Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 28 sie 2012, 09:43
a wy tez macie tak ze boicie sie isc do lekarza:(( ja sie boje ze rzeczywicie cos bedzie nie tak:(( poszłabym do larygologa ale boje sie jak cholera, ja juz pomalu nie wytrzymuje, mam koszmary, jakies leki glupie :why: co ja mam robic:(
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez kasia000 28 sie 2012, 13:25
dokładnie tak mam;-(
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez juliadw 28 sie 2012, 22:19
ciagle bola mnie pachy i juz oczywiscie doszukuje sie powaznej choroby ....boje sie;/
W tańcu możesz sobie pozwolić na luksus bycia sobą.


"Wyzwania stawiane Ci przez życie nie mają Cię sparaliżować
- one mają pomóc Ci odkryć, kim jesteś."
Offline
Posty
80
Dołączył(a)
01 sie 2012, 21:39
Lokalizacja
półwysep helski

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 30 sie 2012, 13:26
Witajcie, mam kolejny problem. Od 3 dni mam mdłości, wczoraj wymiotowałam. Wstałam rano i było mi tak niedobrze ze po zjedzeniu jednego kęsa kanapki wszystko zwróciłam. Potem juz było ok. Dzisiaj wstałam, zjadłam śniadanie i znowu mi niedobrze :(
Oczywiście pierwsza moja mysl to rak żołądka
Ostatnio miałam duzo stresów i silnych przezyc wiec to moze od tego. Niestety zawsze miałam wrażliwy żołądek, odziedziczyłam go po babci
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kinga353 30 sie 2012, 19:35
Aniu a test ciążowy?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
14 lip 2012, 12:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez asiq83 30 sie 2012, 21:55
O tym samym pomyślałam :) Aniu?
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
28 mar 2012, 16:51

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 31 sie 2012, 09:46
bylam u laryngologa i mam zapelenie gardła, prawdopodobnie od refluksu zoladkowego...czy ma ktos z was cos takiego??:(( musze isc do gastrologa na badanie:(
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez kisia81 31 sie 2012, 10:45
Witam, jestem tutaj nowa :D
Przeglądałam tematykę forum i trafiłam na ten wątek. Postanowiłam napisać tutaj, ponieważ hipochondria nie jest mi obca i pozostawiła mi "pamiątkę", w związku z czym chciałabym Was ostrzec.

U mnie historia z wkręcaniem sobie chorób zaczęła się około 6 lat temu i rozkwitała owocnie dzięki forom internetowym i czytaniu o chorobach i objawach. Podobnie jak Wy wkręciłam sobie większość chorób, które podczas wizyt lekarskich były kolejno wykluczane, a ja mimo to nie czułam spokoju i wydawałam pieniądze na kolejne wizyty. Chwilami przestawało być zabawnie, bo o ile fizycznie nic mi nie dolegało (mimo przeświadczenia, że jestem na coś chora) to psychicznie było coraz gorzej. W końcu po 6 latach silnych stresów, życia w panice, silnej nerwicy itd. mój organizm się zbuntował. Kiedyś mój lekarz mnie ostrzegł przed takim właśnie ciągłym myśleniem o chorobach, mówiąc "nie proście bo jeszcze dostaniecie". No i niestety ja sobie wyprosiłam. Zachorowałam w tym roku na wrzodziejące zapalenie jelita grubego. Choroba na całe życie, nieuleczalna, muszę przyjmować leki do końca życia. Tak to jest, że organizm broni się przed stresem i w końcu atakuje zdrowe organy.

Zastanówcie się więc nad sobą, przewartościowujcie swoje życie i zacznijcie cieszyć się zdrowiem... .

Pozdrawiam!!
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
31 sie 2012, 10:35

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez anula83_24 31 sie 2012, 12:13
KISIa Napewno masz racje że człowiek przez samo natrętne myślenie może sobie zrobić krzywde,ale nerwica to bardzo ciężka choroba. Nie da sie od tak powiedzieć "NIE MYŚL". To bardzo trudne... :cry: Sama od jakiegoś czasu wstaje tylko z łóżka i moja pierwsza myśl to co mi dzisiaj bedzie. Od może półtora tygodnia pobolewa mnie w klatce piersiowej i staram się o tym nie myśleć, odwrócić uwage ale nadal boli. Byłam wczoraj w przychodni to lekarka powiedziała że to napewno na tle emocjonalnym(miałam kilkakrotnie już robione ekg) Niby to przyjełam do wiadomosci ale dzisiaj już gorzej z uwierzeniem (bo znowu boli). Chodze od ok 2 tygodni do psychologa i wybieram się do psychiatry. Czytam tu różne wątki i wiem że to nie takie łatwe pozbyć sie tej choroby.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
16 sie 2012, 12:54

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez LadyBug 01 wrz 2012, 22:16
kisia81, widzisz Moja historia jest podobna, tylko, że się z hipochondrii nie wyleczyłam i już raczej nie widze szansy na to by było inaczej. Ty masz wrzodniejące zapalenie jelita grubego, a Ja najprawdopodobniej co już od dłuższego czasu się u Mnie podejrzewa Zespół Jelita Wrażliwego (czekam na wyniki biopsji z jelit) i które także jest nieuleczalne :( a u Mnie jest ono wyjątkowo dokuczliwe.
U Mnie wszystko zaczęło się jakieś 7 lat temu, kiedy zaczełam chorować na migdały, potem po ich wycięciu na przewlekłe zapalenie zatok, z którym borykam się do dzisiaj. Moja Laryngolog sama się ze Mnie śmieje, że jestem takim przypadkiem, że można by o Mnie książki pisać, bo ze strony laryngologicznej mam tak wiele problemów (wspomnian migdały, teraz zatoki, do tego słabe ukrwienie naczynek w nosie itd.). Do tego dochodzą problemy z kręgosłupem, mały mięśniak w okolicy prawego jajnika i teraz jelita :(
To wszystko przekłada się po części na Moja stany depresyjne i nerwice natręctw (np. obsesyjne mycie rąk w obawie, że mogą znajdować się na nich zarazki).
Nie mam bladego pojęcia jak mam się z tego wyleczyć, bo już przez to wszystko jestem psychicznym wrakiem :(

-- 01 wrz 2012, 22:23 --

anula83_24, może masz zwykłe nerwobóle?? też tak czasem mam, ale tym nie ma się co przejmować! Ja też bardzo chętnie wybrałabym się z tym do psychologa, ale kiedy ostatnio wspomaniałam o tym pomyśle Mamie to Mnie zignorowała i powiedziała, że jak zwykle przesadzam i musze zmienić myślenie - łatwo powiedzieć, gorzej z zastosowaniem...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 20:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez KOLDRA 01 wrz 2012, 22:33
Kochana LadyBug. Nie bój się swojej choroby. Zespół jelita wrażliwego nie jest groźną chorobą . To jest od nerwów. Czym o tym dłużej myślisz tym gorzej. Ja też na to choruję i to długo ok. 15 lat. Powiem ci , że wtedy bardziej bałam się, że to coś gorszego, ale jak mi gastrolog powiedział, że to tylko jelito wrażliwe to sie uspokoiłam i zapomniałam o tym.
Pa kochanie życzę zdrowia. Ciesz się życiem i młodością.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
22 sie 2012, 21:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez LadyBug 02 wrz 2012, 16:53
KOLDRA, dziękuje Ci bardzo za słowa otuchy!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 20:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 02 wrz 2012, 17:15
Jak tak czytam to dużo z was boi się chodzić do lekarza w obawie, że dowie się czegoś złego... Ja w sumie mam na odwrót tzn. mogę sobie robić miliony badań, ciągle chodzić od lekarza do lekarza,żeby tylko na bieżąco wiedzieć co się ze mną dzieje.

Jednak na czas wakacji zrobiłam sobie przerwę we wszelkich wizytach lekarskich i teraz stresuję się jak pomyślę o tych wszystkich wizytach, tym bardziej jak wiem, że coś jest nie tak.
Saying all I know is I gotta get away from me.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez LadyBug 02 wrz 2012, 17:30
sleepwalker, Ja mam tak jak Ty, kiedy tylko coś złego się ze Mną dzieje odrazu lece do lekarza i tak jak Ty mogłabym przejść tysiące badań byle by tylko postawić na swoim i w końcu poznać diagnozę.
Może nie będzie tak źle jak myślisz :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 20:25

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider], blitz i 29 gości

Przeskocz do