Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 22 mar 2013, 22:33
Aniu rozumiem ci mamy znajomych tzn mojego meza kolega taki bliski jego zona w ciazy miala termin na 3 tyg po mnie nie potrafie tam jechac :( Ja za 10 dni mialabym ciaze donoszona mogłabym spokojnie rodzic :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez paulita 22 mar 2013, 23:14
Witam dziewczyny,trzymam za Was kciuki,abyście doczekały się dzidzisiów :) Ja mam troje wiem jakie to szczęście,jednak przez moją panikę nie potrafię się tym cieszyć tak jak bym tego chciała :(
„Bóg nigdy nie daje duszy większego ciężaru niż jest ona w stanie unieść".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
193
Dołączył(a)
22 mar 2013, 14:03

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jaTOjja 22 mar 2013, 23:19
Jereha ja mam wizje ze sieroce dziecko... to jest najgorsze dla mnie.jeszcze chyba nie doszlam do takiego stanu ze mysle o tym non stop,ale mam dni-tygodnie,ze siedzi mi w glowie..pozniej mija i za jakis czas wraca znowu.

anka00 mam nadzieje ze uda Ci sie zajsc w ciaze i urodzic upragniony skarb...ja mam to szczescie,ktore ma juz 3 lata.ale wlasnie po porodzie zaczelam miec leki,zaczelam myslec co by sie z nia stalo gdyby mnie nie bylo...po porodzie zaczelam tez odczuwac bole...nie wiem czy prawdziwe czy urojone.

jereha ja tez nie mowie w domu... czasami mezowi wspomne ze znowu mnie plecy bola...po czym siedze i szukam na necie.

jereha rzeczywiscie z Toba nie jest dobrze,moze powinnas o psychologu pomyslec,a narazie zainwestuj w witamine d,moze chociaz troche poprawi Ci sie ten ponury nastruj...

paulita,ja mysle ze Ty jestes zwyczajnie przemeczona,masz 3 malych dzieci.sama jestes mloda.Twoj organizm jest wykonoczony,.... tak mysle,
ja mam 1 dziecko po ktorego porodzie 2 lata dochodzilam do siebie,czulam sie zle ficzynie i psychicznie,teraz psychicznie jest o wiele lepiej...oprucz wymyslania chorob...
musisz odpoczac troche... masz kogos do pomocy przy dzieciach czy wsyztsko sama robisz?

paulita ja mam to samo odczucia do dziecka,co ty do swoich,.tez chcialam pisac list,nagrywac film o tym jak bardzo ja kocham.... mysle ze kazda matka ma taka obawe o to co stalo by sie z jej dziecmi...


dziwwczyny wierze ze uda wam sie zajsc w ciaze...wierze
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
21 mar 2013, 22:56

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez paulita 22 mar 2013, 23:29
jaTojja wiesz u mnie to tak,że obiad,sprzatanie, na mojej głowie dom o tak powiem dziećmi hm..no do godziny 16 też ja jestem z dwojgiem młodszych starsza w przedszkolu,jeśli chodzi o wieczór,mąż myje średniego,starsza robi to sama a małą obrabiam ja..Ja odczuwam właśnie tak jak ty,ja sama nie wiem czy te bóle i ciążkość w głowie sobie wmawiam,bo o tym ciąglę myślę czy to na prawde się dzieje. Jest tak,że jest dobrze i nagle bumm... i się zaczyna panikuję,płaczę,szukam w necie,patrze na dzieci i łzy płyną same bo widzę,że umieram i co z nimi kto powie im o mnie że je kocham...coś strasznego:( Ja na prawdę się boję,że mam jakiegoś guza,dziś nie było ucisków,czy ciężkiej głowy,ale bolała mnie głowa w dwuch punkatach tak kłójąco i ból w oku...ach..
„Bóg nigdy nie daje duszy większego ciężaru niż jest ona w stanie unieść".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
193
Dołączył(a)
22 mar 2013, 14:03

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jaTOjja 22 mar 2013, 23:38
Paulita to naturalne, mysle ze jestes zmeczona,... wiem jak jedno moze dac w kosc a co dopiero 3.
my matki chyba juz zawsze sie bedziemy zamartwiac...ja swojej 100 razy dziennie powtarzam jak bardzo ja kocham...
Paulita a bylas juz u jakiegos lekarza? jakies podstawowe badania chociaz porob.
ja chodze z moimi bolami do mojego,1 raz okolo roku temu bylam uwierz mi ze po wizycie bol pzreszedl jak reka odjal... lekarz mnie osluchal,zbadal tetno i obmacal piersi,powiedzial ze na jego oko to miesnie..
pozniej po wakacjach zaczelo sie znowu,mienlo z pol roku,do lekarza nie poszlam,ale przeszlo samo.
ostatnio w lutym bylam u lekarza,po wizycie znowu bol minal i teraz bol znowu sie pojawil wiec siedze w necie i wymyslam... nie umiem zrozumiec ze lekarz moze miec racje i ze to sa nerwobole.. nie uwiem...boje sie co by bylo gdyby,i dalej szukam,a gdy odpowiedz na necie mnie nie satysfakcjonuje bo np pisza ze to nerwobole to szukam dalej...eh...

-- 22 mar 2013, 22:44 --

a mialam napisac ze okolo roku temu wmowilam sobie czerniaka..mam znamie blekitne...wiec zanim poszlam do lekarza znamie roslo mi w oczach,choc robilam zdjecia i od wielu lat mam takie samo.
przestalo rosnac gdy lekarz powiedzial ze to nic groznego i jak chce to moge usunac...do tej pory nie usunelam bo juz mi z tym przeszlo.

moja corka jak sie urodzila to jej szybko ciemiaczko zaroslo,na necie wyszukalam ze mozg jej sie nie bedzie przez to rozwijal.lekarz mnie niemal wysmial.

duzo mogla bym pisac...
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
21 mar 2013, 22:56

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez paulita 22 mar 2013, 23:50
Widzisz mam podobnie jak Ty :( Byłam u lekarza rodzinnego skierowanie do neurologa,na wyniki morfologia i mocz oraz do psychologa,u psychologa byłam dwa razy zrezygnowałam,bo wydawało mi się,że nastawia mnie przeciwko całemu światu źle,u neurologa byłam we wtorek obstukał , wysłuchał odruchy ok,skierowania nigdzie dalej nie dał,kazłał przyjmować nerwomax raz dziennie czy jakoś tak i powiedział poobserwujemy,prosze zapisać się na najbliższy termin,zapisałam się do psychiatry,bo moi bliscy nalegali nie umieją mnie chyba już znieść,w ciąży i po porodzie miałam wysoką anemię,z wyników wynika,że jest ok spadły płytki krwi muszę skontrolować to za około 2 tyg.
„Bóg nigdy nie daje duszy większego ciężaru niż jest ona w stanie unieść".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
193
Dołączył(a)
22 mar 2013, 14:03

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jovana80 23 mar 2013, 22:19
Widzę, ze coraz nas więcej, ale chyba nie ma z czego się cieszyc... Paulita i jaTOjaa, tu większość przeżywa bądź przeżywała podobne bóle, które wydawały się im prawdziwe, a potem to mijało i pojawiały się kolejne, czytanie w necie to gwóźdź do przysłowiowej trumny, czasem, choć rzadko pomaga, ale trzeba mieć silną i mało podatną psychikę by nauczyć się filtrować informacje. Jeszcze rok temu myślałam, ze już po mnie, płakałam i myślałam, ze na każde urodziny dzieci ponagrywam filmy jak im tłumacze jakie mają być, że napisze im listy, aby choć tak mnie pamietały i tak strasznie bolało mnie serce. Mam lepsze i gorsze chwile, ale wciaż staram sie sama dawać z tym radę, jednak zawsze gdzieś tam głęboko czai się taka myśl, ze coś we mnie siedzi, jakieś przeczucie, ze jestem chora na coś... To okropne, bo nie daje normalnie funcjonować i zabiera mnie dzieciom, same wiecie jak w takich chwilach wygląda zajmowanie sie dziećmi...

Aniu dopóki nie masz @ to masz wciąż szanse, a jak dostaniesz to będziesz próbować znów, ale staraj sie nie myśleć, że próbujesz, tylko szalej z męzem, używaj życia z radoscią, by sex nie stał sie jedynie koniecznością i mechaniczną czynnością. Trzymam wciaz kciuki za Ciebie i myślę cieplutko :-)

Perła robisz postępy oby tak dalej, w końcu samo ci przejdzie, nawet nie zauwazysz kiedy :-)

Jeraha, ja po luteinie, a brałam ją 5 dni 2 tab x 2 dziennie dostałam @ dopiero po 10 dniach i też jakoś nienormalnie, bo miałam bardzo obfitą i trwała 13 dni. Teraz zaczęłam mierzyć tempki i robić wykres, musze wiedzieć czy w ogóle mam owulację itp.

Mam pytanie w związku z tym, być może któraś z was wie. Mam zbadac progesteron w 21 dc, a mam cykle 40 dniowe, 50 dniowe, progesteron bada się 7 dni po owulacji, a ja nie wiem kiedy będę miała owulację, na pewno nie w 21 dc tak jak uznała gin, bo ona wzieła 28 dniowy, książkowy cykl. Teraz nie mam pojęcia, czy jest sens bym w ogóle badała ten hormon w 21 dc, skoro czuję suchość i wiem, ze owulacji jeszcze nie miałam, a mam już 17 dc :-( Moze nagmatwane, ale jakby któraś była obeznana, to bede wdzieczna za odp.

I tak przy okazji, to ze jest to forum o nerwicy nie znaczy, ze mamy w kółko tylko o tym mówić, chodzi chyba o to, by wylać co nam na sercach leży, zwłaszcza, ze bliscy mają dość tego wszystkiego.

A ja powolutku radzę sobie. Jakoś nie świruję mimo iż wiem, ze naprawdę jestem na coś chora. Czasem dopada mnie malutki dołek, ale teraz mam dużo pracy przed swiętami i nie mam kiedy mysleć. Jestem nastawiona pozytywnie, przeszłam na dietę, ktora na pewno nie zaszkodzi. Chcę odkwasić organizm, ograniczam mięso, nie jem prawie glutenu, głównie świeżo wyciskane soki, warzywa i dużo zielonej herbaty. Musze zrzucić dużo kg, po ciążach obrosłam i moze moje problemy z @ są również z tego powodu. Poza tym staram się dbać o siebie, codziennie pielęgnuję ciało balsamami, układam włosy, ubieram ładnie w domu, robię paznokcie, naprawdę lepiej mi sie robi. Nie chcę by dzieci myśląc o dziecinstwie pamietały zaniedbaną, grubą i wiecznie nieszczęśliwą matkę.
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
31 gru 2011, 19:52

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 24 mar 2013, 13:41
jovana moze mam podobny problem do ciebie? ja tez mam do zrzucenia sporo kg i mozliwe ze temu nie mam okresu, ale z 2 strony po luteinie zawsze dostawałam @, a jakos strasznie otyła nie jestem... martwie że może to wina powiększonego jajnika?:(( :why: :why: :why: dziś mija 9 dzien po luteinie,a dalej nic, nawet najmniejszych oznak...

łokiec dalej mnie boli nie wiem z czego :why: :why:

moim zdaniem jezeli masz długi cykl bez sensu robic badanie wg ksiazkowego cyklu bo i tak nie wyjdzie, zadzwon do lekarki albo idz do lekarza io niech ci powie w jakim dniu ty powinnas to zrobic:)

-- 24 mar 2013, 13:41 --

mnie tez czeka mierzenie temp.... jakos nie moge sie zmobilizowac...
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 24 mar 2013, 18:46
Jestem załamana dzisiaj w stolcu zauwazyłam duzo czerwonych nitek :( ostatnio jadlam praktycznie sam nabiał tzn jogurty danio banany(kilka dzieciennie) i kaszki dla dzieci plus zupe pomidorowa :( od tego momentu zaczal brzuch bolec nie cały czas plus lekka biegunka :( zastanwialam sie czy te nitki to nie wynik bananw kiedy czytalam ze zawieraja cos takie go ale czerwone :( :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 25 mar 2013, 11:20
perla zjedz cos normalnego i zobaczysz ze bedzie ok:)

pisałam niedawno ze mnie boli cos nad posladkiem, myslalam ze to po stluczeniu bylam na rtg i nic nie wykazało, a bolec zaczyna znowu jest to tempy delikatny bol, macalam juz to miejsce 100 razy nic nie wymacałam, myslicie ze jesliby tam był jakis guz to wyszłoby to na rtg? wyczułabym go? :why: :why: caly czas mnie cos gdzie boli, a wszyscy ,mnie ignoruja... mam dosc :why:
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 25 mar 2013, 11:37
Witam u mnie lipa. Dostałam okres :( Ale byłam dzielna i tym razem sie nie popłakałam choc przykro mi i smutno strasznie. Pocieszające jest to ze ostatnio od 4 miesięcy dostaje okres jak w zegarku. Cykle trwaja po 30 dni. Dla mnie to szok bo zawsze miałam po 60- 65 dni. Wiec pocieszające jest to ze leczenie zaczyna przynosic efekty.
Postanowiłam przestac wkoło myslec o zachodzeniu w ciąże, mam zamiar poszalec troche w tym miesiącu, tzn winko, romantyczny wieczór z mężem i zero myslenia o produkcji dzieci.
Jovanadziekuje za twoje dobre słowa. napewno masz duzo racji i zamierzam sie wyluzowac najbardziej jak potrafie. Tez rzucam sie w wir przygotowan do świąt. Nawet troche celowo zaprosilismy do nas na drugi dzien swiąt siostre męża ze szwagrem i z synem. bede miała duzo szykowania i nie bede miec czasu na martwienie i smutek.

perla strasznie mi przykro ze musiałas przejsc przez cos tak bolesnego jak poronienie. Trzymaj sie kochana i walcz dzielnie o swoje szczęscie i spokój.

jovana ja tez miałam taki plan zeby zacząć mierzyc temperature. Ale sama niewiem , boje sie troche ze jesli zaczne ja mierzyc to znowu zaczne fiksowac na punkcie zachodzenia w ciąże i z mojego luzowania nic nie wyjdzie.

Wczoraj miałam mały dół. Naszły mnie nagle mysli o pieprzykach, strach ze moze jednak mam czerniaka. Ale włączylismy z mężem film i jakos zapomniałam. Miałam sie zapisac do kontroli za pół roku do dermatologa. Pół roku własnie mija a ja niewiem co mam robic. Tzn niechce znowu odgrzewac tego tematu. Wem ze bede w napięciu czekac na wizyte, w wielkim stresie bede w dzien wizyty, bede to potem rozpamietywac. Niechce rozdrapywactej sprawy. na ostatniej wizycie powiedzialam lekarce wprost ze boje sie czerniaka i chce wyciąć znamiona. Ona je obejrzała i stwerdziła ze ona zadnych podstaw do wycinania nie widzi i moge przyjsc do kontroli za pół roku. No i teraz jestem w kropce. Mąż mi te pieprzyki ogląda raz w miesiącu i twierdzi ze nic sie z nimi nie dzieje i mowi zebym olała temat. Boi sie ze znowu zacznie swirowac a tak duzo juz osiągnęłam. Moja mama mówi to samo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez paulita 25 mar 2013, 11:53
Ja też kochana mam bardzo dużo pieprzyków i jedno znamie jak pieprzyk na twarzy od urodzenia,nie przyglądam się im bo bym zwariowała,sprawdzam od czasu do czasu czy coś z moim znamieniem się nie dzieje,ale w tym stanie którym jestem teraz jeszcze pewnie i to mnie dopadnie!!
„Bóg nigdy nie daje duszy większego ciężaru niż jest ona w stanie unieść".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
193
Dołączył(a)
22 mar 2013, 14:03

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 25 mar 2013, 13:48
Dzisiaj juz nic takiego nei było ale martwie sie tym wogole ostatnio boli mnie brzuch :( i mi cały czas niedobrze :(ale zjadlam dzisiaj dwie kromki ale musialam duzo pic masakra nie wiem czemu chleb mi sie tak ciezko je :( zaraz kisiel zjem potem zupe martwie sie od czego ten brzuch tak boli :(

Aniu wazne ze sa wyregulowane cykle :)

-- 25 mar 2013, 12:49 --

Od dzisiaj zaczełam brac citabax (grupy SSRI) ale zaczelam od cwiartki i musialam pogniesc nie przeklne tego tak tylko czy to zadziała :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez wysłowiona 25 mar 2013, 14:15
perla86 przejdź się do lekarza ;) Akurat mdłości i bóle brzucha są całkowicie naturalne dla nerwicy i ciągłego stresu, ale z jakimikolwiek zmianami w kale, lepiej od razu iść. Już nie mówiąc o tym, że zwyczajnie będziesz spokojniejsza.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1006
Dołączył(a)
19 lip 2012, 08:59

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 26 gości

Przeskocz do