Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez Nina 22 sty 2006, 20:23
dzieki za odpowiedź . Bardzo mi pomogliście. To okropne uczucie, tak jakby cos mi tam w gardle utkwiło i pojawia się bez powodu. Po jakimś czasie przechodzi i znowu wraca. A Wy często tak macie??
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
18 sty 2006, 15:16
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez cicha woda 22 sty 2006, 21:15
duskfall napisał(a):Do lekarza będę szedł w najbliższym tygodniu. W poniedziałek mam zamiar umówić się na wizytę.

Bardzo dobrze.
Nie zwlekaj z tą wizytą. To fakt my diagnozy tutaj nie wystawimy ale większość z twoich objawów (słabość, lęki, bóle serca) mogą wskazywać na nerwicę.
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

Avatar użytkownika
przez cicha woda 22 sty 2006, 21:20
Też to mam. Jakby coś mi ugrzęzło w gardle i przez jakiś czas nie mogę się tego pozbyć. Niestety nie znam żadnego sposobu na tą dolegliwość, zawsze czekam aż samo przejdzie.
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez cicha woda 22 sty 2006, 21:25
Mam na to jedną radę. Przeważnie podczas ataku lub zwykłego lęku mam uczucie że zaraz zemdleję ale jeszcze nigdy to się nie stało. Powtarzam sobie że to znowu wytwór mojej wyobraźni, wszystko jest dobrze i napewno nie zemdleję, wtedy po krótkim czasie udaje mi się uspokoić.
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

przez reirei 22 sty 2006, 23:37
Choliera, taki ważny topik mnie ominął, nawet nie mam czasu nic napisać :? mam identyczny problem!!!
Kto jest człowiekiem w tym samotnym świecie?
Offline
Posty
891
Dołączył(a)
04 gru 2005, 20:14

przez reirei 22 sty 2006, 23:44
omamy wzrokowe-głównie w ciemności widziałem światło na ścianie patrząc na nią bokiem, jednak gdy popatrzyłem na wprost światła nie widziałem-odwracając się znowu widziałem światło
wiesz, nie wiem czy to to samo, ale ja mam jakąś dziwną wadę wzroku to się chyba astygmatyzm nazywa czy coś takiego, czasami kątem oka widzę jakiś przedmiot jako dwa minimalnie obok siebie, albo tak jakby lewitował, może to coś takiego, plamy też mi się tak dziwnie rozmywają wraz ze wzrostem kąta patrzenia
Kto jest człowiekiem w tym samotnym świecie?
Offline
Posty
891
Dołączył(a)
04 gru 2005, 20:14

przez drań 23 sty 2006, 00:27
Niestety mam podobnie jak Wy
Offline
ExModerator
Posty
465
Dołączył(a)
28 gru 2005, 21:02

Avatar użytkownika
przez agnes635 23 sty 2006, 01:44
Wydaje mi się,że łatwiej byloby wymienić to czego się nie boję bo ta lista byłaby zdecydowanie krótsza.
Nie cierpie windy,zamkniętych pomieszczen(nawet dużych) boje sie pająaków,tuneli,mostów,tłumów,mgły,kataru(wtedy jest najgorzej)i wielu,wielu innych rzeczy ale nie poddaję się...walczę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
365
Dołączył(a)
22 sty 2006, 21:42

Avatar użytkownika
przez bibi 23 sty 2006, 10:03
Co do poprostu zwykłego zachorowania to też mam obawy. bo trzeba lezeć , człowiek źle się czuje i jeszcze się nakręca, wszystko mu przeszkadza. Karzą brać jakieś leki których boję się brac....koszmar
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

przez Nina 23 sty 2006, 12:39
Jak długo macie takie wrażenie??Dzień , dwa...tydzień???
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
18 sty 2006, 15:16
Lokalizacja
Wrocław

godziny -tylko film, czy niekoniecznie...

Avatar użytkownika
przez innge 23 sty 2006, 16:16
widzieliscie ten film?

a jesli tak... pamietacie postac kobiety granej przez julianne moore? jest to dosc dobrze przedstawiony obraz mnie samej...
-tez tak sie czujecie?
-co o tym myslicie?
-powinni robic takie filmy?

jestem ciekawa co wy na to...
...a ty... badz... ze mna..., ktory jestes...,
zanim splosze cie mych powiek... zlym... szelestem...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
279
Dołączył(a)
20 sty 2006, 00:45

Avatar użytkownika
przez innge 23 sty 2006, 16:18
jesli temat jest za malo nerwicowy... prosze na off...
...a ty... badz... ze mna..., ktory jestes...,
zanim splosze cie mych powiek... zlym... szelestem...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
279
Dołączył(a)
20 sty 2006, 00:45

Avatar użytkownika
przez cicha woda 23 sty 2006, 16:21
Różnie, od paru godzin do kilku dni.
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

Avatar użytkownika
przez Patrycja 23 sty 2006, 17:03
Oczywiście,ze powinno się robić takie filmy innaczej nie miałabym czego oglądać. :D oglądałam dawno,ale film zapadł w pamięć,według mnie bardzo dobry. Lubię takie kino,które "chodzi" z Tobą jeszcze przez parę dni po odejściu od ekranu.
nie graj, nie udawaj, nie popisuj się,nie wstydż się siebie!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
130
Dołączył(a)
04 sty 2006, 18:30

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości

Przeskocz do