Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 07 cze 2012, 10:37
Kami mnóstwo ludzi ma problemy z kręgosłupem. W mojej rodzinie mam kilka osób które zmagaja sie z silnymi bólami i raka nie mają.
Ja najbardziej z tego wszystkiego martwie sie chyba o to ze nigdy nie uda mi sie zajsc w ciąże. I to zagrożenie jest jak najbardziej realne bo mam PCO. Coprawda mój ginekolog jest optymista i wiele razy juz słyszałam ze kobiety z duzo bardziej zaawansowanym PCO niz moje zachodzą w ciąże i rodzą dzieci, ale jest mi z tym strasznie trudno.
Dzisiaj jedziemy zmężem do tesciów. Moja teściowa rok temu miała wyciętego guza z płuc a teraz jest wznowa tego raka i przeżuty. Na szczescie tylko w płucach, ale czeka ja kolejna operacja oraz chemio i radioterapia. Babka jest tak dzielna i twarda ze az nie moge w to uwierzyc. Ja jej do pięt niedorastam ze swoimi lękami. Jade dzisiaj ufarbowac jej włosy bo powiedziała ze z takimi odrostami to ona do szpitala nie pójdzie. Zartowała tez ze skoro juz bedą ja ciąc to moze przy okazji by jej implanty w piersi wsadzili.
Przy niej i jej problemie ja czuje sie jak totalna idiotka.
Pamietam jak po ostaniej operacji odwiedzilismy ja w szpitalu. To było straszne. Ci wszyscy biedni ludzie z łysymi głowami, podkrążonymi oczami, snujący sie po korytarzach jak zjawy. Jak wyszłam z tego szpitala to nie mogłam powstrzymac łez. Ale przy niej oczywiscie trzymam sie i jestem wesoła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kami83 08 cze 2012, 22:28
Nie no, nie uwierzycie, ale nowa rzecz na tapecie. ZZSK, zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa. Wszystkie objawy się zgadzają. :why: I chyba z tego wszystkiego zachlam się melisą i pójdę spać.

-- 08 cze 2012, 21:29 --

Ania, jak tam po wizycie u teściów?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
135
Dołączył(a)
05 mar 2012, 11:43

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 09 cze 2012, 11:37
kami wizyta była ok. Moja teściowa to naprawde silna babka.
kami a co to jest to zesztywniające zapalenie stawów. Skąd to wytrzasnęłas? ja w życiu o czyms takim nie słyszałam. Jesli ten kręgosłup tak bardzo ci dokucza to moze warto isc do jeszcze jednego lekarza tak dla wlasnego spokoju, ale kurcze kami byłas przecierz u lekarza i nic złego nie stwierdził. jesli by mnie tak cos bolało to był chodziła dopóki ktos mi nie pomoze.
Ja pamietam jak ja latałam po lekarzach z węzłami i byłam w sumie na 5 wizytach u trzech różnych lekarzy i i tak niewiele mi to pomogło dopóki nie zrobiłam sama za własne pieniądze usg. Sama niewiem co ci doradzic. Postaraj sie uspokoic. Ja wiem jakie to jest okropne jak człowiek sobie cos wkręci i sie tego boi

-- 09 cze 2012, 10:55 --

aha no i ja oczywiście cały czas baaardzo sie boje ze jestem bezpłodna (PCO). W ciąze zajsc staram sie dopiero 3 cykl ale raczej nie zanosi sie zeby cos z tego było. Przedemna kolejne badania. Po wakacjach najprawdopodobniej czeka mnie stymulacja jajników lekami
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kami83 09 cze 2012, 12:38
Głupia jestem i tyle. Jakby to było faktycznie ZZSK (coraz sztywniejsze robią się te przerwy między kręgami, aż w końcu robią się kompletnie twarde tak jak kość, co prowadzi do tego że nawet ciężko się oddycha, to tak w telegraficznym skrócie) to by to wyszło na rtg. No ale przecież wujek Google wie lepiej, nie? Teraz nie ma mnie przez kilka miesięcy w Polsce, jak wrócę to pierwsze co zrobię to biegiem do lekarza. Na 100% jest to związane ze stresem, a co za tym idzie, z napięciem mięśni, ale jakoś nie jestem w stanie sobie tego przetłumaczyć. No i do tego nie moje łóżko (w PL mamy materac przeznaczony dla osób z problemami z kręgosłupem, więc komfort spania jest nieporównywalnie większy). Jestem w kontakcie telefonicznym ze swoim neurologiem i wielokrotnie zapewniał mnie że nic mi nie jest i mam się przestać przejmować bo jak się będę tak nakręcać to będzie coraz gorzej.
Pod koniec dnia zupełnie przestaje boleć jak już się trochę rozruszam, najgorsze jest to wstawanie rano, dostaję wtedy ataku paniki :hide:
Aniu, powiem ci że my się z mężem nijak nie zabezpieczamy, doszliśmy do wniosku że jak się stanie to się stanie. I po kilku miesiącach nic, a nie powiem żebyśmy sobie przyjemności odmawiali. Więc pewnie duży wpływ ma na to wszystko stres. U ciebie PCO plus stres daje pewnie efekty...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
135
Dołączył(a)
05 mar 2012, 11:43

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 09 cze 2012, 13:15
kami mi mój ginekolog zabronił czytania w necie o PCO i innych problemach. Ale co sie juz wczesniej naczytałam to ja samam wiem.
kami skoro twój neurolog tak cie zapewniał to napewno nie masz sie czym martwic i nie czytaj w necie o chorobach bo to strasznie nakręca i dołuje. Wiem to sama po sobie.
kami ja cały czas lecze moje PCO i mam nadzieje ze wkoncu beda efekty tego leczenia. Pewnie ze stres działa na niekozyść dlatego z całej siły staram sie byc spokojna choc ostatnio to mi żadko udaje.
Najbardziej przykro mi sie robi jak ktos pyta o to czy czasem nie jestem w ciązy albo jak widze mamy z dziecmi albo z brzuszkami. eh....
Wiem ze nie powinnam tak obsesyjnie o tym myslec ale nie jest to takie takie proste, szczególnie jak ma sie nerwice i tendencje do wyolbrzymiania i martwienia sie wszystkim.

-- 09 cze 2012, 12:18 --

No i oczywiście dodam ze jesli jestem w stresie, mam doła, czyms sie martwie to seks jest ostatnią rzeczą o jakiej myśle i wogule nie mam na niego ochoty. Wiec nawet jesli miałabym owulacje to wcale sie nie dziwie ze nie udaje nam sie w nią wcelowac.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Macko 10 cze 2012, 22:49
Cześć, od jakiegoś czasu przeglądam ten temat, może to będzie samolubne ale ciesze się że nie ja mam tylko takie problemy. Trafiłem na to forum przypadkiem poszukując informaci o węzłach, o zgrozo nienawidze tego słowa, ale wracając do tematu, znalazłem to forum 4 lata temu gdyż przemieżałem internet w poszukiwaniu informacji, co jakis czas uspokajałem się waszymi postami aż do tamtego tygodnia znalazłem nad obojczykiem, tak jak się szyja konczy malutką kulke twardą i nieruchomą, dziwne jest to że jak napne szyje to jest twardsza a jak na siedząco pogmeram lub na luzie to miększa jest, i od tego zaczeła się swirownia, ogulnie to mam węzły powiększone pod żuchwom po obu stronach za uszami tak samn z tyłu głowy jeden, z boku szyji i na przodzie dwa, miałem już wiele świrowań białaczka, zdarzały mi się częste kwotoki z nosa ale zawsze przez sturnięcie lub otarcie nosa rekom, albo ziarnica bo jestem dość obsypany krostami, mam alergie pokarmową, rużne miejsca macałem pod pachą do bulu w pachwinach pod kolanami a ten nadobojczykowy to tak macałem że brodawke zarłem bo zaraz obok była.
Nierobiłem żadnych badań od 4 lat bo po grypie jak poszłem z węzałami to doktor powiedział że to na 90 % białaczka, ciul z tymi na szyji ale ten nadobojczykowy niewiem między żyłami leży może to coś innego, a mam pytanie, 4 lata to duż możliwe że te węzły to złośliwe jakieś bardzo sie martwie boje sie spać, jak nawet pare dni jest spokoju to zaraz znów świruję,
Niby nic się z tymi węzłami niedzieje są takie jakie były 4 lata temu nigdy mnie niebolały chyba że z macanka.
Boże kiedyś nimiałem pojęcia że taki coś istnieje a teraz widze fajną dziewczynie to zaraz czaje na jej obojczyki albo szyje MASAKRA.
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
10 cze 2012, 22:16

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 11 cze 2012, 15:12
A ja mam znowu schize z czerniakiem skóry. Normalnie chyba niedlugo sie wyjkończe. Jutro mój mąż idzie do dermatologa a ja ide w czwartek i poprosze o skierowanie na wycięcie pieprzyka z pleców. Oczywiscie wszyscy mi powtarzaja ze jak wytne ten z pleców to wtedy zaczne sie przejmowac jakims innym a przecierz cała sie nie potne. Mam sporo pieprzyków i niemozliwe zebym wycieła je wszystkie bo zabraknie mi skóry
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Macko 11 cze 2012, 20:22
Nimam co robic to pisze, tak mnie te węzły nadobojczykowe martwią, tak se myśle badanie krwi i będe miał to za sobą, ale zaraz nachodzą mnie myśli że wyjdzie coś złego, aaaa mam dość, nadodatek znalazłem obok niego takią malutką kulke którą czuć tylko jak siedze :-)
Ma ktoś węzły nadobojczykowe wyczówalne bo jak czytam w necie to jedni piszą że to normalne jak i pod żuchwą, a drudzy że 100% coś groznego tyle ze ja mam ich pełno na szyji do tego te nad obojczykiem, kolejna noc przeleci na macaniu :-(
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
10 cze 2012, 22:16

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kami83 11 cze 2012, 21:00
Macko, co rozumiesz przez stwierdzenie że masz ich pełno na szyi? Węzłów chłonnych? Może to coś innego? Każdy powinien sobie morfologię robić przynajmniej co dwa lata, więc nie słuchać jednych i drugich tylko gazem morfologię, najlepiej z rozmazem plus OB i CRP. Jak OB i CRP wyjdą podwyższone to trzeba szukać od czego tak się dzieje. Słyszałam że węzły to też mogą się powiększyć od tego ugniatania i sprawdzania co i jak (tylko słyszałam, na sobie nie sprawdzałam). Generalnie bez badań wiedzieć nie będziesz. Mi węzły wywala za każdym razem kiedy jestem przeziębiona albo jak mnie atakuje moja alergia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
135
Dołączył(a)
05 mar 2012, 11:43

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Macko 11 cze 2012, 21:20
Mam je 4 lata, pod żuchwą, za uszami z tyłu głowy na przodzie szyji razem z 9, zaóważyłem je po grypi i od tamtego czasu ani razu niechorowałem, te nadobojczykowe mnie martwią mam je pewnie też tyle co tamte, nigdy tam niemacałem jeden ma z 5mm a ten drugi niewiem czy to węzeł wogule ale 2 noce w plecy boje sie spać bo myśle że się nie obudze.

-- 11 cze 2012, 21:32 --

Dam post pod postem ale dopisze że mam alergie pokarmową i całe ramiona, dekolt, plecy, uda w krostach od 7 lat, wmet w paranoje wpadne tak małem węzła nad obojczykiem to aż brodawke zdarłem, ZWARIUJE.
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
10 cze 2012, 22:16

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kami83 11 cze 2012, 21:52
Nie wiem na co czekasz, samo nie przejdzie! Badania krwi nie są bolesne a wiele wyjaśnią
Avatar użytkownika
Offline
Posty
135
Dołączył(a)
05 mar 2012, 11:43

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Macko 11 cze 2012, 22:36
Niechodzi o strach przed bulem, pred tymi węzłami to gnałem do lekaża na badania co 3 miesiące, ale jak z węzłami poszedłem 4 lata temu to powiedział mi doktor, bez badania tych węzłow że to na 90% białaczka albo ziarnica, i od tego czasu na widok przychodni oblewają mnie zimne poty. I tak 4 lata z ziarnicą i białaczk żyje jak świr.
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
10 cze 2012, 22:16

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Smelka92 12 cze 2012, 21:31
Sporo czasu mnie było na tym forum bo nie miałam czasu myśleć o chorobach ale oczywiście wszystko wróciło z zdwojoną siłą.
Już nie boję się udarów zatorów itp tylko GLEJAKA. jestem święcie przekonana że go mam , właściwie dam sobie za to ręke uciąć.
Od miesiąca boli mnie głowa właściwie codziennie , są to różnego rodzaju bóle raz uciski raz migrenowe raz boli mnie czoło. mam zaburzenia widzenia i te koszmarne bóle głowy.
Właściwie już wiem że nie ma dla mnie nadziei eh...w niedziele jadę na pogotowie.
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
16 sie 2010, 01:49

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez George 13 cze 2012, 15:31
Macko,
skoro 4 lata dajesz radę białaczce czy ziarnicy, to chyba opiszą twój przypadek w Helth Science Magazine! Bez leczenia i działań prewncyjnych wygrywasz z groźnym przeciwnikiem... Podziwiam!
Ad maiora natus sum
Avatar użytkownika
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
16 lis 2011, 13:03
Lokalizacja
Konin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 28 gości

Przeskocz do