Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez kolba 20 lis 2012, 11:26
A ja od wczorajszej kąpieli zachorowałam na czerniaka, boli mnie ręka i wydaje mi się, że jeden pieprzyk robi się coraz większy :( Zaczynam bać się kąpać, zawsze coś sobie wymacam.
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
25 kwi 2008, 17:29

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez kasia000 21 lis 2012, 10:34
Piotrek3city napisał(a):Witam,
mam na imię Piotrek. Pochodzę z rodziny DDA, ale jakoś przez ostatnie lata sobie całkowicie normalnie radziłem. Teraz jest gorzej.
Zaczęło się od codziennych bólów głowy i zawrotów, ibupromy nie pomagały a łykałem je jak tic-taki. Potem doszło ciągłe zmęczenie, brak chęci do działania, osłabienie słuchu (!), zawroty głowy były takie że potykałem się.

Chodziłem po lekarzach i ciągle nic. Diagnoza: nic Panu nie jest, szukamy dalej. I tak przez 3 miesiące ciągłych badań dosłownie na wszystko. Wariowałem na myśl co mi może być. Stanęło na boreliozie, sama myśl o tym pogarszała mój stan. Ciągle myślałem o chorobie. Poszedłem do szpitala zakaźnego na badania i oczywiście nie mam boreliozy.

Ale stała tam się jedna rzecz. (mam straszny lęk przed chorobami) Często myję ręce, nie zjem nic jeśli jest najmniejsza mozliwosc ze jest to już zepsute itd.
W tym szpitalu szczoteczka mi spadła na ziemię w łazience i potem myłem nią zęby. I oczywiście moja diagnoza "mam HIV".

Między innymi leczą się tam ludzie z tym wirusem. Ale ja racjonalnie wiem, że jest to całkowicie niemożliwe żebym się zaraził bo:
- wirus może przeżyć max 3 dni. Szczoteczka spadła mi 4ego dnia pobytu, byłem sam na sali i mialem swoją łazienkę.
- jest niesamowicie małe prawdopodobieństwo że wirus w ogóle mógł się tam znaleźć
- podłoga jest dezynfekowana co zmianę pacjentów na sali.
- nie mialem objawów zakażenia
- nie mialem ranek w ustach
itp. itd.

No po prostu racjonalnie jest to całkowicie NIEMOŻLIWE. Ale nie mogę się pozbyć tego lęku, nie mogę przestać o tym myśleć. Cały czas o tym myślę, serce mi kołocze, nie mogę się skupić.

Powiedzcie mi co mam zrobić, żeby mój mózg zrozumiał ze to jest niemozliwe i przestał się tym martwić? Im bardziej się staram tym ta myśl odpędzić to ta częściej się pojawia. Co mi może być? Czy mam się skierować do psychologa, psychiatry czy zrobić ten nieszczęsny test na HIV?
Ale wiem, że nawet gdy go zrobię to nic nie pomoże. Dalej bede myslal ze moze był wadliwy test, albo skupię się na czymś innym.

Wszystko w życiu mi się układa, mam cudowną, kochającą mnie dziewczynę, dobrą pracę, dobrze mi idzie na studiach, mam cudownych przyjaciół.

To co mam zrobić aby wrócić do życia i pozbyć się tej nieracjonalnej myśli? Pomóżcie forumowicze.


Nie jesteś sam..ja mam to samo ciągle widzę zagrożenie,to natręctwa które nie dają normalnie żyć.
Nawt jak ktoś mi da buzi w policzek to sie boje potem czy mnie czymś nie zaraził.
Wszedzie widze zagrożenie mam hivofobię na maxa.
Dotykam węzły chłonne co chwila i oczywoście je wyczuwam to okropne ..nerwica mnie zjada pomału.
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 21 lis 2012, 16:51
własnie z nudów obejrzałam film o Agacie Mróz i złapałam doła... wy też tak się boicie tego co jest po śmierci? co się stanie z wami gdy umrzecie i co z tymi co zostana? ja sie czesto nad takimi rzeczami zastanawiam i chyba to mnie przytłacza njabradziej, przeczytałam troche na ten temat i temat śmierci i duszy, ale tak naprawde nikt tego na 100 procent nie wie co bedzie... ja się tego boje:((
mam tak zatkany nos ze ledwo oddycham, zapachów w ogole nie czuje, a testy dopiero za tydzien w srode:( konsu;tacja z lekarzem jak dobrze pojdzie dopiero 3.12..A teraz taka mysl mio wpadła do głowy - a co jak wyjdzie ze nie mam alergii??? :why: to co wtedy? rak???? :why: :why: :why: teraz zaczełam sie stresowac! :why:

-- 21 lis 2012, 16:55 --

chrypa taka ze ledwo mowie, a teraz jeszcze mowie przez nos... błagam was uspokojcie mnie jakos bo ja juz nie moge :why: :why: :why:

-- 21 lis 2012, 20:16 --

wyczytałam iz lekarz bez badania histopatologicznego nie moze stwierdzic czy ktos ma raka gardła czy nie :why: i co ja mam zrobic:((

-- 21 lis 2012, 20:16 --

wyczytałam iz lekarz bez badania histopatologicznego nie moze stwierdzic czy ktos ma raka gardła czy nie :why: i co ja mam zrobic:((
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez paulag24 21 lis 2012, 22:21
Jeraha-wiem co czujesz, znam ten lęk o nowotwór...

własnie ten lęk który kierował mną przez ostatnie 10 miesięcy o raka kości wczoraj znalazł swoje rozwiązanie....Jechałam 400 km do Wawy do najlepszego w kraju specjalisty onkologa od kości, zapłaciłam 250 zł za tę wizytę, stres był straszny, siedząc w poczekalni już widzialam siebie na onkologii, ale po wejściu do gabinetu profesor uspokoił mnie że TO NAPEWNO NIE SĄ ZMIANY RAKOWE W KOŚCIACH, że mogą być najwyżej zmiany przeciążeniowo-zapalne, stąd ta spuchnięta kostka...obejrzał moje wyniki, rtg, rezonansu kości i zapewnił, że to nie rak, że zmiana ta na kości którą mam jest dysplazją, a nie nowotworem....ulga, wczoraj byłam najszczęśliwszą kobietą na ziemi, po tylu miesiącach lęku o raka kości, bólu nogi, zrobiłam taki krok, że wybralam się do tego profesora, wczoraj byłam tak spokojna jak nigdy od wielu miesięcy, a dziś znowu pojawia się lęk...a moze ten profesor się myli, może powinnam pójść na biopsję kości....?

Druga sprawa, parę razy zdarzyło mi sie ostatnio że piekły mnie oczy krótkotrwale i odrazu zapaliła mi sie lampka w głowie?może to od guza w głowie...?czytalam, że taki może być też objaw:(drętwienia rąk dłoni palców nadal niestety mam:(((

Dzień przed wizytą u profesora zrobiłam morfologię i OB i CRP, ten dzień był dla mnie cieżki, oczekiwanie na wynik, byłam pewna, że ob to mam pewnie trzycyfrowe...a co się okazało... że OB mam 6, a CRP 0,1
Nie byłam w stanie odebrać wyniku, byłam pewna, że padnę jak przeczytam moje wyniki, mąż musiał jechać je odebrać...ja w tym czasie do niego zadzwoniłam, że ma mi powiedzieć poziom OB, a mój kochany mąż nie chciał mi powiedzieć, wtedy byłam pewna że wynik jest zatrważający, dlatego nie chce mi nic mówić...

Ja już chyba nigdy nie będę spokojna, nie uwierzę że jestem zdrowa,wczoraj po wizycie u profesora byłam taka spokojna, szczęśliwa, dziś znowu lęk:(

-- 21 lis 2012, 21:25 --

Ja też ostatnio oglądałam film o agacie mróz i ryczałąm:(
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
24 lut 2012, 10:01

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez kasia000 22 lis 2012, 10:12
Zrobiłam dziś morfologię z rozmazem i mocz..
Nie wiem kiedy odważę sie iść odebrać wyniki boję sie ,że będę miała złe wyniki tak się boję...
ostatnio robiłam morfologię miesiąc temu i wyniki były ok..ale mam lęk ,że będę miała gorsze..Boję się żeby mi z laboratorium nie zadzwonili,że mam złe wyniki.
Z tyłu na szyji właściwie to chyba potylica,wuczuwam kulkę to pewnie powiększony węzeł chłonny ...mam dość wariuję..
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 22 lis 2012, 12:19
a mnie zaczyna cos bolec z bolu szyji obaqwiam sie to wezly chlonne, jest juz prawie pewna ze mam raka gardła:(( to straszne :why: :why: :why:

-- 22 lis 2012, 17:59 --

tak sie zestresowałam ze napisałam maila do mojego laryngologa odpisał mi, że to na pewno nie rak.... myslicie ze powinnam mu zaufac?:(
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez paulag24 22 lis 2012, 19:13
Jeraha, zaufaj laryngologowi, gdyby było coś nie tak napewno by to widział....
Ja strasznie martwię się guzem mózgu, dziś cały dzień mnie mdli.....kolejny objawy

to moje objawy
raz ból w czasie kaszli
drętwienie kończyn
kilka razy pieczenie oczu
mdłości
parę razy ból ucha

Jak ja się boję, czy powinnam zrobić ten rezonans?jak myślicie proszę poradzcie mi coś

te drętwienia są straszne, dłonie, palce, koniuszki palców
Jak jestem podparta na ręce to odrazu mam ją całą zdrętwiałą
a gdy siedzę po turecku to odrazu mam zdrętwiałe nogi...
no i dzis cały dzień mnie mdli9nic takiego nie jadłam)
Boję się

jak powiedziałam meżowi o tym, to mnie wyśmiał...
a ja czuje że w głowie coś mam

-- 22 lis 2012, 18:22 --

Błagam pocieszcie mnie ze też macie takie drętwienia

-- 22 lis 2012, 19:10 --

proszę poradźcie co mam zrobić, iść na rezonans?
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
24 lut 2012, 10:01

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 22 lis 2012, 20:32
te drętwienia są straszne, dłonie, palce, koniuszki palców
Jak jestem podparta na ręce to odrazu mam ją całą zdrętwiałą
a gdy siedzę po turecku to odrazu mam zdrętwiałe nogi...
no i dzis cały dzień mnie mdli9nic takiego nie jadłam)
Boję się


kiedy mam napady silnego leku dzieje mi sie to samo, wiec to na tle nerwowym. raz nnawet kiedys w pracy mi tak zdretwiala reka ze nie moglam kubka z kawa utrzymac, wiec to napewno nie od guza mozgu.

mdłosci i bol brzucha to takze objawy nerwicy. mysle ze powinnas dac sobie spokoj z rezonansem bo i tak nic ci nie wykaże tylko kase wydasz, bylas u jednego lekarza i powiedział ze nie masz raka kosci, wiec jak to HIPOCHONDRYK wymyslilas raka mozgu, a wszystkie objawy to tylko twoja nerwica ;)

-- 22 lis 2012, 20:36 --

naprawde nie masz sie czym przejmowac - wiem, łatwo się mówi, ale po to tu jestesmy, aby racjonalnie patrzyć na innych a samemu nie umiemy dac sobie rady:) z mojego racjonalnego patrzenia na twoja "chorobę" stwierdzam iz to po prostu nerwica :mrgreen:

mam nadzieje ze moj laryngolog by zobaczyl cos w gardle jakby to byl rak. Napisał ze to NAPEWNO nie to. wiec mam chec mu uwierzyc, ale z 2 strony wyczytałam ze raka gardłą mozna tylko przez badanie histopatologiczne wymazu z gardła rozpoznac.. no i co teraz? :hide:

-- 22 lis 2012, 20:36 --

OMG patrzec a nie patrzyc:)))
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez paulag24 22 lis 2012, 21:01
Jeraha-ja z gardłem miałam to samo, parę miesięcy temu...a konkretnie z migdałkami, jeden mam większy od drugiego...diagnoza w internecie sama się pojawiła-rak migdałkow!!szybko polecialam do laryngologa, który mnie uspokoil, bo mial zdjęcie mojego gardła w kompie sprzed 4 lat i migdałki wyglądały tak samo tzn jedn był większy..ja nadal panikowalam, ale lekarka mnie uspokajała, ze gdyby to był rak, to przez 4 lata pojawiłyby sie przerzuty i napewno nie spotkałybyśmy się....
druga moja wizyta u laryngololga, po kolejnym patrzeniu sobie w gardle zauważyłam guza na migdałkach-znowu biegiem do laryngologa-a on na to, że nie widzi żadnego guza, że ot jest normalna część migdałka
trzecia wizyta-podejrzenie u mnie raka jamy ustnej-afty...
czwarta-miesiąc temu-wielka afta w gardle, znowu podejrzenie raka jamy ustnej...
Dziś od rana boli mnie gardło, znowu patrzę i widzę, że robi mi się bolesna afta w gardle...
W sumie w tym roku zaliczyłam 4 wizyty u laryngologa(a ile wizyt u innych lekarzy-nie wspomnę...)

Ja też mam wątpliwości do raka kości-tylko badanie histopatologiczne potwierdzi czy to nie rak...

Może to wynika trochę z mojej nerwicy, jak podejrzewałąm ziarnicę, to tak mnie swędziało całe ciało,że niemogłam wytrzymać, moze teraz tak samo jest z tym guzem mózgu, z tym drętwieniem, mdłościami....?

Jak byłam u profesora na wizycie spotkalam tylu pacjntów chorujacych na raka, szukających u niego ratunku, młode zadbane kobiety, mężczyźni....
więc rak nie wybiera...

-- 22 lis 2012, 20:07 --

Moja psychika jest taka słaba, ze jak tylko słsyzę słowo RAK, to odrazu jest mi aż słabo..
Zdrowie jest bezcenne...
Mąż już nie może wytrzymać z moimi "chorobami"
Ja już też mam dość.

Jeraha, czytając Twoje posty nawet na myśl nie przyszłoby mi, ze to moze być rak gardła....Myślę, że mozesz być spokojna w tym temacie, to NAPEWNO nie rak
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
24 lut 2012, 10:01

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 22 lis 2012, 21:43
i to jest własnie najgorsze - ze rak nie wybiera...:(( czasem zadaje sobie w myslach pytanie, a niby dlaczego mam miec lepiej od innych, a za chwile a dlaczego mam miec gorzej i tak w koło...
ja tez sie panicznie boje raka, ale to pewnie wina mediow, coraz glosniej o tym i coraz wiecej o tym kto umarł, a za mało kto przezył...
no i dr google gdzie strony powinny byc blokowane... kto chce i tak pojdzie do lekarza a hipochondryk bedzie latał codziennie...
ja juz bylam 3 razy u laryngologa 2 u tego samego i raz u innego, dzisiaj mnie troche uspokoił tym mailem... dzieki za slowa otuchy:)

-- 22 lis 2012, 21:50 --

jak pisze ze chrypka dluzsza niz 2 tyg moze byc objawem raka tak samo bol gardla i zatkany nos to co ja mam myslec:((

-- 22 lis 2012, 21:51 --

czytałam tez art o dziewczynie ktora bolało gardło leczyli ja na angine a okazalo sie ze to rak... :x

-- 22 lis 2012, 21:52 --

ja mojemu juz nie mowie o swoich obawwach... to i tak nic nie da.. tylko mnie okrzyczy...

-- 22 lis 2012, 21:54 --

mysle ze Twoje dolegliwosci to napewno naerwica
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez paulag24 23 lis 2012, 15:04
Jeraha, ja kiedyś oglądałam ekspres reporterów o dziewczynie która miała raka gardła....ale ona miała takie bóle, że nie mogła wytrzymać, nie mogła wogóle mówić, jeść, nic nie mogła...a lekarze leczyli ją antybiotykami:(tomografię zlecili gdy było już za późno:(
Myślę że możesz być spokojna z Twoim gardłem, to napewno nie RAK, idz do lekarza rodzinnego i poproś o skierowanie na wymaz z gardła, może masz tam jakieś bakterie....
Ja taki wymaz robiłąm prywatnie-koszt ok 50 zł

U mnie znowu mdłości, uciski w głowie...jestem pewna że te mdłosci są pochodzenia neurologicznego:(
Jak już jakaś myśl o raku do mnie się doczepi, to trzyma mnie b.długi czas...dziś znowu w nocy zdrętwiała mi dłoń:((
Już nastąpił we mnie lęk, że dostanę padaczkę, stracę wzrok itd...
Jestem poprostu głupia, wiem o tym:(

Ciągle mi się odbija i mnie mdli

Znałam taką panią, która miała raka mózgu i własnie mdłościi wymioty były pierwszymi objawami:(
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
24 lut 2012, 10:01

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Disarry 23 lis 2012, 16:19
Chorób było mnóstwo : schizofrenia, lokomocyjna, zakażenie, borderline, rak, padaczka a nawet zwykłe przeziębienia i grypy, obsesyjnie ubierałam się grubo co do szczegółu żeby nie wystawał ani kawałek ciała na zimnie żeby nie zachorować, jakieś tasiemce, wrzody :D
Nerwica jest jak cichy zabójca. Skrada się i wyżera kawałek po kawałku Twojego wnętrza. Gdy interweniujesz przymyka Ci usta dawką lęku. Żywi się Twym bólem i nawet nie raczy zapytać czy może. Nie raczy potwierdzić braku autentyczności wymyślonych obsesji.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
23 lis 2012, 15:52

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 23 lis 2012, 17:10
oto co znalazłam: Objawy raka nosogardła, w początkowym stadium choroby, są bardzo niespecyficzne i wielokierunkowe. Często pierwszymi objawami są powiększone węzły szyjne, najczęściej w górnych partiach szyi. (...) Pacjenci uskarżają się na katar, zwykle jednostronny i długotrwały, są leczeni na za zapalenie zatok i przewlekły nieżyt nosa. (...) Na skutek rozrostu masy guza może dojść do obturacji gardłowego ujścia trąbki słuchowej i do powstania jednostronnego wysiękowego zapalenia ucha środkowego, ponadto do zaburzenia słyszenia, szumów usznych. a własnie mnie lekarz leczy na nieżyt nosa:(( jak to u mnie objaw raka :why: :why:

-- 23 lis 2012, 17:46 --

paulag24 mdłosci i odbijanie to nerwica żoładka,, napewno nie rak:)

-- 23 lis 2012, 17:47 --

a gdzie taki wymaz moge zrobić prywatnie?

-- 23 lis 2012, 18:15 --

skad sie bierze nasz strach przed rakiem i chorobami, skad ta cholerna hipochondria??? :why: :why: :why:
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez paulag24 23 lis 2012, 19:59
jeraha, uwierz w końcu ze masz zwykły nieżyt nosa a nie raka!!!!
Z nosa zrób sobie też wymaz,ja też zrobiłam
Musisz mieć skierowanie(jeśli chcesz płacić to od prywatnego laryngologa, idziesz do normalnego laboratorum, tam robią ci wymaz i płacisz..

Mnie od pewnego czasu czasami boli lewe ucho...
Czytałam, ze guzy mózgu mogą dawać rownież objawy ze strony bólu ucha:(
i czuję gniecenie z tyłu głowy:((((((((skąd ten strach?
a dziś nawet jeden palec u ręki jakby mi zesztywniał:(
Jak myślicie, czy to guz?

węzły chłonne mam powiększone podżuchwowe...
i mdłości...
Chyba zwiaruję jak uwierzyć że to jednak nie jest rak mózgu?
kolejne objawy jakie miałam
to jakby chwilowe pieczenie oczu
i ten jeden raz ból głowy w czasie kaszlu

i te cholerne drętwienia

Chyba nie wytrzymam i znowu zapiszę się na rezonans mózgu, bo te objawy nie dadzą mi spokoju:(
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
24 lut 2012, 10:01

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 48 gości

Przeskocz do