Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 13 gru 2012, 21:20
Leków nie biore, bo staram sie o ciąże. Kiedys brałam leki jak leczyłam depresje i trwało to dwa lata. Chodze na terapie i to mi pomaga
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 13 gru 2012, 21:38
jak wyglada taka terapia? jestes tam sama? rozmawiacie?
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez madzikus 14 gru 2012, 20:00
Kochane dziewczyny, moje TK wyszło dobrze, to jest niesamowite, czuję się jakby ktoś podarował mi nowe życie:) I jeszcze jedno ważne dopiero teraz dotarło do mnie jak wielu wspaniałych ludzi mam wokół siebie, którzy mi pomogli bardzo i wspierali mnie, nawet jak na mnie krzyczeli ,że przesadzam.. Trzmam kciuki,żeby i z Wami było dobrze, naprawdę warto sprawdzic swoje dolegliwości, bo na moim przykładzie widac ile zależy od psychiki, wmówiłam sobie wymioty i bóle głowy(!!)
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
09 gru 2012, 22:38

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 14 gru 2012, 20:07
ja mam doła... błagam powiedzcie czy tez wyczuwacie wezly na szyji... :why:
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez madzikus 14 gru 2012, 20:11
jeraha węzły na szyji powiększają się przy każdym zapaleniu gardła czy katarze, nawet jak gardło jest tylko zaczerwienione, mogą pozostawac powiększone długo po infekcji, masz dobrą morfologię , więc jest ok:) naprawdę uwierz w to

-- 14 gru 2012, 19:14 --

dasz radę:)))))))))))
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
09 gru 2012, 22:38

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 14 gru 2012, 22:23
ogolnie to mam alergie i wiecznie zatkany nos no i teraz jestem przeziebiona, ale szkopuł w tym iz wyczytałam na jakims forum wypowiedz dziewczyny ze miała morfologie ok i tylko taka kulke na szyji i wykryto u niej ziarnice:(((( sama juz nie wiem, myslisz ze powinnam dac sobie spokoj:((((?

ciesze sie ze u Ciebie wszytsko ok i ze to tylko nerwica:) jak ja bym chciała zeby u mnie tez tak było:((
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 14 gru 2012, 22:54
jeraha ja kiedys czytałam na forum gdzie pisali ludzie którzy chorowali na ziarnice. Pisali ze przy ziarnicy węzły są duze. Nie trzeba ich jakos wnikliwie szukac. Ja mam takie kulki pod żuchwą juz od ok roku, robiłam nawet 8 miesięcy temu usg i nic złego nie wykazało, a mi sie te wezły przypomniały i dalej sie boje. Taki zemnie głupek
Mi internista powiedział ze to pewnie są zwapnienia, czyli pozostałość po przebytych kiedys infekcjach. Powiedział tez ze jesli są takie małe ( u mnie najwiekszy ma ok 1cm) i sie nie powiekszaja i nic sie z nimi nie dzieje to mam sprawe olac. Moja siostra tez ma taki guzek pod żuchwą i mój tata mówił mi ze kiedys często cos takiego miał.
jeraha ja tez mam alergie, i słyszałam ze od alergii tez sie moga węzły powiekszac, podobno nawet od popsutego zęba moze wezeł wywalic.
Ja jestem, chyba, uczulona na kurz i na roztocza kicham i leje mi sie katar z nosa jak tylko mam kontakt z kurzem

-- 14 gru 2012, 22:10 --

Jesli cie te twoje węzły niepokoją to idz do internisty.
Chodze na terapie indywidualną, jestem tylko ja i pani psycholog, rozmawiamy sobie, ona zadaje różne pytania itd
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez madzikus 14 gru 2012, 23:16
Dziewczyny, jeśli macie te węzły od dłuższego czasu np. parę miesięcy to na pewno nic groźnego, ziarnica nie leczona prowadzi do śmierci w ciągu paru miesięcy, także takie węzełki to albo odczyny zapalne albo tak jak pisze anka00 zwapnienia niegroźne.ja w tej chwili mam infekcje i znów mi wyskoczyły za uszami niewielkie, bolesne... także głowa do góry i nie nakręcajcie się, wiem co mówię, bo jeszcze wczoraj sama świrowałam jak najęta, a dziś świat wydaje mi się piękny... brzmi trochę jak osobowość depresyjno-maniakalna :P trzymajcie się cieplutko
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
09 gru 2012, 22:38

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 15 gru 2012, 15:28
ja niestety nie iem czy te wezly mam od dluzszego czasu:(((pod zuchwa chyba tak ale ten na szyji nie wiem:((( mam koszmary nocne:( caly czas zyje w przeswiadczenmiu ze cos mi jest, mysle co bedzie z moim mezem jak umre:( co bedzie ze mna jak umre:(( to jest straszne:( nie wierze lekarzom, naczytałam sie tyle o pomyłkach - nawet w USG itp ze juz nie wiem komu wierzyc:((( podobno w ziarnicy wezly szyjne moga byc małe a dopiero wezly klatki piersiowej sa zbite w pakiety i powiekszone:((( najgorsze to to ze nie chce isc przed swietami do lekarza bo boje sie ze mi cos wyjdzie i bede miala swieta z glowy:( z 2 strony takle mysli przez swieta - "ze to moze moje ostatnie swieta" - tez do niczego nie prowadza:( caly czas kaszle, na poczatku mokro teraz jest to suchy kaszel:( nie wiem co mam robic:( czy isc znowu do rodzinnego:( bylam, to nawet nie dotknela mojej szyji jak powiedziałam o kulce, powiedziała ze mam to olac!! - i jak tu ufac lekarzom?? poszlabym do innego rodzinego ale w osrodku patrza na mnie jak na wariatke co co tydzien u lekarza jest... :why: :why: :why: znowu cos mnie kluje w kolanie i kregoslupie:(((( ja powinnam chyba cala sie przeswietlic:(( nie bola mnie te ezlyu ale swiadomosc ze sa robi za wszystko, a podobno wezly jak sa z przeziebienia to bola a inne nie bola... maz ma mnie dosc, z niczego sie nie ciesze, nie mam na nic ochoty, najchetniej to bym siadla przed laptopem i czytala o zz itp:((( dzis sprzatam to troche mniej mysle ale ogolnie caly czas cos mi przez glowe przelatuje:((((( jak pomysle ze 2 lata temu bylam normalna dziewczyna, ktora mysli o przyszlosci pozytywnie, planuje i cieszy sie zyciem to stwierdzam ze chyba mi odbilo..skad ta zmiana???:((( jak mi cos jest to mamie nie mowie juz bo stwierdza ze jak ktos sie maca caly czas to zawsze cos wymaca... moze i racja, ale jak juz wymacam to mam czekac az mi to urosnie?:((( a jedyny lekarz do jakiego mnialam zaufanie zachorował na raka i nawet nie moge liczyc ze on mi pomozę:((( przepraszam za wywód, mam już dość, chodze i płacze:((( czuje sie strasznie:((
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kinga353 15 gru 2012, 18:35
Witam
Dawno nie pisałam byłam z moim 3 miesięcznym synkiem 2 razy w szpitalu miał zapalenie płuc. Wracałam do domu z grypą jelitową i przeziębieniem. No i wróciła moja hipochondria od kilku dni mam jasny stolec bezpośrednio po chorobie był żólty teraz jest trochę ciemniejszy poza tym kłuje mnie pod lewym żebrem jakby trzustka, poszłam zrobić enzymy trzustkowe i mieszcze się w norwnie amylazę mam 28 a norma jest od 28 do 100 lipazę też mam dobrą poza tym mam idealną morfologię i crp 2,5. A ja i tak wkręcam sobie raka trzustki pamiętam, że od dawna czułam kłucie pod lewym żebrem więc tem odbarwiony stolec i lekko zapach acetonu z ust pasuje mi do raka trzustki tylko to crp nie bardzo pasuje. Czasami mam uczucie jakbym miała jakąś kluchę pod lewym żebrem a jak o tym zapomnę to jest ok tylko, że nie zapominam tak się nakręciłam na raka, że pokarm zanikł mi zupełnie. Czasami mam wraznie jakby mi drętwiała i mrowiła okolica lewego żebra. Muszę maluszka karmić sztucznie i wróciłam do Bioxetiny ale dopiero dziś. Ciągle płaczę, że nie umiem karmić swojego Synka i że umrę niebawem. Starszy syn ma już mnie dość, mąż też nawet Mama nie ma już siły słuchac tego. To ona zmusiła mnie do zrobienia wyników i jak zobaczyłąm że mam dolna granicę amylazy dopiero wtedy spanikowałam nie pomagają tłumaczenia, że skoro mieszczę się w normie i mam crp niskie to jest ok.
Naczytałam się tyle o raku trzustki, podobno nie dale bólu tylko ból pleców i odbarwiony stolec powinny być też biegunki a ja mam raczej zaparcia. Myślę, że plecy bolą mnie od noszenia Stasia bo waży prawie 7 kg. Myślę, że przy nowotworze miałabym crp wyższe niż 2,5 i pewnie lipaza i amylaza też musiałaby być poza normą ale moja hipcia bierze górę w ciąży wykluczyłam guzy nosa, ucha, gardła, czerniaka i raka odbytu. Teraz przyszła kolej na trzustkę, sama nie wiem co mam robić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
14 lip 2012, 12:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez xjoasiax 15 gru 2012, 21:55
kingo, mój tato zmarł rok temu własnie na raka trzustki i czytając Twój opis jestem pewna ze tego raka nie masz, uwierz mi ze badania jakie zrobilas napewno wykazały by nieprawidłowosci, i jeszcze jedna bardzooi wazna rzecz - przy jasnym stolcu musiałabys dostac zółtaczki mechanicznej czyli musialaby sie zrobic zółta, zółte białka w oczach, uwierz kazdy z domowników by to zauwazył, ja naprawde wiem co mówie, prosze uwierz mi bo własnie ten rak zrujnował mi zycie, wiem o nim wszystko i przez niego własnie tu trafilam

aha, jesli przeszliscie grype jelitową , ten jasny stolec pewnie od tego, pamietam jak moja córka złapała to jeszcze długo po chorobie miala włansie taki stolec, radze zakupic jakies probiotyki i pic codziennie, powinno pomóc bardzo szybko:)
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
06 gru 2012, 12:32

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kinga353 15 gru 2012, 22:33
Joasiu
Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź ja chyba w sierpniu albo w lipcu miałam robione enzymy wątrobowe bo w pierwszej ciąży miałam cholestazę i teraz istniała obawa, że w drugiej ciąży też ją mam. Ale wyniki miałam dobre tylko maluch miał dość poważną żółtaczkę po porodzie i myśleli, że może ja choruję na wątrobę ale że wyniki robione w ciąży były dobre żółtaczka przeszła małemu po tygodniu. Teraz uważam że crp byłoby pewnie wysokie przy raku trzustki nawet przy chorej wątrobie coś by wyszło. Dawno temu jakiś lekarz powiedział mi , że mam jelito drażliwe i myślę, że to jest właśnie to. Jeszcze raz bardzo Ci dziękuję. A tak w ogóle to ja mam coś z przewodem pokarmowym w ciąży przeszłam 3 jelitówki i po porodzie 2 kolejne jestem na tego wirusa bardzo podatna musze uważać. Udam si do gastrologa niech pomysli jak to rozwiązać, ale najcudowniejsze jest to, że mój 3 miesączny Staś nie złapał ani razu jelitówki ( a pozostali członkowie rodziny tak syn 12 letni i mąż ). Stasia zdążyłam zaszczepić jedną dawką rota. Jak tylko dojdzie do siebie po koljnych antybiotykoterapiach idę go zaszcepić na pozostałe paskudztwa. Jeszcze raz Ci dziękuję.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
14 lip 2012, 12:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez sunflowerseed 15 gru 2012, 23:04
Kochani, pomóżcie mi, proszę... Mam na razie spokój od guzów mózgu i SM (w przeciągu ostatniego miesiąca miałam badane 3 x oczy, z powodu zapalenia spojówek, ale zawsze namówiłam lekarza na "zaglądnięcie" w dno oka, i wszystko jest tam ładne i czyste, co mnie uspokaja). Ale... no właśnie, boli mnie "coś" między klatką piersiową a piersią. :( To chyba węzeł, po prawej stronie. Macam się i macam i nie czuję nic dziwniejszego od tego, co jest po lewej stronie, ale boli jak cholera, przy dotyku i ruchach ręką. Bardziej mi to wygląda na jakiś zapalony mięsień, miałam już taki ból jakieś półtora miesiąca temu. Powiedzcie, czy mogę mieć rację i to nic złego? :( Do tego boli mnie małe coś przy łokciu lewej ręki (jak naciskam, to drży mi środkowy palec, może to jakiś guzek uciskający nerw? Czytałam, że tam raczej nie występuje nic zabójczego. No i jeszcze kciuk, a dokładnie jakby staw prawego kciuka. :((((
Pocieszcie mnie jakoś, proszę. :(((((
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
16 lut 2010, 20:09

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kinga353 15 gru 2012, 23:10
To na pewno ból od mięśnia, ja kilka lat temu miałam bardzo często takie bóle. Ten ból promieniował aż pod pachę, czasami nawet drżała mi od tego ręka.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
14 lip 2012, 12:47

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do