Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 07 lis 2012, 19:05
perla86, przełam lęk i idź. Może się okazać, że to nie jest nic groźnego. Gdy coś dzieje się z zębami, to zaniedbane może przejść w coś o wiele, wiele gorszego... Dlatego nie bój się i odwiedź lekarza!
Saying all I know is I gotta get away from me.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 07 lis 2012, 19:20
Pójde tylko czekam na wypłate ale to chyba jest ropien boli jak chce gryzaniu z tej strony a ten ząb już chory jest od lat i zacząl od nowa boleć na bulwa tez boli a guz boli bo nawet nie wiem masakra mialam spokoj
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Nenneke 07 lis 2012, 20:27
Perla, akurat tu jestem pewna na 99% , że stan zapalny zęba ( pisałaś, że masz popsuty) rozlazł się na przyzębie, a to co ci się zrobiło na dziąśle, to torbiel z wydzieliną ropną. Zapylaj do stomatologa. Nic ci się od tego z pewnością nie stanie, ale im dłużej poczekasz tym mniejsza szansa na uratowanie zęba. Dentysta zapewne zastosuje antybiotyk, a później, po przeleczeniu stanu zapalnego wyleczy ząb kanałowo.

Jeśli jestes hardcorem, możesz to przebić zdezynfekowaną igłą i to na pewno przyniesie ci ulgę, ale to jednak trochę ryzykowne, jak się nie ma doświadczenia na tym froncie. Ja w ciąży straciłam 9 zębów, więc mogę śmiało nazwać się weteranką... :/

Ten ząb, nad którym jest ten torbiel, był kiedyś leczony?

-- 07 lis 2012, 20:30 --

Btw - chodziło ci o suchy zębodół?
Bądź zmianą, którą chcesz widzieć...
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
24 paź 2012, 19:37
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez kolba 07 lis 2012, 20:48
Hej, pisałam tu w 2007 roku (tak myślę).Leczenie farmakologiczne przez rok dały mi wytchnąć aż do teraz. Choroba dopadła mnie wczoraj wieczorem, po bolącej piersi. Zaczęło się natrętne macanie, ugniatanie. Jestem przeświadczona o raku piersi. Wizytę na usg mam w poniedziałek, ale już nie daję rady. Ze strachu jaki mi towarzyszy w 1 dzień schudłam 2 kilo, nie jem, mało piję, czuję ten strach non stop, nie odpuszcza ani na moment. Zaś zaczną się wędrówki po lekarzach, książki medyczne pochowane przez męża już przestudiowane, córka palpacyjnie przebadana i mąż również, nic nie mają tak jak ja.
:(

-- Śr lis 07, 2012 8:14 pm --

Jednak 2008.
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
25 kwi 2008, 17:29

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Asia1981 07 lis 2012, 22:19
Perło
Ja też niedawno miałam taka kulkę przy dolnej szóstce, takiego guzka. To było zapalenie przetoki zębowej. Chodziłam z tym dośc dlugo bo panicznie boję sie dentysty. W koncu poszłam bo ząb zaczął mnie boleć. Lekarz dał mi antybiotyk , ale to nie zeszlo. Zasugerował tylko wyrwanie ale uparlam sie zeby go ratowac. Wyleczył mi ząb kanalowo (zero bólu przy znieczuleniu) i wszystko jest ok. Więc nie przejmuj się wszytsko będzie dobrze i u Ciebie:)
Pozdrawiam!

-- 07 lis 2012, 21:20 --

Przetoki zębowej lub dziąsłowej już nie pamietam hihi:)
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
11 sty 2012, 19:40

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 07 lis 2012, 22:41
perla86, prawdopodobnie to przetoka...mialam i musialam zeba usunac.. idz do dentysty i nie stresuj sie:) nic groznego:)
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 08 lis 2012, 01:53
nenneke własnie go nie leczyłam a dużo jego nie zostało zaniedbałam bo się bałam :( dużo własnie na te temat czytałam...najgorsze ze w ciazy juz to mialam może tutaj miałam przycyzne to co się stało ech
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Nenneke 08 lis 2012, 04:29
Miałam to samo, niestety również z własnej głupoty. Jeśli ząb jest kompletnie rozwalony, to masz stan zapalny z ropniem nad korzeniem, zrobiła się przetoka, żeby ropa miała ujście... Antybiotyk i ekstrakcja pewnikiem, bo już go raczej nie uratujesz, a sieje bakterie na cały organizm...

I nie pękaj, ja dużo bardziej wolę rwanko niż na przykład leczenie kanałowe. Szybciej idzie i nie boli... A naprawdę wiem co mówię..niestety....
Bądź zmianą, którą chcesz widzieć...
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
24 paź 2012, 19:37
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez pralinka1 08 lis 2012, 12:43
DO KOLBY

Nie myśl od razu o najgorszym !
Zacznijmy od tego czy nie jesteś przypadkiem przed miesiączką, wtedy w piersiach wyczuwalne są różne zgrubienia i ból. Po okresie wszystko zanika.
A jeśli nawet masz guzka nie oznacza to od razu raka - jestem tego żywym przykładem. Półtora roku temu dokładnie w sierpniu podczas urlopu wymacałam sobie guzek przy sutku. Cały urlop szlak trafił ! Po powrocie poszłam prywatnie na usg z nadzieją, że tam nic nie ma, tymczasem lekarz potwierdził guzek i nie był w stanie okreslić co to !!!
Ryczałam 3 dni ... Potem w desperacji przekopałam internet i znalazłam Poradnie Chorób Sutka, zadzwoniłam i spytałam co mam robić. Poinformowano mnie, że pierwszy krok to wizyta u onkologa, który da skierowanie na potrzebne badania: usg, mammografie i itd. Niestety za pierwszą wizyte musiałam zapłacić ale za to już za 2 dni byłam zbadana przez onkologa i usłyszałam, że wystarczy to na razie poobserwować i mam przyjść za 6 miesięcy. Wiedziałam, ze dla dobra mojej psychiki to NIEMOŻLIWE. Dotąd jęczałam aż wydębiłam od lekarki skierowanie na biopsję, żeby mieć czarno na białym CO TO ZA ZMIANA W PIERSI. Umierałam ze strachu, ale okazało się, ze biopsja to nic - ukłucie mniej bolesne niż pobranie krwi. Wszystko trwało 3 sek. a wynik NIE BYŁ WYROKIEM. Kontrolne usg po 6 miesiącach i diagnoza onkologa, że to jakaś niegroźna zmiana płynna. Usłyszałam, że mam się pokazać za rok i już nawet nie dostałam skierowania, które jednak znowu wyprosiłam. Tak więc żyje sobie z tym czymś i czekam do kwietnia na kolejne usg. Od czasu do czasu oczywiscie się obserwuję, czy nic się tam jakos gwałtownie nie zmieniło - ( zalecenie lekarza ) ale sama sobie regularnie piersi nie badam, bo nie umiem i boję sie to robić. Proszę o to przy kazdej wizycie u ginekologa, niech to robi fachowiec.
Mam nadzieje, że chociaz troche cię uspokoiłam.
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
31 paź 2012, 15:40

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez kolba 08 lis 2012, 18:25
Pralinko dziekuję za odpowiedź.
Racjonalne myślenie nie jest mocną stroną mojej choroby, tłumaczę sobie na różne sposoby, ale za każdym razem wysnuwam tylko jeden wniosek "dlaczego miałabym być lepsza niż inni" czytać zdrowsza. Dzisiaj już bolą mnie pachy i kark, od ugniatania i dotykania jest cały czerwonosiny, na siłę szukam zgrubień i kuleczek, jestem święcie przekonana, że moja jedna pacha jest bardziej napuchnięta od drugiej i za nic w świecie nie mogę przypomnieć sobie, czy od zawsze tak mam, czy teraz jednak zachorowałam.Kilka tygodni wcześniej narobiłam zamieszania, bo umierałam na zawał, mąż specjalnie wracał z pracy :-|
Jak miałam pierwszy rzut choroby to umierałam np. na raka kości, który okazał się zakończeniem żebra :roll:
Ta choroba jest taka przebiegła, mój TZ tak mi to przedstawił dzisiaj: leżysz kobieto w łóżku, jest ok, śmiejemy się, nagle nieruchomiejesz idziesz do łazienki i w płacz że umierasz.
Najgorsze jest to przeświadczenie, nic wtedy nie pomaga.
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
25 kwi 2008, 17:29

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez zetVi 09 lis 2012, 00:20
Perla, tak sobie czytam i zakorciło żeby odpisać.. w czasach młodości chciałam być stomatologiem - niestety nie wyszło. :-) Tymczasem z tego co pamiętam, to co opisujesz jest tym o czym mówią koledzy i koleżanki powyżej. Ropień lubi się "budować" pod zębami dawniej przeleczonymi kanałowo, pod niedoleczonymi (zatrutymi, bez uzupełnienia kanałów), pod zębami bez koron (korzeniami) albo takimi, które obumarły samoistnie. Tak czy owak, masz tam ropnia, który w tej chwili może i nie jest specjalnie wielki - ale uwierz.. warto go już teraz usunąć. Taki ropień może się okresowo powiększać, albo doprowadzić do wielkiej przetoki i opuchlizny. Jeśli z zęba cokolwiek zostało - warto go ratować, przeleczyć kanałowo ponownie. Jeśli nie - usunąć ząbka. Czasy się zmieniły, dzisiaj stosuje się wymyślne znieczulenia, dobry stomatolog potrafi uratować nawet resztki korzenia, stawiając na nim trwałą koronę na "śrubie". Raka nie masz. Do stomatologa marsz! :-)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
189
Dołączył(a)
26 lis 2009, 04:33
Lokalizacja
gdzieś tam, gdzieś tam :-)

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 09 lis 2012, 11:54
Nie strasząc. ale ja mialam leczonego kanałowo zęba parę lat temu, niestety nie do końca wyczyszczony i zrobiła się przetoka, zrobiła się raz, była chwilę i znikła, za jakiś rok powróciła, więc myślałam, że też zniknie, ale się myliłam... zwlekałam z nią, zaczęło boleć mnie oko po stronie zepsutego zęba, pojechałam do okulisty i zarządziła natychmiastowe usunięcia, gdyż zakażenie zaczęło się rozprzestrzeniać i poszło do oka! ( ząb w ogóle nie bolał ). W ten sam dzień wyrwałam zęba i jak sie okazało na jutrzejszy dzień, sodtałam anginny jednostronnej od strony przetoki, więc musiałam dostać antybiotyk na całkowite wyleczenie, alekarka powiedziała, ze można od niby tak błahej rzeczy można dostać nawet zapalenia mięśnia sercowego.. więc, albo leczyć (jak się da) , albo wyrwać:)
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez julianka 09 lis 2012, 11:55
Cześć :) dawno mnie tu nie było :) a to ze znajomych przyczyn;D Bo tyko jak się źle czuje, to szukam wsparcia na forum.Chciałam Wam powiedzieć jak małymi kroczkami powoli wychodzę z tego bagna.
Wrzesien i październik: pół tabletki parogenu dziennie! Pod koniec pazdziernika skonczyłam opakowanie, była niedziela. Dobrze się już czułam i uznałam ze nie ma potrzeby sie tym faszerowac i juz nie poszłam po dodatkową recepte:) A wiec niedziela-odstawenie.Poniedziałek-wszystko ok. Wtorek-wszystko ok. Środa wieczór-zaczęłam mieć dziwne zawroty głowy, takie jakby prądy TZW. BRAIN ZAPS). Jak np patrzyłam oczami w bok to jakby jakis prąd w mózgu kierował moje oczy spowrotem na wprost...tzn nie kierował, ale ja tak czułam ;( dokładnie co pare sekund:((( trwało to tydzien... myslałam ze sie wykoncze...Mdliło mnie....Zjadłam sniadanie i poczulam sie tak, jak nieraz wypije za duzo % i mi do góry wszystko podchodzi. Do tego po paru dniach doszły bóle jelit, co z tym idzie rozwolnienie, bóle w klatce i osłabienie ;( byłam załamana...Czytałam duzo o skutkach odstawienia (nagłego), piali ze objawy mogą sie utrzymywac przez nawet 3 tyg ;O ale u mnie po jakos tygodniu przeszly brain zaps, tzn nawet do dzis mam delikatne zawroty jak nagle wstane lub gwałtownie sie odwróce. Ale to juz mi nie przeszkadza. Zartanawia mnie to, jak potezne działanie mają psychotropy...Bralam je zaledwie 2 miesiace a juz zaraz ponad 2 tygodnie odczuwam skutki uboczne (prawie zanikły, ale są:) ) Jednak nie żaluje. Czuje sie o wiele lepiej. W koncu jestem wesoła. A najlepiej jest jak mam zajęcie. Bo jak nie mysle o nerwiy to czuje sie jakbym jej nigdy nie miała. Ale jednak mam jeszcze w sobie natrętne mysli, które sprawiaja , że np gotuje obiad i nagle o niej mysle, i odrazu moje samopoczucie spada w dół . To jest jak jakas magia.... jedna durna mysl, czy ja śnie, czy ja tu napewno jestem, czy zaraz nie zemdleje.... i HUMOR SIE PSUJE. Oczywiscie staram sie nie myslec o tym :) bo to klucz do sukcesu !!! za jakiś miesiąc znów tu wejde i napisze co u mnie ;)) trzymajcie sie wszyscy i nie dajcie sie tej DZ**CE !!! ona lubi jak o niej myślicie!! bądźcie silniejsi i JĄ OLEJCIE !!!! POZDRAWIAM :***
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
25 sie 2012, 14:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 09 lis 2012, 22:38
co do zęba to do wyrwania jest ciekawe jak sie wyrwie czy to zniknie i ile leczenie bedzie kosztowało jesli tylko wyrwanie co do antybiotyku bałam bardzo silny miesiącu temu po poronieniu. Wogóle czytałam ze ta przetoke widac i jest biała a mnie to pod koniec dziasla wyszło i jest czerwone

-- 09 lis 2012, 21:40 --

a i innym czytałam ze znika po dwóch dniach a ja to mam około dwóch miesięcy spokojnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do