Czy wierzysz w wyleczenie?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez Spylacz 30 wrz 2011, 21:06
Idż do dobrego psychiatry ja pośmierci męża miałam to samo.Biore leki ślabe ,ktore sa nowej generacji mozna jeżdzic samochodę.


Majka65 Podaj proszę nazwę tych leków. Mnie coś lekarze nie potrafią dobrać leków. Czeka mnie niebawem trzecia zmiana leku. Może ten który Ty bierzesz będzie odpowiednim dla mnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
09 wrz 2011, 15:26

Czy wierzysz w wyleczenie?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 01 paź 2011, 09:45
Ktoś bierze Rispolet :?:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16511
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Czy wierzysz w wyleczenie?

przez paradoksy 01 paź 2011, 10:14
detektywmonk, nie ten temat.
paradoksy
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy wierzysz w wyleczenie?

przez juta1111 01 paź 2011, 11:17
czy nerwica jest jak nowotwór...nie wiem...w sumie coraz trudniej mi z tym zyć...kazdy mowi wez sie za siebie dziewczyno...a ja nie potrafie nawet wstać z łóżka...zasatanawiam sie czemu akurat ja tam mam...dlaczego nie moge zyc normalnie...cieszyc sie z zycia jak kazdy..dlaczego jest coraz gorzej...codziennie mam uczucie jakby serce mi miało stanac..to straszne uczucie..wtedy odechciewa mi sie walki z tym chorubskiem..nie umiem sie pozbierac..czasmi myśle ze lepiej jest to skonczyć...mam 19 lat..czuje sie jakbym miala z 50...czy wyjde z tego..czami mysle ze tak..czasmi ze nie. Ciagle boje sie ze to wroci bo przeciez wrocilo z podwojona siła...
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
30 wrz 2011, 15:27

Czy wierzysz w wyleczenie?

przez fiolka34 01 paź 2011, 11:31
Majka65 jakie leki dostałas??

Juta1111byłas na wizycie u psychiatry??
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
08 wrz 2011, 22:32

Czy wierzysz w wyleczenie?

przez juta1111 01 paź 2011, 11:44
czasmi trzyma mnie tylko tesknota za dawnym zyciem..zyciem przed nerwica...jak sobie przypomne jak bylo to az chce mi sie plakac...tesknie za tym moim normalnym zyciem ktorego moze nie docenialam ciagle sie czyms zamartwialam az w koncu wpedzilam sie w depresje i nerwice..przed tą choroba nie bylam osoba slaba potrafilam walczyc o swoje do konca za wszelka cene.. nie potrafie powiedziec czemu mnie to dopadlo widocznie w ktoryms momecie sie poddalam wszystko stracilo sens...mam zludna nadzieje ze kiedys uda mi sie powrocic do "tamtego" mojego życia....
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
30 wrz 2011, 15:27

Czy wierzysz w wyleczenie?

przez fiolka34 01 paź 2011, 11:47
każdy ma taką nadzieję ale czy robisz coś w tym kierunku ?
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
08 wrz 2011, 22:32

Czy wierzysz w wyleczenie?

przez juta1111 01 paź 2011, 11:50
czy bylam u psychiatry tak bylam..rok temu mialam nawrot choroby znowu mokre rece...myśl ze zemdleje...po 10 minutach rozmowy przepisala mi seroxat. Bralam go przez tydzien po pół tabletki poitem mialam brac po calej.. lecz sama odstawilam ten lek po tygodniu poniewaz mialam dziwne objawy myslam ze dostaje padaczki...wystaszylam sie i to odstawilam..potem nerwica ucichla...az doi mometu kiedy wyladowalam na pogotowiu...
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
30 wrz 2011, 15:27

Czy wierzysz w wyleczenie?

przez fiolka34 01 paź 2011, 11:53
może idz jeszcze raz co innego zapisze są różne leki ciężko dopasować
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
08 wrz 2011, 22:32

Czy wierzysz w wyleczenie?

przez juta1111 01 paź 2011, 12:02
naprewno pojde bo juz nie daje rady...nie chce tak życ...
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
30 wrz 2011, 15:27

Czy wierzysz w wyleczenie?

przez Czapla 03 paź 2011, 11:17
Spylacz napisał(a):To ja chcę należeć do tych wyleczonych na zawsze. Postaram się to zrobić. [...].


Widzisz Spylacz, a ja nie wiem dlaczego ale mam dziwne przekonanie, że z tą nerwicą jest jak z nowotworem czy inną chorobą typu cukrzyca, nadczynność tarczycy i itd... Że nie ma znaczenia, czy my chcemy należeć do wyleczonych czy nie chcemy, czy postaramy się czy nie, bo jednym się to udaje i to często bez większego wysiłku, a innym nie mimo wielu lat terapii i leków..
Mam pesymistyczną wizję co do wyleczenia się z tego, ale to nie oznacza, że skapitulowałam. Chodzę na terapię (nie często, ale chodzę), biorę doraźnie leki, pijam melisę, łykam nawet valerin max bez recepty, a jak czuję że coś nadchodzi to jednak walczę. Mimo to nie wierzę w całkowite wyleczenie, ale mam tego naprawdę dość..
Offline
Posty
182
Dołączył(a)
30 sie 2010, 13:24
Lokalizacja
Warszawa

Czy wierzysz w wyleczenie?

Avatar użytkownika
przez Spylacz 03 lis 2011, 22:28
Czapla Ja będę tu twardo bronił swojego stanowiska, że nerwica jest wyleczalna a nie tylko zaleczalna. Właśnie po raz trzeci w życiu ją zaleczam, tym razem jednak robię ( przynajmniej się staram robić), to co powinienem kiedy zaleczałem tę chorobę za pierwszym i drugim razem. Wtedy jednak nie miałem świadomości, że trzeba coś jeszcze zrobić. Dziś już wiem, że kiedy nadchodzi dzień wolny od lęków i kiedy znowu stanę się zwykłym szaraczkiem, to muszę jeszcze wrócić do swoich koszmarków, nie mogę ich zostawić.

Tu macie moją historię:
l-ki-teraz-wy-si-bojcie-id-po-was-t31060.html

-- 03 lis 2011, 23:00 --

Polecam Wam książkę "Uratuj mnie" RACHEL REILAND - kobieta chora na pograniczne zaburzenie osobowości, chorobę teoretycznie nie wyleczalną opisuje w niej właśnie rozliczanie przeszłości, akceptowanie jej i wychodzenie z teoretycznie nie wyleczalnej choroby:)
Książka jest dla wszystkich i dla tych biedulek, które nie mogą sobie poradzić ze sobą i dla zwycięzców, którzy walczą do końca. Rachel doszła do przyczyn swojej choroby, rozprawiła się z nimi i wyzdrowiała na zawsze.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
09 wrz 2011, 15:26

Czy wierzysz w wyleczenie?

przez annes 05 lis 2011, 22:35
może dlatego że jestem na początku drogi wydaje mi się że już zawsze te leki będą mnie prześladowały a książke przeczytam
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
05 lis 2011, 22:05

Czy wierzysz w wyleczenie?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 05 lis 2011, 23:30
Spylacz, Uratuj mnie" RACHEL REILAND przeczytałam prawie jednym tchem we wakacje 2010.
Godna polecenia pozycja!
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 50 gości

Przeskocz do