Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez atrucha 19 lut 2006, 21:37
DarkAngel napisał(a):O atrucha, widze że mistycyzm nie jest Ci obcy.......



Taaa..To nie atrucha,to google 8)

Ps.Nawet "Nie do wiary" nie oglądam,bo potem godzinami myślę np.gdzie obcy wszczepili mi nadajnik :?
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

Avatar użytkownika
przez cicha woda 19 lut 2006, 22:37
Też znam to uczucie spadania ale raczej nie kojarzę tego z nerwicą czy depresją. Miałam to już przed chorobą.
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

Avatar użytkownika
przez cicha woda 19 lut 2006, 22:45
U mnie problemy z oddychaniem zaczynają powoli mijać. Jest to skutkiem leków które przyjmuję. Pogadaj o tym ze swoim psychiatrą, może dostaniesz inne leki.
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez cicha woda 19 lut 2006, 22:53
Kiedy mam dobry dzień wydaje mi się że tak będzie już zawsze i nerwica nie wróci. Niestety czasem bardzo szybko spadam na ziemię :?
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

Avatar użytkownika
przez cicha woda 19 lut 2006, 23:09
To "podskakiwanie" zdarza się też ludziom którzy nie chorują na nerwicę. Po prostu tak niektórzy reagują na głośny, niespodziewany dźwięk. Nie ma się czym przejmować, napewno nikt Cię nie wyśmieje z tego powodu.
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

Avatar użytkownika
przez Aniolek_74 19 lut 2006, 23:28
Melisko, ja też tak mam, a już nie daj Boże, przed sprawami kobiecymi to juz totalna huśtawka nastrojów. Nie jesteś dziwna, ani nienormalna :) Może zaklikaj do mnie na gg, to pogadamy, może coś Ci doradzę, odnośnie zaakceptowania i polubienia siebie :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
172
Dołączył(a)
24 sty 2006, 10:22
Lokalizacja
Świętochłowice

Avatar użytkownika
przez Promyczek 19 lut 2006, 23:40
Dzieki Rafik, ciesze sie, ze mnie rozumiecie

Ja juz siebie nienawidze, za to, ze jestem taka slaba, ze zmarnowalam 6 lat zycia nic nie robiac z ta cholerna nerwica

Kiedys probowalam zabrac ksiazke, ale bylam tak spanikowana, ze litery skakaly mi przed oczami, a rece tak sie trzesly, ze nie moglam jej utrzymac

Ale sprobuje, co mi innego pozostalo

Boze jak bardzo chcialabym sie jutro nie obudzic :cry:

Musze isc do psychiatry, musze, sama juz sobie nie poradze :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
18 sty 2006, 17:06
Lokalizacja
Czestochowa

Avatar użytkownika
przez KOREK 20 lut 2006, 00:49
Promyczku sprobuj.Jak sie nie uda to trudno...Kiedys miałem podobna sytuacje....nie sprobowałem nawet i mecze sie z tym do dzis.Mogłem sprobowac a tak...szkoda gadac.I nie odlekaj tej wizyty u psychiatry.

Pomysł z ksiazka jest sredni.Jak tu sie skupic na czytaniu?Mnie osobiscie nie wychodziło.Tylko coraz wiekszy stres i panika.Najlepsze sa kolorowe czasopisma,no takie ze zdjeciami...naprawde
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
05 lis 2005, 22:53

Avatar użytkownika
przez Promyczek 20 lut 2006, 11:09
Problem sam sie niejako rozwiazal

Rano zadzwonila Pani, ktora powiedziala, ze przeprasza, ale mam jednak za niskie kwalifikacje do tej pracy, a ona dopiero wczoraj przeczytala moj zyciorys i zebym nie przyjezdzala(pewnie i tak nie dalabym rady :cry: )

Ale koniec, w tym lub przyszlym tygodniu umowie sie z lekarze, tak sie nie da przeciez zyc!!!!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
18 sty 2006, 17:06
Lokalizacja
Czestochowa

Avatar użytkownika
przez KOREK 20 lut 2006, 11:21
Nie w przyszłym tygodniu tylko w tym tygodniu.A najlepiej jeszcze dzis,no moze jutro.Nie masz na co czekac.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
05 lis 2005, 22:53

Avatar użytkownika
przez Promyczek 20 lut 2006, 11:27
Musze sie dowiedziec kiedy przyjmuje w przychodni pani doktor, bo na razie nie mam pieniedzy, zeby isc prywatnie, ale moze ta "panstwowa" tez mi jakos pomoze :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
18 sty 2006, 17:06
Lokalizacja
Czestochowa

przez atrucha 20 lut 2006, 11:32
Idz do "państwowej" a potem napisz co też powiedziała.. Myślę,ze bedzie ok. ;)
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

Re: dziwna??

Avatar użytkownika
przez innge 20 lut 2006, 11:49
melissaa napisał(a):Jej znowu mam te mysli ze jestem jakas nienormalna ,dziwna (...)w ogole ja jestem dziwna raz miła raz nie :(( to utrudnia mi kontakty z ludzmi bo oni pewnie nie wiedza jak ze mna postepowac...z chłopakiem juz niewspomne bo raz jestem słodka a drugi raz mam go w dupie..raz sie rzucam na niego a pozniej nawet nie dam sie dotknac...juz mam tego dosc...


na pewno melissaa nie jestes wyjatkiem, a juz na pewno nie tu, na forum ;) jezeli twoj chlopak to akceptuje i probuje rozumiec, to wydaje mi sie, ze nie jest to problem (tak jest w moim przypadku).
u mnie jest podobnie i moge sobie wyobrazic, ze czasem trudno nas zrozumiec: raz seks 5-10 razy dziennie... a potem 2 tygodnie nic, nawet przytulania prawie odpadaja...

niestety nie licze na to, ze osoby nie znajace mnie blizej beda akceptowaly moje zachowanie... samej pewnie tez trudno byloby mi zrozumiec kogos z kims raz rozmawiam kilka godzin, jak starzy przyjaciele... a nastepnym, po krotkim : czesc, przechodzi na druga strone ulicy :roll: ...
...a ty... badz... ze mna..., ktory jestes...,
zanim splosze cie mych powiek... zlym... szelestem...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
279
Dołączył(a)
20 sty 2006, 00:45

Avatar użytkownika
przez paula 20 lut 2006, 13:02
ja tez mam bardzo wrażliwy słuch! wystarczy, że ktoś wchodzi do domu i mocno chwyci z aklamkę i juz zaczyna mi walic serce!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
228
Dołączył(a)
22 wrz 2005, 11:38
Lokalizacja
z krainy wiecznego lęku!

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do