Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez vice versa 21 wrz 2007, 22:01
Tez mam straszne bóle szczęki. Jaśkowa sugerowała, że to od leków, jednak mi sie wydaje, ze juz to miałam nim zaczęłam łykać prochy. Cwicze szczęke zgodnie z Waszymi zaleceniami, zuję gumę a ona ciagle boli :(.
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
23 wrz 2006, 17:56

choroba psychiczna

przez dzez 22 wrz 2007, 00:19
Witajcie. Od póltora roku mam pewien problem. mianowicie mam dziwne napady lekowe (np. czasem budze sie w nocy i strasznie boje sie ciemnosci, sam nie wiem nawet czego) i doszukuje sie jakiejs choroby, ktorej nie mam... chyba... wmawiam sobie... bylem u gastrologa, laryngologa, u rodzinnego i jestem zdrowy jak ryba!! mam czyste gardlo a ciagle kaszle, wydaje mi sie, ze mam jakies dziwne dusznosci... ;/.. jak o tym mysle, bo jak jestem spokojny to nie mam z tym problemow. Wszystko zaczelo sie jak rzucili mnie kumple z osiedla, po prostu odrzucili mnie od siebie. Od tej pory nie wierze w siebie, jak nawiaze jakies kontakty z nowymi osobami to nagle sie usztywniam i staram sie ich nie stracic, wydaje mi sie, ze wszyscy sa ode mnie lepsi... we wszystkim ;/ boje sie uczuc do dziewczyn. Zauwazylem u siebie, ze jestem smiertelnie ambitny i moje oczekiwania nie pokrywaja sie z rzeczywistoscia. Jestem skupiony na sobie. dodam przy okazji, ze jestem przystojny (bez skojarzen,nie chwale sie, po prostu mam powodzenie), wysportowany, typowy nastolatek, a jednak uwazam, ze wszystkie marzenia sa dla mnie nieosiagalne, a sa to banaly... (np. chce zostac pilkarzem, a wydaje mi sie, mimo ze od niedawna chodze do klubu, nie mam na to szans, czy jakas ladna dziewczyna w szkole to dla mnie everest)

Na stronie o nerwicy znalazlem cechy osoby z nerwica, sa to:


podwyższony poziom niepokoju,
niski próg frustracji,
zawyżone aspiracje,
skupienie na sobie,
poczucie mniejszej wartości,
brak akceptacji siebie,
poczucie krzywdy,
niechęć do samoanalizy,
lęk przed oceną,
trudności w relacjach z innymi ludźmi.

...wszystko sie zgadza, u mnie.


Mam 16 lat, rozmawialem o tym z rodzicami, chca mi pomoc. Ale gdzie mam isc? do neurologa, psychologa czy do wariatkowa?
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
21 wrz 2007, 23:56

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 22 wrz 2007, 00:54
Przede wszystkim powinieneś iść do psychologa.Twoje objawy są bardzo podobne do moich i tych opisanych na stronie o nerwicy,więc na 99% to nerwica.Ja przede wszystkim radziłbym iść do psychologa
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Kaja007 22 wrz 2007, 13:51
Ja pół roku temu miała okropne bóle głowy+osłabienie+podwyższona temperatura. Chodziłam od lekarza do lekarza. Najpierw potraktowali mnie okromnie, że niby wymiguje się od szkoły. Później dostałam skierowanie do neurologa, tam dowiedziałam się że powinnam iść na badanie tarczycy...
W końcu zmęczona tym wszystkim nigdzie nie poszłam a bóle same minęły.
Teraz myślę, że to było związane ze stresem...
"Bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart
A czerwień mojej krwi to tylko jakiś żart
I zapominać chcę tak często jak się da
Że nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
331
Dołączył(a)
04 sty 2007, 19:11
Lokalizacja
z głębin...?

przez Pstryk 22 wrz 2007, 17:12
Być może to stres Kaja007. A być może migrena. Może jednak powinnaś się skonsultować z neurologiem.
Pstryk
Offline

przez Pstryk 22 wrz 2007, 17:24
dzez, człowiek nerwica wyjął mi to z ust :D
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez From_NewYork 22 wrz 2007, 18:27
Ja zastanawiam sie czy mam neriwce lekową.Mianowicie wykryto u mnie NN.Ale mam takie objawy ze czasami lapie mnie takie cos straszny lek nie wiem przed czym robi mi sie gorąca tak jak bym mial gorączke,suchosci w ustach cały az drże,jestrem wtedy strasznie zmeczony.jak myslicie moze to byc nerwica lekowa?
Szlachetne zdrowie nikt sie nie dowie jako smakujesz aż sie zepsujesz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
04 sty 2007, 16:04

przez Pstryk 22 wrz 2007, 19:13
A jakie masz objawy NN? Bo ja znałam kogoś kiedyś, kto miał natręctwo odkładania szczoteczki do zębów na miejsce i sprawdzanie, czy odłożył ją na miejsce zajmowało mu cały dzień. W pół godziny po wyjściu z łazienki (sprawdzał), robił się nerwowy, drżał, pocił się i musiał ponownie sprawdzić. Notabene, wyleczył się z tego :!:
Pstryk
Offline

to tylko nerwica

przez janeczka84 22 wrz 2007, 20:15
Od prawie roku jestem na tym forum i czytam wasze posty i obserwuje o czym piszecie.
Nie moge sie nadziwić jak świetnymi lekarzami jestescie i jak bezbłednie wystawiacie każdemu nowo przybyłemu, który zamieszcza post"co mi dolega?" albo "czy to nerwica?" diagnoze - nerwica.
Zupełnie nie moge pojac jak można innemu człowiekowi powiedziec bez znajomoci medycyny co mu dolega? Przeciez w ten sposob odciagacie go od badan i szukania przyczynyy jegoz zdrowotych problemow. Nieyzawsze tą przyczyna jest nerwica.

Wydaje mi sie ze zupełnie inna jest rola tego forum.

Poza tym dziwia mnie osoby ktore nie maja zadnych porobionych badan i juz są pewne ze maja nerwice.
Albo ci ktorzy lecza sie lata na nerwice i nic im nie pomaga.
Nie uważacie ze cos tu jest nie tam?
Ze przydałby sie porobic badania i poszukac , moze wasze problemy wogole nie sa na tle nerwowym?
Nie rozumiem jak mozna byc tak biernym, gdy chodzi o wasze zdrowie?
Po prostu uczepiliscie sie tej nerwicy i zamiast walczyc o wasze zdrowie zupełnie sie podaliscie.


ps.Oczywiscie moj post nie dotyczy tych ktorym leki na nerwice pomagaja i ktorzy porobili wszystkie badanie jakie tylko mogli aby wykluczyc inne choroby, albo ktorzy nadal szukaja przyczyny gdy leczenie na nerwice nie pomaga.
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
11 wrz 2006, 12:33

Avatar użytkownika
przez agapla 22 wrz 2007, 20:51
Uwazam ze masz racje ,to jest oczywiste że trzeba najpierw porobić wszelkie badania a potem mówić o ewentualnej nerwicy a bywa i tak że niektórzy leczą się na nerwice latami a po długim czasie okazuje się ze nie jest to wcale nerwica chociaż taka była diagnoza lekarska.Skoro lekarze potrafią się mylić to co tu mówić o laikach .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Avatar użytkownika
przez Kaja007 22 wrz 2007, 22:09
bethi napisał(a):Być może to stres Kaja007. A być może migrena. Może jednak powinnaś się skonsultować z neurologiem.


Byłam już u neurologa i nic niepokojącego nie znalazł, poradziła aby zrobić badania na tarczycę :!:
"Bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart
A czerwień mojej krwi to tylko jakiś żart
I zapominać chcę tak często jak się da
Że nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
331
Dołączył(a)
04 sty 2007, 19:11
Lokalizacja
z głębin...?

Ból jąder

przez nerwica to przyszcz xD 23 wrz 2007, 18:34
mam pytanie być może był już na forum taki temat ale jakoś niemgę się dokopać do takiego tematu.
otóż od kilku dni odczuwam czasami silne bóle jądra konkretnie prawego nie jest to ból ciągły niedawno zdiagnozowano u mnie nerwicę lekową chciałbym wiedzieć czy bóle jakie odczuwam mogą być związane z nerwicą.
mam zamiar wybrać się do lekarza ale chciałbym wcześniej wiedzieć czy ktoś miał już wcześniej takie objawy
Posty
4
Dołączył(a)
23 wrz 2007, 18:23

przez MaRiAnEk 23 wrz 2007, 18:41
...
Ostatnio edytowano 30 wrz 2007, 11:27 przez MaRiAnEk, łącznie edytowano 1 raz
Offline
konto zablokowane
Posty
738
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 22:36

przez nerwica to przyszcz xD 23 wrz 2007, 19:01
dzięki tyle chciałem wiedzieć do lekarza mam zamiar iść jutro :p
Zadałem to pytanie gdyż spotkałem na forum gościa który miał niemal identyczne objawy jak ja urolog przebadał go na wszystkie możliwe sposoby i nic nie znalazł i stwierdził że to przez nerwy
Posty
4
Dołączył(a)
23 wrz 2007, 18:23

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 8 gości

Przeskocz do