Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez Śmierć 08 mar 2006, 02:05
aska napisał(a):wiem .zawsze byłam energiczna a teraz coś ruszę ręką i nie mam siły jak bym miała 60 lat a nie 30. no i z chumorami też jest róznie
Ja się czuje na 100 lat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
08 mar 2006, 01:30

Avatar użytkownika
przez Śmierć 08 mar 2006, 02:10
Szum nie jest związany nie tylko z nerwicą, np. jak za głośno słuchasz muzyki to też ci szumi w uszach, bo głośne słuchanie stresuje organizm, ja bym się tak bardzo tym nie martwił, jako ciekawostkę podam, że kiedyś jak zapijałęm swoje lęki alkoholem, to przed snem na trzeźwo miałem jakieś omamy słuchowe z przekleństwami... to była jazda :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
08 mar 2006, 01:30

Avatar użytkownika
przez Śmierć 08 mar 2006, 02:19
To tylko głupie myśli, nie możesz dać się im wciągnąć :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
08 mar 2006, 01:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Śmierć 08 mar 2006, 02:22
Ja mam problemy z oddychaniem, pewnie po częsci przez to, że mało przebywam na zewnątrz, kiedyś po wyjściu z sali komputerowej gdzie było strasznie duże stężenie nagrzanego powietrza, na przystanku zacząłem się dusić, do tego atak paniki i nakręcanie, o mało co podczas ucieczki nie wpadłem pod samochód, ukryłem się w budynku gdzie był woźny i chciałem wody a on, że nie ma, na szczęście obok był sklep, trochę mi przeszło, ale osłabiony trafiłem do przychodni, po czym na badania alergologiczne, dalej do szpitala, gdzie podłączyli mnie pod tlen bo byłem niedotleniony... no więc tak to wygląda, że wszystko się może źle skończyć... :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
08 mar 2006, 01:30

Avatar użytkownika
przez Śmierć 08 mar 2006, 02:31
Kiedyś lekarz mi przepisał jakieś leki na lęk, po których chodziłem jak naćpany, a do tego chyba za dużą dawkę i rzuciłem to w cholere, najlepsze jest to, że to było w czasach kiedy miałem fest depresje połączoną z nerwicą, nic nie mogłem robić... przyszła wiosna i się odrodziłem :) niekiedy wracało, niekiedy nie, teraz wróciło...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
08 mar 2006, 01:30

przez tigaraka 08 mar 2006, 08:15
skad wiesz ze TYLKO glupie mysli?

z czestotliwosci tez uwazam ze to tylko glupie mysli, ale czy to normlane czy juz ponad przecietne?
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
22 gru 2005, 17:25

Avatar użytkownika
przez roccola 08 mar 2006, 08:23
Rady śmiercoi sa bardzo powierzchowne"to tylko głupie mysli"? Hm łatwe do wytlumaczenia tylkoze nie uspokoi osoby ktora ma z tym problem. Uważam Tigaraka ze te myśli to problem który musisz rozwiązac . Naprawde polecam wizytę u lekarza.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
408
Dołączył(a)
08 lut 2006, 11:36
Lokalizacja
Katowice

przez tigaraka 08 mar 2006, 10:07
ale ja na razie nie chce do lekarza. to bedzie jako ostatecznosc. czy nie moge sobie z tym na razie sama poradzic? znacie jakies sposoby?

[ Dodano: Sro Mar 08, 2006 10:32 am ]
czy to moza byc zwiazane z moja wrazliwoscia?
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
22 gru 2005, 17:25

racja!

Avatar użytkownika
przez dzasti13 08 mar 2006, 10:56
No ok smierc masz racje ale przy naszej chorobie powinnismy sie podwojnie dotleniac ,a nie odwrotnie a bynajmiej jak nie wychodzisz z domu otwieraj okno przez spaniem i raz w dzien i niewazne ze jest trzaskajacy mroz wyjdzie ci to tylko na zdrowie.Pozdrawiam! ;) ;) ;) ;) ;) ;) ;)
chce pomagac ludziom z nerwica lekowa i wymieniac sie spostrzerzeniami i wlasnymi doswiadczeniami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
345
Dołączył(a)
15 lut 2006, 17:29
Lokalizacja
z frankfurtu nad menem

przez snaefridur 08 mar 2006, 12:42
Znam ten problem.Mam niestety tak samo.Też się boję,co się stanie jeśli będę w miejscu publicznym,a w pobliżu nie będzie kibla.Często sobie wyobrażam taką sytuację,koszmar ;/.
snaefridur
Offline

przez anielka 08 mar 2006, 13:03
kurcze cos mi ostatnio dolega...znów dzis czuje sie koszmarnie... nie mogę sie do niczego zmobilizować...mam mnóstwo pracy a leżę i czekam na atak...już wiełam na śniadanie dwie na uspokojenie i ledwo zyję... do tego to poczucie że jestem zmorą rodiny, kt. nie dość że wymaga opieki to jeszcze ma lenia i pracować jej się nie chce....
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
06 mar 2006, 20:09
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez Śmierć 08 mar 2006, 13:25
Tlen jest taki jaki świat obok nas czyli gęsty i trudny w odbiorze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
08 mar 2006, 01:30

przez kasiek 08 mar 2006, 13:30
Wiesz co Smierc,zycze Ci wiecej optymizmu!
To co jest niezwykłe, znajduje sie na drodze zwykłych ludzi.
Offline
Posty
298
Dołączył(a)
28 gru 2005, 18:31
Lokalizacja
Lódż

Avatar użytkownika
przez Śmierć 08 mar 2006, 13:35
ja też miewam, głupie myśli, i bez zastanawiania się, drążenia w głąb tego, lepiej jak powiem że to tylko głupia myśl, po prostu nie myśl o tym bo dalej się bedziesz nakręcał
Avatar użytkownika
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
08 mar 2006, 01:30

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 28 gości

Przeskocz do