Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 19 mar 2013, 16:59
A mi jest dzisiaj strasznie słabo i kręci mi sie w głowie. Moze to wina zbliżającego sie okresu, czasem tak miałam. Oprócz tego ma mega wielkie piersi. Zawsze przed okresem mi sie powiekszały i bolały ale teraz to juz przeszły same siebie :D
Ostatnio czesto robi mi sie slabo. Troche mnie to martwi. Morfologie miałam robioną 2 miesiące temu i była super z tarczyca tez juz ponoc jest ok. W sobote byłam na zakupach i po godznie chodzenia musiałam wyjsc nadwór i usiąsc bo mi sie słabo zrobiło, to samo w niedziele w kosciele. Najpierw mi sie zaczeło robic słabo, co jest u mnie standardem jesli musze stac całą msze, a potem dostałam biegunki. Normalnie chwiciłam męża za reke i w połowie mszy wybiegłam z kościoła i pedem do domu. Dobrze ze mam blisko bo bym normalnie w majyki narobiła, ledwo zdążyłam. I tak pół niedzieli przesiedziałam na kiblu.

prla a mozesz sie napic? np herbaty albo jakiegos soku? wtedy tez masz takie objawy? A próbowałas np zjesc jogurt?

-- 19 mar 2013, 16:01 --

hahaha jovana to prawda normalnie wszystkim proponujesz alkohol :D jak tak dalej pójdzie przeniesiemy sie na forum anonimowych alkoholików :D
oczywiście żartuje
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 19 mar 2013, 17:08
Aniu tak wypiłam dzisiaj nie całe dwa kubki rumianku i wody.. boje sie nei wiem co robic

-- 19 mar 2013, 16:10 --

normalnie płakac mi sie chce :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 19 mar 2013, 17:11
Ja bym poszła do lekarza. Do zwykłego internisty, najłatwiej sie dostac jesli uzna za potrzebne skieruje sie do specjalisty. Nie ma sensu sie tak męczyc i stresowac. Moze jak lekarz Ci powie ze nic tam nie masz to sie wtedy uspokoisz i to uczucie zniknie?

-- 19 mar 2013, 16:14 --

Nawet jesli to tylko nerwica to kurcze nie moze byc tak ze nie jesz cały dzien! Moze powinnas dostac jakies leki rozkurczowe, albo uspokajające? Nie mam pojęcia, ale napewno trzeba isc do lekarza bo sie bedziesz tak martwic coraz bardziej, no i trzeba przecierz jesc
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 19 mar 2013, 17:16
jutro mialam zmaiar isc do psychiatry mam xanax uspokojajacy ale tylko moge go rozgniesc i wziasc na łyzeczce ale on tak rewelacyjnie nie działa znowu...nie wiem czy rodzinny takmnie uspokoi tutaj nei chodzi czy cos mam czy nie tylko samo połykanie mnie stresuje :(

-- 19 mar 2013, 17:57 --

zjadłam troche zupy pzecieranej ale dalej mi jest dziwnie w gardle :( odrazu zastanawialam sie jedzac czy dobrze przejdzie :( nie wiem co moge zrobic jeszcze odchrzakuje co chwila :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez kinia123 19 mar 2013, 21:02
Paulag24 jestem z Ciebie dumna. Ja miałam nerwicę, nie depresję, ale to podobne.Zobaczysz, że będzie lepiej, ale poprawę zobaczysz za około 2 tygodnie.

Co do bólu, to nie musi być psychogenny, choć oczywiście może. Przykładowo ja mam zwyrodnienie, itp. i ostatnio boli mnie kość ogonowa. Ostatnio bolała miesiąc, później trochę przerwy i teraz znów. Twój ból może być od kręgosłupa, jakieś zwyrodnienie na przykład. Podobnie boli nerw kulszowy, jeśli masz zwyrodnienie w lędźwiach. Na pewno to nie rak, bo już dawno byś umarła... tylko jakiś problem ortopedyczny.

Ja zrobiłabym tak. Brała leki na depresję, bo ją masz. A dodatkowo wzięła wszystkie badania rtg, tomografię, usg kości i kręgosłupa i poszła na konsultację do dobrego ortopedy. Jeśli on stwierdzi, że to ból psychogenny to ok, a jeśli nie, to może zalecić jakieś ćwiczenia, wkładki do butów, itp.

Daj znać co i jak, ale pamiętaj, nie ma opcji, żeby to był rak kości...
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
08 lut 2013, 00:12

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez monk.2000 19 mar 2013, 21:10
perla86, współczuję na pewno jest to męczące. Postaraj się tak dużo nie myśleć o tym bo się nakręcisz. Wiadomo, że nie jest to rozwiązanie, raczej drobna rada.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jovana80 19 mar 2013, 22:52
No i jestem po wizycie, pewnie się zdziwicie, ale się okazało, że tym razem to nie wkręt ale prawidłowo się zdiagnozowałam. Mam liszaja twardzinowego, który moze transformować w raka płaskonabłonkowego, tak powiedziała mi Pani doktor i powiem Wam, ze tym razem thx to google, ponieważ gdybym nie czytała niczego, nie przygotowała się, to chyba by mnie to zabiło albo przynajmniej zwaliło z nóg. Jest to choroba nieuleczalna lecz pani doktor powiedziała, zę sie cofa, choć nigdy do konca nie znika, no cóż... musze nauczyć się z tym życ, choć nie powiem, będe co chwilę myśleć czy mam już moze raka, czy nie... Jestem więc żywym przykładem, zę czasem nasza hipochondria do czegoś się przydaje, bo normalnie zlałabym to i poszła pewnie gdyby już było coś zaawansowanego. Mam się zarejestrować u doktor w Akademii i tam prawdopodobnie pobiora mi wycinek i będe leczona, także czeka mnie jeszcze okres przed wynikiem, kiedy będe juz przekonana, ze mam r... :-( Co najlepsze, jak jechałam do lekarza to zapomniałam rózańca, a mam go zawsze przy sobie w kieszeni, potem przed samym wejściem do gabinetu przeczytałam na drzwiach, ze w tym gabinecie przyjmuje również dr... czerniak :-/ no zajebiście po prostu, byłam już pewna, ze jest coś nie teges. Powiem wam jednak, zę nie załamało mnie to, wręcz przeciwnie, dostałam kopa i musze to cholerstwo zadusić i uśpić, bo to możliwe.
P.S. Jeraha zero flaszki dla ciebie kochana :-)
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
31 gru 2011, 19:52

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 19 mar 2013, 23:12
Jakoś ten brak flszki przezye;) przykro mi że twoje przewidywania ie srawdzil ale ważne że to nie rak i wcale nie musi sie w niego przerodzić. Trzymam kciuki wiem że teraz będzie ciężki okres dla ciebe przed wynikiem ale będzie dobrze;) ją dalej myślę o nodze i nie wiem czy to płac czy z tym iść do lekarza..;(

-- 19 mar 2013, 23:16 --

wczesniej padło pyt czym sie zajmuje- pracuje i studiuje dziennie, oprocz tego zajmuje sie domkiem wiec na nude nie narzekam, do tego zajmuje sie mysleniem czy krew w moim organizmie przepływa prawidłowo:)
paulag mam nadzieje ze masz racje i nic mi nie ma i ten guzek to nie bedzie nic powaznego, jak narazie sie wzbraniam przed lekarzem, ale biorac pod uwage jovane moze jednak powinnam isc??:( :why:
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 20 mar 2013, 00:42
monk.2000 dzieki jest to meczace strasznie :(
BYlam na izbie ale tam był internista i tak muszę pojsc do poradni laryngologicznej( sprobuje jutro) mam nadzieje ze tam nic nie ma tylko nerwica znalazła swoje źródło.
javana trzymaj sie napewno wyleczysz to a skad sie to bierze wogole?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 20 mar 2013, 09:09
jovana ale to ma cos wspolnego z tym pieprzykiem? liszaj wydaje mi sie ze kazdy moze dostac i to nie musi byc rak
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jovana80 20 mar 2013, 10:28
nie, nie, ten liszaj to choroba z autoagresii jak atopowe zapalenie skóry, luszczyca itp. nigdy sie tego nie wyleczy do konca, ale dbane moze byc caly czas w remisji. Wiem ze kobiety z tym liszajem zyja nawer kilkadziesiat lat a potem ujawnia sie on w wieku menopauzalnym i tez mozna zaleczyc, ale wiadomo, ze to klopot, trzeba kontrolowac ciagle i na przyklad zapomniec o basenie czy noszeniu ciasnych dzinsow, czasem tez gdy stan sie zaostrza to i rezygnacja z sexu do podleczenia, bo niestety wiaze sie z to z bolem. Nie wiadomo skad bierze sie ten liszaj, ale stawia sie na hormony, pisalam tu juz, ze mam problem z miesiaczka i kojarze ze zauwazylam inny kolor warg wlasnie w tym okresie, takze jest to sprawa swieza, jesli wylecze czynnik wywolujacy to mozliwe, ze juz liszaj nie wroci, dlatego bede sie teraz badala pod katem hormonow.
Jeraha widze jak cierpisz i nie wiem czy dasz rade sama to olac, musisz niestety isc do lekarza zeby rozwial twoje watpliwosci.
Perla a co powiedzial ci internista? Akurat ty to masz na stowe nerwice, zrobilas sobie takiego wkreta, ze hej! zobaczysz, ze po jakims czasie bedziesz sie z tego smiac. A pomysl co sie dzieje w panice? ja kiedys wyplywalam daleko w morze czy jezioro, ale kiedy zaczelam moje swiry, kiedys bedac na srodku wielkiego jeziora pomyslalam, co by bylo jakbym miala zawal. scisnelo mi gardlo, ze nie moglam sliny przelknac i jakos na plecach doplynelam do brzegu, a teraz plywam jak dzidzius tylko jak jest grunt albo przynajmniej blisko do gruntu. Jak tylko zaszaleje troche to od razu sciska mi gardlo jak w imadle, wiec to jest to samo uczucie.
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
31 gru 2011, 19:52

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 20 mar 2013, 12:50
jovan ten liszaj to napewno nic fajnego ale z tego co piszesz mozna to zaleczyc i zyc z tym normalnie. To nie jest jakas straszna śmiertelna choroba wiec głowa do góry. Tak samo z każdej nadzerki teoretycznie moze rozwinąć sie rak. Ja nieznam kobiety która nie miałaby w swoim zyciu nadzerki a zadna raka nie ma. Ja tez mam nadzerke i tez musza ja kontrolowac ale spoko.

Martwi mnie co innego. Dzisiaj znowu jest mi troche słabo. Jak sie obudziłam miałam lekkie mdlosci i kreciło mi sie w głowie. Boje sie. Moze to cos z sercem albo sama niewiem co. Z zawrotami byłam juz mnóstwo razy u lekarzy i nic. 2 lata temu miałam nawet robiony rezonans magnetyczny głowy. Miałam robione swego czasu najróżniejsze badania krwi które nic nie wykazały. Czesto tez robi mi sie duszno i gorąco. Ale to akurat moze byc podobno od tarczycy, którą lecze. Jakis czas temu miałam tez problemy z walącym sercem i pulsem ale przeszło samo.

-- 20 mar 2013, 11:59 --

Zauwazyłam ze tak słabo zaczęło mi sie robic od niedzieli kiedy dostałam tej silnej biegunki wiec moze to tylko lekkie odwodnienie, czy osłabienie związane z ta biegunka tylko dzis juz jest środa.
Zaczynam wpadac w małą paranoje. Powinnam isc na zakupy bo jest pusta lodówka a ja sie boje wyjsc z domu. Jeszcze niedawno miałam tak ze nagle robiło sie słabo i myslałam ze zaraz zemdleje, to trwało ponad rok. Prawie codziennie miałam taki moment, bardzo sie wtedy denerwowałam ale nigdy nie straciłam przytomności. Lekarze robili mi morfologie, cukier, magnez, potas żelazo itd i wszystkie wyniki były ok. Diagnoza- NERWICA.
Niestety jestem obciążona chyba genetycznie takimi problemami. Mój dziadek ma nerwice od wielu lat, moja mama leczyła sie na depresje i nerwice przez 10 lat, a teraz moja młodsza siostra zaczęła chodzić do terapeuty bo ma problemy właśnie nerwicowe. eh... cała rodzina czubków, tylko tata jakos sie jeszcze trzyma

-- 20 mar 2013, 12:22 --

Dobra trzymajcie kciuki, ide na zakupy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 20 mar 2013, 14:45
moja prababcia miala CHYBA hipochondrie, wtedy ludzie nie znali jeszcze takich rzeczy, w kazdym razie z tego co opowiadala mi babcia, czesto leżała i twierdziła ze umiera, wiec moze to tez rodzinne mam i jakos sie to dziedziczy??

powiedzcie mi, czy mam isc z ta noga do lekarza czy nie, jak o niej nie mysle to mnie nie boli, ale guzek bolijak go dotkne i dalej tam jest... :why:
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 20 mar 2013, 18:35
jovana ten internista powiedział że i tak nie maja tego wziernika co sie sprawdza okropne uczucie igłu w gardle czy co e tym stylu nie moge zjesc nic normalnego bo automatycznie mnie cofa :( płynne zjadłam zupe przecierana mzoe potem jogurt zeby cokolwiek jesc.
BYłam u swojego rodzinnego(nowa nienormalna) raz dwa wypisła skierowanie do laryngolog ale sie czeka ale moge dzisiaj przyjsc na sam koniec to moze sprawdzi tylko musze meza wyciagnac ale on nie bardzo :(
Mówiła ze to napewno nie od gumy.
Mam od psychiatry leki tez niestety ja nie chce sie meczyc a co mi jest tamto siamto bo nerwica, depresja strasznie zmienia objawy kiedys problemy z jelitami bolami nog ostatnio serce a teraz znowy przełykania czy gardło to jest niemozliwe.
Ja nie mam tego chwilowego tylko cały dzien z przerwami i zmianami a to niedobrze mi było bałam sie zeby nie wymiotowac to co udało mi sie zjesc a tabletki to gniote na łyzeczke woda i popijam.
W nocy sie przebudziłam zaczełam sie cała trząsnac powoli sie uspokojajało

Aniu mnie tez sie wlasnie podobnie dzieje ze mi słabo itp
U mnie mama sieleczy już kilkanascie lat na depresje tez tak miała ze bolało ja tamto. Umnie tez DDA chyba dochodzi czyli dorosłe dzieci alkoholików moj tato pił pije z przerwami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 35 gości

Przeskocz do