Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez bibi 29 sty 2006, 12:47
moja córka często budzi się ze zdrętwiałą ręką. może to byc poprostu spanie na niej lub wykręcenie podczas snu tak stawu ręki że naciskał na żyłę , wtedy krew nie dochodzi i ręka jest wręcz bezwładna. ja kiedyś obudziłam się z tak zdrętwiałą noga że jej nie czułam , szłam do łazienki i się przewróciłam, bo nie czułam jak na niej stawałam, była jak z gumy , mozna było ją ciac i bym nic nie czuła, ale potem jak krew zaczeła docierac to miałam piekiełko igiełek :)
a ścisk w głowie to mogło być ciśnienie, rozespanie. wzrok--również zaspany, zamglony, mimo mrugania nie schodzi sen z oczu.

ale widze że się bardzo tego przestraszyłaś i to mogło byc też powodem do stanu lęku , stąd taka reakcja na to drętwienie.
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Re: SCisk w klowie i szyi to wykancza

Avatar użytkownika
przez Olka 29 sty 2006, 14:54
anjjjja napisał(a):?Chce dodac ze stwierdzono u mnie nerwice lekowa ................czy myslicie ze to tez nerwica ?a moze cos innego? :(

Nie rozumiem, stwierdzono tą nerwice, czy nie? Kto ja stwierdził?
"...by czuć upadek z wysoka spaść trzeba. Być na dnie by móc sięgnąć nieba......"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
23 wrz 2005, 17:49
Lokalizacja
Świdnik

Avatar użytkownika
przez Marzena 29 sty 2006, 16:35
Dzieki za słowa otuchy, staram sie walczyc z tym aby przezwyciezyc te wszystkie spojrzenia i pytaia.Mam cicha nadzieje ze jeszcze kiedys podejmne prace i to własnie bedzie to bo ta praca była dla mnie zbyt odpowiedzialna choc moze z czasem bym sie nauczyła ale jaka cene bym za to zapłaciła?a Tobie bibi z całego serca dziekuje bardzo duzo mi pomoglas :D
Pozwólcie mi życ!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
83
Dołączył(a)
31 gru 2005, 22:24

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez kate80 29 sty 2006, 16:44
Marzenko ja też jestem w podobnej sytuacji. Tylko, że ja nie zrezygnowałam z pracy. Poprostu jej nie szukam. I też wkur....... mnie to, że pierwsze pytanie zadawane przez spotkane osoby jest to czy pracuję i dlaczego jeszcze nie podjęłam żadnej pracy. I co mam powiedzieć?! Że się boję, że nie dam rady?! Obcy ludzie tego nie zrozumieją. Dlatego mówię, że jest cięzko o prace, że wiecie jak to jest teraz na rynku pracy. Wiesz co mnie jeszcze wkurza w tych pytaniach?!! Że przez nie czuję się taka gorsza i nic nie warta. To tak jakby ludzie oceniali moją wartośc przez to czy pracuję czy nie! I też nie umiem sobie z tym poradzić!
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
03 sty 2006, 18:56
Lokalizacja
jaworzno

przez anjjjja 29 sty 2006, 16:58
Witaj Olka prosze czytaj uwaznie wypowiedzi ,a pozniej wyciagnj wnioski tylko staraj sie to robic logicznie ja napisalam o "scisku"w glowie a nerwice mam swoja droga,pozdrawiam :roll:
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
28 sty 2006, 22:01

przez anjjjja 29 sty 2006, 17:06
Hej Bibi nie jem tabletek ktore przepisal mi lekarz bo one tylko maca w glowie znam duzo ludzi ktorzy poradzili sobie z ta okropna choroba bez nich,zazywam je tylko w momentach kiedy mam wzmozone leki ,Wiecie co jest najgorsze w tym wszystkim ,ze nie mam chwili odpoczynku od tych sciskow jestem spokojna a one"sciski"powoduja ze pogarsza sie moj stan staje sie bardziej nerwowa poniewaz non stop o tym mysle,idzie dostac jobla,naprawde,juz zastanawialam sie czy nie zrobic jakies tomografi moze to cos gorszego?kiedy to wogole przejdzie za rok dwa a moze nigdy ?
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
28 sty 2006, 22:01

Avatar użytkownika
przez BulletproofCupid 29 sty 2006, 17:13
Tego, no, k... urodziłem się.
Posty
128
Dołączył(a)
20 sty 2006, 18:41
Lokalizacja
Stamtąd

przez anjjjja 29 sty 2006, 17:15
nie martwcie sie najgorszy jest ten pierwszy raz warto go przelamac , a wtedy bedziecie sie czuly bardziej dowartosciowane,wiem ze to sie dobrze mowi ale trzeba przeciez nie jestesmy ,ani garbate,puklate wiec do dziela ;)
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
28 sty 2006, 22:01

Avatar użytkownika
przez bibi 29 sty 2006, 17:24
bardzo was prosze!!!!!!!!!!!!!!
napiszcie jak to jest u was!!!!!!!!
przeciez potraficie chyba się określić?
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Avatar użytkownika
przez innge 29 sty 2006, 18:55
...
Ostatnio edytowano 29 sty 2006, 22:08 przez innge, łącznie edytowano 1 raz
...a ty... badz... ze mna..., ktory jestes...,
zanim splosze cie mych powiek... zlym... szelestem...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
279
Dołączył(a)
20 sty 2006, 00:45

przez Dana 29 sty 2006, 19:05
[quote="bibi"]to by znaczyło ze nie myślę :roll: , bo nie mam w głowie żadnych rozmów. :roll:
- bibi jak to Ty nie myślisz? Przecież myślisz nawet o tym, czym jest myśl. :))))))))
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
23 gru 2005, 04:03

przez drań 29 sty 2006, 19:13
innge napisał(a):
BulletproofCupid napisał(a):Tego, no, k... urodziłem się.


... i w dodatku to ktos za mnie podjal te decyzje... po ch..... :roll: :(



Oj, co Wy wypisujecie??
:(
Offline
ExModerator
Posty
465
Dołączył(a)
28 gru 2005, 21:02

Avatar użytkownika
przez BulletproofCupid 29 sty 2006, 19:16
innge napisał(a):
BulletproofCupid napisał(a):Tego, no, k... urodziłem się.


... i w dodatku to ktos za mnie podjal te decyzje... po ch..... :roll: :(


No właśnie.

:|
Posty
128
Dołączył(a)
20 sty 2006, 18:41
Lokalizacja
Stamtąd

Avatar użytkownika
przez bibi 29 sty 2006, 21:29
Gonitwa myśli - jakby w głowie rozmawiało wiele osób naraz. Pustka - brak jaki4egokolwiek głosu,


to miałam na myśli....
nie neguję, ...analizuję
szwagier mi powiedział że istnieją ludzie którzy myślą na głos. nie potrafią zebrac myśli po cichu, dopiero jak je nagłośnią(mówią na głos) to wypowiadają swoje zdanie,opinie, ....ciekawe
ja wiem że kazdy to odbiera indywidualnie
ale fakt że ja mogę spokojnie spać, i nie mam przed snem żadnych myśli jest interesujący.
żeby napisać zdanie z sensem to musze się wysilic, pozmieniać wyrazy by było stylistycznie dobrze itp...--dobrze nie nie mam skypa bo bym miała problem z rozmową.

oj ciężko to wyłumacztć
powoli chyba już łapię co to jest
więc jak nie chcecie to nie piszcie
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do