Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez TOMASZ77 18 paź 2007, 13:33
mia25 napisał(a):.szkoda ze na to nie ma jakiejś cudownej pigułki :smile:

A mam pytanie w chwili obecnej biorę krople Haloperidol i lekarz przypisał mi jeszcze POLMESILAT jakbym czasami miał pozapiramidowe objawy czyli przesadził z kroplami to wtedy mogę miec jakieś skręty szczęki lub ręce by się trzęsły. Ja co prawda nigdy jednak nie przesadziłem z tymi kroplami ale i tak wziąłem POLMESILAT i wiesz co poczułem jakby moje objawy się zagłuszyły czuję je ale nie już z takim nasileniem. Sprawa jest na tyle ciekawa że POLMESILET nie jest lekiem "psychiatrycznym" a mi jakos tam w małym stopniu pomaga więc co o tym myśleć ten lek jest przepisywany również dla chorych na PARKINSONA lub pourazowe skurcze mięśni, skurcze mięśni na tle stanów zapalnych mięśni. Co o tym myślicie?

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 1:55 pm ]
Już zaczynam myśleć że skoro POLMESILAT jakoś tam mi pomaga to mam już stwardnienie rozsiane. Chociaż miałem robiony rezonans magnetyczny głowy ale to było 3 lata temu tak jak teraz się czułem i może wtedy nie zauważyli w moim obrazie że mam SM i przez ten cały czas choroba sobie czekała aż do tej chwili. Nie nie mogę tak myśleć bo właśnie teraz zachowuje się jak nerwicowiec szukam choroby. Sam sobie tłumacze że przecież ten obrazwidział lekarz i chyba się lepiej zna ode mnie i nie pozwoliłby sobie na taka pomyłkę za dużo by go kosztowała. Tak myślę.
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
27 wrz 2007, 09:14

przez cleo27 18 paź 2007, 14:36
Tomasz błagam przestań sobie jakąś głupote wkręcać...nie masz SM!!!!!



Słuchajcie ludziki dzisiaj spotkałam znajomą i ona powiedziała mi ,ze ma takie objawy- dretwieją jej nogi , ręce,głowa, ma szybki puls i podwyższone ciśnienie, U niej nasiliło sie to po urodzeniu dziecka. Poszła do lekarza,zrobili badania,serce zdrowe , powiedzieli,ze to nerwica. Za jakis czas poszła do innego lekarza i tamten znowu jakieś badania zrobił i powiedział jej,ze nerwica to swoją drogą,ale ona ma bardzo gęstą krew i to może dawac objawy tych drętwień. Dostała teraz leki na rożedzenie krwi no i czeka na rezultaty.
oj....pózniej coś napiszę!
Offline
Posty
338
Dołączył(a)
26 lut 2006, 22:54

Avatar użytkownika
przez mia25 18 paź 2007, 15:57
TOMASZ77
typowy objaw nerwicy:)wmawianie sobie choroby.zapomnij troche o sobie.odganiaj złe myśli.zajmij sie czymś bo tak to można oszalec.ja kiedyś myslałam ze nawet fajnie byłoby miec jakąs konkretną chorobę na którą podali by mi leki i wyleczyli.bo ta nerwica tak strasznie męczy.wmawiaj sobie ze jestes zdrowy a nie chory.to bedzie o wiele lepsze.jak mnie nachodza takie myśli to mówie sama do siebie:"głupia nic ci nie jest znów wymyslasz.jestes zdrowa."pomaga :smile:
Człowiekowi często zdaje się,że się już skończył że się w nim nic więcej nie pomieści. Ale pomieszczą się w nim jeszcze zawsze nowe cierpienia, nowe radości, nowe grzechy...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
04 paź 2007, 20:57

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez cocco 18 paź 2007, 16:40
a mieliscie kiedys depersonalizacje?
straszne uczucie, takie jakbym nie istniała, miała się zniknąć/rozpłynąć. nie czuję wtedy siebie. mam to kiedy lęk mija.albo czasem to jest powodem lęku.
boję się, że skoro to niby 2 etap nerwicy, to 3 to już urojenia/psychoza. w sumie czy wmawianie sobie choroby nie jest urojeniem? BO MOŻE JA SOBIE WCALE NIE WMAWIAM ŻE JESTEM CHORA ?! heh, nie wspominając o tym, że nasłuchuję, czy wszystkie dźwięki, które słyszę naprawdę istnieją i czy przypadkiem nie mam halucynacji...;/
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
13 paź 2007, 16:15

przez gerard 18 paź 2007, 16:56
emiflo napisał(a):miałam, chociaż jak mam gorszy dzień to to wraca :(
Przeszło sama nie wiem po czym , czy samo czy po psychoterapii (już nie pamiętam, szczególnie , że to był jeden z mniej upierdliwych objawów jakie mam ).


olej wszystkie to szybciej przejdą- tak myślę

chociaż wiem że łatwo jest doradzać
pozdrówka
Życie i tak jest super- zwłaszcza wiosną- hehe - kocham was
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
16 paź 2007, 00:00
Lokalizacja
cracow

przez TOMASZ77 18 paź 2007, 17:01
No a co powiecie na ten POLSEMILAT lek wogóle mie związany z psychiatria a przytepia mi te moje objawy? czyli coś tak naprawde musi się dziać w moim organizmie. Tylko co?
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
27 wrz 2007, 09:14

Avatar użytkownika
przez mia25 18 paź 2007, 17:01
cocco mnie dopada tylko derealizacja.co jest okropne.ale mam to coraz rzadziej bo staram sie nie myslec o tym.próbuje juz sie tak w siebie nie wsłuchiwac.
Człowiekowi często zdaje się,że się już skończył że się w nim nic więcej nie pomieści. Ale pomieszczą się w nim jeszcze zawsze nowe cierpienia, nowe radości, nowe grzechy...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
04 paź 2007, 20:57

przez TOMASZ77 18 paź 2007, 17:10
Napiszcie mi proszę czy nerwica może atakować człowieka przez 24 godziny i co to w końcu nazywamy nerwicą? Wmawianie sobie, konflikt w człowieku czy zespół tych dziwnych dolegliwości które towarzysza mi tak jak napisałem? Ja bym się zaszeregował do tych trzecich to mam nerwicę czy nie? Brak zapalnika brak jakieś sytuacji poprostu jest ona i już.
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
27 wrz 2007, 09:14

przez cocco 18 paź 2007, 17:11
mnie derealizacja czasem też. ale rzadziej.
ja nie umiem się nie wsłuchiwać w siebie, za dużo objawów dostrzegam? wydaje mi się, że dostrzegam lub też boję się, że w końcu zauważę... i jeszcze to natręctwo niewiary w zdrowie, że nawet jak jest chwilę lepiej, to myślę czy to już nie jakiś gorszy objaw;/ masakra.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
13 paź 2007, 16:15

przez cleo27 18 paź 2007, 17:24
Tomasz mówilismy Ci juz,ze jeżeli masz wykluczone inne choroby to jest to nerwica. Dopadła cie i trzyma ostro. A sprawdziłeś ten błędnik czy nie?
oj....pózniej coś napiszę!
Offline
Posty
338
Dołączył(a)
26 lut 2006, 22:54

Avatar użytkownika
przez mia25 18 paź 2007, 17:28
TOMASZ77 napisał(a): co to w końcu nazywamy nerwicą? Wmawianie sobie, konflikt w człowieku czy zespół tych dziwnych dolegliwości

przeczyatj sobie ten artykuł
http://www.resmedica.pl/ffxart1009.html
to tak ogolnie ale bardzo trafnie opisane
cocco napisał(a): za dużo objawów dostrzegam?

u mnie objawy były bardzo uciążliwe właściwie nadal są czasem sie zastanawiam czy jest jeszcze coś co mi nie było.ale staram sie to wszystko ignorowac bo wiem ze to nerwy i większośc objawów mam coraz rzadziej niektóre całkiem ustapiły.lekarz mi mówił zeby nie siedziec i nie zastanawiać sie nad tym co u mnie słychac.

dlatego włąsnie sie nie zastanawiam i ide na fitness bo to mi bardzo pomaga.
Człowiekowi często zdaje się,że się już skończył że się w nim nic więcej nie pomieści. Ale pomieszczą się w nim jeszcze zawsze nowe cierpienia, nowe radości, nowe grzechy...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
04 paź 2007, 20:57

przez TOMASZ77 18 paź 2007, 17:43
cleo27 napisał(a): A sprawdziłeś ten błędnik czy nie?

Tak w wypisie ze szpitala mam adnotacje, że badaniem ORL odchyleń od normy nie ma. To było badanie laryngologa.
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
27 wrz 2007, 09:14

przez cocco 18 paź 2007, 18:02
czy ktoś wie co się dzieje z administratorem tego forum?;p
heh właśnie znów sprawdziłam "objawy chorób psychicznych" i znów się zastanawiam, czy połowy z nich przypadkiem nie mam. ja tak nie chcę...
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
13 paź 2007, 16:15

przez graffka 18 paź 2007, 20:39
kamey-ja mam coś podobnego. znaczy np w szkole, jak chcę zjeść kanapkę nie mogę się skupić na wykonywanej czynności i głowa dosłownie 'ucieka' mi w drugą stronę, staram się jak mogę skupić na tym, ale wiem, że potem wygląda to śmiesznie, tak, jakbym robiła to w zwolnionym tempie ;/ nie mam pojęcia od czego to jest.
edit:
maniak, mam nadzieje, że to minie. znaczy chyba nie jest jeszcze ze mną aż tak źle.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
08 paź 2007, 18:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 36 gości

Przeskocz do