Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez Jovita 27 sie 2007, 13:31
duskfall pytalam o szczegoly bo mam tak samo ale nie caly czas i mam takie dni kiedy tak sie dzieje i takie dni kiedy wszystko jest ok :cry: wtedy bardzo sie boje o siebie bo czuje sie niezrownowazona! i nie wiem co to jest.. ale przechodzi tylko boje sie ze kiedys znowu wroci!
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

widocznie

przez Rommel 27 sie 2007, 13:44
polityka go nie interesuje
jestem entem
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
27 sie 2007, 11:29
Lokalizacja
z Fangornu

Avatar użytkownika
przez Jovita 27 sie 2007, 13:58
wogole bo polityka to dno a w naszym kraju to juz totalne dno.
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez anusia 27 sie 2007, 13:59
Jeśli będziesz chciał kogos zabijać spotkamy się w sądzie. Niech stracę mogę być twoim adwokatem. Bo ja to mam takie ambicje :mrgreen:
Wykreślić ze Świata przyjaźń...to jakby zgasić słońce na niebie
Offline
Posty
114
Dołączył(a)
14 maja 2007, 20:57

spokojnie

przez Rommel 27 sie 2007, 15:22
bez odpowiedniego sądu nie będę nikogo zabijał
jestem entem
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
27 sie 2007, 11:29
Lokalizacja
z Fangornu

Avatar użytkownika
przez Jovita 27 sie 2007, 15:30
a tak wogole to o co chodzi? czy ty powaznie mowisz o tym zabijaniu?
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

przez duskfall 27 sie 2007, 19:11
Tez tak mam. Na szczescie przechodzi, ale lek przed choroba i paranoja jest nieznosny. Ciagle sie o to boje. :/

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 6:14 pm ]
ewa125 napisał(a):duskfal mam pytanie co do tych glosow w myslach. czy ty je slyszysz tak jakbys slyszal radio albo jakby ktos mowil czy tylko "slyszysz" w sensie natloku mysli, bo kazdy w pewnym sensie "slyszy mysli" tzn po prostu mysli o czyms.
bethi to samo pyt do Ciebie i te omamy jak wygladaja?

na pocieszenie powiem WAM ze mam w rodzinie chorego na schize i on za zadne skarby nie chcial nigdy sie z tego leczyc, nie mowil o tym i nie wyzalal sie nikomu, prawdopodobnie nie widzial roznicy miedzy omamem a rzeczywistoscia, za to bylo to oczywiste z punktu widzenia ludzi ktorzy byli przy nim.
znam to uczucie o ktorym piszesz. czujesz jakby zaraz mialo sie stac cos najgorszego, jakby twoj mozg mial zaraz zwariowac, jakbys balansowal na granicy normalnosci i psychozy i cos Cie pchalo w ta druga strone, wszyscy ludzie, swiat nagle traci na wartosci, nie "czujesz " go.
ja czuje sie teraz w porzadku, mialam kiedys takie same mysli jak Ty duskfal i wierz mi to jest do pokonania i nie zwariujesz, nic Ci nie bedzie, ale musisz znalezc i "leczyc" tego przyczyne, a przyczyna tkwi w powaznych problemach z samoocena, z ulozeniem swojego zycia i ze sprzecznosciami w Twojej glowie. byc moze jak ja tkwisz (ja juz nie tkwie) w czyms co Cie dobija, nioe pozwala Ci byc szczesliwym w zyciu ale juz sie do tego przyzwyczailes albo boisz sie podjac odwaznych krokow aby to zmienic.


Oczywiscie potrafie odroznic te glosy w myslach od tych rzeczywistych. Czasem mam 'omamy' dzwiekowe- np wydajem i sie ze slysze muzyke jakos daleko, ale jestem w stanie 'ocenic' czy sa 'w mojej glowie' czy nie, ale jednak sie pojawiaja.
Offline
Posty
176
Dołączył(a)
21 sty 2006, 02:30
Lokalizacja
Wrocław

przez Pstryk 27 sie 2007, 20:49
:shock: to ja chętnie zostanę sędzią.... no załóżmy w Twoim kraju... i tak Cię posadzę :shock:
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez Twilight 28 sie 2007, 04:34
A kto zostanie rydzykiem?

Homer i reszta ''panów z ambicjami'' - jest taka fajna zasada, ''jeśli uważasz, że coś wiesz, lub coś umiesz, to nic nie wiesz i nic nie umiesz i najlepiej zacznij od początku''. Warto sobie przypominać, gdy sodówa uderza do głowy. NIE mówię tego złośliwie, deklaracje Homera biorę całkiem poważnie. "Ambicja, Twoja chora Religa... znaczy, religia" i tak dalej.

A od czasu do czadu przy różnych okazjach wychodzi temat ambicji i mam wielka ochotę powiedzieć, że obecnie to dla mnie obce całkiem słowo, odległe i egzotyczne. Żyje, mam marzenia, czuję, robię coś lub nie robię, ale kompletnie nie czuje tu cienia ambicji. Tak, nie mam ambicji :lol:

Pozdrawiam

Ps.

Rommel,pytasz, czy to chore... IMO,to po prostu głupie. Bezdennie. Ocenę, co gorsze, pozostawiam dowolną.
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

Avatar użytkownika
przez Twilight 28 sie 2007, 04:45
A próbowałeś zasięgnąć pomocy specjalisty?

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

Avatar użytkownika
przez Homer Simpson 28 sie 2007, 12:23
Tez myslalem nad zabijaniem przeciwnikow politycznych, ale wydaje mi sie ze w sumie wiezenie by starczylo. Jakos nie lubie odbierac ludziom zycia, a panstwem sie kieruje najlepiej bez opozycji :D

Teraz jak patrze na to co leci w tv nt. polityki i zdan roznych partii, to z cala pewnoscia mozna stiwerdzic ze kazdy Polak nie ma jakichkolwiek podstaw aby komukolwiek wierzyc. Jesli ktos ma ulubiona partie to ze wzgledu na twarze politykow i to jakie odniesli na nas wrazenie, logo partii, to jak sie ubieraja... nikt z nich nie ma zadnej ideologii i sie tylko przescigaja w oczernianiu przeciwnikow. Jak ja bym byl premierem to staralbym sie z Polski zrobic drugie USA, drugie Niemcy i druga Japonie, bo kazdy kraj sie czyms szczegolnym charakteryzuje w skali swiatowej, ale chodzi glownie o godpodarke i potege.

Ale jesli mialbym taka opozycje ktora oczernialaby mnie mimo tego ze jestem bardzo dobrym przywodca Polski, to naprawde bym sie zastanawial czy nie wyszukac czegos na nich i ich powsadzac. Tak dla dobra kraju :D
Doh...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
07 sie 2006, 12:27

dla mnie

przez Rommel 28 sie 2007, 12:27
to nie chore to nieuniknione
jestem entem
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
27 sie 2007, 11:29
Lokalizacja
z Fangornu

Avatar użytkownika
przez Homer Simpson 28 sie 2007, 12:31
No ok... Rommel, a jaka partie chcialbys zalozyc? Ja pewnie liberalna, jestem chyba ateista i na pewno nie zgodzilbym sie na wizerunek religijny czy konserwatywny naszej partii. Nie chce tez zeby nasza partia byla chlopska, komunistyczna czy skrajnie prawicowa... chyba pozostaje wiec centrum z liberalna polewą :D

EDIT: Caly temat biore powaznie, ale tak poza tym... moge do Ciebie mowic Erwin? :D
Doh...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
07 sie 2006, 12:27

partia

przez Rommel 28 sie 2007, 13:11
ltroche sie różnimy bo ja to katolik ni jestem typem monarchisty mam też bzika na punkcie starożytnego Rzymu nie cirepię demokracji

czy liberał czy prawica mi to obojętne bo przez Pis prawica mi mocno obrzydła
jestem entem
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
27 sie 2007, 11:29
Lokalizacja
z Fangornu

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 40 gości

Przeskocz do