Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez Jovita 06 sie 2007, 18:17
nie ma sprawy ;) zobaczysz pojdziesz do lekarza i wszystko sie wyjasni.
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

przez @gape 06 sie 2007, 20:16
Ech..... najlepiej by bylo nic nie brac. Ale jak to zrobic? Kiedys zadnych tabletek nie lykalam , glowa bolala to bolala,ciezko bylo ale przeszlo, mialam zasade ze jak zaczelo bolec to i przejdzie , no chyba ze cos powazniejszego , no to do lekarza. A teraz? Glupi ból glowy przywoluje lęki, boje sie ze od niego cisnienie skoczy , atak sie zacznie itd.Do kitu zycie z ta nerwica!!Dzis bylam na drugiej psychoterapii i jestem wypompowana. Glowa z szyja mnie boli jak diabli. I co meczyc sie czy wziac tabletke?Pewnie ,ze tabletke. Bo gdyby ta glowa bolala raz na miesiac to ok, przezyje ale jak codziennie to juz nie mam sily na zadna walke i myslenie , ze zaraz przejdzie. Ojej , chyba z tematu zboczylam . :smile: Pozdrawiam
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
05 sty 2007, 18:41
Lokalizacja
gdynia

Avatar użytkownika
przez Twilight 06 sie 2007, 20:16
Bez wojennej retoryki pls, żadnej obronie, to nie pole bitwy. Ani Ty nie musisz się przed niczym bronić, ani akara zbrodni nie popełniła, pewnie miała nerwowy czas. Lepiej napisz jak samopoczucie ;)

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez mtajemnica 06 sie 2007, 20:30
U mnie niby stwierdzil neurolog migrene, chociaz nie zdaje mi sie ze jest to wina wlasnie tej przyczyny.. Casami glowa bolala mnie co 2 dni, gdzie strasznie mnie mdlilo... i zwracalam
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
06 lut 2007, 20:41

Avatar użytkownika
przez Twilight 06 sie 2007, 20:46
Jak czujesz sie wypompowana, to znaczy, że terapia najmarniej oscyluje wokół sedna problemu, jeśli nie w nie uderza. Ciesz się :smile:

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

Avatar użytkownika
przez mk_kulis 06 sie 2007, 22:01
Rado!
Mysle ze lekarz jest niezbedny ale jesli chodzi o reke i noge to ja tez mam czasami takie sytuacje ze poboli w nadgarstku , pochodza mrówki w nodze czy w rece....teraz ja juz wiem ze to ta nasza kolezanka nerwiczka..wiec zdrowia i i nie daj sie ...czekamy na wyniki ..goraco pozdraiwma :D
walka ! nie można sie poddac....to ciezkie:(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
27 lip 2007, 21:00
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez mk_kulis 06 sie 2007, 22:07
dokladnie tak...leki to ostatecznosc i tylko od lekarza....a budzenie w nocy mialem tak jakis czas temu ..terazz walcze i mi sie udaje ...sprobuj meliske przed spankiem ....ziolka nie szkodza a mga pomoc ..a czarownica Ty zawsze ostatnio walisz mocno z buzi :

Blagam Cie... nie oslabiaj mnie, NIKT TU NIE JEST LEKARZEM!!! pedz do specjalisty...ja pikole :/

czy to ma byc pomoc?
;)
walka ! nie można sie poddac....to ciezkie:(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
27 lip 2007, 21:00
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez Jovita 06 sie 2007, 22:37
twilight chodzi o to ze akara troszke przegiela zamiast chlopu pomoc! wiemy ze to nie pole bitwy ale takie slowa oslabiaja..!!!
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

przez Anik. 06 sie 2007, 23:40
mnie czasem latają jakieś paprochy w oczach,ale okulista powiedział,że cos ze wzrokiem,wiec to napewno nie to,co ty przezywasz

ja mysle,że spokojnie,nie bój sie i nie wyobrażaj najgorszego
a skoro twoja pani psycholog zasugerowała nerwice... cóż,ona może sie objawiać naprawde przeróznie!

pozdrawiam
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
01 sie 2007, 11:52

przez @gape 07 sie 2007, 10:04
Hm... no troche mnie pocieszyles. Ale jak przystalo na typowego nerwicowca z czarnymi wizjami, po przeczytaniu róznych postów na forum zaczelam sie bac mojej terapii! Moja jest psychodynamiczna a ja tu czytam ze najlepsza jest poznawczo-behawioralna.Przestraszylam sie jak przeczytalam ,ze moge narobic sobie wiecej szkody niz pozytku,i nie moge teraz o tym przestac myslec.Moze nie powinnam grzebac w swoim zyciu, bo nie bede mogla sobie poradzic z tym o czym sie dowiem o sobie?Wczoraj wpadlam we wscieklosc w gabinecie po tym jak psychoterapeutka kazala mi narysowac siebie, swoje zycie.Przestraszylam sie tej zlosci.Glupio tak bac sie terapii skoro zglosilam sie na nia w wierze ze ma mi pomóc.Tlumacze to sobie tym , ze skoro mam zaburzenia lekowe i wszystkiego sie boje , to pewnie dlatego tego tez tak sie obawiam. EEEE... dlaczego wszystko musi byc tak skomplikowane...?
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
05 sty 2007, 18:41
Lokalizacja
gdynia

Avatar użytkownika
przez Twilight 07 sie 2007, 12:11
Najlepsza jest taka terapia, która jest odpowiednia dla Ciebie ;) Skoro tak na Ciebie działa, to najpewniej jest ok. Ufaj terapeucie.

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

Avatar użytkownika
przez Jovita 07 sie 2007, 13:29
i o to chodzi wlasnie w tym forum, trzeba nawet pisac ze dzis np pieprzyk mi wyskoczyl i szukac porady.. !!
radekk napisz co i jak tez po wizycie u neurologa, pozdrawiam.
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do