Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

przez Gość 02 sie 2005, 20:31
nigdy nic mi nie bylo! zawsze sie stresowalam examinami , koncertami, nowymi miejscami, ale szybko przechodzilo.
jestm po 1 roku studiow, z poprawko we wrzesniu.
ponad miesiac temu mialam kilka dni pod rzad kiedy robilo mis ie non-stop slabo. bez niczego, od tak, akurat jak skonczyla sie sesja.
zaczynalam lapac paranoje ze cos mi jest, ze umieram itp.
w ogoel neiw iedzialam co sie ze man dzieje, nie mialam niskiego cisnienia, serce tez mam zdrowe.
nie wiem czy to nerwica jest czy co?
teraz nie mam zabardzo czym sie stresowac, ale od czas do czasu zaczynam. mysle o przyszlosci, o tym ze keidys sie umrze i lapie paranoje. czesto tez zaczynam myslec ze przeciez w kazdej chwili moze mi byc slabo, ale wiem ze to bez sensu, wiec staram sie uspokoic w miare szybko wiec przechodzi.
czy ktos wie czy to sa objawy nerwicy?
Gość
Offline

przez shadow_no 02 sie 2005, 20:44
Generalnie, przy napadach lęku pojawiajš się myœli o tym, że kiedyœ może nas zabraknšć, to się co jakiœ czas nasila.
Trzeba sobie przetłumaczyć, że od nerwicy lekowej się nie umiera! Skoro fizycznie jesteœ zdrowa, nie ma podstaw by sšdzić, że może Ci się coœ stać.
Podobne myœli miałem ok. rok temu. Teraz strach przed œmierciš przeistoczył się w strach przed złym samopoczuciem.

Myœlę, że możesz mieć objawy nerwicy lękowej, gwarancji nie daje, bo nie jestem specjalistš, najlepiej jak byœ skontaktowała się z psychologiem/psychiatrš, oni najtrafniej to zdiagnozujš - u mnie zdiagnozowali.
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

przez Gość 02 sie 2005, 20:49
czasem nie wiem czy lepiej pogodzic sie z faktem ze to moze byc nerwica i dzieki temu miec racjonalne wytlumaczenie tego bagna ktore dzieje sie w moim mozgu czy tez zaczac sobie wmawiac ze wszystko jest w porzadku jak i tak nei jest.
najgorsze jest wspominanie czasow liceum, ktore byly absolutna sielanka, kiedy marzenai sie spelnialy.
ja mam chyab strach przed nierobstwem i niespelnionymi marzeniami. no a z tym idzie tez lek przed samotnoscia. jeszcze 2 miesiace temu oddalabym wszystko zeby mieszkac samemu a teraz nie wyobrazam sobei ze wracam wieczorem do domu i nikogo nie ma. ja najczesciej ataki smutku i leku mam wieczorami.
Gość
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez shadow_no 02 sie 2005, 20:51
...bo wtedy masz czas, żeby myœleć o życiu.
Musisz znaleœć jakieœ zajęcie, które będzie Cię odcišgało od tych złych myœli. :)
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

przez roxy 02 sie 2005, 21:33
dzieki nawet taka rozmowa z Toba pomaga. zawsze milo jak powie ci cos ktos kto cie rozumie, nawet jesli jest to co z czego tez zdajesz sobie sprawe.
roxy
Offline

przez shadow_no 02 sie 2005, 21:50
Napewno jest różnica pomiędzy rozmowš z rodzinš, z psychologiem, księdzem czy przyjacielem... W naszym przypadku chyba najlepiej pomagać sobie nawzajem. :)

Pozdrawiam, i życze zdrowia.
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

przez agnes 07 sie 2005, 21:34
Jeœli rozmowa daje Ci tak dużo to staraj się rozmawiac jak najwiecej, o ile oczywiscie masz na to ochotę. Poza tym rób wszystko to, co sprawia Ci przyjemnosc. Myœli o tym jak to kiedys było dobrze staraj się przekierowac na myœlenie, że jeszcze będzie dobrze, a może nawet lepiej.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
06 sie 2005, 13:35

przez Gość 08 sie 2005, 22:27
umieranie jest rzecza ludzka!kazdy z nas kiedys odejdzie .jezeli codziennie myslimy o smierci chorobie a serce wali jak mlot kiedy uslyszymy te slowo od innych lub przejdzie to przez mysli mamy chyba do czynienia z nerwica.roxy ja tez to mialam i uwierz mi ze to samo przeszlo zmienniajac sie w inny lek.ja naprzyklad boje sie ze zwarjuje.wszystko musi miec jakis sens od czegos musialo sie narodzic!!przemysl spokojnie posegreguj mysli dla czego sie bojisz smierci czy ktos umarl mlodo z twojej rodziny albo kolezanka histerycznie napominala o tym ze wkoncu zapanowal lek .u mnie lek przed choroba psychiczna powoli sie nasilal.zaczelo sie od nasmiewania ludzi na ulicy chorych puzniej opowiesci o szpitalach az w koncu sie przerazilam.uslyszalam ze jedna naczycielka w pewnym momecie zapomniala daty imienia/i tak tez zostalo mysle i boje sie zeby to tylko nie mnie dotknelo.stalam sie inna osoba ,zaczelam lykac ziolowe tabletki no i w moje drzace rece powedrowala szklana z alkoholem.lek jest wstretnym uczuciem wiem cos o tym.ale musimy go lekcowazyc wiem ze latwo pisze ale naprawdwe w srodku przezywam czasami chwile zwatpienia.musimy sie jemu przeciwstawic!pomysl o smierci w troche inny sposob ,kazdy kiedys odejdzie nawet piosenkarki aktorki to normalne .ale narazie jestes mloda nie ogladaj horrorow ,radze ci spojrzec troche w optymistyczny swiat.urzac swoj pokoj w landrynkowe kolory posluchaj muzy ktora lubisz kup sobie naprzyklad malego pieska powiedz to co czujesz do zaufanej ci osoby np chlopaka .majac wsparcie zobaczysz roznice.buziaki :lol: :P :D :wink: :wink:
Gość
Offline

umieranie jest rzecza ludzka

przez kamila 08 sie 2005, 22:28
ta u gory to moja odpowiedz dla ciebie ok :wink:
kamila
Offline

pomocy!!

przez kamila 11 sie 2005, 13:00
:( witam serdecznie was~!od 2 dni znowu przyszedl lek a wnim skurcze zolodka prosze poraccie mi co mam zrobic kiedy muj zolodek kurczy sie co minuite tak bez niczego no i ten strach przed choroba .psychiczna nie wytrzymam tego niech ktos mi napisze co to jest nerwica i czy naprawde to nie psychiczna choroba.znowu gdzies na jakies stronie dowiedzialam sie ze nieuleczalna powoduje chorobe psychiczna pomuzcie !!!! :?
kamila
Offline

przez Gość 11 sie 2005, 18:00
Nerwicę trzeba leczyc, chociazby dlatego, żeby poczuc się bardziej komfortowo. Warto zgłosic się do specjalisty- psychiatry, by ten dobrał najbardziej odpowiednia metodę leczenia. Pozdrawiam.
Gość
Offline

co to jest

przez kamila 11 sie 2005, 19:26
ale co to za choroba czy my jestes my psychiczni no i co ona powoduje czy np szalenstw :cry:
kamila
Offline

Avatar użytkownika
przez Tygryska 11 sie 2005, 19:56
Kamilo, nerwica naprawdę nie powoduje choroby psychicznej, nie oszalejesz. Nerwica jest jak najbardziej uleczalna. Powinnaœ się zgłosić do psychologa badŸ psychiatry. Nerwice trzeba leczyć gdyż niepozwala nam funkcjonować dobrze i dobrze się czuć, gdyż powoduje cierpienie ale nie chorobę psychicznš. Jeœli udasz się do specjalisty to na pewno wytłumaczy ci to bardziej fachowo. Możesz zgłosić się do jakiejœ państwowej poradni, jeœli jesteœ studentkš to do poradni studenckiej możesz też skorzystać z jakiejœ prywatnej poradni, czasem można skorzystać z bezpłatnych konsultacji. Radze Ci nie zwlekać z tym i nie zadręczać się- nie jesteœmy psychiczni.Pozdrawiam. Trzymaj się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
589
Dołączył(a)
05 sie 2005, 19:14

dziekuje tygrysko!!

przez kamila 12 sie 2005, 19:44
nie wiesz nawet jaka ulge mi przynioslas myslalam juz naprawde ze oszalejke.musze sie wybrac tylko mam problem gdzie bo mieszkam w amsterdamie i ja muwie po angielsku a tam chyba so inni lekarze dziekuje tygrysko buziaczki i jak naj bestroskich chwil :D :D
kamila
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do