Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 22 cze 2012, 20:39
jovana to bardzo dobrze ze mąż juz po wizycie i możesz odetchnąc. Nie mam pojecia z jakich konkretnych znamion rozwija sie czerniak. Moje znamie jest barwnikowe czyli szanse są. Ja sie jeszcze długo bede denerwowac. Wizyte u chirurga mam w czwartek, ale pewnie odrazu mi tego nie wytnie tylko umówi mnie na jakis termin plus czekanie na wynik to bedzie razem pare ładnych tygodni które nie wiem jak przezyje. Jutro ide na wesele i niewiem jak ja tam wytrzymam. Przez te nerwy czuje sie fatalnie, jest mi niedobrze, mam zawroty głowy i czesto robi mi sie słabo, cały czas mysle o tym cholernym pieprzyku.
Niewiem czy to jest mozliwe zeby lekarz dermatolog nie rozpoznał ze dzieje sie cos podejrzanego ze znamieniem? W sumie dwóch lekarzy.
Ostatnio wizyte miałam miesiąć temu gdzie babka mnie zapewniała ze nic złego sie nie dzieje i decyzje o wycięciu zostawiła mi, nie naciskała na to wyciecie i nie kazała sie spieszyc. Druga wizyta u innej lekarki była tydzien temu i ta stwierdziła zeby to wyciąć i nie chodzic z tym wiecej do kontroli i nie zawracac sobie juz tym głowy. Była jakas taka poważna i niezbyt skora do rozmowy. Jak ją zapytałam wprost czy cos tam sie niepokojącego dzieje to powiedziała ze nie, ale jakos mnie to nie uspokoiło. Tak jak po tej pierwszej wizycie byłam spokojna i nie martwiłam sie tak po tej drugiej jestem bardzo zdenerwowana. Przeszło mi przez głowe ze moze ona cos tam zauważyła tylko nie chciała mnie martwic. Aha, zapytałam jej tez czy to cos bardzo pilnego z tym wycinaniem to tez odpowiedziała ze nie, ale jakos bardziej nic mi nie chciała tłumaczyc.
Wiem ze nie powinnam tak brac do siebie każdego grymasu na twarzy lekarza. Ale po tej drugiej wyzycie mam własnie takie jazdy jakie mam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez ericca 22 cze 2012, 21:06
Witam Was.Jestem tu nowa.Od dluzszego czasu czytam Wasze posty,ale dopiero teraz zdecydowalam sie napisac.zdecydowalam sie,bo nie daje juz rady.od dluzszego czasu cierpie na hipochondrie.wkrecalam juz sobie chyba wszystko.od HIV,przez krwiaka w glowie,ale najgorsza moja zmora jest czerniak.nawet jak pisze ten wyraz to mam dreszcze.rok temu wkrecilam sobie na dobre ze go mam.wycielam znamie,ktore okazalo sie lagodne,pozniej kolejne dwa,bo dla mnie byly podejzane-wyniki oczywiscie dobre.to mnie uspokoilo na prawie rok.teraz powtorka.znowu wkrecam sobie ze to mam.nawet bylam na dermatoskopi i lekarz powiedzial ze ok,ale ja nadal twierdze,ze cos z tym pieprzem jest nie tak,a dzisiaj znalazlam nowe i tak sie na niego nakrecilam ze chyba nawet czuje jak mnie szczypie.zwariuje od tego.nie mam juz sil.zupelnie nie wiem co mam robic.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
22 cze 2012, 20:58

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Adam Smith 22 cze 2012, 21:09
Może zamiast do lekarza warto w końcu wybrać się do psychologa ? :roll:
Adam Smith
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez ericca 22 cze 2012, 21:15
jest tu ktos?

-- 22 cze 2012, 21:17 --

Myslalam o tym,ale mieszkam w UK i to nie jest takie proste.rodzina patrzy na mnie jak na wariata,i nie dziwie sie.strasznie sie mecze ze soba,a ni ze mna chyba jeszcze bardziej:(
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
22 cze 2012, 20:58

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez asiq83 22 cze 2012, 21:18
Nic nie pisałam kilka dni, tylko czytałam i jak ja Was wszystkich rozumiem... Moja faza na węzły trwa. Powtórzyłam usg, lekarz mnie wyśmiał. Na usg wyszło ich sporo, lekarz nie wie od czego. Od tego macania już mnie wszystko boli. Oczywiście znalazłam kolejny pod pachą i jakieś zgrubienie w piersi. Czekam teraz na odpowiedni czas żeby zrobić usg piersi właśnie. Nie daje mi to spokoju. Trzymam za Was, za Nas wszystkich mocno kciuki, za spokój przede wszystkim.

Kami, mam nadzieję, że już tu nie bywasz, bo pokonałaś problem, ale jeśli jednak podczytujesz to daj znać co u Ciebie, jak wyniki Męża i Mamy.
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
28 mar 2012, 16:51

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez ericca 22 cze 2012, 21:20
Najgorsze jest to,jak patrze na mojego synka.chce dac mu jak najwiecej siebie,ale siebie normalnej a nie ogladajacej pieprzyki co 5 minut.to jest okropne.nienawidze siebie za to.chcialabym zyc normalnie.nie wiem czy to kiedys sie skonczy
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
22 cze 2012, 20:58

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Macko 22 cze 2012, 21:40
asiq83 moja mama ma pod pachami węzły i w piersiach małe guzki, okazało się że to po jakieś infekci, ale łatwo mówic ja mam 99% pewności że mam ziarnice, białaczke i raka płuc, do tego coś z sercem i to wszystko na raz serce mi wali jak zwariowane, ach te węzły, zbliża się lulu to trza poświrować.
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
10 cze 2012, 22:16

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 22 cze 2012, 22:26
ericca ja mam to samo z tym gapieniem sie na pieprzyki, wkurza mnie to strasznie i sama na siebie jestem wściekła. Zycie ucieka mi przez palce, czas mija mi na lęku, płaczu, myśleniu o tych strasznych rzeczach, obserwacjach swojego ciała, wizytach, badaniach itd. Jakie ja bede miec wspomnienia?! Czasem jest mi tak bardzo zle ze odechciewa mi sie zyc, odechciewa mi sie czegokolwiek.
Byłam leczona przez 2 lata na depresje ( brałam leki). Teraz miałam terapie u psychologa i tak naprawde niewiem czy mi to cokolwiek pomogło. To jest strasznie dobijające
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez George 22 cze 2012, 23:08
Ciekawe co ja mam powiedzieć... Przez ostatni czas moja waga nadal spadła. Teraz dobiłem do 90 kg. Mało tego na lewej łydce zauważyłem jakiś mały guzek/pieprzyk, który przy naduszeniu lekko boli. Wizytę u dermatologa/onkologa mam dopiero w połowie lipca. Znajomi przyglądają mi się podejrzanie. Czyżby szeroko opisywany tu rak skóry? Nie wiem co się dzieje... To już pół roku odkąd się dzieją ze mną dziwne rzeczy... Masakra!
Ad maiora natus sum
Avatar użytkownika
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
16 lis 2011, 13:03
Lokalizacja
Konin

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kami83 22 cze 2012, 23:27
Asiq, dzięki kochana za to że pytasz. Oczywiście, że tu bywam i czytam co piszecie, to już taki rytuał. I chociaż nie zawsze jest co napisać, to jakoś tak się czuję lepiej jak tu wejdę. Chyba ta świadomość że nie jestem sama w tym wszystkim dobrze na mnie wpływa. Mąż czuje się lepiej, mama ma jakieś zwłóknienia w piersiach ale lekarz powiedział że w jej wieku to normalne i większość kobiet tak ma. Ze mną, odpukać, też na razie ok, ale ja już siebie znam i wiem że po okresach euforii przychodzi okres załamania. Ciesze się więc na razie tym co jest. :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
135
Dołączył(a)
05 mar 2012, 11:43

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez ericca 22 cze 2012, 23:44
anka00 jak czytalam Twoje posty to tak jakbym o sobie czytala.ciagle zadaje sobie pytanie dlaczego akurat to siedzi mi najbardziej w glowie i dlaczego nie moge sie pozbyc tych mysli.najgorsze jest to,ze zaczelam mezowi ogladac pieprze,juz znam kazdy na jego ciele,teraz dowalilam sie do brata i jego ogladam.rodzina czasami sie ze mnie smieje a czasami rozkladaja rece i opierdziela konkretnie.ja niczego w zyciu nie pragne tak bardzo jak zycia bez leku.dzisiaj to juz mam koszmarny dzien,czuje ze moje leki sie nasilily.nie wiem juz czy faktycznie czuje klucie przy dotykaniu tego pieprza czy to tylko moja glowa.bo nie za kazdym razem czuje,tylko czasami.czy to mozliwe zeby sobie cos tak wkrecic zeby czuc klucie czasami? ja zwariuje naprawde :(
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
22 cze 2012, 20:58

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Kasha 22 cze 2012, 23:55
kurcze forum znalazlam dzis, ale czytajac posty, czuje sie jakbym to ja to wszystko napisala!
W swoim zyciu wmowilam sobie niejedna chorobe. Najczesciej bylo to w wyniku jakiejs innej choroby. Do dzis pamietam jak 8 lat temu omal nie umarlam po zazyciu leku na biegunke (metoclopramid), trafilam na pogotowie, gdzie mnie ratowana. Z minuty na minute odchodzilam z tego swiata, do dzis pamietam placzaca mame, i mojego koleg, ktory zawiozl mnie do szpitala.
Przezylam,ale jednak pietno zostalo, wmawialam sobie rozne dziadostwa, ze mam goza mozgu, dretwialy mi rece, bolala glowa miesiacami po wypadku. Chodzilam na fizjoterapie, bo prawa reka prawie wcale nie pracowala, dopiero jak zrobiono mi rezonans glowy, to przeszlo. Kilka lat temu, bylam w pracy i uslyszlam, ze zmarla jakas drugorzedna gwiazdeczka (mieszkam w UK), umarla z powodu raka skory, ktorego zignorowala. NIby zwykle wygladajacy pieprzyk, a laski nie ma. Po uslyszeniu wiadomosci, oblal mnie zimny pot, zdretwialam, dostalam ataku paniki. Przeciez ja mialam na plecach pieprzyk, to na pewno musial byc rak. Polecialam do lekarza, obejrzala, wyslala do chirurga, pieprzyk wyciety. Przez dwa tygodnie czekalam na wynik, w nocy spac nie moglam. Jednak raka nie bylo.
Co jakis czas cos sobie wmowie, jednak nie jest to juz na taka skale, jak lata wstecz. Teraz sobie to wlasnie uswiadomilam, ze przeciez juz wtedy moja lekarka rodzinna powinna rozpoznac u mnie ta pieprzona nerwice. Mialam okropne klopoty z jelitami, rury wsadzali mi chyba do kazdej dziury i co jelito drazliwe, przeciez to najczesciej jest wynikiem stresu. Eh szkoda slow, ze czlowiek czasami musi sobie sam diagnozy stawiac!
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
22 cze 2012, 22:04

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez ericca 22 cze 2012, 23:55
George,doskonale Cie rozumiem.To jest piekne,ze wszyscy tu rozumiemy swoje leki,szkoda tylko ze nie znamy recepty jak je definitywnie pokonac:(
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
22 cze 2012, 20:58

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Adam Smith 22 cze 2012, 23:57
tylko ze nie znamy recepty jak je definitywnie pokonac:(

Terapia behawioralno-poznawcza uczy zmiany interpretacji objawów , mi pomogła wyjść z hipochondrii ;)
Adam Smith
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do