Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez xjoasiax 06 gru 2012, 13:25
anka wiem co przezywasz naprawde, choc ja mam juz jedno dziecko, ma 3 lata, i przez moje nieregularne cykle tez nam to zajeło własnie 10 mies wiem ze teraz tak "łatwo" nie bedzie i to mnie jeszcze bardziej dołuje bo przerobilam juz wszelkie leki i wspomagacze, teraz jestem na etapie ze odpuscilam zupenie, nie mam juz poprostu siły :cry:
a do tego to bledne koło w niczym nie pomaga- nie zachodze w ciąze=stres a stres=nie moge zajsc w ciąze

w kazdym razie trzymam za Was kciuki, bardzo
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
06 gru 2012, 12:32

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 06 gru 2012, 14:05
xjoasiax jest dokładnie tak jak piszesz. Nie zachodze w ciąże i sie stresuje a stres powoduje ze tymbardziej nie moge zajsc i koło sie zamyka. Na początku staran byłam wyluzowana, lekarz kazał mi byc dobrej mysli i nie nakręcac sie, ale z kazdym kolejnym miesiącem jest coraz gorzej. Ile ja juz testów zrobiłam i ile łez nad nimi wylałam ...
Słyszałam nieraz ze najlepiej odpuścic i olac temat a wtedy sie uda, tylko jak to zrobic?! jak wyluzowac?! nie mam pojecia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 06 gru 2012, 16:33
boje sie raka:(( juz nie wytrzymuje:(( teraz boje sie raka slinianki:(((

-- 06 gru 2012, 18:25 --

jak poczytałam strony o raku slinianki to mi sie słabo zrobiło:(( myslicie ze moge sie tego obawiac:( jak dotykam boli mnie praawa czesc szyi, od zuchwy w dół:(( jestem załamana:(( a jeszcze przeczytałam wypowiedz dziewczyny (30 lat) która dwa lata chodziła z rakiem zlinianki i zaden lekarz ( nawet laryngolog!) nie zwrócił na to uwagi:(((
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez paulag24 07 gru 2012, 06:35
Nie śpię dziś już od 2 w nocy:((Dziś będzie wynik mojego rezonansu, mam taką nadzieję, bo do poniedziałku to chyba nie wytrzymam...
Wczorajszy dzień był dla mnie koszmarny, byłam tak strasznie zestresowana, gdy położyłam się do tej maszyny na badanie to myślałam, że umrę, serce waliło mi jak oszalałe, wymiotować mi się chciało, płakać, głowa mnie bolała, ręce mi zdrętwiały...straszny stres...
teraz czekam na wynik...
Chciałabym żeby był dobry, ale to się okaże....:(
Dlaczego ze mnie taka pesymistka?

Jeraha-nie czytaj o raku ślinianek, to napewno ciebie nie dotyczy....wiem,łatwo powiedzieć, a sama szaleję...
Ja też mam ciągle katar, i tez przeczytałam że to może być od guza mózgu:((
Nie potrafię nie czytać stron onkologicznych w inecie, ejst to silniejsze odemnie.
Ten rok był dla mnie tragiczny pod względem hipochondrii,nie było dnia, żebym nie myślała o tej strasznej chorobie...

Od dwóch tygodni jestem na diecie, ale wczoraj wieczorem naszedł mnie taki stres, że "obżarłam się"..
czuję się okropnie.
Ten rok był dla mnie pasmem chorób, łez, lęku.
Mąż nie może mnie już słuchać, mama też ma mnie za pesymistkę.

Mój lęk zaczyna przenosic sie na bliskich, martwię się o tatę(typ człowieka unikającego lekarzy) był na badaniach krwi i ALAT wyszedł mu 144, a norma jest do 50:( co to może oznaczać?tata za wszelką cenę nie chce iść na USG brzucha:(
Mąż ma mnie już dosyć, oddalamy się od siebie,nie mówię mu o swoich lękach, bo po co??i tak nie traktuje tego powaźnie:(
Kiedyś potrafiliśmy przegadać całą noc, a teraz chwilami nie mamy ze sobą o czym rozmawiać...
Anka, ja też mam PCO, bardzo nieregularne miesiączki, i inne zaburzenia z powodu PCO, o pierwszą ciąże staraliśmy się 1,5 roku,więc głowa do góry, napewno już niedługo będziesz cieszyła się maluszkiem, tylko nie myśl o tym za dużo!

Ostatnio moja siostra mi powiedziała, że przez ostatni rok bardzo się postarzałam, ona nic nie wie o mojej hipochondrii...
Sama widzę to po zdjęciach i po sobie, jak ten lęk działa na mnie niszcząco, nie tylko wewnętrznie, ale też zewnętrznie:(
a mam dopiero 28 lat( a może już 28 lat?)

Trzymajcie kciuki aby były dziś moje wyniki.

jeraha, weź się w garść, nie jest lekko, ale spróbuj, robiłaś wymaz z nosa i gardła?
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
24 lut 2012, 10:01

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 07 gru 2012, 09:56
paulag - byłam u laryngologa, nie robiłam wymazu z gardła i znosa na czym to polega i ile kosztuje? moze w styczniu sobie zrobie... w kazdym razie robiłam niedawno morfologie i ob i bylo ok, a mysle ze jakby bylo cos nie tak to by wykazało, czy nie koniecznie? ja nie umiem sie powstrzymac od czytania tych stron, a przy okazji trafiam na fora gdzie czesto natrafiam na wypoiwiedzi, że został wykryty rak a lekarze bagatelizowali problem, ze sie pomylili itp... i ja tu wierzyc lekarzom?:((

u mnie w domu juz tez nie mowie o hipochondrii, bo to nie ma sensu, wszyscy stwierdza ze uzalam sie nad soba albo ze panikuje, najlepiej zebym juz poszła i położyła się na cmentarzu itp itd... jestem z tym zupełnie sama, nawet przyjaciółce nie mówie, jest mi wstyd poprostu:(((

napewno Twoje wyniki wyjdą dobrze:) i zobaczysz ze wszystkie objawy typu dretwienie rąk itp ustapią:)

ja mam niedoczynnosc tarczycy i PCO, co prawda narazie nie staramy sie o dziecko ale zdaje sobie sprawe ze moze byc z tym problem, oprócz tego jeszcze mam za wysoko prolaktyne:/

-- 07 gru 2012, 09:58 --

AlAT
norma:

10,0 - 35,0 U/L
jeśli otrzymany wynik nie mieści się w granicach normy proponujemy kontakt z lekarzem

40-200 U/L:


-stłuszczenie wątroby;

-guzy pierwotne wątroby;

-zapalenie dróg żółciowych.

-- 07 gru 2012, 18:31 --

paulag i jak tam wyniki?:)
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez paulag24 07 gru 2012, 21:07
Jeraha, jestem taka szczęśliwa!Wyniki dobre, jaki kamień z serca mi spadł, czuję ogromną ulgę, że mam zdrową głowę:)))
Nieuwierzę, że te wszystkie dolegliwosci uciążliwe sprawiała mi nerwica:)Ale strachu i stresu co przeżyłam, to nic mi juz nie cofnie.
Obiecałam sobie, ze KONIEC z chorobami.
Teraz jak mam już wyniki badań, mogę zacząć myśleć o świętach, zakupach, Sylwestrze itd, jestem taka szczęśliwa, mam nadzieję, ze nic tego szczęścia nie zburzy
Warto było zrobić to badanie, bo w innym wypadku to chyba bym sie wykończyła....
Koniec z badaniami, przerabiałam już wtym roku usg wiele razy, kolonoskopię, rezonansy, rtg..I obiecuję sobie, że koniec z tym, niewydam już ani 1 zł na wizyty u lekarza i badania...

Chce mi się żyć, działać, planować, jestem taka pełna energii, że mogę góry przenosić:)Oby jak najdłużej:))a najlepiej na zawsze:)

A Ty Jeraha jak sie czujesz?wymaz z nosa i gardla wskazuje na to czy masz jakies bakterie w gardle np paciorkowce, jaki rodzaj itd, i to może być przyczyną Twojego bólu

Ja jak byłam na wymazie, to wyszły mi bakterie w nosie tzn zatokach.
Więc może w tym kierunku uderz i zbadaj się?

dzięki temu forum łatwiej przetrwać tą hipochondrię, w gronie rozumiejących Cię osób

Pozdrawiam, wierzę, że nie dam się już tej nerwicy
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
24 lut 2012, 10:01

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez xjoasiax 07 gru 2012, 21:41
paulag strasznie sie ciesze :D wiem jaka to ulga usłyszec dobre wiesci, tez juz to kiedys przeszłam
zycze Ci aby to był Twój nowy poczatek, zacznij wszystko od nowa i nadrabiaj zaległosci :D
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
06 gru 2012, 12:32

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 08 gru 2012, 11:39
paulag ciesze sie strasznie:) trzymam kciuki za Ciebie:) oby tak dalej:)

ja wczoraj wyczulam jakas kulke pod zuchwa i mam najgorsze mysli:(((
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez paulag24 08 gru 2012, 13:15
Jeraha, ja podczas wizyty u laryngologa dostałam również skierowanie na USG pod żuchwą, bo laryngolog wyczuła u mnie dużą gulkę...a ja sama jej nie czułam, w strachu polecialam na usg i okazalo sie ze to wezeł odczynowy, potem poszłam jeszcze raz na usg drugi radiolog to potwierdzil. I cały czas mam tą kulkę, ale muszę się dużo namacać aby ją wyczuć:)
Dziś mi sniło się, że miałam węzeł wielkości śliwki w pachwinie....

Póki co żyję dziś całkiem normalnie i jestem szczęśliwa!
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
24 lut 2012, 10:01

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 08 gru 2012, 14:55
do tego wszystkiego rosnie mi zab madrosci... ja tez musze sie dobrze namacac zeby ja wyczuc... teraz nie mam kasy na badania, poczekam do stycznia i pojde.. moze mi przejda schizy do tego czasu acz kolwiek watpie:( tez tak macie ze jak wam jedo przechodzi zaczyna sie 2?:((((

-- 08 gru 2012, 15:22 --

nie wiem czy pamietacie jak pisalam na tym forum o tluszczakach, ale podobne cos zrobiło mi się własnie z boku zuchwy. jest to takie galaretkowate cos, nie widoczne gołym okiem, nie wyczuwalne jak mam wyprostowana szyje - jedynie to moge to wyczuc jak przechylam głowe i sadełko gromadzi mi sie w tym miejscu razem własnie z tym takim czyms nie wiem czym... nie pojde przeciez z tym do lekarza bo co mu powiem - Panie jak zrobie "tak" to mam tu cos takiego dziwnego a "tak" juz nie mam.. z reszta u mnie w osrodku juz dziwnie na mnie patrza:/
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 08 gru 2012, 15:25
paulag to super ze wynik ok :)
Ja tez mam takie kulki. kilka miesięcy temu robiłam usg które nic złego nie wykazało. A te kulki mam juz prawie od roku albo i dłużej

No niestety przy PCO ciezko jest zajsc w ciąze ale nie trace nadziei
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 08 gru 2012, 18:32
anka00 gdzie masz te kulki? pod szczeka?:)

-- 08 gru 2012, 18:34 --

ja slyszalam ze w ciaze najlepiej zajsc kiedy: sie tego czlowiek nie spodziewa, nie napiera na to ( tzn wyluzowac ) :) postaraj sie wyluzowac i nie myslec ze chcesz zajsc w ciaze..wiem ze to moze byc trudne, ale postaraj sie;)

-- 08 gru 2012, 20:08 --

i powrocil lek przed ziarnica :(((

-- 09 gru 2012, 00:09 --

poczytałam troche na temat zz:((( jestem załamana:((( wyczytałam że np. morfologia przy zz może być idealna. i przewaznie zaczyna sie wlasnie od od takich guzkow (kulek) pod skora:((( jak mozecie to pomacajcie pod zuchwa czy wyczuwacie takie kulki? moze to normalne a ja panikuje?:(((
a jak tak mocniej nacisne i pogrzebie to wyczuwam z jednej strony taki twardy guzek i boje sie co to jesr:(((((
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez asiq83 09 gru 2012, 19:01
Jeraha, to pewnie węzeł chłonny. Większość ludzi ma węzły pod żuchwą powiększone od infekcji, czasami już tak zostają na zawsze. Ja mam dużo węzłów powiększonych na całej szyi. Onkolodzy zgodnie twierdzą, że to pozostałości po infekcjach. U Ciebie na pewno też tak jest.
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
28 mar 2012, 16:51

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Czapla 09 gru 2012, 21:24
A ja niestety nie będę optymistką, bo jeden z wielu wyników wielu badań wykluczający raka nie jest dla hipochondryka drogą uzdrowienia. Chwilowo daje poczucie wolności, ale hipochondria polega na tym, że "wyeliminowanie" jednego raka lub innej choroby, powoduje "pojawienie się" innej... Żeby wyjść z hipochondrii potrzeba albo terapii, albo pewnego kopa w postaci życiowych wydarzeń, które pozwolą choremu skupić się nie na sobie ale na innych, lub na hobby albo na pewno czasu. Niestety jedno badanie nie leczy hipochondrii :bezradny:

Widzisz Paulag, kiedy Ci napisałam że przy objawach jakie wymieniłaś na pewno masz raka, to nie zareagowałaś na mój wpis, za to żywo odpisywałaś na pocieszenia wysyłane przez innych. Wiesz dlaczego? Bo o to właśnie chodzi hipochondrykowi. Tak naprawdę hipochondryk wie, że nie jest chory tylko ma urojenia i pisze o tych wymyślonych chorobach nie po to, bo mu je potwierdzić, tylko żeby im zaprzeczyć. Zatem jeśli ja Ci potwierdziłam Twoje obawy co do raka mózgu, to jednak wolałaś się do tego nie ustosunkowywać. Wiedziałaś, że nie masz raka mózgu, więc musiałabyś mi po prostu naubliżać, bo śmiem Ci mówić iż jesteś śmiertelnie chora.

Może i przestaniesz tu pisać o chorobach, ale na pewno nie przestaniesz z dnia na dzień przeszukiwać Internetu w kwestii kolejnych rodzajów raka. Hipochondria to podstępna choroba. Wiem przecież bo sama jestem chora z urojenia. Chwilowo wyleczyłam się całkowicie, ale nie wierzę, że któregoś dnia (nawet najbliższego) nie wróci do mnie to cholerstwo. Nie wierzę po prostu.

Idą Święta. Myślę, że zamiast wydawać grube setki na swoje wymyślone choroby, lepiej spożytkować je i przeznaczyć na bliźniego w potrzebie. Wystarczy rozejrzeć się dookoła a można zobaczyć tragedie i nieszczęścia. Rodziny, w których panoszy się rak rodzica lub rodziców, a dzieci nie mają co jeść.. Wystarczy tylko przestać skupiać się na sobie..
Offline
Posty
182
Dołączył(a)
30 sie 2010, 13:24
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do