Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez Tussi 12 mar 2006, 21:07
hej!ja jestem tu nowa doskonale cie rozumiem tez to samo uczucie mi towazyszy to jest normalka samemu sie czlowiek nakreca tak niestety ta choroba sie objawia.Ja przez miesiac z domu nie wychodzilam bo balam sie ze dostane ataku na ulicy i co wtedy...zawsze biore opinie innych ludzi do serca i to jest wlasnie do d...
pozdrawiam
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
11 mar 2006, 20:57

Avatar użytkownika
przez cenedra_20 12 mar 2006, 21:17
Ostatnio przestałam zwracać uwagę na swoje zachowanie ale do niedawna, kiedy wychodziłam na ulicę to co jakiś czas sprawdzałam, czy ludzie się na nie dziwnie nie patrza lub czy nie wytykają mnie palcami. Teraz na szczeście mi już to mineło i mniej zwracam uwagę na reakcje innych. W końcu nie warto o to popadać w żadne obsesje. Dziękuję za powitanie Bibi :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
12 mar 2006, 17:04
Lokalizacja
Kielce

Avatar użytkownika
przez Poetka 12 mar 2006, 21:27
Cenedra, ja Cię też witam :) , ale się troszkę spóźniłam .
Hmm. Z tym sprawdzaniem czy ludzie się na mnie gapią, czy coś, to mam bardzo często. Zawsze jak wychodzę na dwór.
Dziwne. Eh .
Żyję się z dnia na dzień. Ja umarłam osiemnastego lutego 2006 roku o 17.06.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
167
Dołączył(a)
13 sty 2006, 20:09
Lokalizacja
znikąd.

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Moniczka 12 mar 2006, 22:15
Test wyszedl negatywnie ale to mnie nie przekonuje poniewaz czuje sie nierealnie i bardzo mi mdlo.Boje sie,ze nerwica rozwinie sie do tego stopnia,ze przeistoczy sie w schize i wiecie co...ten lek najbardziej mi doskwiera...
Moniczka
Offline

Avatar użytkownika
przez dalilah 12 mar 2006, 22:19
witaj towdy! Skoro latwiej Ci pisac to moze napiszesz psychiatrze to co chcialbys mu powiedziec albo wydrukujesz swoja wypowiedz ktora zamiesciles tutaj na forum. Twoj problem da sie leczyc wiec sie nie poddawaj
Secret Garden "Nocturne" - opowiesc o mnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
164
Dołączył(a)
27 lut 2006, 14:58
Lokalizacja
zachodniopomorskie

przez VaBoom 12 mar 2006, 22:35
Też czuję się obserwowany. Widzę w oczach ludzi "co za dzwiak".

Niektorzy z Was piszą, że już nie boją się "zwariowania". A jak sobie poradziliście z tym uczuciem? Chciałbym się go pozbyć :/
My body on the floor - a Kodak moment
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
11 mar 2006, 15:17
Lokalizacja
Gliwice

przez Nonenow 12 mar 2006, 22:41
Mi tez... ale nie boj sie - jesli przeszlas juz przez 'choroby' ciala i nie boisz sie ich, to wygonienie nerwicowych lekow przed chorobami umyslu zakoncza Twoje problemy.

Derealizacja to czesty objaw nerwicowy, zreszta sama przejrzyj forum.

Aha - ten test moze byc smieszny i krotki, ale naprawde przyniosl efekty (za jego autorami - ludzmi z Yale) wykrywajac przyszlych psychotykow. Takze negatywny wynik POWINIEN poprawic Ci humor.

pozdrawiam
Offline
Posty
182
Dołączył(a)
15 sty 2006, 00:23
Lokalizacja
Nowhere

Avatar użytkownika
przez cenedra_20 12 mar 2006, 23:49
Ja na przykład doszłam do wniosku, że każdy ma swoje dziwactwa i już ich nie zmieni. A poza tym jak popatrzyłam na niektórych ludzi na studiach to stwierdziłam, że tak na serio to nie mam się czym przejmować. W razie czego mogę zawszę się upierać, że jestem oryginalna i ekscentryczna :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
12 mar 2006, 17:04
Lokalizacja
Kielce

czy czujesz ze zaraz "odlecisz"?

przez mobbek 13 mar 2006, 00:27
jak w temacie.. ostatnio zauwazylem ze stojac na przystanku czy siedzac przed kompem wieczorem czuje ze moglbym zemdlec.. dzis np strone na przystanku i czuje ze ciagnie mnie do tylu.. dziwne uczucie.. macie cos takiego? btw. nerwica lekowa, lek Moklar..

Pozdrawiam
mobbek
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
18 lut 2006, 21:12
Lokalizacja
Legnica

przez kinga 13 mar 2006, 00:33
Moniczka, wydaje mi sie ze ciebie kreci stresowanie siebie roznymi nierealnymi rzeczami, wszyscy mamy to samo wszyscy jakos musimy sobie radzic, a nakrecanie sie zupelnie nieprawdziwymi informacjami jest nam niepotrzebne, psychoza nie ma nic wspolnego z nerwica, psychoza jest zaburzenie organicznym a nerwica sytuacyjnym, to sa dwie calkiem rozne rzeczy, moze wyluzuj troche z szukaniem informacji poszukaj ludzi ktorzy np mimo nerwicy funkcjonuja lub takich ktorzy z tego calkowicie wyszli,
a po nocy przychodzi dzien, a po burzy spokoj
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
11 sty 2006, 23:03

przez kinga 13 mar 2006, 00:37
ja ma dokladnie tak samo nienawidze tego, czuje jakby cos mnie ciagnelo w tyl i zaczynamsie wtedy strasznie bac ze zaraz sie przewroce, szczegolnie mi sie to dzieje jak stoje lub w sklepie, na ulicy, w pracy w domu nigdy
a po nocy przychodzi dzien, a po burzy spokoj
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
11 sty 2006, 23:03

przez mobbek 13 mar 2006, 00:40
no wlasnie.. ja mam tak samo.. tyle ze ja kiedys chorowalem na epilepsje miokloniczna.. wyleczylem sie z tego ale byly podobne momenty do tego co przy nerwicy.. epilepsje wykluczam bo jestem zdrowy.
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
18 lut 2006, 21:12
Lokalizacja
Legnica

przez kinga 13 mar 2006, 00:44
ja nigdy na nic nie chorowalam, wie mysle ze to nerwowy objaw jest, zawsze musi sie pojawic taki zeby dac nam w tylek a ja juz wiekszosci sie nie boje wiec nerwica musi szukac extremalnych:)))
a po nocy przychodzi dzien, a po burzy spokoj
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
11 sty 2006, 23:03

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 32 gości

Przeskocz do