Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez Jovita 29 sie 2007, 21:33
za bardzo nie wiem o co chodzi , czy chodzi ci o to serce? jezeli tak to najwyzej mozesz miec nerwice serca i nic innego ale mozesz tez nie miec , sa inne tematy na temat serca tu na forum poczytaj.Pierwsza sprawa to nie martw sie przy nerwicy serce czesto dokucza ja mam oprocz depresji i nerwicy lekowej nerwice serca i wiele nieprzyjemnosci z tego powodu i wiem ze wiele wad serca nie dorownuje bolesciami do wypadania platka zastawki mitralnej czyli nerwicy serca, typowe objawy to dusznosci, kolatanie serca, drzenie miesni, drgawki , zawroty glowy, omdlenia, ucisk w szyji, bole glowy, bole w klatce , ucisk w klatce, wymioty i bole kregoslupa. Wiec ja mam tak czesto i nie ma dnia kiedy jest zupelnie ok.
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Czy to nerwica??

przez barth 30 sie 2007, 01:08
Witam wszystkich
od dluzszego czasu dziwnie sie czuje
caly czas boli mnie glowa (rozne bole : raz po prostu boli innym razem jakby cos z glowy mialo mi wyjsc. tak jakby mialo mi ja rozsadzic. bole sa w roznych miejscach : nad okiem , na srodku glowy, na czole. zadne tabletki przeciwbole mi nie pomagaja) dziwne mrowienia na twarzy. raz mi jest zimno raz goraco. Czasami robie sie blady jak sciana i mam powiekszone zrenice ktore praktycznie nie reaguja na swiatlo. Wtedy dochodza jeszcze "wory pod oczami" i czerwone oczy. Praktycznie caly czas mam tak jakby zdretwialy kark i piszczy mi na zmiane w uszach. boli mnie pod lopatka. nie mam zadnych lekow ale czasami potrafie chodzic w kolko i wydaje mi sie ze nad czyms mysle ale nie wiem sam nad czym. Mam dziwne uczucia takjakbym mial grype. Gdy mierze temperature mam troszke niska bo okolo 35,6 i taka mi sie utrzymuje caly czas. NIe moge sie skupic. Glowa mi leci sama na bok ale i wtedy mnie nie boli. Czasami jeszcze mam takjaby zawal strasznie boli mnie serce i prawie placze.musze wtedy sie polozyc i wszystko sie normuje ale gdy tylko wstane z lozka wszystko powraca.
O tyle jest dziwne ze objawy te mam tylko za dnia, w nocy tylko glowe mi rozsadza ale za to mam olbrzymie problemy z zasnieciem. w dzien jestem strasznie senny a gdy tylko zaczyna robic sie ciemno ozywam i bole stopniowo ustepuja. Tylko to rozszadzanie glowy.
W nocy spie normalnie nie poce sie ani nic. Mam twardy sen tylko ogromny problem z zasnieciem.

Bylem u laryngologa i neurologa i wszystko jest OK. Robilem badania krwi i wszystko jest w normie. Mam niski poziom OB i wynosi 1. Robilem tomografie i wszystko jest ok.

Czy to moze byc nerwica??
podkreslam ze nie mam zadnych lekow tylko gdy mam ten jakby zawal to wtedy sie boje o zycie.

Dotychczas bralem Deprim i Kalms (jakies 2 miesiace) ale mi nie pomoglo w niczym wiec odlozylem to. Takie uczucie mam od prawie pol roku i nie chca ustapic.


Pozdrawiam i prosze o odpowiedz.

Bartek
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
30 sie 2007, 00:48

Avatar użytkownika
przez Twilight 30 sie 2007, 06:01
Romek, to o czym piszesz to jakaś forma nerwicy natręctw. Masz przymusu używania sprzętu tak a nie inaczej, a odbiegnięcie od tego ''rytuału'' powoduje u Ciebie głęboki dyskomfort, potęgowany na dodatek niewiedzą, co się z Tobą dzieje. Poczytaj dział o nerwicy natręctw.

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

czy to nerwica?

przez suszka 30 sie 2007, 21:16
od dwoch tygodni czuje nieprzyjemny scisk w zoladku i w gardle przez co ciagle chce mi sie wymiotowac.nigdzie nie moge wyjsc bo czuje dziwny niepokoj. robi mi sie slabo i czuje ze za chwile zemdleje. mam tez przez to male problemy ze snem.wogole sie nie wysypiam albo nie moge spac.czy to moze byc jakas nerwica?czy cos innego.zaczyna to mnie juz meczyc:(:(
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
30 sie 2007, 20:56

przez .Tomek 30 sie 2007, 21:19
Może jeszcze mały wywiad środowiskowy. Jesteś poddana jakiemuś stresowi, albo czy ktoś w rodzinie miał też ten problem? Twoja sytuacja ogólnie? Zdarzały Ci się jakieś objawy wcześniej? A dla 100% pewności to radzę do lekarza iść na diagnozę. Ale póki co możesz opisać dokładnie kiedy co się zaczęło i czy podejrzewasz jakieś powody. And don't worry ;)
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

?

przez nie.wiem 30 sie 2007, 21:34
no wiec nie wiem po co to pisze ale ok. od jakiegos czasu mam jakies lęki co do tego zebym nei zawiodla swojej rodziny, zeby nikomu nic sie nie stalo caly czas mam uczucie ze cos jest zle ze zaraz sei cos stanie ze komus sprawiam przykrosc. czasami sa one bardzo silne . moze jestem na cos chora? to juz zaczyna byc meczace, problemy z snem mam czasem wieksze czasem mniejsze. caly czas mam jakies wyrzuty sumienia czesto mysle o samobojstwie chociaz wiem ze tego nie zrobie. trudno czasami jest zlapac oddech np w tym momencie. rece trzesa mi sie caly czas. mam to juz w sumie od dluzszego czasu ale nie byly one tak silne i tak czeste jak teraz. nie iwem juz sama czy to wyolbrzymiam czy nie. teraz mysle ze moze za bardzo sie tym przejmuje bo wlasnie powoli mi mija ten stan pod ktorego wplywem przed chwila balam sie wszystkiego i nie wiedzialam poprostu co ze soba zrobic. moze ktos moze pomoc i powiedziec co mi jest?



zwatpilam w sens pisania tego jestem zla na siebie ale mimo wszystko wysle
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
30 sie 2007, 21:19

przez suszka 30 sie 2007, 21:37
moglo by sie znalezc kilka powodow zawsze sie cos znajdzie:p a jesli chodzi o rodzine to tak moja mama ma to samo i babcia tez tylko powazniejsze.i u nich to na pewno nerwica. a zaczelo sie jak sobie wyjechalam na wakacje odpoczac i w sobote <prawie> 2 tyg temu to sie zaczelo.pod sam koniec urlopu i trzyma do tej pory. :( staram sie jakos nie myslec i uspokajac ale to nic nie pomaga.no moze tylko chwilowo
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
30 sie 2007, 20:56

przez .Tomek 30 sie 2007, 21:47
Może powinnaś poszukać w internecie sposobów na zredukowanie stresu czy jakąś relaksację. Albo jakieś zioła uspokajające i coś spróbować z tym zrobić. A jak się utrzymywać będzie ze dwa tygodnie no to do psychologa. On zdiagnozuje co to może być. Mnie to wygląda na nerwicę.
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

przez suszka 30 sie 2007, 21:57
bralam przez kilka dni nawet jakies ziolowe tabletki na uspokojenie pozniej zastosowalam takie domowe terapie odprezajace i odstresowujace i naprawde pomagalo. ale tylko na chwile i pozniej znowu wszystko wraca. chyba jednak wybiore sie do tego lekarza.mam nadzieje ze mi jakos pomoze bo chyba nie wyrobie ;)
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
30 sie 2007, 20:56

przez duskfall 30 sie 2007, 23:12
Kiedys. Z zupelnie innych powodow, ale bezskutecznie.
Offline
Posty
176
Dołączył(a)
21 sty 2006, 02:30
Lokalizacja
Wrocław

Schematyczne samopoczucie.

przez duskfall 30 sie 2007, 23:15
generalnie- sa dwie opcje: budze sie rano, mam zimne dlonie, stopy, jestem pobudzony, zaniepokojony, bardzo szybko dopada mnie niesamowita sennosc i nie wiem co sie dzieje, lub: budze sie rano, straszliwie mi goraco w twarz-przede wszystkim czolo, dlonie, stopy, nie potrafie funkcjonowac. Wystepuje na przemian po kilka dni. Ciagle zycie w skrajnosciach. Czy to normalne?

Moje choroby: nerwica od kilku lat (silnie hipochondryczna), stany depresyjne, tężyczka, nadciśnienie.

Dodac nalezaloby, ze po ostatnich obserwacjach zdaje mi sie, ze mam mocno powiekszone wezly chlonne szyjne, podzuchwowe, ale mozliwe ze to subiektywne. =D
Offline
Posty
176
Dołączył(a)
21 sty 2006, 02:30
Lokalizacja
Wrocław

przez barth 31 sie 2007, 00:37
moze ktos odpowiedziec na mojego w/w posta?
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
30 sie 2007, 00:48

Avatar użytkownika
przez Twilight 31 sie 2007, 01:26
Barth, nikt nie pisze, bo w sumie, nie wiadomo co napisać. Na podstawie Twojego opisu nie da sie nic wywnioskować, tzn. nie postawimy Ci diadnozy. Moim zdaniem powinieneś się udać do specjalisty, a jeśli już byłeś, to zwyczajnie powiedzieć, że nie pomaga. Potrzebna Ci profesjonalna diagnoza - nam nie napisałeś nic o swoich problemach, które mogłyby wywołać nerwicę, a jedynie o objawach.

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

Avatar użytkownika
przez Twilight 31 sie 2007, 01:32
To może spróbuj ponownie? Zdarzają się marni lekarze, czasem my jesteśmy nie gotowi... Ale to nie powód, by ''na złość cioci odmrozić sobie uszy''. Wybierz się do specjalisty, to żaden wstyd. Jakbyś był chory na raka, tez byś sie zniechęcił po 1 próbie?

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości

Przeskocz do