Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez paulag24 05 lis 2012, 13:27
Dwa tygodnie temu zapisałam się na rezonans g łowy,codziennnie o tym myślałam, a dziś podjęłam decyzję, że odwołam to badanie i odwołałam...boję się, wiem, że jestem egoistką przez to że ciągle drążę temat swojego zdrowia, boję się raka kości, kilka stron temu pisałam o wynikach scyntygrafii, która rozpoznaje raka kości, że mi coś tam wyszło na kości udowej, pobolewa mnie ta kośc, jednak gdy poszlam do onkologów onni to jakby zignorowali, a ja się tak boję raka kości...noga ta jest jakby obrzęknięta w kostce, jednak opuchlizne tą zauwazylam trzy lata temu, a może zawsze tak mialam....
taki atak strachu mialam wczoraj.ze myslalam ze zwariuję....juz planowalam kolejne rtg nogi....
wiecie ja juz jestem naprawdę nienormalna na punkcie raka, nie boje sie zawału, i innych chorob, ale rak wzbudza we mnie taki strach, ze niejestem sklonna o niczym innym myslec, dzieci moje musza bawic sie same, bo ja siedze i wertuje internet...czytam fora internetowe onkologiczne...
gdy mialam wczoraj takiego dola o raku kosci w nodze, chcialam sie uspokoic, i w ramach tego poczytalam jakąs gazetę...a tam artykul identyczny jak o mnie, o kobiecie 27 letniej chorej na raka kosci z amputowana noga, miala takie same bole jak ja i na poczatku lekarze tez to bagatelizowali....jak to przeczytalam to poprostu najchetniej polozylabym sie i czekala na koniec, wszystko bylo mi obojetne...
boje sie....w ramach tego aby nie myslec o bolu postanowilam upiec dzis ciasto, ale i tak wyszedl mi zakalec...
podziwiam ludzi choryvch na raka, jak walcza, ile sil mają, ja ich niemam wogóle, jestem tak znerwicowana, moje mysli 1000 razy dziennie krązą wokól raka
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
24 lut 2012, 10:01

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 05 lis 2012, 14:01
pralinka, masz trudną sytuację, nie dziwię się, że czasem odchodzisz od zmysłów, ale Ty ani Twój mąż nie możecie pozwolić na to aby choroba i Twoja hipochondria zawładnęła Waszym życiem. Nie możesz zakładać najgorszego - szpital, nie wiadomo jaka choroba... Jak to mowi moj znajomy "a po co się martwić na zapas", stres Twój nic tu nie pomoże, tylko jeszcze będzie gorzej. Rozumiem, ze masz więcej dzieci, każde potrzebuje mamy, która się UŚMIECHA daje im RADOŚĆ I POCZUCIE BEZPIECZEŃSTWA, nie możesz ciągle chodzić smutna:( Głowa do góry, po każdej burzy przychodzi słonce:) ale musisz cos zrobić w tym kierunku. Ja wiem, ze łatwo się pisze, kiedy mnie to niedotyczy, ale pomyśl, że są ludzie którzy mają jeszcze gorzej. Idź na jakieś zakupy, zajmij się sobą, idź do fryzjera, spotkaj się z przyjaciółką zrób cokolwiek DLA SIEBIE, może dla męża skoro się oddalacie, to zrób cos dla niego:) Owszem od problemów się nie ucieknie, ale choć na moment można o nich zapomnieć:)
I nie martw sie na zapas, nic Ci to nie da, a trzeba wierzyć, że będzie dobrze:) Przeczytaj blog - ale od początku!!:)

-- 05 lis 2012, 14:04 --

paulag24 - ja tez sie boję raka..:((( ale myślę że Twój ból to nerwy, postaraj się choć przez pare godzin o tym nie myśleć:) nie będzie bolało:)

-- 05 lis 2012, 14:09 --

a tak przy okazji, to myślę że nasz strach bierze się z lęku przed smiercią, przed tym co nas po tym spotka, co z tymi co zostaną, kto się zaopiekuje naszymi dziećmi, czy nasza ukochana osoba się z kimś zwiąże, czy o nas zapomną, czy tam bedzie lepiej itp itd., i tu pomógł mi blok Jacka i jego żony;)
jest jeszcze książka Życie po Życiu, któraopowiada o osobach, które przezyły smierć kliniczną... też daje do myślenia.
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Nenneke 05 lis 2012, 14:20
Ja się nie boję śmierci. Ja się boję strachu najbardziej. Paranoja, prawda?
Bądź zmianą, którą chcesz widzieć...
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
24 paź 2012, 19:37
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 05 lis 2012, 14:43
strachu przed czym? Bo sam z siebie nie wystepuje, strachu przed cierpieniem? przed szpitalem, badaniami, lekarzami?
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Nenneke 05 lis 2012, 14:48
Strachu przed strachem.
To brzmi kretyńsko, ale zastanów się nad tym głębiej.
Boję się, że będę odczuwać strach. Nie chodzi o to przed czym. To nieistotne. Najistotniejsza jest tu trudna emocja, jakiej się boję. Jest nią właśnie strach sam w sobie.

-- 05 lis 2012, 14:51 --

W sumie cała nerwica lękowa polega na lęku przed lękiem. Kiedy już rozumowo medycznie udowodnimy sobie, że nic nam nie jest, to nie pomaga? Dlaczego? Bo boimy się już nie samych objawów tylko tego, że wystąpią i znów będziemy się bać.

Spędziłam wiele dni układając sobie to w mózgownicy, więc proszę się nie śmiać :nono: tylko przeanalizować.

-- 05 lis 2012, 14:55 --

Jeszcze coś mi się przypomniało...

Nigdy nie bałam się i nadal się nie boje latania. Myślę sobie, że jeśli miałoby się coś stać, to jak taka kupa żelastwa pierdyknie o ziemie, raczej już nic ze mnie nie zostanie. Czyli... Nie będzie trudnych emocji, w tym strachu.

Natomiast boję się autostrad, chorób, dentysty i tak dalej.... Dlaczego? Bo im zawsze towarzyszy strach.

Jak sama siebie czytam , podejrzewam, że chyba pwonnam wrócić do leków :D
Bądź zmianą, którą chcesz widzieć...
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
24 paź 2012, 19:37
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez pralinka1 05 lis 2012, 17:44
Jesteśmy już po wizycie u lekarza. Nie znam się na wynikach a dodatkowo zawsze podczas jakiejkolwiek wizyty jestem tak bardzo zdenerwowana, że potem nie pamiętam dokładnie co do mnie mowił. Badania wyszły troche dziwnie bo CRP i ASO ( podobno to te mówiące o stanach zapalnych ) wyszly w normie - natomiast w morfologii jest za dużo WBC krwinek bialych. Norma 4,5 - 12,0 - nam wyszlo 19,0
Jak to zobaczyłam przy odbieraniu wyników wpadłam w panike, od razu pomyslałam o białaczce ... Ale lekarz był spokojny, nie wysyłał nas do szpitala tylko powiedział, że troche dziwnie bo badania wzajemnie się wykluczają, jedne wskazują na brak stanu zapalnego a ten wynik WBC to właśnie stan zapalny. Nie wiem nawet czy dobrze zrozumiałam. Mamy nadal podawać ibuprofen i w czwartek powtórzyć badania. Kolejna wizyta w piatek. Powinnam się chyba uspokoić, przecież nic złego lekarz nie powiedział. Ale ja oczywiście już mam domysły, ze może coś ukrywa, nie chce nas na razie straszyć i teraz znów bede do piątku panikować ...

JERAHA

bardzo bym chciała gdzieś wyjść ale to niemozliwe bo nie mam z kim zostawić małego. Mój mąż pracuje od rana do wieczora i nigdy nie wiadomo kiedy wróci do domu, a potem zwykle kest już zbyt późno, zebym mogła wyjść. Zresztą mieszkam na uboczu przy lesie z dala od komunikacji i sama bym się nawet bała ...
Offline
Posty
216
Dołączył(a)
31 paź 2012, 15:40

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Nenneke 06 lis 2012, 10:41
No to na pocieszenie...
Ja mialam najpierw katar, teraz mam kaszel, najpierw był suchy, teraz jest mokry. I tak już tydzień czasu. najgorsze jest zasypianie, i bez kaszlu mam z tym problem, a teraz to już masakra. dziś spałam 4 godziny, wczoraj 3... słaniam się na nogach, alo cóż...Taka pora roku, nie ma co wymyslać ;)
Bądź zmianą, którą chcesz widzieć...
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
24 paź 2012, 19:37
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Nenneke 06 lis 2012, 13:36
Niby powinnam, zaczęłam lexapro w sierpniu, ale minimalną dawkę, doraźnie zomiren. Ale teraz doszłam do wniosku, że wyjdę z tego bez lekarstw, więc odstawiam lexapro stopniowo i bardzo ograniczam zomiren.

Pomyślałam, że może jeśli uda mi się bez leków, to będę miała większą satysfakcję i może efekt będzie trwalszy. To mój drugi rzut nerwicy. Pierwszy był 4 lata temu. Brałam wtedy leki przez 1,5 roku. Psychoterapia pomogła mi na tyle, że je odstawiłam i miałam 2 lata totalnego spokoju.
Drugi, sierpniowy rzut zaczął się z zaskoczenia i przywalił tak, że pierwszy raz w życiu przyjechało do mnie pogotowie. Oczywiście teraz również chodzę na psychoterapię.

Lęki udało mi się opanować, nie mam już napadów paniki, natomiast prawie codziennie towarzyszy mi lekki niepokój, ale z tym jakoś sobie daję radę. Najgorsze dla mnie są objawy somatyczne. To teraz wygląda tak, jakby moje lęki pozostały głównie w ciele. Miewam ciężką i napiętą głowę, atakujące obrazy ( ciężko mi skupić wzrok na przykład na szybko zmieniających się ujęciach w tv) i czasami waciane nogi. Udało mi się uwierzyć, że to jedynie nerwica, więc te objawy nie wywołują już lęku. Mam nadzieję, że z czasem miną, ponieważ przestałam się na nich koncentrować. Teraz jest tak, że im bardziej intensywny mam dzień tym mniej dokucza mi nerwica. Dałam sobie luz, dużo odpoczywam, czytam, leżę w łóżku i relaksuję się.

Jedyne z czego jestem jeszcze niezadowolona to niechęć i napięcie jakie powodują u mnie wyjścia. Co ciekawe, przed planowanym wyjściem strasznie się nakręcam i stresuję, ale jak już jestem na miejscu, okazuje się, że czuję się dużo lepiej niż w domu. No i bardzo relaksuje mnie samochód. To ciekawe, bo czytając forum zauważyłam, że większość z nas prowadząc auto czuje się dobrze....

No w każdym razie pozdrawiam z pola walki, i trzymam kciuki, za wszystkich towarzyszy broni :)
Bądź zmianą, którą chcesz widzieć...
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
24 paź 2012, 19:37
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez pralinka1 06 lis 2012, 14:21
NENNEKE
chodzisz na psychoterapie prywatnie czy w ramach NFZ ???
Offline
Posty
216
Dołączył(a)
31 paź 2012, 15:40

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Nenneke 06 lis 2012, 15:50
Chodzę prywatnie...
Bądź zmianą, którą chcesz widzieć...
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
24 paź 2012, 19:37
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Czapla 06 lis 2012, 20:19
paulag24 napisał(a):Dwa tygodnie temu zapisałam się na rezonans g łowy,codziennnie o tym myślałam, a dziś podjęłam decyzję, że odwołam to badanie i odwołałam...

:yeah: :yeah: :yeah:
:brawo:

-- 06 lis 2012, 20:25 --

paulag24 napisał(a):podziwiam ludzi choryvch na raka, jak walcza, ile sil mają, ja ich niemam wogóle, jestem tak znerwicowana, moje mysli 1000 razy dziennie krązą wokól raka


Oni mają siłę, bo mają i raka i chcą z nim walczyć, chcą żyć, bo wiedzą że zdiagnozowany rak jest ostrym przeciwnikiem i może prowadzić do śmierci, a Ty raka nie masz więc nie możesz z nim walczyć. Możesz walczyć tylko z urojonym rakiem albo w ogóle z urojonymi chorobami. A to jest trudne, bo rak jest chorobą namacalną, leczoną konkretnie, a hipochondria jest chorobą nie tyle głowy co w głowie, wymyśloną przez nas samych. Uwierz mi, ja też się boję, ale powtarzam sobie zawsze słowa Aśki (Chustki): "jak przyjdzie wam użalać się nad sobą, to pomyślcie, że zawsze może być gorzej". Chyba miała na myśli swój namacalny przykład.
Offline
Posty
182
Dołączył(a)
30 sie 2010, 13:24
Lokalizacja
Warszawa

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 07 lis 2012, 18:11
Pomocy :why:
Od jakiegoś czasu nad chorym zębem(górnym) mam jakąs bulwe :why: t boli jak dotykam i nie raz ten ząb boli wyczytałam o jakims zebodole szczęki że tak może być guz Boze ja nie dam rady :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Czapla 07 lis 2012, 18:40
perla86 napisał(a):Pomocy :why:
Od jakiegoś czasu nad chorym zębem(górnym) mam jakąs bulwe :why: t boli jak dotykam i nie raz ten ząb boli wyczytałam o jakims zebodole szczęki że tak może być guz Boze ja nie dam rady :why:


Zapraszam do poczytania moich kilku ostatnich wpisów, a także wpisów nenneke, jeraha i decyzji Paulag24 powyżej.

Poczytaj sobie blogi ludzi, u których naprawdę zdiagnozowano guzy szczęki i mózgu, o ich walce i chęci do życia.
Offline
Posty
182
Dołączył(a)
30 sie 2010, 13:24
Lokalizacja
Warszawa

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 07 lis 2012, 18:44
Poczytałam troche ale naprawde już dłuższy czas mam to nie byłam u dentysty bo sie boje go :why: dziewczyny co to moze byc juz dluzszy czas mnie to boli i czemu akurat mam to nad chorym zębem :(

Ja wiem że ludzie sie zmagja naprawde z chorobami i przykre to że my też wmawiamy ale siła jest większa :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości

Przeskocz do