Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez bibi 13 lut 2006, 10:28
DEPRESJA LĘKOWA zaburzenia nastroju , obniżoną kontrolę zachowań, apatię, obojętność, zanik emocjonalności, zaburzenia samokontroli zachowań, obniżenie empatii i obojętność na normy społeczne.---dodać oczywiście lęki,



NERWICA LĘKOWA
Lęk występuje u prawie każdego człowieka chorego na nerwicę, ale w przypadku nerwicy lękowej stanowi objaw dominujący. Osoby zapadające na nerwicę lękową wykazują dość często cechy usposabiające do nerwicowych reakcji lękowych. Można do nich zaliczyć: brak pewności siebie, oczekiwanie niepowodzeń, skłonność do przeżywania z niepokojem i napięciem mających nastąpić wydarzeń, nadmierną wrażliwość na opinię innych, niedocenianie swoich możliwości. Przyczyną nerwicy lękowej są sytuacje bezpośredniego zagrożenia, a także długotrwale utrzymujące się sytuacje urazowe o cechach konfliktu lub frustracji. W przypadku sytuacji bezpośredniego zagrożenia uraz psychiczny, doznany np. w warunkach frontowych, wyzwala gwałtowne przerażenie z silnym odczynem wegetatywnym i nieraz z przymgleniem świadomości. Po ustąpieniu ostrej reakcji pojawiają się napady lęku, zwykle o stopniowo malejącym nasileniu, w okolicznościach przypominających pierwotną sytuację urazową. Długotrwałe sytuacje urazowe prowadzić mogą do rozwinięcia się innej postaci nerwicy lękowej, której objawem są fobie. Wykazują one znaczną różnorodność. Mogą więc pojawić się:
· agorafobie - lęk przed przejściem przez otwartą przestrzeń,
· klaustrofobie - lęk przed zamkniętymi pomieszczeniami,
· mizofobie - lęk przed zabrudzeniem się,
· karcinofobie - lęk przed zachorowaniem na raka. W przypadku lęku przed zachorowaniem - nozofobia, występuje poczucie poważnego zagrożenia chorobą, a nie przeświadczenie, iż niebezpieczna choroba niszczy organizm.
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

scisneta szczeka 24 godziny na dobe

przez anjjjja 13 lut 2006, 10:35
czy ktos ma takie objawy ?przy tym scisk i laskotania z tylu glowy?jak sie tego pozbyc prosze o rady ,juz wariuje od tego stanu
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
28 sty 2006, 22:01

Avatar użytkownika
przez bibi 13 lut 2006, 10:37
tygrysko to prawda że trzeba tego skierowania. sama chciałam iśc ze swoim dzieckiem i co? najpierw do pedagoga szkolnego , potem ze skierowaniem od pedagoga do poradni psychologiczno-pedagogicznej. Tam do sekretariatu i zarejestrowanie sie i oczekiwanie na telefon , lub pocztę. (1,5 miesiąca czekałam)
. Ale tak mają tylko niepełnoletni. A na forum jest dużo maluszków których zaatakowała ta wredna nerwica( qrcze ! w takim wieku!!). Dorosli idą sami do tego sekretariaru. I w sumie też musza czekać.
buziaczki dla was :*
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez bibi 13 lut 2006, 11:21
to faktycznie ciekawe.............. :shock:
nie powinni. :evil:
ale cholera ich tam wie!!
wszedzie jest inaczej :?
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Avatar użytkownika
przez roccola 13 lut 2006, 11:53
Bardzo madre to co powiedziałaś...hm nie myslałam nigdy o tym w ten sposób :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
408
Dołączył(a)
08 lut 2006, 11:36
Lokalizacja
Katowice

Avatar użytkownika
przez biedronka 13 lut 2006, 11:53
atrucha napisał(a):reirei..nie zgadzam się.. według mnie matką nerwicy jest depresja. W moim przypadku właśnie od silnej depresji wszystko się zaczęło. Depresja :arrow: objawy psychosomatyczne :arrow: nerwica lękowa :arrow: kolejne objawy.. Człowiek w depresji niekoniecznie dąży do destrukcji. Destrukcyjne jest zamknięte koło,zupełnie jak w przypadku nerwicy lękowej..

Zgadzam się, u mnie było dokładnie tak samo, zaczęło się właśnie od depresji, poprzez nerwicę lękową, agorafobię itp. To wszystko minęło, za to pojawiło sie to o czym pisze bibi - karcinofobia :( Straszne, już chyba lepiej mi było z porzednimi lękami :?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
141
Dołączył(a)
05 lut 2006, 22:44

przez reirei 13 lut 2006, 12:46
A ja pierwszą miałem nerwicę, depresja była wynikiem nie radzenia sobie z nią i wogóle uważam że to są dwie równoległe sprawy. Wytłumaczcie mi zatem ten trójkącik bo nie widze w takim razie sensu podziału między nerwicę a depresję : nerwica lękowa, nerwica depresyjna, depresja lękowa

PS No chyba mi nie powiecie że depresja to taka duża nerwica :?
Kto jest człowiekiem w tym samotnym świecie?
Offline
Posty
891
Dołączył(a)
04 gru 2005, 20:14

Avatar użytkownika
przez bibi 13 lut 2006, 13:11
myślę że może byc i tak i tak.
obydwie strony mają rację.
nerwica moze doprowadzić do depresji
a depresja do nerwicy.
nie ma reguły. nasza psychika jest tak złożona że nie wiadomo jakie zachodza zmiany . różni ludzie poddawani sa przez życie różnym bodźcom.
A w sumie to nad tym problemem powinni debatować psychiatrzy a nie my...małe żuczki
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

przez reirei 13 lut 2006, 13:38
bibi napisał(a):A w sumie to nad tym problemem powinni debatować psychiatrzy a nie my...małe żuczki
Oczywiście, my tylko próbujemy zrozumieć do czego na tych debatach doszli
Kto jest człowiekiem w tym samotnym świecie?
Offline
Posty
891
Dołączył(a)
04 gru 2005, 20:14

przez atrucha 13 lut 2006, 13:41
Ja mała robaczyna na plecach mam jeden tobołek z napisem "lęk" :? ;)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

Avatar użytkownika
przez bibi 13 lut 2006, 13:52
Stany depresyjno - lękowe

Wyraźne rozgraniczenie klasyfikacyjne pomiędzy stanami lękowymi a depresją nie jest już tak oczywiste w świetle przeprowadzanych badań nad rozpowszechnieniem tych zjawisk w populacji. Dane epidemiologiczne wskazują, że lęk i depresja współistnieją znacznie częściej, niż kiedyś rozpoznawano.



Różnicowanie pomiędzy zaburzeniami lękowymi a depresją, stawiane już w czasie pierwszego badania, oparte jest na ocenie obrazu psychopatologii chorego, jego osobowości przedchorobowej, wywiadu psychiatrycznego, a także na dokładnym ustaleniu obrazu problemów osobistych i społecznych. Lęk przejawia się pobudzeniem wegetatywnym u osób z osobowością typu unikającego, poddanych działaniu silnego i długotrwałego stresu. W depresji objawami dominującymi mogą być dysforia, poczucie winy oraz rozpacz. W praktyce jednak obraz obu tych zaburzeń nie daje się tak łatwo rozdzielić:

większość pacjentów z depresją endogenną cierpi również z powodu lęku,

około 1/4 wszystkich pacjentów z dużą depresją zdradza lęk,

około 1/10 pacjentów cierpiących z powodu krótkich epizodów depresyjnych ma również objawy lęku.

Uważa się dzisiaj, że depresja i zaburzenia lękowe współistnieją u około jednej trzeciej pacjentów szukających pomocy z powodu jednego z tych zaburzeń. U ponad połowy pacjentów, cierpiących z powodu lęku przebiegającego pod postacią dolegliwości kardiologicznych, występowała również depresja i lęk. W praktyce lekarzy rodzinnych, współwystępowanie depresji i zaburzeń lękowych staje się jeszcze bardziej widoczne: dane zebrane z ich praktyki wskazują, że ponad trzy czwarte pacjentów z zaburzeniami lękowymi wykazuje również niektóre z objawów depresyjnych, a dość często są one nasilone w znacznym stopniu. W ramach praktyki lekarzy innych specjalności, mieszane stany lękowo-depresyjne obserwowane są bardzo często: np. gastroenterolodzy stykają się na porządku dziennym z zespołem jelita drażliwego, w którego etiologii zwraca się uwagę na somatyzację lęku i depresji. Również lekarze pogotowia ratunkowego stykają się ze skojarzonymi stanami lękowo-depresyjnymi np. poprzez wezwania do stanu zagrożenia życia z wstępna diagnozą bólu zamostkowego.



U pacjentów cierpiących z powodu napadów paniki często występują również objawy depresji. Jedną z możliwości wytłumaczenia tak częstego współistnienia stanów lękowo-depresyjnych, jest fakt, że przewlekły niepokój sprzyja pojawieniu się zniechęcenia, co z kolei usposabia do występowania depresji reaktywnej. Innym sposobem wytłumaczenia tego zjawiska jest założenie, że zarówno lęk jak i depresja są przejawami pewnego wspólnego mechanizmu patologicznego. Badania genetyczne i wywiad rodzinny wykazują znaczące powiązania pomiędzy występowaniem lęku i depresji. Badania bliźniąt wykazują istotne powiązanie pomiędzy występowaniem lęku i depresji, co wydaje się służyć poparciu hipotezy o wspólnej dla obu zaburzeń, większej podatności biologicznej. Opisane zjawiska mogą stanowić dodatkowy dowód wspólnego mechanizmu biochemicznego, leżącego u podstaw lęku i depresji.


ze strony
http://www.afektywne.webpark.pl/depresj ... 20depresji
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Avatar użytkownika
przez niqqa 13 lut 2006, 13:53
Hej
Wiesz ja tez mialam taki problem.
Przez to nawet zrobilo mi sie jakies zapalenie zuchwy czy cos takiego. TZn mialam taki objaw ze nie moglam otworzyc do konca buzi (tylko na kilka centymetrow) bo mnie strasznie bolala. Nie mowiac, ze same zupy tylko musialam wperdzielac bo o gryzieniu nie bylo mowy.
A w nocy????Zgrzytanie zebami.
Tu proponowalabym pojsc do stomatologa.
JA tak zrobilam.
Dentysta zaproponowal mi specjalna wkladke na zeby. Nosze to w dzien ale tez i w nocy jak spie.
Naprawde to pomaga. Juz tak nie zaciskam szczeny :D
Taka wkaldka kosztuje okolo 200zl... ale naprawde warto.

A pomyslec, ze to wszystko przez ta nerwice :(
Pozdrawiam!!
Niebo jest na wyciągnięcie ręki,tylko ciągle nie wiemy jak tam dojść....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
17 sty 2006, 22:32

przez reirei 13 lut 2006, 14:27
Skoro w depresji normą są lęki, to czym jest nerwica depresyjna?
Kto jest człowiekiem w tym samotnym świecie?
Offline
Posty
891
Dołączył(a)
04 gru 2005, 20:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 28 gości

Przeskocz do