Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

NO spoksik!

Avatar użytkownika
przez dzasti13 20 mar 2006, 16:39
Ja tez mam ROccula porzadnego i wydaje mi sie ze przez swoja gupote moge juz go stracici ,bo powiedzial tyle juz razy ze ma dosc ale muwi ze gdyby mnie niekochal to chyba juz by dawno uciekl,ale ja oczawiscie swoje wiem ze musze sie zmienic ,ale jak zaczynam uda mi sie dzien 2 czy 3 i znow co mi sie dzieje ,bez powodu moge sie drzec.musze niewiem obrac jakas inna prespektywe zmiany! :lol: :lol: Moze podpowiesz cos Roccula ;)
chce pomagac ludziom z nerwica lekowa i wymieniac sie spostrzerzeniami i wlasnymi doswiadczeniami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
345
Dołączył(a)
15 lut 2006, 17:29
Lokalizacja
z frankfurtu nad menem

Avatar użytkownika
przez towdy 20 mar 2006, 16:49
parcie na pęcherz też niestety nie jest mi obce (w szkole co przerwę latam do kibla)... ani przez chwilę nie mogę utrzymać moczu... koszmar...
biorę tabletki antydepresyjne na zmęczenie, ale oczywiście nie działają ( chyba 6 z kolei).

istnieje też druga strona medalu... dość dużo mi to zajmie ale może ktoś przeczyta :) . rzecz to dla mnie dość wstydliwa, ale postanowiłem napisać, a nóż ktoś coś będzie wiedział na ten temat... otóż chorowałem na anoreksję (u facetów jak wiadomo niezbyt częsta przypadłosć, choć też się zdarza)... jednym z uniwersalnych sposobów w "branży" na zrzucenie wagi było zażywanie środków przeczyszczajacych... miałem z nimi do czynienia długo i zażywałem bardzo silne dawki... jak wiadomo leki te działają agresywnie na układ pokarmowy a przy dłuższym stosowaniu robią prawdziwe spustoszenie w organizmie (u zdrowego człowieka, a co dopiero anorektyka :roll: ...).

z czasem gdy zacząłem dostawać silnego drętwienia całego ciała leżąc nocą w łóżku, wreszcie się opamiętałem i doszedłem do wniosku, że sprawy zaszły zdecydowanie za daleko. siłą woli jakoś stopniowo je odstawiłem, drętwienia minęły, ale właśnie wtedy zaczęły sie moje problemy żołądkowe. od tamtego czasu minęły już ponad 3 lata, więc lekarze mówią że to niemozliwe by leki przeczyszczające aż tak uszkodziły przewód pokarmowy, by się on nie zregenerował przez tak długi okres. Może i to zbieg okoliczności, faktem jest jednak, że od tamtego momentu właśnie zaczęły się moje problemy.
Marzenie jedno mam- osiągnąć błogi stan...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
10 mar 2006, 16:30
Lokalizacja
Ilkenau

Avatar użytkownika
przez dalilah 20 mar 2006, 22:37
aj aco gorsza taka zmiennosc nastrojow mam w stosunku do osob rowniez. Potrafie kogos lubic, kochac wrecz a za chwile jak nie tak spojrzy to go od razu nienawidze i mam ochote wepchnac mu szpile w... do tego adrenalina mi momentalnie skacze i czesto ogarnia mnie furia zupelnie nieadekwatna do skali problemu, nie wiem,podobno ludzie z pogranicznym zaburzeniem osobowosci tak maja
Secret Garden "Nocturne" - opowiesc o mnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
164
Dołączył(a)
27 lut 2006, 14:58
Lokalizacja
zachodniopomorskie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Chciałabym porozmawiac.

Avatar użytkownika
przez dzasti13 20 mar 2006, 22:39
TOWDY!wcale to wstydliwa sprawa nie jest ja chodz ANi facetem niejestem ani niemialam anoreksji,mialam kiedys za dziecka bzika by bys szczupla i wymiotowalam u mnie w domu zebys sie pozygal to musiles zjesc wszystko, ojca mojego myslenie,a ja dorastalm i chcialam byc szczupla,niebylam gruba ale ja sie gruba widzialam,tez mialam problemy z zaladkiem,ale jestem wrecz pewna ze wrzody mnie czekaja lub mam je ale sobie narazie siedza cicho!Niebardzo cie zrozumialam o co pytasz? czy o to ze od tamtej pory pojawila sie u ciebie rowniez nerwica czy co?wyjasnij mi ok!Pozdrawiam i niema co sie tu wstydzic to jest Forum dlanas zrobione by sobie pomagac! ;) ;) ;) 8)
chce pomagac ludziom z nerwica lekowa i wymieniac sie spostrzerzeniami i wlasnymi doswiadczeniami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
345
Dołączył(a)
15 lut 2006, 17:29
Lokalizacja
z frankfurtu nad menem

przez snaefridur 20 mar 2006, 22:53
Nie wiem Towdy.Może nadal nie do końca akceptujesz jedzenie(ale tekst) i Twój organizm ma zakodowane,żeby je z siebie wyrzucić jak najszybciej.Ja mam bulimię i też brałam wspomniane tabletki,choć u mnie poskutkowało to "rozleniwieniem" jelit,ale biegunkę też czasami mam ,gdy mnie dopadnie wyjątowo silny stres :(.Po prostu wszystko się we mnie wtedy skręca.
snaefridur
Offline

Avatar użytkownika
przez agnes635 21 mar 2006, 09:57
Uważam,że to jast bardzo indywidualna sprawa.
Ja osobiscie nie ogłaszam wszem i wobec,że mam nerwicę lękową,nie ma takiej potrzeby aby całe moje otoczenie o tym wiedziało.
Wiedzą najbliżsi i to wystarczy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
365
Dołączył(a)
22 sty 2006, 21:42

Avatar użytkownika
przez towdy 21 mar 2006, 15:14
widzisz dzasti, chodzi mi o to jak można sobie po prostu ulżyć choć trochę, bo przez ten żołądek nie jestem w stanie normalnie funkcjonować. cały czas czuje dyskomfort w środku. nad książkami nie mogę usiedzieć, skupić się na tym co czytam też... cały czas żolądek się odzywa i marudzi 8) . skutkuje to coraz większymi problemami w szkole. z trudem wykonuję codzienne czynności, bo jedyną pozycją w której czuje sie w miarę normalnie jest pozycja leżąca.
Marzenie jedno mam- osiągnąć błogi stan...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
10 mar 2006, 16:30
Lokalizacja
Ilkenau

Avatar użytkownika
przez Mada 21 mar 2006, 16:58
Nie chwale sie i nie kryje sie... moja rodzina wie o tym co mi dolega i najblizsi znajomi. Jak do tej pory wszyscy reaguja bardzo pozytywnie. Nikt sie nie wysmiewa wrecz odwrotnie, ja czesto nabijam sie sama z tej "choroby" rozmawiajac ze znajomymi...
There are some defeats more triumphant than victories.
If you don't risk anything you risk even more.
"[Spring is] a true reconstructionist."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
200
Dołączył(a)
25 sty 2006, 02:11
Lokalizacja
NY

OJej!

Avatar użytkownika
przez dzasti13 21 mar 2006, 17:38
Haj Towdy!
TO niezadobrze jak tylko wygodnie ci w pozycji lezacej, a powiedz czy probowales ziololecznictwo.JAk bys poszedl do ziololeku i powiedzial jakie masz problemy z zoladkiem i ze miales Anoreksje i niewstydz sie tego powiedziec,moze dadza ci jakas mieszankoe ziol ktore chodz troche mogly by ci pomoc i zlagodzic twoj stan w zoladku, niewiem jak bym ci mogla jeszcze pomoc, sprobuj, a noz widelec,ja osobiscie pije duzo ziol, i sa ok!
pozdrawiam goraca i zycze zdrowka! ;) :lol: :lol:
chce pomagac ludziom z nerwica lekowa i wymieniac sie spostrzerzeniami i wlasnymi doswiadczeniami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
345
Dołączył(a)
15 lut 2006, 17:29
Lokalizacja
z frankfurtu nad menem

Avatar użytkownika
przez towdy 21 mar 2006, 18:38
dziękuję dzasti... nawet nie wiesz jakie to miłe, że tak bardzo starasz mi się pomóc ;) ... widzisz z tymi ziółkami to niezły pomysł jest... boję się tylko, że moja mama znów zacznie mówić, że się faszeruję coraz większą ilością różnych specyfików, że non stop je zmieniam, że ciągle są ze mną problemy, że końca nie widać tego wszystkiego... przykre... ona wie, że problem siedzi w mojej główce tylko, że uważa równocześnie, że wystarczy zmienić myślenie i hop- siup wszystko jak ręka odjął... nie ma zielonego pojęcia o mojej chorobie dlatego wysuwa takie niesprawiedliwe sądy... mam już prawie 18 lat, więc zdaję sobie sprawę z tego że w tym wieku to ja powinienem być dla niej oparciem (jest sama), a ze mną są ciągle jakieś problemy... od paru lat cały czas biegam po różnych lekarzach... źle się z tym czuję co jeszcze bardziej pogarsza mój stan.
Marzenie jedno mam- osiągnąć błogi stan...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
10 mar 2006, 16:30
Lokalizacja
Ilkenau

Oczywiscie

Avatar użytkownika
przez dzasti13 21 mar 2006, 19:12
ja tez JA MAgda, mowie znajomym niewszystkim bo niektorzy to jelopy i by niezrozumieli wiec po co mam sie dnerwowac niepotrzebnie, wie rodzina i pare osob, to wystarczy,, i tak kazdy sie od roku dziwi co sie stalo nie pale nie pije na imprezach , kazdy sie dziwi co jest,a,ja mowe wtedy ze niemam ochoty i niepieje!Napoczatku myslieli ze w ciazy jestem ,a potem im przeszlo,myslenie juz niezadaja glopich pytan,a ja sie ciesze bo zdrowsza jestem! 8) 8)
chce pomagac ludziom z nerwica lekowa i wymieniac sie spostrzerzeniami i wlasnymi doswiadczeniami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
345
Dołączył(a)
15 lut 2006, 17:29
Lokalizacja
z frankfurtu nad menem

Avatar użytkownika
przez Hadrianus 21 mar 2006, 23:57
Śmierc - dokładnie wiem co czujesz. Ja też chciałbym móc pójśc do szkoły czy na przykład do kina ale nie mogę przez te moje lęki. Czuje przerażającą bezsilnośc. :idea: Ale dobrze jest szukac pomocy. Dobrze jest próbowac :!: ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
19 mar 2006, 00:12
Lokalizacja
Gdańsk

OJej!

Avatar użytkownika
przez dzasti13 22 mar 2006, 10:27
Dalilah!
Ja mam tak samo wpadam w takie nerwy i furie wcczraj znow mi sie zdarzylo ze najlepiej mi wychodzi zucanie tego co mam pod reka i to jest okropne wstydze sie tegoo przed moim mlodszym odemnie chlopakiem , bo ja mu np. mowie by niepil ,a jak on ma mnie wziasc na powaznie jak mnie palma nieraz bije.Mam nadzieje ze po drugiej terapi na ktora czekam z niecierpliwoscia , bo czekam na grupe, pomoze mi z tego tez wyjsc moja pani doktor!to okropne jest!
:cry: :cry:
chce pomagac ludziom z nerwica lekowa i wymieniac sie spostrzerzeniami i wlasnymi doswiadczeniami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
345
Dołączył(a)
15 lut 2006, 17:29
Lokalizacja
z frankfurtu nad menem

OJej!

Avatar użytkownika
przez dzasti13 22 mar 2006, 10:38
Witaj TOwdy!
posuchaj ziolka nieuzalezniaja i sa super czasem troche smierdza ale czego czlowiek nierobi dla zdrowia, skutki powinny byc przy regularnym piciu po ok 3 tygodniach.Ja np. mooj drogi pije ziola na nerwice lekowa niemowiac ze pochlaniam codziennie miete , melisse i rumianek.Jade juz prawie rok na ziolkach i spoksik, pomagaja jakos tam napewno napewno nieszkadza na nic jak prochy, ktore sama bralam! Niemiej wyzutow sumienia ,ze powinnienes sie mama opiekowac, jeszcze zdazysz nieraz napewno jej pomoc, a teraz mysl o sobie , bo jak ty bedziesz zdrowy to bedziesz mogl pomagac otoczeniowi !Ja tez niemam wsparcia w rodzicach , a moja mama pracuje w szpilatu wiec napewno dobrze wie co jest ze mna grane , a kiedys mi powiedziala ze ona tez ma nerwica to mi opadly rece i sie juz nic nieodezwalam na ojca tak czy tak niemoge liczyc, tymbardziej czuje do nich odstep po terapi kiedy lekarz mi powiedzial , ze oni tez sie sporo przylozyli do mojej choroby, wzbrnela wemnie taka zlosc!
teraz mi juz trache przeszlo dzieki Bogu! niemieszkam w domu 7 rok dlatego powiedzmy mam spokuj , no ale za or kluce sie z chlopakiem wiec rozrywka zawsze jesst, hahahahaha!sprobuj ty ziolek !pozdraiwam! :lol: :lol: :lol:
chce pomagac ludziom z nerwica lekowa i wymieniac sie spostrzerzeniami i wlasnymi doswiadczeniami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
345
Dołączył(a)
15 lut 2006, 17:29
Lokalizacja
z frankfurtu nad menem

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 50 gości

Przeskocz do