Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez Patiz 16 paź 2005, 19:00
to i tak dobrze ze szesc lat mialas spokoj a czemu to

cholerstwo wrocilo?przestalas brac leki czy moze cos sie wydarzylo?przykre o tej porze roku ze wieczory sa takie dlugie u

mnie tez wieczory sa ciezkie ale wydaje mi sie ze to dlatego ze w dzien mam zajecia a wieczorem jest sporo czasu na

myslenie,chyba trzeba znalezc sobie jakies zajecie na wieczory
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
25 wrz 2005, 13:35

przez sweetness999 16 paź 2005, 19:05
dziękuje za odpowiedź:)
Właśnie starałam się nad tym

panować mówiłam sobie przecież to tylko autobus zawsze lubiłam nimi jeździć,lubiłam być poza domem ale nic mi to nie

dawało.Chyba jednak wybiore sie do lekarza.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
16 paź 2005, 18:09

przez roxy_nat 16 paź 2005, 19:13
hmm moja mam ostatnio wygrzebala jakies stare papiery, i chyba

mialm nerwice jak bylam mala. zazywalam jakies psychotropy wtedy ale baaaardzo male dawki. ale jaks ie bylo dzieckiem to sie

nci nie kapowala i sie nie myslalo o takich rzeczach. w koncu a 8mej kasie podstawowki odstawilam lek i nagle zaczelam

widziec swiat innymi oczyma. zaczelam miec wlasne opinie, zaczelam bardziej myslec itp. wszystko bylo super do czerwaca tego

roku. no i wlasnie chyba wyszlo z ejestem chora na nerwice. ale lekow nie zamierzam brac i do lekarza nie pojde. chociaz bywa

na prawde ciezko postaram sie sama to zwalczyc. ewnetualnie herbatki ziolowe ktore pewnie dzialaja bardziej jak placebo:)
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
15 paź 2005, 22:55
Lokalizacja
Nibylandia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Moja historia :(

Avatar użytkownika
przez Qmak 16 paź 2005, 21:44
Delete..
Ostatnio edytowano 30 sty 2007, 18:58 przez Qmak, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
16 paź 2005, 21:24

przez aga 76 16 paź 2005, 21:58
ja tez ci radzę wybrać się do lekarza będziesz miala pewność

czy to nerwica ja mam nerwicę ale obiawy inne pozdro aga
aga 76
Offline

przez roxy_nat 17 paź 2005, 00:24
kurcze nie wiem. nie wydaje mi sie zeby to byla nerwica, ale

co ja wiem, lekarzem nie jestem i do zadych nie chcodze :D wiem jak sie czujesz bo ja jak bylam w 4tej klasie podstwowoki

zalapalam 7 pał na polskim bo babak mnie non-stop pytala a ja nic nie mowilam bo sie wstydzialam mimo tego ze nzalam

odpowiedz:/ glupia suka zniej byla, w koncu sie zmusilam i dostalam 3 no i z latami mi przeszlo...
jedyne co ci moge

poradzic to psycholog, o ile bedziesz w stanie z nim rozmawiac...probowales rozmwaic a tym z rodzina lub przyjaciolmi?
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
15 paź 2005, 22:55
Lokalizacja
Nibylandia

ZNAM NERWICE OD LAT

przez WOOJTO 17 paź 2005, 09:16
Witam serdecznie!

Moja przygoda z

nerwicą zaczeła się dokładnie trz lata temu po wypiciu wieczorem mocnej kawy. Pobudka w nocy objawy : wysokie tętno,

pieczenie w klatce , duże csnienie - lęk, lęk , lęk. Potem kolejny rok to męczrnia głównie na studiach nawyładach - licznie

wychodzłem z wykładów. Następnie wszytkie badania serca i żołądka jakie tylko były możliwe - wynik - wszytko ok. Kolejny

etap to wizyta u psychiatry i leki , które pomogły - brałemvje półtora roku. i kieedy ataki paniki obiawiajce się

wegetatywnie ustapiły - pojawiły się natręctwa. Leków od pół roku nie biorę tylko czasmi validol , który znakomicie pomga i

jes lekiem całkowicie bezpiecznym , wydawanym bezr ecepty. Znam ludz, którzy wyzdrowieli, uczesniczę w internetowej grupie

wsparcia,która naturalnie wymarła praktycznie , ponieważ ludzie poprostu wyleczyli się. Głowy do góry z tm da się żyć i można

to wyleczyć . Jesli ma ktoś pytaniap roszepisać uuu3@wp.pl
pozdrawiam.
WOOJTO
Offline

Avatar użytkownika
przez bibi 17 paź 2005, 11:26
witajcie!
ja boję się najbardziej zmiany ciśnienia!
2

lata temu byłam uzalezniona od amfy, piłam alkohol, kawe, fajki..
lęki rzuciły mnie na kolana!!!
4 grudnia będzie 2

lata jak rzuciłam wszysko, właśnie dlatego że mi zmieniało cisnienie!! jestem teraz bardzo podatna na zmianę pogody ,

ciśnienia. ogólnie to jestem niskociśnieniowcem a niskie ciśnienie tez ma swoje objawy i to bardzo podobne do tych lękowych

..ale boję sie go podnieść haha!! KOSZMAR- ZERO HERBATY, KAWUNI, PIWKA, CUKIERKA Z ALKOHOLEM. totalne wyjałowienie....ale

żyję , nie umarłam , można bez tego żyć. ale boje się wielu żeczy,
- jazdy samochodem ( koszmarny lęk- nie wsiadam do 4

kułek , wole pociągi)
- piorunów!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ( chowam się pod pościel i wyłączam prąd , zakładam walkmena

na uszy)
- bezczynności- wolę coś robić fizycznie przez 12 godzin niż przez 3 godziny oglądać telewizję
KAŻDY DZIEŃ

KIEDY SIĘ DOBRZE CZUJĘ TO DLA MNIE ŚWIĘTO!! ROBIĘ SOBIE WTEDY WYCIECZKI ROWEROWE LUB SPACERY I CHODZE , LUB JADĘ TAM GDZIE

MNIE JESZCZE NIE BYŁO BY DOZNAĆ UCZUCIA RADOŚCI, SZCZĘŚCIA I ZAPAMNIĘTAĆ TEN DZIEŃ DO KOŃCA ŻYCIA
a tych dni jest

tak mało
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Bóle głowy

przez Kaska21 17 paź 2005, 12:44
Mój problem polega na tym że

boli mnie głowa.Do tej pory myślałam, że "nic" poza bólem głowy mi nie dolega.Oczywiście poza zamartwieniem się rakiem mózgu

no bo przecież od 4 lat mam z tym problemy.A teaz gdy przeczytałam prawie wszystkie wypowiedzi na tym forum to tak sobie

pomyślałam że mam jeszcze kilka innych objawówo których tutaj piszecie. Dopiero teraz to dostrzegłam.Zauważyłam że mam ataki

strachu,takie cholernie silne,robi mi się wtedy ciemno przed oczami, mam wrażenie że zaraz zemdleję. strach jest tak silny że

zaraz boli mnie głowa. Oczywiście myśli że mam guza itd.Ciągle to samo i tak przez 4 lata już.Następnie ciągle myśli o raku i

ból który nie jest silny ale wkurza mnie że wogóle jest i to w wielu miejscach na minute.Do tego dochodzą kołatania

serca,poza tym oczy zachodzą mi mgłą,jestem niespokojna,spięta,drżą mi ręce i przeraźliwie się boje,nie mam też na nic

siły.Nie wiem też co jest najpierw,czy mój strach,a poźniej ból czy odwrotnie.Martwi mnie bo wszyscy piszą o sercu a mnie

boli głowa.Czy w nerwicy może boleć głowa. Moje ataki trwają około 5 dni,biorę wtedy jakieś uspokajacze i na troche mija a po

ok.2 tygodniach powraca.Później znowu mam schizę i witam się z atakiem.Boję sie też bo nie wiem czy głowa mnie boli ciągle

czy tylko podaczas ataków.Psycholog mi mówi że ja ten ból myślami wywołuje.Wiecie że ja już o niczym innym nie myśle.Już

powoli głuieje. Ten mój 'rak' mnie wykończy. Pomózcie,napiszcie co o tym myślicie!Czy ktoś jeszcze tak ma czy zostałam

zupełnie sama.Czy to możliwe żeby tak długo żyła z tym 'rakiem'?
Podaję wam listę moich badań.Wszystkie oczywiście są

dobre:
1) badania u 3 różnych neurologów(stukanie w kolno itp. itd.)
2)laryngolog(bo stoi mi gul w gardle)
3)

okulista (dno oka,ciśnienie)
4) RTG zatok,czaszki
5) badania krwi, moczu,kału
6) test na lamblie
7)test na

glistę ludzką i inne pasożyty
8)hormony
9)EEG(nie odebrałam bo się bałam)
10) kilkanaście wizyt u lekarza

rodzinnego
11)kiepski psychiatra, który stwierdził nerwicę i to wszystko
12) ekg serca
Czy myślicie że te badania

wykazałyby że jestem chora.???
Teraz chodzę na terapię do psychologa. Pani psycholog też mi mówi że to tylko moja

psychika ale nic mi nie pomaga ta świadomość,zreszta ja w to nie wierze.
Prosze o pomoc, i odpowiedz wszystkich którzy

mają doczynienia z czyms podobnym lub które orientuja sie w tych sprawach.
Pozdrwaim i czekam na odpowiedzi
Kaska21
Offline

:)

Avatar użytkownika
przez Olka 17 paź 2005, 13:02
oooooo matko.......! Co znaczy "kiepski psychiatra, który

stwierdził nerwicę i to wszystko".............a może AŻ nerwice????...... te wszystkie objawy jakie masz mogą właśnie o niej

świadczyć. Kasieńka daj sobie spokój z tymi badaniami........:))))) nooooo.....ale w sumie to normalna droga, zanim trafi sie

do psychologa.....!!!! Zaufaj swojej pani psycholog :))))Nie jeden z nas przerabiał już te wszystkie podejrzenia o różne

choroby......i nie jeden przekonał się, że to nasza psycha:))) Także głowa do góry!!!:)))) Jak zobaczysz efekty pracy z

psychologiem, przekonasz się, że te wszstkie dolegliwosci powoli ustępują...:))) Trzym się :) Jesteś na dobrej drodze!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
23 wrz 2005, 17:49
Lokalizacja
Świdnik

przez aga 76 17 paź 2005, 16:23
kasiu nie przejmój się to nerwica nie masz żadnego raka . ja

tez to mniałam ibałam się ze to rak przeszłam szereg badan isie okazało że to nerwica .badania wyszły okej obiawy mam takie

same jak ty leczę się u psychiatry już rok iraz jest lepiej a raz gorzej naprawde nie masz się czego bać
aga 76
Offline

Avatar użytkownika
przez Qmak 17 paź 2005, 16:24
No wsumie to sie smiejemy z tego mojego problemu nie raz przy

piwku : > a co do rodziny to rozmawialem z siostra ale nic z tego nie wyniklo. : )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
16 paź 2005, 21:24

przez roxy_nat 17 paź 2005, 16:25
niestety tak jest w co wierzymy. nasze mysli ksztaltuja nasze

postrzeganie rzeczywistosci. mnie glowa boli tylko przy silnym stresie albo jak sie nie wyspie, no i na kacu tez:D
niew

iem co ci radzic, psycholog powinna ci pomodz, ja mialam kiedys stresze doly w1 klasie LO. mialam strasznie niskie poczucie

wartosci, bardzo duzo od siebie wymagalam, postanowilam pojsc do psycholog, ta powiedziala zeby patrzyla na to co juz

osiagnelam a nie na to czego nie i nagle mi sie cos w mozgu poprzestawialo:)
wszystko zalezy w co wierzysz, uwierz w Pania

psycholog i uwierz w to ze to Ty sama sobie to wymyslasz, jak bym byla lekarzem to bym ci placebo dala:)
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
15 paź 2005, 22:55
Lokalizacja
Nibylandia

przez roxy_nat 17 paź 2005, 16:28
jesli sam nie jestes w stanie dojsc do tego co moze wywolywac

ten twoj stres to idz do psychologa. powinien pomodz:) powodzenia
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
15 paź 2005, 22:55
Lokalizacja
Nibylandia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 26 gości

Przeskocz do