Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez kasiek 30 sty 2006, 21:33
Poetko,Ty pisz te swoje wiersze,bo powiem szczerze ze są super! Pozdrawiam :lol:
To co jest niezwykłe, znajduje sie na drodze zwykłych ludzi.
Offline
Posty
298
Dołączył(a)
28 gru 2005, 18:31
Lokalizacja
Lódż

przez drań 30 sty 2006, 21:40
Witaj:)
Offline
ExModerator
Posty
465
Dołączył(a)
28 gru 2005, 21:02

przez kasiek 30 sty 2006, 21:45
Michał 70,dzałanie,jest wrogiem myślenia.Ja sie o tym przekonałam,jak tu trafiłam.Tu są wspaniali ludzie!Pozdrawiam :lol: :)
To co jest niezwykłe, znajduje sie na drodze zwykłych ludzi.
Offline
Posty
298
Dołączył(a)
28 gru 2005, 18:31
Lokalizacja
Lódż

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Moniczka 30 sty 2006, 21:55
Innge

Czy Twoje jakanie pojawilo sie nagle,czy tez jest wrodzone?Niestety moje dopadlo mnie na dniach-zawsze bylam aktywna,szybka mowiaca osoba a teraz nerwica powoli niszczy moje zycie.Boje sie,ze to cos powaznego
Moniczka
Offline

przez Peter19 30 sty 2006, 22:01
Mam dokładnie to samo! Temperatura spada mi tylko w nocy a godzinę przed wstaniem znowu wzrasta. Mam tak już niemal dwa lata. Nasila się to zwłaszcza przy komputerze, zaczynam się czuć wtedy fatalnie, mam zamęt w głowie i straszny atak paniki. Miałem już dużo badań, ale nic mi ponoć nie dolega. Cały czas myslałem (i szczerze mówiąc dalej tak mysle), że to jakiś rak :( Ale ponoć przy raku gorączka jest w nocy i tak samo poty, ja poce się tylko jak sie zestresuje.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
30 sty 2006, 18:25

przez Ania1976 31 sty 2006, 00:01
Innge!
Wedlug mnie to, co Ty masz to jest to, co i ja mam i ma wiekszosc Osob z Depersonalizacja. Mi sie tez czesto wydaje, ze ktos za mnie mysli, mowi.
Tlumacze to sobie, ze moze to moj Aniol Stroz, Instynkt samozachowawczy, Sila zyciowa. Wazne, ze zdajemy Sobie z tego sprawe. To poprostu ''wewnetrzny krytyk'', skumulowane podswiadomie raniace Nas opinie innych, brak samoakceptacji doprowadzily Nas do takiego roztroju.
Ponoc, ostatnio odkryto w Kosmosie warunki sprzyjajace istnieniu Zycia podobnego do Naszego...
Czasem wydaje mi sie, ze pomylilam Planety.
Ania1976
Offline

Avatar użytkownika
przez Marzena 31 sty 2006, 03:06
hejo!nie martw sie ja tez sobie wmawiam rozne rzeczy moje stwierdzenie to to,ze za duzo myslimy,rozwazamy a potem wmawiamy sobie małe co nieco.Nie przytocze ci teraz zadnego przykladu ale duzo sobie wmawiam i potem jak na spokojnie po jakims czasie przeanalizuje to wychodzi na to ze naprawde duzo potrawie sobie bzdurek poukładac w glowie wiec sie nie martw nie jestes sama pozdrawiam pa
Pozwólcie mi życ!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
83
Dołączył(a)
31 gru 2005, 22:24

Avatar użytkownika
przez innge 31 sty 2006, 09:46
Ania1976 napisał(a):Innge! Osob z Depersonalizacja. Mi sie tez czesto wydaje, ze ktos za mnie mysli, mowi.
Tlumacze to sobie, ze moze to moj Aniol Stroz, Instynkt samozachowawczy, Sila zyciowa. Ponoc, ostatnio odkryto w Kosmosie warunki sprzyjajace istnieniu Zycia podobnego do Naszego...


tak... mi sie wydawalo, ze bog za mnie mowi i wtedy inna podmysla, mysle sobie: wow to bylo madre, ciekawe...-ja tego bym nigdy nie wymyslila. kiedys bylam tym zafascynowna, ze uzywa mnie, zeby powiedzic te slowa-czulam sie zaszczycona... nie widzialam w tym zadnego zagrozenia... uspokajalo mnie to wrecz ;)

no ale dalas mi nadzieje, ze gdzies tam ktos szukuje nowego lokum dla nas ;) a wiec :arrow: bede cie wypatrywac :shock: z malym/ogromnym chlopcem na rekach ;) :)
...a ty... badz... ze mna..., ktory jestes...,
zanim splosze cie mych powiek... zlym... szelestem...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
279
Dołączył(a)
20 sty 2006, 00:45

przez Moniczka 31 sty 2006, 10:04
Witaj

Ja tez jestem z Czestochowy a objawy i ilosc badan nerwicowych,ktore mam sa tysiace.Teraz zaczelam sie jakac,gubic wyrazy.Boje sie otworzyc ust.To kolejny objaw,ktory mnie dopadl.Dlawia mnie leki przed strasznymi chorobami genetycznymi i psychicznymi.Nie mam juz chyba sily,by walczyc.Lecze sie seroxatem.
Moniczka
Offline

Plątanie języka,gubienie wyrazów

przez Moniczka 31 sty 2006, 10:07
Kochani

Pomóżcie,czemu ja się zaczynam bać mówić.Mimowolnie dziwnie znieksztalcam wyrazy podczas mowy,seplenie,cos mi sie jezyk placze.
Czy to kolejny objaw nerwicy?
Wiem jedno,dluzej juz tego wszystkiego nie mam sily znosic
Moniczka
Offline

Avatar użytkownika
przez innge 31 sty 2006, 10:23
nie jest to wrodzone... choc mam wrazenie, ze nerwice mam wrodzona... :roll:
czasem jest tak, ze jakam sie caly dzien i doprowdzam sie do rozpaczy :cry: a nastepnego dnia, nkit by nie pomyslal, ze sie jakam... efekt jest taki, ze troche wolniej mowie, zeby w razie ataku jakania moc zawczasu zareagowac :( ale wole wolno mowic niz jakac sie. w pewnym okresie mojego zywota mialam tak, ze nie mowilam nic, zeby uniknac potecjalnego zajakniecia :?
...a ty... badz... ze mna..., ktory jestes...,
zanim splosze cie mych powiek... zlym... szelestem...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
279
Dołączył(a)
20 sty 2006, 00:45

Avatar użytkownika
przez bibi 31 sty 2006, 10:30
Witaj Moniczko
Nie jest mi to obce, przez własnie takie odczucia przestałam rozmawiać, Wrażenia jest takie, jakby język mi urósł spuchł i nie umiał wymówić wyrazów ,
W każym badź razie , u mnie to był objaw nerwicy, bo mi to mineło.
czasami pojawia mi się to rano...nie pije kawy i zanim sie rozbudzę jestem bezwłana i spuchnieta :D
Ale naprawdę mi przeszło , nie martw się. tobie tez przejdzie,
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Re: Plątanie języka,gubienie wyrazów

Avatar użytkownika
przez innge 31 sty 2006, 10:34
Moniczka napisał(a):Mimowolnie dziwnie znieksztalcam wyrazy podczas mowy,seplenie,cos mi sie jezyk placze.
Czy to kolejny objaw nerwicy?


u mnie to sa objawy nerwicy wlasnie-to wszystko o czym piszesz. jak pisze zapominam napisac polowy wyrazow (wiec mozesz sobie wyobrazic ile czasu zabiera mi napisanie postu, zeby ktos jeszcze po za mna mogl go zrozumiec) czasem nie wiem, czy to co mysle to juz napisalam, powiedzialam, zrobilam... niestety zazwyczaj tego nie przelozylam na reality... i okazuje sie, ze myslenie o czyms nie rowna sie zrobieniu tego czegos-co nie raz mnie zaskoczylo :shock:

czesto zaczynam pisac bez pierwszej litery, spotkaliscie sie z czyms takim?

konczac-wolne myslenie, pisanie, mowienie mi pomaga... choc inni sie z tego nie ciesza :roll:
...a ty... badz... ze mna..., ktory jestes...,
zanim splosze cie mych powiek... zlym... szelestem...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
279
Dołączył(a)
20 sty 2006, 00:45

Avatar użytkownika
przez agnes635 31 sty 2006, 10:47
Jezu!!!ja też się zacinam(czasami) ale nigdy nie łączyłam tego z nerwicą..nie wiedziałam..Zresztą dużo rzeczy nie wiedziałam ale dzięki wam zaczynam łączyć fakty z przeszłości.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
365
Dołączył(a)
22 sty 2006, 21:42

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 32 gości

Przeskocz do