caxil...jak długo, jak się po nim czułeś i czemu przestałes?
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Avatar użytkownika
przez didado1 25 mar 2006, 23:53
Witaj Ziel :D
Bardzo szczegłowo przeczytałam Twojego posta, jestem przekonana że bardzo cierpisz, podobnie jak Ty bardzo tęsknię za normalnymi stanami jak to nazwałeś normalnego człowieka, w stanach tych złych podobnie odczuwałam to co Ty tak w 80 %, ja jednak mam już zdiadnozowaną nerwicę lękową, dlatego też zachęcam Cię do przejścia się do lekarza i wykluczenia innych chorób, na te stany są różne leki, które po jakimś czasie tłumią nieprzyjemne dolegliwości natury psychicznej
pozdrawiam
znikłam i mnie nie ma .........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Avatar użytkownika
przez iwo4 25 mar 2006, 23:55
A jak sie to ma do nerwicy :? Bo widze ze to mnie dotyczy w 100% :shock:
Witajcie wsród "wybranych"...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
193
Dołączył(a)
24 mar 2006, 23:21
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez didado1 26 mar 2006, 00:00
rany nie straszyć prosze znów chorobą psychiczną :shock:
nerwica to choroba emocji
Kamila bardzo trudno mi podpowiedzieć Ci (nie mam takich objawów) ale napewno na ten ból żołądka jest jakiś środek rozkurczowy, zdaję sobie sprawę że jak jest ból fizyczny to i zaraz pojawiają się leki i koło się zamyka, może zacznij od tego by zlikwidować ból a potem trzeba uspokoić nerwy i duszyczkę :?: :D :D :D
pozdrawiam
znikłam i mnie nie ma .........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Avatar użytkownika
przez didado1 26 mar 2006, 00:18
Anielka
skąd ja znam to kłamstewko, pretekst żeby nie wyjść ale czy niepostępowaliśmy tak wcześniej? jak nie mieliśmy ochoty na zrobienie czegoś tak jak najbardziej tyle tylko że ja się tak skupiam na tym żeby zrobić nerwicy na złość że przestałam widzieć bariere życia i funkcjonowania z nerwiczką a bez niej całą osobą skupiam się na niej, a potem jak najbardziej wyrzuty sumienia, bo być może nerwiczka mnie pokonała,
ja już od tego myślenia nad tym mam ból głowy
nie martw się umówisz sie ponownie z klientem i załatwisz to co miałać do załatwienia :D
pozdrawiam
znikłam i mnie nie ma .........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Avatar użytkownika
przez dalilah 26 mar 2006, 00:26
mam wszystkie objawy BPD oprocz prob samobojczych, najgorsze sa te skrajne zmiany w stosunku do ludzi i agresja...sama ze soba nie wytrzymuje i wogole...szkoda gadac
Secret Garden "Nocturne" - opowiesc o mnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
164
Dołączył(a)
27 lut 2006, 14:58
Lokalizacja
zachodniopomorskie

przez paq 26 mar 2006, 00:26
nie wiem czy to ma bezpośredni związek z nerwicą ale od pewnego czasu też często mam zatkany nos, szczególnie jak kładę się spać. a duszności też mam i to właśnie wtedy najgorsze, czasami jak zasypiam to nagle wydaje mi się że się duszę i że zapominam oddychać, wtedy dopada mnie strach i mam przyśpieszone tętno. na prześwietleniu zatok już byłem i lekarz napisał że powietrzanie zatok prawidłowe, czy jakoś tak, a w ten sam dzień znowy miałem potem cały czas zatkany nos.
paq
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
25 mar 2006, 11:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 31 gości

Przeskocz do