Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez MaRiAnEk 16 cze 2007, 16:56
....
Ostatnio edytowano 30 wrz 2007, 13:24 przez MaRiAnEk, łącznie edytowano 1 raz
Offline
konto zablokowane
Posty
738
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 22:36

przez MaRiAnEk 16 cze 2007, 17:04
...
Ostatnio edytowano 30 wrz 2007, 13:24 przez MaRiAnEk, łącznie edytowano 1 raz
Offline
konto zablokowane
Posty
738
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 22:36

przez Pstryk 16 cze 2007, 18:00
Marianek ma rację. Zbyt duży poziom pewnych witamin może być niebezpieczny.
gosiaczek a zażywasz jakieś leki psychotropowe? Bo to może być przyczyną Twojego złego samopoczucia. Albo jeszcze za krótko je zażywasz albo są źle dobrane.
Pstryk
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez slitzikin 16 cze 2007, 19:24
Elegancko :) Też zacząłem ćwiczyć w domu, czasem biegam, czasem rower, pomaga.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
258
Dołączył(a)
10 kwi 2007, 00:25
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez cywil 16 cze 2007, 20:09
dzieki wam ! moze jakos powoli damy rade ale znow mialem dzis zly dzien dosyc ! obudzilem sie o 4 nad ranem strasznie sie drapalem i mialem ogromne bomble i odrazu myslem ze to juz koniec mojego nedznego zycia! ale pewnie mnie cos pogryzlo !! miewam tez tak jak np dzis ze moja skora jest strasznie drazliwa taka jak po opalaniu ze gdy ubiore koszulke to z czasem czuje jak ona mnie drapie to okropne uczucie !! jestem taki jak bym sie grzal od srodka!! dzis znow bylem w biedronce i nawet musialem chwile postac w kolejce ale o dziwo wszytko bylo super ! czasem chial bym miec sasiada obok co tez ma nerwice wychodzili bysmy razem :P

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 8:19 pm ]
a jak u was z praca ? pracujecie wogole ? jak tak to prosze powiedzie jak to z ta nerwica w pracy jest ! :roll:
musze byc kozak !!!!!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
10 cze 2007, 17:42
Lokalizacja
Jastrzebie

przez Jenny1989 16 cze 2007, 21:58
Ja nie leczę swojej nerwicy, ale od dwóch tygodni cierpię na okropne bóle głowy;/ zaczęły się od momentu silnego zdenerwowania właśnie przed dwoma tygodniami;/
Dodam jeszcze, że te zdenerwowanie wywołane było zasłabnięciem lub cokolwiek to było...ale wystraszyłam sie wtedy nieźle i myślałam, że będzie konieczna karetka;/
W innym temacie wyczytałam, że nadmierne zażywanie magnezu może byś niebezpieczne zresztą jak każdego leku, a ja praktycznie codziennie od długiego czasu zażywam MAGNE B6. Dokładnie to od roku z przerwami odkąd pani doktor wykryła u mnie jego niedobory(miałam z tego powodu wtedy bóle serca) Zaczynam zażywać zawsze po tym jak zaczyna się u mnie nerwica, czyli jak przejmuję się czymś bądź zaczynam mieć napady paniki, bo sądzę, że to mi pomaga, ale ostatnio tak nie jest :(
Czy zbyt duża ilość magnezu może mi szkodzić i w jaki sposób?
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
14 cze 2007, 20:57

nerwica dnia codziennego

przez ewa100 16 cze 2007, 22:57
nerwica to nic innego jak choroba nastroju.jestem 9 miesięcy na lekach i mogę powiedzieć, że bez nich nie miałabym sił do walki z chorobą.teraz czuję się juz w miarę normalnie,mam siłe fizyczną.choć są upały.wiele dolegliwości ustąpiło,ale droga do zdrowia była bardzo kręta,i ciernista.w czasie mojego leczenia byłam na 2 miesięcznym zwolnieniu,ponieważ miałam wstręt do wstawania o 5 rano,i nic mi sie nie chciało.ramona nie bój się leków,one ci tylko mogą pomóc.pozdrawiam bratnia dusza z kielc :
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
25 gru 2006, 12:32

Avatar użytkownika
przez slitzikin 17 cze 2007, 08:47
Jest taki temat niżej Nerwicowiec w pracy :) Sporo tam przeczytasz :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
258
Dołączył(a)
10 kwi 2007, 00:25
Lokalizacja
Gdańsk

przez Olka666 17 cze 2007, 19:11
hej!ja tez jestem ciagle zmęczona i niewyspana!rano nie mogę sie dobudzić, jestem na pograniczu jawy i snu, a jak juz mi sie uda podniesć z łóżka to chodzę jak naćpana!byłam przekonana ,ze to po lekach-anafranilu,ale zaczęłam zmniejszać jego dawki i dalej tak samo sie czuje!już nie wiem jaka może być tego przyczyna, ale wkurza mnie ten stan, mogłabym wszędzie sie położyć i zasnąć, 24h na dobę!buziaki ,pozdrawiam!
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
23 mar 2007, 13:22

Avatar użytkownika
przez offtopic 17 cze 2007, 23:11
Ja często rano budzę się już zmęczony .. :[
Zmiany nadeszły, małe bo małe ale cieszą :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
16 cze 2007, 12:05

Co mi jest? (moje objawy)

przez PjK 18 cze 2007, 14:06
Witam
Chcialem sie dowiedziec co mi jest? Ale zacznijmy od poczatku:
Mam takie cos ze denerwuje mnie wszystko i zaczynam krzyczec wyzywac itd... np. jak wracam do domu z pracy i widze ze jest cos zle ulozone na polce/stoliku/suszarce czy nawet w lodowce zaczynam krzyczec na moja narzeczona ze to i to jest zle zrobione,
albo np. jak ktos cos robi nie po mojemu to po prostu nie moge wytrztrymac i juz mnie nerwy poniosa, ogolnie irytuje mnie wszystko do okola, szczekanie psa, klienci w sklepie (jestem sprzedawca).
Druga sprawa to to ze nic mnie nie cieszy, np. cos wygram, kupie sobie to przez chwile jestem radosny ale zaraz sie zastanwiam po co mi to, przeciez inni maja lepsze, innym sie lepiej powodzi itd...
Trzecia sprawa to ze jest mi obojetne czy mnie cos zabije po drodze czy nie, po prostu nie obchodzi mnie to co mi sie stanie....
Ogolnie czuje sie jakis taki do niczego, niechce mi sie nic, czuje sie zmeczony i niewyspany (chodz sypiam po 8-9h), mam to od bardzo dawna, ale ostatnio moja narzeczona mowi mi ze cos jest ze mna nie tak...
Pozdrawiam
PjK
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
18 cze 2007, 13:41

przez Legalna Brunetka 18 cze 2007, 14:22
WELTSCHMERZ :roll:
Legalna Brunetka
Offline

Avatar użytkownika
przez Natalie81 18 cze 2007, 14:28
Twoje objawy przypominaja mi moje sprzed roku .Zaczeło sie od uczucia napiecia , ktore nie opuszczalo mnie przez caly dzien .Caly swiat odbieralam bardzo ksobnie tzn myslalam ze ludzie sie ze mnie smieja ze mi sie przygladaja ,nie lubia mnie itd. Ciagle podminowanie sprawialo ze blache sprawy bardzo szybko mnie denerwowaly i reagowalam na nie bardzo impulsywnie.
Mialam tez ogolnie obnizony nastroj.Do tego dolaczyly sie natretne mysli.Moj stan sie pogarszal z dnia na dzien .Zaczelam odczuwac straszne wahania nastroju, mysli samobojcze ,bylam placzliwa i wogole nie nadawalam sie do zycia.W koncu za namowa meza zwrocialm sie o pomoc do psychiatry i psychologa.Rozpoznano u mnie nerwice natrectw.Bylam w kiepskim stanie , wiec psychiatra zadecydowal wlaczyc mi lek -seroxat .Bardzo dobrze na niego zareagowalam i razem z psychoterapia pomogl mi wrocic do normalnego zycia.
Mysle ze moze Ci sie zaczynac jakis rodzaj nerwicy , albo zaspol depresyjny.
Bardzo polecam wizyte u lekarza i psychologa , bo im wczesniej zasiegniesz porady/leczenia, tym szybciej bedziesz mogl znowu normalnie zyc .
W oczekiwaniu na cud narodzin :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
13 cze 2007, 12:53
Lokalizacja
Warszawa

przez PjK 18 cze 2007, 15:10
Legalna Brunetka i walne samobója...
Natalie81 dziekuje za odpowiedz, jakos nie mam przekonania do psychologow, wydaja mi sie ze to wariaci ktorzy siedza na fotelu posluchaja, skasuja kase i odesla do domu... co tu ukrawac boje sie ich, wydaje mi sie ze tylko wariaci w kaftanach z nich korzystaja... ile taka wizyta moze kosztowac?
PjK
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
18 cze 2007, 13:41

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 31 gości

Przeskocz do