Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 02 lut 2013, 01:23
Fuzzystone, a leczysz się gdzieś psychiatrycznie , bo tutaj to jest potrzebne i to jak najszybciej . Ile masz lat, jeśli to nie tajemnica?
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9030
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez fuzzystone 02 lut 2013, 01:29
Żadna tajemnica, wiek Chrystusowy :)

Jakieś 10 lat temu przechodziłam depresję (koszmarne przeżycia rodzinno - sercowe). Niestety sprawy rodzinne ciągną się jak smród po gaciach i nie ukrywam, że emocjonalnie odbywa się to wysokim kosztem. Nad psychiatrą poważnie się zastanawiam.

Podejście w rodzinie (rodzice) do nerwic/depresji jest takie: jest to domena ludzi słabych, do słabości nie należy się przyznawać, należy brać się w garść itp.
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
05 sty 2013, 22:55
Lokalizacja
Warszawa

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 02 lut 2013, 01:37
Im dłużej będziesz zwlekać z tym pójściem to potem będzie trudniej . Tak to widzę ,a leczę sie już 24 lata i jako takie doświadczenie mam. To co opisujesz to naprawdę nie bagatela , poważne sprawy . No bo czym że jest łupież?
Niczym wielkim( miałem go dziesiątki razy i nawet przez głowę mi nie przeleciał tak niedorzeczny pomysł jak Twój) , ale dla Ciebie On oznacza katastrofę, raka. Współczuję Ci.Steruj do lekarza.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9030
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez fuzzystone 02 lut 2013, 01:49
Kalebx3 napisał(a): No bo czym że jest łupież?
Niczym wielkim( miałem go dziesiątki razy i nawet przez głowę mi nie przeleciał tak niedorzeczny pomysł jak Twój) , ale dla Ciebie On oznacza katastrofę, raka. Współczuję Ci.Steruj do lekarza.


A najlepsze jest to, że po kilku dniach od takiego incydentu włącza się racjonalne myślenie i mam dokładnie takie samo zdanie na ten temat, co Ty :)
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
05 sty 2013, 22:55
Lokalizacja
Warszawa

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 02 lut 2013, 01:55
Czyli nie jest aż tak żle . Dobrze też nie jest. Jednak zawsze można się czegoś uczepić- mechanizmy obronne w Twojej psychice zaczynają działać tyle ,że spóżnione. Myślę ,a nawet jestem pewien ,że dobrze dobrane leki w odpowiedniej dawce bardzo Ci pomogą i ulżą. Tylko Ty musisz zrobić ten pierwszy krok i ruszyć się do doktora.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9030
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez paulag24 02 lut 2013, 10:04
Proszę napiszcie co sądzicie o moim przypadku, markerze CEA?

-- 02 lut 2013, 09:08 --

Proszę Was o pomoc, bo sama już niewyrabiam z tym tematem, co opisałam wczoraj, ciiągle myśli kłębiące się...czy ja mam raka>
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
24 lut 2012, 10:01

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez blackbird 02 lut 2013, 11:56
paulag24, ja bym powtorzyla ten cea w innym labie i wtedy myslala co dalej.
a jak sie nie boisz to zrob i inne markery
dlaczego robilas akurat cea?
Offline
Posty
140
Dołączył(a)
14 sty 2012, 17:14

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez paulag24 02 lut 2013, 12:16
CEA zrobiłam bez powodu...akurat dzień wczesniej czytałam o tym markerze w inecie i dlatego go zrobiłam. Smiertelnie boję się iść powtórzyć badanie, już widzę, że wynik byłby jeszcze wyższy...Tak się boję czy mam raka...inne markery boję się zrobić

-- 02 lut 2013, 11:16 --

CEA zrobiłam bez powodu...akurat dzień wczesniej czytałam o tym markerze w inecie i dlatego go zrobiłam. Smiertelnie boję się iść powtórzyć badanie, już widzę, że wynik byłby jeszcze wyższy...Tak się boję czy mam raka...inne markery boję się zrobić
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
24 lut 2012, 10:01

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez blackbird 02 lut 2013, 14:52
paulag24, to moze wybierz sie z tym wynikiem do innego lekarza?
Offline
Posty
140
Dołączył(a)
14 sty 2012, 17:14

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez fuzzystone 02 lut 2013, 15:23
paulag24 napisał(a):Proszę napiszcie co sądzicie o moim przypadku, markerze CEA?

-- 02 lut 2013, 09:08 --

Proszę Was o pomoc, bo sama już niewyrabiam z tym tematem, co opisałam wczoraj, ciiągle myśli kłębiące się...czy ja mam raka>



Paula, ale z tego co ja czytałam, to przy nowotworach ten marker ma wartość ok. 40 a nie 3!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jeśli będziesz latać i robić wszystkie badania zawsze Ci coś wyjdzie, bo nie zawsze jest tak że będziesz mieć w 100 % książkowe wyniki - zwłaszcza że te markery dotyczą często gęsto mnóstwa innych schorzeń poza rakiem...
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
05 sty 2013, 22:55
Lokalizacja
Warszawa

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez paulag24 02 lut 2013, 15:38
Ja już mam dosyć samej siebie :why: :why:
Te natrętne myśli, że mam raka sprawiają że jestem jak cień...raka kości to podejrzewam juz od roku, ale mam podstawy strasznie boli mnie kośc udowa:(
i do tego boli mnie łopatka
Mąż z dziećmi poszedł własnie na basen, a ja zamiast isc z nimi, zostałamw domu, siedzę i płaczę:(
Nie mam żadnej radości w sobie, żadnego optymizmu, po co ja robiłam ten cholerny CEA?żeby teraz siedzieć i ryczeć...:(nic mnie już nie cieszy, jestem jak stara BABA, nie chce dbać mi się o wygląd, iść na zakupy, umalować, ładnie ubrać.
Nic mi się nie chce.Jednak bez psychiatry się nie obejdzie, chociaż broniłam się od tego, ale czuję, że jeszcze trochę i zwariuję kompletnie, patrzę na moje dzieci i ciągle myślę co będzie jak umrę....to nie jest normalne.
W małżeństwie też mi się nie układa, duży wpływ ma na to też moja hipochondria, mój mąż w tych sprawach jest zupełnie innym typem człowieka.
Ja też kiedyś byłam też takim lekkoduchem, wogóle nie myślałam o zdrowiu, pamiętam gdy kiedyś czytałam artykuł o hipochondryczce, to śmiałam się z tego, nigdy bym nie pomyśłała że to mnie spotka..
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
24 lut 2012, 10:01

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez ciacho7891 02 lut 2013, 21:51
paulag24, Dziewczyno czas się zacząć smiać znowu!! Jaki rak kości, zwykłe bóle neurologiczne. Olej raka kości, jak byś go miała to już by cie zeżar, wyśmiej go mówie Ci :) jak opanować natrętne myśli pisałem:) Mózg mówi ci masz raka kosci etc. to daj kontre NIEWAŻNE NIE INTERESUJE MNIE to, głośno mów i sie niewstydź zagłusz dziada!!!
ciacho7891
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kaja123 02 lut 2013, 23:34
paulag24 napisał(a):Ja już mam dosyć samej siebie :why: :why:
Te natrętne myśli, że mam raka sprawiają że jestem jak cień...raka kości to podejrzewam juz od roku, ale mam podstawy strasznie boli mnie kośc udowa:(
i do tego boli mnie łopatka..

dlaczego nie zrobisz badań co ew rozwieja Twoje wątpliwości? Po co się zadręczać myślami? Zwykłe RTG i morfologia już coś pokażą jak będzie nie tak.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez lutka 03 lut 2013, 00:17
paulag24 napisał(a):Ja już mam dosyć samej siebie :why: :why:
Te natrętne myśli, że mam raka sprawiają że jestem jak cień...raka kości to podejrzewam juz od roku, ale mam podstawy strasznie boli mnie kośc udowa:(
i do tego boli mnie łopatka
Mąż z dziećmi poszedł własnie na basen, a ja zamiast isc z nimi, zostałamw domu, siedzę i płaczę:(
Nie mam żadnej radości w sobie, żadnego optymizmu, po co ja robiłam ten cholerny CEA?żeby teraz siedzieć i ryczeć...:(nic mnie już nie cieszy, jestem jak stara BABA, nie chce dbać mi się o wygląd, iść na zakupy, umalować, ładnie ubrać.
Nic mi się nie chce.Jednak bez psychiatry się nie obejdzie, chociaż broniłam się od tego, ale czuję, że jeszcze trochę i zwariuję kompletnie, patrzę na moje dzieci i ciągle myślę co będzie jak umrę....to nie jest normalne.
W małżeństwie też mi się nie układa, duży wpływ ma na to też moja hipochondria, mój mąż w tych sprawach jest zupełnie innym typem człowieka.
Ja też kiedyś byłam też takim lekkoduchem, wogóle nie myślałam o zdrowiu, pamiętam gdy kiedyś czytałam artykuł o hipochondryczce, to śmiałam się z tego, nigdy bym nie pomyśłała że to mnie spotka..



paula sluchaj doskonale ce rozumiem, bo ja tez zafiksowalam sie na raku, ale pomysl, gdybys miala raka kosci od roku jak piszesz, to juz bys nogi nie miala, w gole nie wiem czy bylabys w stanie jeszcze wstawac, moja tesciowa dowiedziala sie w marcu, ze ma nowotwor, a w listopadzie juz jej nie bylo, wiec nie masz raka, moze masz rwe udowa, wtedy rozwala cala noge, a w szczegolnosci udo, idz do psychiatry bo sie wykonczysz, ja w czwartek mam pierwsza wizyte, bo podobnie jak ty tak swiruje, ze zaraz zjade na zawal serca, a nie raka.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
01 lut 2013, 19:15

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do