Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez Vanilka 06 lut 2006, 23:19
Witam. Ja miewam od czasu do czasu ucisk, jest to wrażenie jakby ściskania głowy obrączą oraz zawroty i sa to objawy nerwicy lekowej oczywiście gdy inne badania nie wskazują na nic innego. Dla mnie pomogły leki oraz wit b6 w zastrzykach. Pozdrawiam :)
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
19 sty 2006, 00:36

Avatar użytkownika
przez bibi 06 lut 2006, 23:24
każda trerapia jest inna
każdy psychoterapeuta stwarza inne warunki, w zaleznaości od stopnia problemów, dla zaawansowanych, dla nowych osób...jest różnie. Moja grupa:::: :arrow: to jest: pan psychoterapeuta, i 6-10 osób siedzimy sobie w sali na ładnych krzesełkach i mamy cieplutką atmosferę, herbatkę na stole , ciepły dywan pod nogami i muzyczkę relaksującą w tle. Poldek -psych jest zdania że stary wyga jest w stanie więcej wytłumaczyć nowicjuszowi o zyciu, i na odwrót-czasami nowicjusz powie coś takiego że pomoże staremu bywalcowi. rozmawiamy o dzieciństwie , o związkach, o postepowaniu naszym i ludzi którzy są obok nas. każdy na początku mówi swoje zale na co chce, (nie musi), piszemy prace domowe, robimy świczenia , leżakujemy i się relaksujemy...jest świetnie.
bardzo lubię na nie chodzic.
ale jak jest gdzie indziej??? nie wiem
to zalezy od lokum, finansów tego związku psych , lekarzy....wielu rzeczy
może się tak zdarzyć, że to będzie sala jak w szpitalu, zimna i z pogłosem , jest różnie.
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

przez Vanilka 06 lut 2006, 23:39
Ja leczę się na nerwicę już długo i nadal mam kołatanie serca. Na szczęscie pomagają krople nasercowe, 10 kropelek dziennie na łyzeczkę cukru i brak objawów przez 2 trzy dni. Przy leku który teraz przyjmuje jeden ze skutków ubocznych to zwiększenie bicia sef\rca, bez kropelek nie dałabym rady.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
19 sty 2006, 00:36

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez duskfall 07 lut 2006, 00:07
Cześć!

magnez biorę 2 tabletki dziennie

cieszę się, że mnie wspieracie

niepokojące napięcia mięśni mam bez przerwy(24/7)-A jak z Tobą Anuleczka?; tylko w niektóre dni mam załagodzenia. Tak poza tym zauważyłem w tym coś dziwnego; mianowicie mam wrażenie, że wraz z pojawieniem się tych charakterystycznych napięć mięśni w 'nowym miejscu(partii ciała)' ustępują (choćby częściowo) objawy z 'poprzedniego miejsca'
Offline
Posty
176
Dołączył(a)
21 sty 2006, 02:30
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez KOREK 07 lut 2006, 00:40
Magnez jak najbardziej.Ale najlepiej z witamina b6.Np.MagvitB6 lub jakis inny z tą witaminą.Pozdrawiam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
05 lis 2005, 22:53

Avatar użytkownika
przez bibi 07 lut 2006, 00:42
moze juz jutro Atrucha coś wklei.
To artykuł o DDA , mają go równiez pierwsi bywalcy na forum.
Ola wysyłała zainteresowanym.

Jest w nim wiele wspólnych cech , które można spotkaś na forum.
Bardzo ciekawy.
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

przez anuleczka 07 lut 2006, 01:17
Duskfall,mam dokladnie tak samo. Miesnie napinaja sie, przede wszystkim gdy o tym mysle. A ze mysle czesto,to w zasadzie miesnie szaleja non stop. Na poczatku myslalam,ze to jakas padaczka albo cos ale lekarz wykluczyl te mozliwosc. Najlepsza rada, to starac sie o tym nie myslec. Wiem,ze to trudne, mnie to tez niestety bardzo rzadko wychodzi:(((
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
05 lut 2006, 00:53

Avatar użytkownika
przez KOREK 07 lut 2006, 02:09
Czy to depresja?......A jak dawno temu umarł dziadek?Jak bliski kontakt miał z nim twoj przyjaciel?Rozyczko z twojego postu tego sie nie dowiadujemy.Czy to depresja?Nie wiem,za mało informacji.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
05 lis 2005, 22:53

Avatar użytkownika
przez KOREK 07 lut 2006, 02:21
Mada napisał(a):Moniczka czy moze zwiekszylas/zmniejszylas dawke leku ostatnio?
a moze odstawiłas lek bo'czułas sie swietnie"?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
05 lis 2005, 22:53

przez marmarc 07 lut 2006, 08:20
Tak, bliskie mi spostrzeżenia. A do tego, jak się na siłę takie opory przełamie, to i tak człowiek zachowuje się nienaturalnie...
Offline
Posty
388
Dołączył(a)
27 gru 2005, 12:28

przez Moniczka 07 lut 2006, 09:14
Problem w tym,ze lek biore caly czas.Przez trzy miesiace byloo super dlatego mam podejrzenia,ze to nie od leku ale jakas choroba mnie dopada i sie boje.Lek nie przestalby nagle dzialac i wiem ze nie mozna go przerwac-musze go lykac do wakacji a nawet dluzej.Tego akurat jestem swiadoma.Co do lekarzy,to zna mnie juz cale miasto-wszystkie szpitale i przychodnie.Wszyscy mnie wyrzucaja,wzruszaja ramionami.Nie wiedza...to nerwica....Mialam juz wszelkie mozliwe badania.Nie pozostalo nic.A co,jesli to stwardnienie rozsiane albo zanik miesni?
HELP!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Moniczka
Offline

przez duskfall 07 lut 2006, 09:24
od jak długiego czasu masz takie dolegliwości?

które mięśnie najwięcej kłopotów Ci sprawiają?
Offline
Posty
176
Dołączył(a)
21 sty 2006, 02:30
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez agnes635 07 lut 2006, 10:11
Przeczytałam tekst i czułam się jakby dotyczył mojej osoby ,ale z przed jakiegoś czasu.Teraz uczę się inaczej żyć i każdy dzień przynosi nowe osiągnięcia z których jestem dumna.
Bardzo ładnie wszystko jest ujęte prosto ale dosadnie,czekamy na ciąg dalszy. :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
365
Dołączył(a)
22 sty 2006, 21:42

Avatar użytkownika
przez Magda-27 07 lut 2006, 11:07
Bardzo dziękuję Wam wszystkim za wsparcie :D . Zdecydowałam, że spróbuje, a jak mi się nie spodoba to w każdej chwili mogę przecież zrezygnować. Wczoraj wieczorem napisałam 3 strony życiorysu, bo takie mam pierwsze i podobno ostatnie "zadanie domowe". Na początku terapii mamy czytać te swoje życiorysy, ale nie są one takie zwyczajne, jakie daje się potencjalnemu pracodawcy. Mają być bardziej życiowe. Dzisiaj musze dokończyć pisanie i pewnie jeszcze ze 3 następne stronki naskrobię. Potem opowiem wam jak było na pierwszym spotkaniu, króre jest już jutro. Pozdrowionka.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
891
Dołączył(a)
22 lis 2005, 13:23
Lokalizacja
Ruda Śląska

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 46 gości

Przeskocz do