Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez cleo27 30 paź 2007, 14:40
Ja bym Ci radził go odstawić i pójść do innego lekarza,przecież propranolol nie jest lekiem na nerwice tylko stosuję sie go na przyspieszony puls,obniza on także ciśnienie więc jeżeli masz dobre ciśnienie( byc może u lekarza mialaś troche podwyższone przez nerwy własnie) to on może ci je za bardzo obniżyć i b edziesz się czuła jak pijana więc zmień lekarza.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 1:40 pm ]
Ja bym Ci radziła go odstawić i pójść do innego lekarza,przecież propranolol nie jest lekiem na nerwice tylko stosuję sie go na przyspieszony puls,obniza on także ciśnienie więc jeżeli masz dobre ciśnienie( byc może u lekarza mialaś troche podwyższone przez nerwy własnie) to on może ci je za bardzo obniżyć i b edziesz się czuła jak pijana więc zmień lekarza.
oj....pózniej coś napiszę!
Offline
Posty
338
Dołączył(a)
26 lut 2006, 22:54

propranolol

przez hurikhan 30 paź 2007, 15:11
Czesc, moja lekarka rodzinna tez przepisała mi te leki, których nie biorę po przeczytaniu ulotki i efektów ubocznych. Paniki dostałam gdy się dowiedziałam ze są na serce i że brał je mój dziadek który zmarł... Wiec mozecie sie domyślec że te tabletki są głęboko w szufladzie i nie wydaje mi się żebym je kiedykolwiek stamtąd wyjęła. Staram się nie brac leków uspokajających i samej radzic sobie ze stresem, niektore z metod moze śmieszne ale mi pomagaja, nie mysle wtedy o tym ze serce mi bije jak szalone ze czegos sie boje, np: gram w jakas gre na komputerze najlepiej logiczna żeby odciągnęla mysli, gotuję byle co nawet., no i rada która dostałam od babci: nie przejmuj sie niczym, myśl o sobie. trochę pomaga, bo ja od ponad 2 lat (teraz mam 24l.) szybko wpadam w panike z byle powodu, a wczesniej kazdy myslal ze ze wszystkim sobie poradze, ze nie ma na mnie mocnych.. do tej pory stwarzam takie pozory, ale to wszystko wychodzi gdy jestem juz sama z moimi myślami.

juz od jakis kilku miesiecy nie mam czesto objawow nerwicy, wczesniej mialam codziennie, i jest to tortura, najgorzej bylo wieczorami.

Pozdrawiam
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
10 lip 2007, 08:43

Avatar użytkownika
przez pitek 30 paź 2007, 15:52
strona na temat bólów psychogennych i napięciowych

http://napieciowe.republika.pl/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
19 sie 2006, 13:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez mimika24 30 paź 2007, 17:03
chyba rzeczywiscie odstawie ten lek, bo inaczej rano nie bede mogla wstac z lozka przez takie zawroty glowy-oby jutro juz bylo lepiej-do pracy trzeba chodzic!wiem ze ten lek jest na cisnienie i to chyba normalne ze jesli sie denerwujesz to jest ono wyzsze, ale to chyba nie oznacza od razu nadcisnienia???tymbardziej ze nigdy nie przypuszczalam ze moge miec nadcisnienie, raczej zawsze mialam slabe krazenie(lodowate rece i nogi)nie wiem czy to to samo:) Niestety lekarki nie moge za bardzo zmienic bo to jedyna polska doktorka tutaj i jestem na nia skazana...
Hurikhan ja tez szybko wpadam w panike,pomimo ze nie bardzo widze powody do takich nerwow, zawsze bylam spokojna i moze to blad bo nie dawalam ujscia moim nerwom, ktore zrzeraly mnie od srodka i mysle ze teraz nerwica lekowa to niestety owoc !!! ja objawy mam codziennie -niestety , ale z reguly do poludnia wiec pozniej mam chwile zeby odpoczac i ciagne to calymi tygodniami i czekam na jakis cud, ktory uwolni mnie od tej przekletej choroby!!! moze ktos kiedys wymysli jakis sposob na pozbycie sie tych przykrych dolegliwosci, ktore uniemozliwiaja normalne zycie!!
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
05 wrz 2007, 13:55
Lokalizacja
bydg

przez cleo27 30 paź 2007, 17:30
Ja uważam,ze skoro nie cierpiałas na nadciśnienie a miałas wyższe jak Ci mierzyła to było to nerwowe.
Wiem jaki to dyskomfort być skazanym na 1 lekarza bo jak jestem w UK to tez niestety mam ten problem :( ...
Jestem taka sama panikara jak Wy a pewnie nawet wiekszą bo u mnie byle strzyknięcie czy kujnięcie powiduje olbrzymi stres i straszne wizje :D ...a przeciez nigdy taka nie byłam
oj....pózniej coś napiszę!
Offline
Posty
338
Dołączył(a)
26 lut 2006, 22:54

przez smutna48 30 paź 2007, 17:32
Tygryska napisał(a):Ja się boję utraty kontroli nad swoim ciałkiem, fizjologiš. Trzęsš mi się ręce, ma uczucie że jest mi słabo, niedobrze. A przede wszystkim ogarnia mnie panika, chce jak najszybciej uciec z miejsca gdzie się znajduję.

Mam prawie to samo :cry: do tego miałam taką sytuację juz kilka razy, że jak wezmę swoim zdaniem np za duzo leków przeciw bolowych najcześciej własnie je biorę, że coś mi sie stanie nie mogę wtedy nic zrobić ,czuje się jak bym spadała z wysoka cięzko mi to opisać, ale jakś tak mam cale ciało jak z waty czuje drętwienie z tyłu głowy panika jakas brakuje mi powietrza. Teraz juz wiem że to nerwy ale zawsze się boję panicznie ze zemdleje ze coś się stanie. A moj strach potęguje fakt, że nie mam ubezpiecznia i nikt by mnie palcem nie tknał zeby pomuc :cry:
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

napięciowy ból głowy lub tez psychogenny...

Avatar użytkownika
przez pitek 30 paź 2007, 18:34
Avatar użytkownika
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
19 sie 2006, 13:09

przez .Tomek 30 paź 2007, 21:16
Ja bym radził sprawdzić to u neurologa dla pewności. To może być nerwica ale lepiej się upewnić bo to może mieć do czynienia z układem nerwowym. Pozdrawiam.
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

witam i prosze o pomoc !!!!

przez Buba5g 30 paź 2007, 21:31
Witam!Pierwszy raz zarejestrowałem sie na jakimkolwiek forum więc z góry przepraszam za błędy regulaminowe ;) Jakieś 2 i pól roku temu miała miejsce nieprzyjemna sytuacja kiedy razem z dwoma kolegami stałem sobie na ulicy na moim osiedlu(dodam ze byłem pod wpływem marichuany ,choć nie wiem czy ma to jakiś związek) gdy w pewnym momencie podjechało 5 samochodów z psełdokibicami i bez słowa rzucili sie na nas.
Zdołałem uciec,ale byłem przerażony i jakby otumaniony...ludzie mysleli ze jestem naćpany gdy w sklepie próbowalem powiedziec zeby zdzwonili po policje...pozniej pare dni przesiedzilem w domu ,po tych paru dniach wrocilem do normy tzn. wychodzilem na osiedle siedzialem na ławeczce , ale za każdym razem gdy zapaliłem trawke gdzies na ławce zaczynałem sie bać ze zaraz bedzie "wjazd" i szedłem z kumplami do mnie do domu...wiedziałem ze trawa mi szkodzi wiec przestałem palic :D i szybko wracalem do normy,nie balem sie wychodzic z domu az do kolejnego razu gdy byl "wjazd" kibicow, pozniej byl kolejny i kolejny...a ja juz prawie nie wychodze z domu...
tak jest od prawie 3 lat..."wjazdy" ciagle sie zdazaja(sporadycznie) ,a ja nie mam pojecia co zrobic z moim zyciem...moi kumple normalnie funkcjonuja , a ja wymiękłem i nie moge na to nic poradzic...doszło do tego ze nie tylko boje sie chodzic po oisedlu,ale wogóle poza domem,nieraz gdzies wyjde,ale przewaznie wczesniej sie upije...dodam że strach potenguje kiedy jest ciemno(było cimno gdy pierwszy raz wiechali)wtedy boje sie wyjsc nawet do sklepu który jest 40 m od bloku :( nie wiem co robic...wiem ze moje problemy są drobnostka w porownaniu z innymi z forum,ale ja naprawde nie wiem jak żyć...myślałem o kupnie broni,ale boje sie że pod wplywem impulsu mogę kogoś zabić i skączyć w wiezieniu...proszę o pomoc bo już nie mam siły :cry:
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
30 paź 2007, 20:51

przez .Tomek 30 paź 2007, 22:04
Lęk i stres po nieprzyjemnym wydarzeniu które nie raz miało miejsce...Trzeba coś z tym zrobić bo im dłużej się zwleka tym gorzej będzie. Psycholog to pierwsza osoba do której powinieneś zawitać. Jeśli boisz się sam iść, to zabierz kogoś ze sobą :) będzie łatwiej i raźniej. Masz kogoś kogo mógłbyś zabrać ze sobą?
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

przez KAYUNIA 30 paź 2007, 22:21
o rany ale zamieszania narobilam tymi wielkimi literkami. przepraszam jeszcze raz wszystkich. coz, tak to jest jak sie nia zna zasad forumowiczow - nowicjuszka! :D

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 8:23 pm ]
a jesli chodzi o te cele w zyciu i zamozaparcie to to najtrudniejszy temat dla mnie. czasem czuje sie taka zagubiona. wiem ze potrafie to i tamto ale szlag mnie trafia jak nie moge sie na nic zdecydowac i wtedy bach...gotowe. nerwica bierze gora . nienawidze sie za to!!!
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
22 paź 2007, 21:29

przez Buba5g 30 paź 2007, 22:39
nie wiem czy chce isc do psychologa...nie wierze ze jest mi w stanie pomoc :(
a pozatym dochodzi jeszcze aspekt finansowy,nie chce obciazac matki moimi problemami...niedługo pojde do pracy ,wiec pieniadze beda,ale watpie zebym poszedl do psychologa...predzej na jakas terapie,albo hipnoze :D
Coraz powazniej mysle o kupnie broni...czy to dobry pomysl?!
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
30 paź 2007, 20:51

przez .Tomek 30 paź 2007, 22:48
Kupno broni....albo nie będziesz w stanie jej użyć, albo użyjesz i lecisz do paki. Polskie prawo :roll: . Terapia to dobry pomysł ale psycholog też może poprowadzić terapię. Zapisz się do państwowego jak nie masz kasy :) Hipnozę sobie bym raczej podarował :)
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

przez Buba5g 30 paź 2007, 23:09
chyba masz racje z ta bronia...ba!wiem ze masz racje,ale gazowke sobie kupie...zrobie jak powiedziales zapisze sie do panstwowoego,ale hipnozy nie wykluczam,powiem mu zeby mi zresetowal glowe bo juz mam dosc tego sciaglego strachu...chcialbym zyc jak kiedys tzn.normalnie...nikomu nie mowilem ze jest ze mna zle,maskuje sie a gdy kumple chca mnie wyciagnac na osiedle to szukam wymowek i zawsze cos wymysle,albo mowie ze mi sie nie chce...nawet mama mnie nieraz zaczepia i mowi zebym poszedl gdzies ze jest taka ladna pogoda,a ja tak bardzo chcialbym isc do kumpli na osiedle ale strach mnie paralizuje...mam jednego prawdziwego przyjaciela i zbieram sie zeby mu o wszystkim powiedziec,ale boje sie ze nie zrozumie.wkocu on z tym nie zyje na codzien :cry:
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
30 paź 2007, 20:51

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 26 gości

Przeskocz do