Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez a2d2 19 maja 2007, 17:52
Milo Gosiu mi slyszec takie opinie a ja zwykly student (inzynier a moze kiedys mgr) Politechniki jestem. Ciesze sie ze Wy mozecie cos zaczerpnac z tego co mi sie wydaje. Ja nie wiem czy Wam dobrze radze pisze jak czuje , jak uwazam ze trzeba dotrzec do siebie. Gorzej mi idzie z samym sobą heh ale to chyba normalne. Życzenia od Ciebie przyjmuje jak najbardziej hehe z wiadomych wzgledów. Jesli masz probem pisz ja cos zawsze odpisze jak tylko wejde nad kompa choc staram sie ograniczyc wizyty na nim gdyz za duzo czasu mu juz poswiecalem zamiast brac sie za siebie. Nic nie piszesz co u Ciebie jak tam lęki maleją ? z czym teraz sie mordujesz ? Ja wyprowdzam NnNn z domu :D Zobaczymy jak zawalczy dziś. Nawiasem mówiac bylem 45 minut na koszu dzis porzucac o 19 wychodze na laweczke z kolega nerwicowcem. Nie bede w domu siedzial ! To jest mysle najgorsze co nas moze spotkac zasiedzenie w 4 scianach trzeba z tym za wszelką cene wygrac. Jak to mówia nasi zdrowi "prześladowcy" GARNĄĆ SIĘ DO ŻYCIA. Tak wiec zróbmy to , do dziela.
Ludzi znudzonych życiem ,którzy narzekają w życiu na brak adrenaliny
Zapraszam po moją nerwicę, i zakupy do hipermarketu
Wrażenia gwarantuję niezapomniane, i nie jeden dreszczyk emocji :))
Offline
Posty
112
Dołączył(a)
08 kwi 2007, 23:38

przez Gosia. 19 maja 2007, 18:01
U mnie lepiej po wizycie u neurologa....dostałam tez tabletki i na razie musze sie pogodzic ze bede mi towarzyszyc jakis czas....nie jestem z tego dumna..no ale coz..najwazniejsze ze pomagają..
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
13 gru 2006, 22:58

przez a2d2 19 maja 2007, 18:03
A co to za tabletki ? nie na nerwice tylko na sprawy neurologiczne ?
Ludzi znudzonych życiem ,którzy narzekają w życiu na brak adrenaliny
Zapraszam po moją nerwicę, i zakupy do hipermarketu
Wrażenia gwarantuję niezapomniane, i nie jeden dreszczyk emocji :))
Offline
Posty
112
Dołączył(a)
08 kwi 2007, 23:38

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Gosia. 19 maja 2007, 18:05
a2d2 napisał(a):A co to za tabletki ? nie na nerwice tylko na sprawy neurologiczne ?


na nerwice,biore pramolan - ale chodze (nie wiem czy juz o tym pisałam) do znajomej neurolog która już mase razy mnie wyciagała z dołków totalnych...tym razem jeszcze mi wykluczyła moją ostatnią schize czyli SM..co równiez wplynelo na moje samopoczucie... ;)
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
13 gru 2006, 22:58

przez a2d2 19 maja 2007, 18:12
No to rewelacja przeciez odstawisz ten pramolan wczesniej czy pozniej z naciskiem na wczesniej. Myslalem ze profilaktycznie juz lykasz na to SM cos i sie niepotrzebnie podtruwasz bo jak wiemy oboje nic z tego ci nie jest wiec musisz znalezc sobie inna chorobe na która bedziesz umierac bo SM odpada :mrgreen:

Czyli tak biorac pod uwage ze wypersfadujesz sobie raz na zawsze SM z którym ci nie wyszło (zarcik) to od nas odejdziesz juz niebawem bo nic do szukania tu nie bedziesz miec. Zdrowi wszak tu nie zagladaja. :D A tobie do tego juz pare kroczków.Pozdrawiam.
Ludzi znudzonych życiem ,którzy narzekają w życiu na brak adrenaliny
Zapraszam po moją nerwicę, i zakupy do hipermarketu
Wrażenia gwarantuję niezapomniane, i nie jeden dreszczyk emocji :))
Offline
Posty
112
Dołączył(a)
08 kwi 2007, 23:38

przez Gosia. 19 maja 2007, 18:17
I znowu się smieje dzięki Tobie.. :D :D :D
A odejsc nie odejdę....tu czesto znajdowałam spokoj i zrozumienia..nawet tylko czytając.....a tego się nie zapomina..przynajmniej ja.
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
13 gru 2006, 22:58

Avatar użytkownika
przez Koletha 19 maja 2007, 19:54
Tak, wiem, w najgorszym wypadku dostane skierowanie na to badanie, aczkolwiek perspektywa wbijania igiel w oko bez znieczulenia ogolnego mnie przeraza, dlatego na razie staram sie uwierzyc, ze to tylko nerwica. W miastenii podwojnemu widzeniu towarzyszy opadanie powiek, ja tego u siebie nie zaobserwowalam dzieki Bogu. Ale dziekuje za cenne wypowiedzi. Z przyjemnoscia czytam kazdy post:*
Sustine et abstine...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
08 mar 2007, 12:56

przez a2d2 19 maja 2007, 22:27
No i bylem na ławeczce z tym ze od 20:10 do 21:30 gdzies tak , dokladnie nie pamietam ale wszystkim moge napisac smialo ze dzis mam slabszy dzien. Nie specjalnie chcialo mi sie przebywac na zewnatrz. W Sobotę więc pierwsza porażka. Cóż mogę napisać chyba tylko "A po nocy przychodzi dzień" więc jutro musi byc dobrze.
Ludzi znudzonych życiem ,którzy narzekają w życiu na brak adrenaliny
Zapraszam po moją nerwicę, i zakupy do hipermarketu
Wrażenia gwarantuję niezapomniane, i nie jeden dreszczyk emocji :))
Offline
Posty
112
Dołączył(a)
08 kwi 2007, 23:38

Bobrowanie pod żebrami

Avatar użytkownika
przez AronFtv 20 maja 2007, 16:21
Mam pytanie
Przy zginaniu jak chce np zawiązać buty to czuje jak mi powietrze przechodzi pod zebrami miał ktos z was takie cos
Podpis usunięty przez administratora.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
204
Dołączył(a)
17 maja 2007, 21:14
Lokalizacja
Planeta Zwana Ziemią :)

przez inna-ja 20 maja 2007, 16:42
nie jestes glupia tylko nieakceptujesz samej siebie. tez to mam. dlaczego? bo w wieku 6 lat mialam nerwice i przez 3 lata wymiotowalam dzien w dzien. wyrzygane 3 lata zycia. koszmar. przez to znienawidzilam siebie do tego stopnia ze czasami patrze w lustro i placze, okaleczam sie i boje sie tego, zeby ktos odkryl jaka jestem naprawde- slaba i przestraszona. i chyba najgorzej jest wmawiac sobie ze jestesmy okropne i beznadziejne. najwyrazniej taki juz nasz urok.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
18 maja 2007, 20:01
Lokalizacja
rzeszów

rozmowy z samą sobą-zaburzenia psychiczne?

przez inna-ja 20 maja 2007, 16:52
biorę lusterko i zaczynam płakać, czuję, że znowu wszystko mnie przerasta. zazwyczaj skutki bezsilności widoczne są na ręce- moje małe uzależnienie od żyletki. w końcu zaczynam rozmawiać z samą sobą, a raczej z tą druga osobą, która siedzi we mnie. zazwyczaj ta dawna, lepsza ja krzyczy na tą która zawładnęła moim życiem, która sprawiła, ze okaleczam się i panicznie boję się ludzi. czasami boję się tych rozmów, bo słyszę tak wyraźnie krzyki i wyzwiska, których nie ma.
boję się sama siebie.
czy Wy też czasami tak macie??
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
18 maja 2007, 20:01
Lokalizacja
rzeszów

przez Neniadt 20 maja 2007, 18:49
Nikt Cię nie opanował, to pragnienia, do których sama boisz się przed sobą przyznać. Przez długi czas zwalałam sznyty na Anę, dopóki nie rąbnęłam się w ryj i nie powiedziałam sobie prosto w oczy.

Tnę się, bo tego chcę.
Mam anoreksję, bo tego chcę.
Jestem samotna bo chcę się niszczyć.

Potem jest już tylko pod górkę. Być może to wyczuwasz.
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
19 maja 2007, 13:55
Lokalizacja
Breslau

Avatar użytkownika
przez lady*k 20 maja 2007, 23:12
Zgadzam się z Neniadt.. Poza tym widać nie czujesz się ze sobą dobrze, czujesz się nikim. Może porozmawiaj na spokojnie z osobą z lustra? Bądź wobec siebie mniej krytyczna, wyrozumiała.. Ja nad tym pracuję, bo (pocieszę cię) też siadam przed lustrem, widzę kogoś niegodnego życia, wyobrażam sobie, że kopię się w brzuch, obkładam pięściami.. Staram się zmienić podejście.. Teraz czasami ta osoba podchodzi do mnie i przytula mówiąc "damy sobie radę"..

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 11:17 pm ]
Myślę, że rozwiązanie polega na zaprzyjaźnieniu się ze sobą.. Ja np mówię do siebie w myślach ciepłe, pocieszające słowa, sprawiam sobie małe przyjemności, staram się myśleć o sobie dobrze, stworzyć sobie inny świat obok, do którego nikogo nie wpuszczę, wtedy nikt mnie (i drugiej mnie) nie złamie jak najlepszych przyjaciółek. Od razu łatwiej funkcjonować w świecie. Pokochaj siebie, zrozum, że nikt nie jest idealny!
>>>Niech z szyb zostanie pył..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
26 kwi 2007, 21:20
Lokalizacja
Ostrów Wlkp.

przez MaRiAnEk 21 maja 2007, 08:22
...
Ostatnio edytowano 20 sie 2007, 22:10 przez MaRiAnEk, łącznie edytowano 1 raz
Offline
konto zablokowane
Posty
738
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 22:36

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MSNbot Media i 17 gości

Przeskocz do