Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez bibi 21 sty 2006, 16:00
elficzka!!!
co za wejscie:D
a gdzie powitanie?
dajcie jakiś znak....ale jaki??:D
nie martw się ale od nerwicy się nie wariuje i nie umiera, to cholernie długa choroba, która trzeba leczyc. :D
głowa do góry. pisz od początku --co jest grane?
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

przez duskfall 21 sty 2006, 16:11
Do lekarza będę szedł w najbliższym tygodniu. W poniedziałek mam zamiar umówić się na wizytę.
Offline
Posty
176
Dołączył(a)
21 sty 2006, 02:30
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez BulletproofCupid 21 sty 2006, 16:53
O!
Właśnie niedawno to u siebie zauważyłem...
Taki skurcz miesni, jakby ktos dusil, a potem uczucie, jakby jakaś chrząstka w środku "przeskoczyła".
Mam tak od czasu do czasu, zupełnie bez powodu.
Posty
128
Dołączył(a)
20 sty 2006, 18:41
Lokalizacja
Stamtąd

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez kinga 21 sty 2006, 17:27
Typowy objaw nerwicowy, na pocztaku strasznie sie balam, ze sie udusze ale to tylko kolejna sztuczka tej pier___ej nerwicy.
a po nocy przychodzi dzien, a po burzy spokoj
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
11 sty 2006, 23:03

Avatar użytkownika
przez bibi 21 sty 2006, 20:15
no to faktycznie --nie może być to problem dorastania.
teraz , gdy to dokładniej opisałeś to widać tu mnóstwo cech nerwicy depresyjno -lekowej.
to dobrze ,że bedziesz zarejestrowany do psychiatry( mam nadzieję że o tego lekarza ci chodzi)
uwazam, że powinieneś jak najszybciej zacząc brac leki, oraz zacząć jakąś terapię indywidualną( lepszaby była grupowa , ale z tym to zawsze jest problem)

ja również miałam atak w kinie, a jeżeli chodzi o zachwianie błędnika to jest to dla mnie koszmar. nie mogę nawet zakręcić się na obrotowym krześle , albo gwałtownie pokręcić głową na boki.
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Avatar użytkownika
przez innge 21 sty 2006, 22:50
duskfall napisał(a):tak, miałem lęki. Były to głównie lęki przestrzenne-(...) Podobnie czuję się gdy w jakimś programie komputerowym przybliżam jakiś obraz. Przybliżam do końca i oddalam. Czuję się wtedy najdziwniej na świecie (;P).


to potrafi wciagnac, prawda? juz dawno tego nie mialam... ale uczucie jest wrecz nie do opisania 8)
...a ty... badz... ze mna..., ktory jestes...,
zanim splosze cie mych powiek... zlym... szelestem...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
279
Dołączył(a)
20 sty 2006, 00:45

przez Adaś2222 22 sty 2006, 01:30
najgorsze ze zatracilem rozsadek i juz argumenty realne nie potrafia mnie przekonac ze to nie mozliwe poprostu ja w to nie wierze ja wiem ze jesli cos zrobie to bedzie taki skutek :( nawet ten post nie jest po mojej mysli po napisaniu chcialem go wykasowac lecz sie nie da :(((((((((( wiec dopisalem te zdanie
Offline
Posty
501
Dołączył(a)
16 sty 2006, 23:49

Avatar użytkownika
przez KOREK 22 sty 2006, 02:44
duskafall masz tyle objawow,ze nie oczekuj jasnej odpowiedzi "co jest z toba".Mi to najbardziej wyglada na zaburzenia natury hipochondrycznej.Tak mi sie wydaje ale moge przeciez sie mylic.Moge tylko napisac,ze miałem tez mase "objawow"podobnych do twoich.Niezbyt nasilone ale było ich bardzo duzo i dotyczyły bardzo wielu spraw.Moze tylko nie miałem swiatlowstretu.Ty idz jak najszybciej do psychiatry.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
05 lis 2005, 22:53

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 22 sty 2006, 02:46
duskfall, prosisz nas o rzecz niemozliwą. Nie jesteśmy lekarzami. Nie wiem na co mogłaby Ci sie zdać taka nasza opinia. Od jej wydawania są specjaliści.....
Powinieneś udac sie do psychologa, dla swietego spokoju. On rozwiałby lub potwierdził wszystkie twoje podejrzenia.... Mogę poradzić Tobie jedynie to..... ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

przez kasiek 22 sty 2006, 12:22
Innge,troche kiepskawy spssób na to ,zeby pracowac.Ja bym wolała,żeby moim szefem był bardzo zdrowy człowiek,bardzo spokojny i opanowany,znający sie na ludziach.ALE to jest oczywiście tylko moje zdanie.Pozdrawiam
Offline
Posty
298
Dołączył(a)
28 gru 2005, 18:31
Lokalizacja
Lódż

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 22 sty 2006, 12:34
melisska, nerwica, nie jest oznaką słabości. To raczej bunt organizmu, a wszczególnosci psychiki, dotyczacy dotychczsowego życia....
Wiesz, ja jestem teraz na etapie tego kroczka w tył. Czyli objawy sie nasilyły, ale nie dołuję sie tym, bo wiem ze taka jest kolej rzeczy.......
Melissko, wierz mi skoro wybrałaś walke bez leków, musisz być silną babką............ ;) :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

przez kasiek 22 sty 2006, 13:23
Dark Angel ,takie Byki jak ty ,za bardzo kochają zycie ,zeby sie poddać.!!!!!!!!!!!! ;) :) :)
Offline
Posty
298
Dołączył(a)
28 gru 2005, 18:31
Lokalizacja
Lódż

Avatar użytkownika
przez KOREK 22 sty 2006, 16:52
Iwcia24.9 napisał(a):Hey Promyczku!To dokladnie tak jak i ja!Siedze w domku i patrze przez okno i mysle kiedy ja bede mogla normalnie wyjsc z domku i normalnie zyc!!!
No jezeli nie zaczniesz cos z tym robic,sama a najlepiej przy pomocy psychologa,to odpowiedz na twoje pytanie brzmi NIGDY.No niestety ale taka jest prawda.....Troche to brutalne ale tak to wyglada.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
05 lis 2005, 22:53

przez Dana 22 sty 2006, 20:13
Melisko, to co mialas to absolutnie normalne w nerwicy:) ( fajnie brzmi, nie?). To jest takie "przyglądanie się sobie" w trakcie trwania jakieś czynnosci, przez to skupienie, np. czy nie wychodzę wlasnie na debila, niestety zaczynają się nerwy. Znam to na pamieć. Nie martw się. I lecz sie z przeziebienia))
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
23 gru 2005, 04:03

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 30 gości

Przeskocz do