Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Macko 20 lip 2012, 22:14
Jak jest nazeczony to czas inczej spożytkować trzeba niż na macanie węzłów :-P chyba że nawzajem.
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
10 cze 2012, 22:16

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kami83 22 lip 2012, 18:33
Ona, gratulacje. Ja tez juz wiem ze na 100% nowe zycie we mnie kielkuje. Mam nadzieje ze na razie koniec z wymyslaniem chorob
Avatar użytkownika
Offline
Posty
135
Dołączył(a)
05 mar 2012, 11:43

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 23 lip 2012, 12:32
kami moje gratulacje :)
Ja mam kolejny problem z pieprzykiem. Pisałam juz kiedys ze mam od kilku lat taki mały ciemny pieprzyk na ręku. Jest owalny, ma góra 3mm i jest bardzo ciemno brązowy, zabarwienie jest jednolite, krawędzie równe. Tylko wydaje mi sie ze zrobił sie bardziej wypukły, wydaje mi sie ze kiedys był całkiem płaski a teraz jak przesuwam palcem to go czuje. U mieram ze strachu. Tego wyciętego pieprzyka wyników jeszcze nie mam a juz martwie sie kolejnym. Zadzwonie dzisiaj i zapisze sie do dermatologa. Boze teraz to juz chyba to czyli czerniak. Czytałam ze jesli pieprzyk był płaski i sie wypiętrzył to jest to jest to podejrzane. Pokazałam go mamie i ona twierdzi ze przesadzam a ja jestem bliska płaczu

-- 23 lip 2012, 11:55 --

w piątek mam jechac nad morze i juz wiem ze bede miała zmarnowany wyjazd przez ten pieprzyk. Cholera jasna wczesniej tak sie dokładnie nie oglądałam i nie wiem czy on zawsze taki był. Wydawał mi sie całkiem płaski a teraz go wyczuwam palcem. Mi sie juz życ niechce. czasem mam ochote strzelic sobie w łeb i zakonczyc to wszystko bo moje życie to ciągły strach który zatruwa moje mysli.
Zapisałam sie do dermatologa ale dopiero na 7 sierpnia

-- 23 lip 2012, 12:20 --

Mam wrażenie ze to juz sie nigdy nie skonczy, ze zawsze tak bedzie, zawsze bede sie tak martwic.
W wekeend było juz tak fajnie bo sie odstresowałam a teraz przypomniał mi sie ten pieprzyk na reku.
Przedwczoraj tez zwróciłam uwage na to ze jest wypukły, ale obudziłam sie rano i patrze a tez pieprzyk wcale taki wypukły nie jest jak mi sie dzien wczesniej wydawało, wiec o tym zapomnuiałam a dzisiaj znowu jest taki wypukły. Czy ja oszalałam? Przepraszam ze moja wypowiedz jest taka chaotyczna ale trzese sie z nerwów. Nie mam z kim pogadac, nie mam nikogo kto by mnie zrozumiał i potraktował poważnie. W domu patrzą na mnie jak na wariatke i wydaje mi sie ze gdybym nawet miała jakies straszne objawy to wszyscy by to zbagatelizowali bo sa przyzwyczajeni ze przesadzam, wyolbrzymiam, panikuje.
Nikt mnie nie prztuli, nie pocieszy, kazdy tylko robi wielkie oczy i patrzy na mnie z politowaniem mówiąc ze jestem nienormalna. Nawet mąż ma mnie juz dosc i przestałam mu mówic o tym jak mi źle.
Mam wrażenie ze w tym pieprzyku rośnie jakis guzek.....juz sama niewiem. Od tego macania pieprzyk zrobił sie cały czerwony dookoła, najbardziej przeraża mnie to ze go wyczuwam a wczesniej chyba tak nie było

-- 23 lip 2012, 13:23 --

No to sie dorobiłam. od tego ciągłego macania pieprzyk mnie piecze i skóra sie zaczerwieniła. Mama mnie opieprzyła ze znowu zapisałąm sie do dermatologa. Powiedziała ze wywalą mnie z przychodni. Ale tego pieprzyka zaden dermatolog nie oglądał. Teraz to juz sama niewiem czy on taki był czy sie zmienił.

-- 23 lip 2012, 14:22 --

Chyba sobie znowu cos wmówiłam. Postanowiłam ze wracam na terapie albo szukam nowego terapeuty

-- 23 lip 2012, 14:32 --

Albo totalnie ześwirowałam albo niewiem co sie dzieje bo teraz jak dotykam ten pieprzyk to jest juz mniej wypukły niz rano :shock:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kinga353 23 lip 2012, 15:33
Anka spokojnie, ja dziś byłam na plaży 2 godziny i zaczęłam już sie oglądać. Ale odpuściłAm. juz nie mogę. Ty też przestań nie masz czerniaka.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ja przebudziłam się w nocy ze świadomścią, że na jedną dziurkę w nosie tę z niby ranką odycham bardzo słabo. więc w sumie spałam 5 godzin i koniec. Wkręciłam sobie raka nosie w 100% tym bardziej, że mnie tez ucho przy tej dziurce pobolewa. Co prawda 3 miesiące temu laryngolog oglądał ucho i stwierdził, że o nerwobóle. No i jak zajmuje się innymi schortzeniami to o uchu zapominam. Mało tego po kilku godzinach zaczęłam gorzej oddychać na drugą dziurkę. I tak na zmianę. Rodzina ma mnie dość jak skończyłam z rakiem odbytu i czerniakiem dałam spokój krtani i piersiom to teraz wrócił rak gdzieś w głowie. Google mówią cuda głównie, że to przegroda krzywa, albo też że fizjologicznie co kilka godzin podobno zmienia się nasze użytkowanie nosa. Kazałam wszystkim sprawdzać czy równo oddychają przez dziurki i już nie mogą na mnie patrzeć. Syn mi powiedział żebym mu dała spokój bo go to wkurza.
I jeszcze kiedyś odkkryłam że inaczej słyszę na prawe ucho wszystko z prawej strony. Ranka w prawej dziurce, pobolewanie i strzelanie w prawym uchy i inne słyszenie też w prawym uchu. Normalnie mam siebie dość. LAryngolog badał uszy i uznał, że stanu zapalnego nie ma więc jest to nerwoból. Ale nie zauważyłam wtedy, że inaczej słyszę potem wyczytałam, że to też fizjologiczne, że można inne częstotliwości odbierać w dwóch uszach, ALE MAM DOŚĆ NORMALNIE DOŚĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Aniu kiedy będziesz miała wyniki?????????????????????
Avatar użytkownika
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
14 lip 2012, 12:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Chrupek 23 lip 2012, 16:33
Ja jak zwkle z apelem zeby jednak sprobowac wyjsc z siebie i stanac obok. I popatrzec na siebie z zewnatrz.
Anka, super, popieram decyzje o terapii. Zachecam Cie tez zebys szukala sposobu, ktory dziala na Ciebie. Sluszalas o Louise Hey? Mi bardzo pomagaja jej ksiazki. Mam tez duzo plikow audio z muzyka, z afirmacjami. Jak sie budze w srodku nocy i pozeraja mnie leki wlaczam sobie audioksiazke na ipodzie i zmuszam sie do sluchania w skupieniu (nie musi byc terapeutyczna, jakakolwiek). Zrozum wreszcie, ze Twoim problemem nie jest czerniak a nerwica hipochondryczna. Walczac z czerniakim nigdy nie poczujesz sie lepiej bo nie z tym walczysz co Cie niszczy. Szukaj, eksperymentuj, w sieci sa tony pomyslow.
I zamiast pisac z nutka pretensji, ze maz Cie nie przytula, dziekuj mu na kolanach, ze do tej pory przytulal i to znosil. Ja mam ojca hipochondryka i wiem co przez niego przezywa moja mama. To nie fair!!!! Czy to naprawde tak trudno postawic sie na cudzym miejscu? Wyobraz sobie, ze Twoj maz boi sie, ze go porwia kosmici. Z tego tytulu codziennie zamecza Cie pytaniami czy nie widzialas/slyszalas/czulas czegos "dziwnego". Bo on przez sen w nocy czul jak go ufoludek smyra po piecie. Wyobraz sobie, ze on tylko ciagle panikuje, placze. Ze on mowi to wszystko absolutnie powaznie, ze autentycznie umiera ze strachu. Nie wazne ile razy mu tlumaczylas, ze to glupoty. "Nie no, dzisiaj w drodze do pracy to juz na pewno mnie uprowadza! Czytalem w necie, ze najwiecej porwan na polkuli polnocnej jest wlasnie w drugiej polowie lipca. Zegnaj, wyjdz za maz ponownie." I tak non-stop. Non-stop przez tygodnie, miesiace i lata (chyba mowilas, ze Ty juz 2 latka za pan brat z pania hipo).
Raczej przestan zatruwac zycie swojemu mezowi. Nie wystawiaj go na proby, ktore sa ponad ludzka moc. Czy nie przekonalas sie jeszcze, ze jego pocieszenia uspokojaja Cie moze w 15% i to na godzine lub dwie a potem to samo? Po co ciagle wlazisz na te same grabie a potem sie dziwisz, ze masz kolejnego guza?
Zamiast opowiadac mu o meandrach Twoich pieprzykow, moze lepiej przygotuj niespodziankowa kolacje przy swiecach. Zamiast czytac o czerniaku, wyszperaj jakis fajny przepis na oszalamiajace danie.
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
19 cze 2012, 09:01

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Macko 23 lip 2012, 16:33
Jutro wyniki ale dopiero w czwartek pujdę do lekarza to on mi wyniki da. Kurde co tam wyjdzie.

-- 23 lip 2012, 18:24 --

Ten węzeł nad obojczykie chyba urusł, albo jest taki jak był tylko panikuje, oby wyniki dobre były.
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
10 cze 2012, 22:16

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 24 lip 2012, 00:04
Chrupek ale ja nie napisałam ze mąż mnie nie przytula. Moze źle sie wyraziłam. Brakuje mi ciepła w domu rodzinnym i chyba zawsze brakowało. Uwierz ze stawiałam sie wiele razy na jego miejscu i potrafie sobie wyobrazic jak cieżko jest życ z kims kto ma taki problem jak ja. Sama żyłam z mamą chora na depresje, a moja siostra tez ma problemy tyle ze z nerwicą natręctw.
Nie zatruwam życia mężowi i nie mam pojecia skąd wyciągnełaś takie wnioski. Owszem napisałam ze ma mnie dosc ale chyba znowu wyolbrzymiłam pewne rzeczy bo on był po prostu zmęczony i tyle. Pozatym ja nie prosiłam o rady jak mam postępowac w małżeństwie. Kolacje przy świecach były juz nieraz i inne niespodzianki tez.
Nie zgadzam sie z twoją opinią bo to nie jest tak ze opowiadam mężowi o moich lękach bez przerwy, codziennie. On wstaje rano wychodzi do pracy a ja siadam i wyje pół dnia, potem ogarniam wszystko, robie makijaż i jak mąż wraca jestem juz w normalnym stanie. Wiec jak widac robie co moge zeby go za bardzo nie obarczac swoją chorobą. Jest to dla mnie tak trudne ze czasem nie do zniesienia i uwierz mi nie ma nic gorszego niz samotność w cierpieniu i płacz w pustym domu ściskając poduszke zamiast ręki ukochanej osoby.

kinga niewiem kiedy beda wyniki, cały czas czekam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Chrupek 24 lip 2012, 03:20
Anka, moja rada nie byla malzenska a raczej byla moja propozycja jak moglabys odciagnac swoje mysli od czerniaka. Widac wyraznie, ze chodzenie po dermatologach, wycinanie znamion i "cierpienie i placz w pustym domu" chyba nie przynosza oczekiwanych rezultatow. Nie zlosc sie na mnie jesli napisalam Ci kilka gorzkich slow, jesli sobie dopowiedzialam to i owo to bardzo Cie przepraszam, nie chcialam Cie urazic i glupio mi jesli mimo to tak sie stalo.
Ja mysle, ze do odebrania tego wyniku histopatologicznego nic absolutnie nie odgoni Twoich lekow, ale to juz jutro czy tam pojutrze. Po prostu dotrwaj. Ale jak wynik bedzie dobry, to juz teraz obmysl sobie i obiecaj jakis plan dzialania na przyszlosc, ktorego bezwzglednie bedziesz sie trzymac. Bo z tego co piszesz (i mowie tylko na tej podstawie dla jasnosci) to moim zdaniem Ty sie z tym czerniakiem rozpedzasz. Jeszcze nie zamknelas tematu jednego znamienia a juz masz drugie na topie. Ja na Twoim miejscu postanowilabym, ze jesli ten wynik wyjdzie ok to absolutny koniec z chodzeniem do dermatologow i pokazywaniem im kolejnych "czerniakow" (moze bym sobie pozwolila o tym wspomniec przy okazji jak bede u rodzinnego). Jesli ta wersja dla Ciebie jest niewykonalna, to sobie swoja uloz (ze np. pojdziesz z tym nowym pieprzykiem do dermatologa, ale JEDNEGO, wybierz sobie kogos, kogo decyzja bedzie dla Ciebie wiazaca i jak nie kaze wycinac to dasz spokoj). Czy jakos jeszcze inaczej sobie ustal. Wazne zeby robic cos konstruktywnego zamiast coraz bardziej sie zapetlac.
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
19 cze 2012, 09:01

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 24 lip 2012, 10:47
Chrupek tak własnie zrobie. Pójde jeszcze tylko z tym jednym pieprzykiem i na tym koniec.
Wynik ma byc dzisiaj. Własnie siostra do mnie dzwoniła ze szpitala ( bo tam pracuje) ze wyniki jadą do nich kurierem. Moje nerwy siegają zenitu :zonk:
serce wali jak głupie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez asiq83 24 lip 2012, 13:30
Anka, i jak?

Macko, a u Ciebie?
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
28 mar 2012, 16:51

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kinga353 24 lip 2012, 14:09
Anka i co? Zresztą i tak jest oczywiste to łagodne znamię :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
14 lip 2012, 12:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 24 lip 2012, 14:12
mam wynik!!!! znamie barwnikowe złożone brodawkowate. Czyli dzieki bogu to nie był czerniak!!!! Co za ulga

-- 24 lip 2012, 13:17 --

Dziekuje wszystkim którzy mnie wspierali. Zycze wam duzo zdrowia i spokoju. W piątek jade nad morze a potem mam zamiar ostatecznie rozprawic sie ze swoją nerwicą lękową. Moze te ostatnie przeżycia były mi potrzebne. Sięgnęłam dna by móc sie od niego odbic
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Macko 24 lip 2012, 14:26
Ja dopiero pujdę w czwartek, jestem zapisany wtedy, chociaż wyniki są dzisjaj, ale wolę żeby mi doktorek powiedział co tam wyszł, śniło mi się że ma białaczke i umieram masakra, czarno to widzę. Jutro idę do pani psycholog.
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
10 cze 2012, 22:16

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Chrupek 24 lip 2012, 14:45
Anka, wynik to wiadomo bylo, ze taki bedzie. Baw sie dobrze na urlopie i odpoczywaj! Przede wszystkim od zmartwien i lekow. A jak wrocisz z naladowanymi bateriami to nam sie pochwalisz jak super bylo na wakacjach i jaki masz plan dzialania zeby wiecej nie przechodzic przez to, co ostatnio.
Macko, popieram decyzje zeby poczekac na wizyte u lekarza. Gdybys dostal wynik do reki to najpewniej skonczyloby sie na googlowaniu kazdego parametru i tragizowaniu, ze cos tam jest w dolnej/gornej normie zamiast dokladnie po srodku. No i kciuki za jutrzejsza wizyte u pani psycholog!
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
19 cze 2012, 09:01

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości

Przeskocz do