Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 23 gru 2012, 21:11
Z okazji Świąt życzę wszystkim hipochondrykom ZDROWIA, szczęścia i POGODY DUCHA na każdy dzień oraz dużo miłości:) Żeby nic Was nie kuło i nie bolało i aby każdy z Was potrafił wziąć jak najwięcej z każdego dnia;)
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 23 gru 2012, 23:27
jeraha wzajemnie :)

Ja chyba bede miała zrąbane swieta. Cały czas mysle o pieprzyku męża. Boje sie ze tam sie rozwija cos złego. Boje sie ze spotka nas jakas kolejna tragedia ( pierwsza to smierc tesciowej miesiąc temu). Ten strach odbiera mi wszystko.
Byłam dzisiaj u spowiedzi. Duzo sie modle. Mam nadzieje ze ktos mnie tam słyszy na górze i mi pomoże bo ja juz naprawde jestem wrakiem pod względem psychicznym. Ostatni raz mąż był z tym pieprzykiem u dermatologa jakies 6 miesięcy temu. Lekarka go wtedy troche wysmiała ze przychodzi z taka pierdołą ale przy okazji obejrzała mu wszystkie znamiona na plecach
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez paulag24 24 gru 2012, 08:28
Proszę napiszczie co myslicie o mojej opuchliznie nad kostką, czytomoze byc cos groznego skoro mam to juz odokolo 3 lat,ostatnio jakby ta opuchlizna troche sie powiekszyla...boje sie....
jak mialam 1,5 roku temu cesarke to lekarze po otworzeniu brzucha powiedizieli mi ze nie mam absolutnie miec juz dzieci,boje sie ze zauwazyli jakiegos guza...ktory naciska na naczynia i dlatego mam opuchnieta noge....
czy jest to mozliwe...
prosze napiszcie...
anka ja też dużo się modlę, chodzę do spowiedzi, spowiadam się z tej hipochondrii, wiem, że Bogu to się nie podoba...Zawierzam Bogu wszystkie moje sprawy, ale nad tym lękiem o zdrowie nie potrafie zapanować
martwie sie tez o mojego tate...
wczoraj maz widzac moje kiepskie samopoczucie zaczal wymieniac mi wszystkie raki jakie ostatnio mialam i nasmiewac sie ze mnie...
tak sie boje ze to moje ostatnie swieta przed diagnoza, wyrokiem.
od czego moge miec taka spuchnieta kostke
dodaM ze noga ta jest grubsza na calej dlugosci
gdy namawialam meza by poszedl do dermatologa ze znamionami, to mnie wysmial...nie chce wogole o tym slyszec...
dlaczego ja tak mam, ze jestem taka zalekniona pesymistka
jak mialam usg tej kostki to nic patologicznego nie wyszlo, jak by bylo zapalenie sciegien, to byloby to widoczne w usg
ANKA, JA TEZ JESTEM PSYCHICZNYM WRAKIEM, JUZ WOGOLE O SIEBIE NIE DBAM
\ol
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
24 lut 2012, 10:01

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 24 gru 2012, 11:33
ja też mam problem z moim wezłem chłonnym, slkonczyłam brac antybiotyk a on w ogole nie zniknął ani nie zmalał:(( dodam jeszcze ze on mnie nie boli i nie jest przesuwalny co do podłoża a jedynie wobec skóry:( ma ok 1 cm:(( z kazdym dzniem jestem coraz bardziej załamana:( kaszel mi tez całkowicie nie przeszedł - boje sie że to rzeczywiscie jakis rak:(( czasem jak o tym pomysle ze moze mam raka zalewa mnie fala zimna i ciepla i zbiera mi sie na placz:((( caly czas go macam:(( prosze powiedzcie czy mam sie rzeczywiscie czym martwic:(( przeczytalam ze wezly nowotworowe rosna powoli i powiekszeja sie tez wezly sasiadujace. wiec mam czekac az to nastapi??:(( tak strasznie boje sie robic USG ze rzeczywiscie cos mi na nim wyjdzie:(( co ja mam myslec:((??
paulag opuchlizna okolicach kostki moze swiadczyc o masie innych dolegliwosci nie koniecznie raka... jakby lekarze zobaczyli guza napewno by ci powiedzieli..a jak chcesz spradzic to zrob USG dopochwowe i bedziesz wiedziec. juz masz tak dlugo ta noge opuchnieta ze jakby to bylo cos poaznego to napewno nie bylabys wstanie pisac na tym forum, moze taka twoja uroda, skoro zrobilas tyle badan i nic nie wyszlo nie ma sie czym przejmowac:)
anka na sile meza nie wyslesz 2 raz do lekarza, a przeciez raz juz byl i nic lekarz nie stwierdzil, wiee nic tam nie ma.. musisz w to uwierzyc.

błagam napiszcie mi cos odnosnie tego wezła bo ja juz nie moge:((

-- 24 gru 2012, 11:36 --

przez hipochondrie jakos tak tez wiecej zracam uwage na to aby nie wysmiewac sie z innych, nie osadzac, nie krytykowac, tez wiecej sie modle, mam chcec pomagac...ale to akurat chyba dobrze:)
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez papiaxxxx 25 gru 2012, 04:20
paulag, moja mama ma opuchnięte kostki, bo uprawiała sport i miałą kontuzje. To nie musi być rak, mogą to byc problemy z krążeniem np. Ale skoro były badania, to głowa do góry! ;) co do nerki, to skoro coś tam już jest, to czemu nie rozszerzono diagnostyki...
jeraha, no to do lekarza, ze antybiotyk nie działa i tyle. Ale 1cm to jeszcze nie tragedia, nawet jeśli to "najgorsze z najgorszych", to wcześnie wykryte daje ogromne szanse na wyleczenie.

Sama tak mówię, a mam takie schizy, że szok. Po świętach znowu idę na badania z własnej kieszeni...
papiaxxxx
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez paulag24 25 gru 2012, 08:52
nie rozszerzono diagnostyki, bo lekarz uważa, że nie ma takiej potrzeby żeby robić tk, uważają tak trzej lekarze u których byłam, mam zaufać?wiem że usg nie jest super dokładnym badaniem, wiec dlaczego nie zalecają tomografu?święta a ja znowu boję się

-- 25 gru 2012, 08:26 --

Czy mam wierzyć lekarzom, że to nic groźnego...?czy iść kolejny raz na USG?co zrobiłyście na moim miejscu?proszę poradźcie mi.

Jeraha, na Twoim miejscu poszłabym na USG tego węzła, dla swojego spokoju...1 cm to nie jest tragedia, jestem pewna, że to węzeł odczynowy....
ja mam koszmary senne, że mam wielkie węzły w pachwinach...
Wesołych Świąt!
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
24 lut 2012, 10:01

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez papiaxxxx 25 gru 2012, 14:45
Wzajemnie :) to zależy jak u kogo, ja miałam USG pół roku temu, a jestem spokojna, bo lekarka powiedziała "pani jest szczupła, wszystko jak na dłoni widać" i było ok. TK może nie, ale chociaż ocenić co to jest albo biopsja... ja bym zaufała, zaufałam po jednym usg, że jest ok. Ja też mam powiększonego węzła, ale się przesuwa i ma ok. cm, więc wiem że jest jakieś zapalenie w organiźmie. Poza tym gdyby to był węzły rakowe, to by się POWIĘKSZAŁY cały czas. Na razie idę na badanie kału, bo podejrzewam pasażera na gapę.
papiaxxxx
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 25 gru 2012, 20:24
mi sie ostatnio snilo ze na szyi mi powyskakiwaly wezly wielkosci orzecha.. to bylo straszne:( ja sie strasznie boje USG ze cos wyjdzie, nie chce dopscic do siebie wiadomosci ze to moze byc "najgorsze z najgorszych":(( ten wezel przeskakuje mi pod palcem, w czwartek pojde jeszcze raz do lekarki i pokarze go jeszcze raz... :why: papiaxx a ten twoj wezel jest widoczny czy tylko wyczuwalny?
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez papiaxxxx 25 gru 2012, 21:41
jak patrzę w górę to jest widoczny, ale jak mam normalnie głowę to nie. No to jest przesuwalny, więc głowa do góry! tak czy inaczej trzeba znależć źródło powiększenia, bo to się nie robi ot tak. Ja jako młoda osoba nie muszę się aż tak przejmować, bo węzły wyskakują zawsze przy najmniejszym przeziębieniu, ubytku w zębie. Najlepiej zrobić OB, morfologię, najprostrze badania w już wiadomo czy to "najgorsze z najgorszych". Ja też za niedługo robię sobie te badania, ale jeszcze nie teraz. Ja robię dlatego to badanie bo mój ulubiony kotek siostry miał pasożycika a ja byłam wtedy w ciąży (osłabiony organizm). Głupia jestem, że od razu tego nie zrobiłam. Do teg poszłam na test obciążeń zanim czytałam opinie na necie i mi wyszła kandydoza, a to podobno ściema (na necie wszystkim wyszło to samo dziwnym trafem). No i tak mi się wydaje, bo miałam USG i wyszło ok, badania krwi na trzustkę i wątrobę-też dobrze a na tym teście ogniska zapalne w tych miejscach :/ więc robię też bakteriologię.
Boje się wyników, bo przytyć nie umiem, choć chcę ;/ cały czas boje się, że mam tą kandydozę i jem mało cukru... Też się boję, że wyjdą mi najgorsze rzeczy...
papiaxxxx
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez paulag24 25 gru 2012, 21:43
Jeraha, wyluzuj, mój węzeł pod żuchwą wg usg ma 1 cm,i jest odczynowy, Twoj napewno jest również taki, ruchomy, więc nie masz czym się martwić, jestem o tym przekonana, niepotrzebnie się martwisz, psujesz sobie święta, ciesz się mężem, bliskością i magią Świąt.
Ja staram się, ale z ujemnym skutkiem, ciągle myślę o ognisku na nerce i kościach w nodze:(((
proszę napisz mi co bys zrobila na moim miejscu odnosnie nerki, co ja mam zrobic????
chce isc na rtg nogi po świetach i do ginekologa przebadać się. Jak nie znajde przyczyny mojej opuchlizny to nie uspokoję się.
Czy wy równiez wchodzicie na forum onkologiczne?
To jest silniejsze odemnie, nawet w świeta nie potrafię się opanować...:(
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
24 lut 2012, 10:01

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 25 gru 2012, 22:36
paulag jak dawno wyszlo ci to cos na nerce? wydaje mi sie ze dosc dawno z tego co pisałas, wiec uwazam ze nie masz sie co przejmowac skoro nic sie nie pogarsza ani nie zmienia, noga jest opuchnieta od roku tak samo? skoro tak to to napewno nie rak. pomysl ze rok chodzisz z rakiem kosci i nic o tym nie wiesz i nic ci sie nie dzieje powaznego? to niemozliwe... przy raku kosci dochodzi do strasznych boli i złaman. moj sasiad w wieku 23 lat zachorowal na raka kosci (bylam wtedy dzieckiem) mama mi przypomniala tylko ostatnio, jak strasznie cierpiał i krzyczał z bolu tak ze bylo go slychac parte domow dalej..oprocz tego ze mial potworne bole dochodzilo do zlamac, ledwo chodził, to było straszne jak on cierpiał..
naprawde pomysl o dzieciach i Świetach i ciesz sie nimi tak jak mi radzisz:)
masz krwiomocz> bola cie nerki> masz białko w moczu? mysle ze nie, wiec nie masz sie co przejmowac nerka.. bylas u tylu lekarzy ze napewno jakby bylo cos nie tak by to wykryli - nie szukaj na sile.. :nono:
moj wezel nie jest jakos bardzo przesuwalny, tylko troche jak go dotkne to przeskakuje pod palcem. naczytalam sie tyle ze mi sie plakac chce i goraco mi sie zrobilo:(( moze nalezy wyrzucic ten cholerny intenet, odciac sie od sieci.. pomyslcie - gdyby nie te strony o chorobach, fora itp. kto z nas by wpadł że moze miec takie czy inne coś - nikt! kazda z nas by poszła do lekarza jakby jej cos bylko, który jakby powiedział ze jest ok to bysmy uwierzyły! ( bo nie wiedzialybysmy wielu, czesto niepotrzebnych nam rzeczy ), nie macalybysmy sie caly czas wszedzie, nie mialybysmy natretnych mysli, mialybysmy inne o wiele ciekawsze zajecia niż siedzenie w Boże Narodzenie przed komp. i szukanie chorób.
Nie czytam Dum spiro et spero nie chce sie stresowac bardziej, raz tam chyba zajrzałam. przewaznie natrafiam na jakies strony typu wikipwedia, strony z poradami lekarzy typu doktor.pl czy ostatnio na wielka stope. to i tak za wiele. powinnam wchodzic na allegro i igladac cos co bym chciała sobie kupic! :why:
jestem załamana , przerazona, zestresowana moim wezłem:((( mam dosc:( jak ja bym chciała dożyć starości;((

-- 26 gru 2012, 15:16 --

Ja jako młoda osoba nie muszę się aż tak przejmować, bo węzły wyskakują zawsze przy najmniejszym przeziębieniu, ubytku w zębie.

papiaxx ile masz lat?

ja robiłam Ob niedawno i wynosiło 10, morfologia też była ok... wyczytałam ze OB i reszta moze byc OK nawet przy raku...

-- 26 gru 2012, 15:19 --

ja z tyciem niestety nie mam problemow, mam niedoczynnosc tarczycy i wystarczqa takie swieta zeby 3 kg poszlo do gory, caly czas musze sie pilnowac :twisted:
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez paulag24 26 gru 2012, 22:11
Najważniejsze to zrobić tomografię, bo to że napiszą na USG angiomyolipoma to nic nie znaczy. mi tak napisali miesiąc temu. po tomografii okazało się, że tylko powieszchownie tak to wyglądało. angiomyolipoma jest niegroźna. okazało się, że mam złośliwego guza. można nazwać to nowtworem złośliwym, rakiem, czy jak tam chcecie. we wtorek idę na operację. przerzutów nie ma. moja *niby angiomyolipoma*, a w rzeczywistości nowotwór złośliwy ma 1.6 cm. Po TK napisali tylko: ognisko nie zawiera tkanki tłuszczowej i jeszcze że ognisko jest bardziej aktywne po podaniu kontrastu. i to wystarczy. angiomyolipoma to naczyniakomieśniakotłuszczak. musi mieć tłuszcz. więc nie wierzcie jak wam powiedzą po USG żeby sie nie przejmować. też chciałabym, ale cóż. mi się nie udało. prawdopodobnie stracę nerkę. na szczęście przerzutów nie ma, ale lekarz powiedział że za pół roku mogłoby być różnie. a no i jeszcze jedno. wcześniej miałam objawy. dlatego w ogóle robiłam badania i usg. silny ból w lędźwiach, krzyżach, ból nerki, nie mogłam chodzić z bólu. kilka razy kilka miesięcy wcześniej miałam krwiomocz (mocz i krew), czyli sikałam na czerwono. myślałam wtedy że mam przywidzenia. no i na usg jak lekarz dotykał mi tego guza tym jajkiem to mnie bolało. 3 klasyczne potrzebne rzeczy, aby stwierdzić raka nerki. trzymajcie kciuki za mnie! Agnieszka


Takie coś przeczytałam własnie ejstem załamana mam raka nerki, aż wymiotować mi się chce boję się strasznie, tak się boję....
i jak tu wierzyć lekarzom
błagam pocieszcie mnie
jestem wrakiem psychicznym...

Do tego boli mnie cały dzień pod lewą łopatką...co to może być, tak się boje, mąż na mnie krzyczy, obraził się na mnie, że nawet w świeta nie potrafię się opanować.\
Siedzę i ryczę, jestem pewna guza złośliwego nerki

Dlaczego mnie tak boli pod lewą łopatką, przy wdechu i ruszaniu się.
JAK ja SIĘ BOJĘ
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
24 lut 2012, 10:01

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 26 gru 2012, 22:21
paulag nie rozumiem tego co napisałaś.. Ty masz raka nerki i dostałaś wynik? czy taka historie przeczytalas?
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez paulag24 26 gru 2012, 22:37
Taką historię przeczytałam, na temat niby łagodnego guza który mam, tamta kobieta też miała niby tylko łagodnego guza na podstawie USG...
a później wyszło co to jest naprawdę.

Więc skąd ja mam mieć pewność że to nie rak?ona też była uspakajana....
tyle, że nie mam objawów białka, bólu i krwiomoczu.

Właśnie moja mama zauważyła, że płaczę, gdy jej powiedziałam powód tych łez,okrzyczała mnie, tata przy stole wigilijnym życzył mi "mniej rakow"

Mam dosyć samej siebie, zamiast miłego wieczoru z mężem spędzam go sama w pokoju z laptopem na kolanach i lekturą stron medycznych, mąż też sam siedzi, ma mnie już dosyć
Tak bardzo chciałabym byc inna, ale ja już nie potrafię
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
24 lut 2012, 10:01

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: matteusz89 i 28 gości

Przeskocz do