Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez ylva 28 maja 2012, 18:08
kami83 napisał(a):
No i nie wiem czy moja wiadomość doszła, bo cały czas wisi w folderze "do wysłania". Jak ktoś jest bardziej ogarnięty ode mnie to niech pomoże...


Wszystko dobrze zrobiłaś, jak adresat ją przeczyta, to sama się przeniesie do folderu "Wysłane". :)
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 28 maja 2012, 18:51
Ona ja mam wyciek z piersi od jakis 3 lat i lekarze nic z tym nie robili, teraz mam zlecone szczegółowe badania ale nie bardzo rozumiem co to znaczy otwarty sutek?

Ja sie teraz martwie o mojego męża a dokładnie o jego pieprzyk na plecach. Był z nim co prawda jakies 9 miesięcy temu u dermatologa i lekarz stwierdził ze absolutnie nie ma sie czym martwic, to ja od jakiegos czasu zauważyłam na tym pieprzyku który jest rudy taką malutką brązową plamke i nie pamietam czy ona była wczesniej. Prubuje wygonic męża do dermatologa jeszcze raz ale on nie bardzo chce iść. Uważa ze przesadzam i za bardzo panikuje. Ale ja sie naprawde martwie!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez OnaA86 28 maja 2012, 19:07
Sama nie wiem jak to opiscac "otwarty" tzn jest dziurka z ktorej czasami wyplywa jakas substancja(znikome ilosci) a a czasami sutek wyglada tak samo jak ten drugi.Jak go potre to ten otworek sie zamyka.Moze po prostu taka moja uroda,nie mam pojecia...
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
04 mar 2012, 00:01

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez George 28 maja 2012, 19:21
cud-kobieta napisał(a):a nie siedzisz w klimatyzowanym pomieszczeniu?


Jeżdżę klimatyzowanym autem sporo. W domu klimy nie mam.
Ad maiora natus sum
Avatar użytkownika
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
16 lis 2011, 13:03
Lokalizacja
Konin

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez cud-kobieta 29 maja 2012, 09:07
George napisał(a):
cud-kobieta napisał(a):a nie siedzisz w klimatyzowanym pomieszczeniu?


Jeżdżę klimatyzowanym autem sporo. W domu klimy nie mam.



to w zupełności wystarczy.
klima wysusza powietrze, a to prowadzi do wysuszenia śluzówek itd.
do tego, jak jest nieodgrzybiona, to zapalenia płuc można się nabawić.
ja po niedługim pobycie w klimatyzowanym pomieszczeniu mam zawsze ból gardła.


mnie natomiast martwią moje rozstroje jelitowe.
cały dzień jest w porządku, a rano, jak tylko się obudzę, to zaczynam się stresować, że zaraz mnie "pogoni", co skutkuje tym, że kilka minut później lecę do wc.
nie wiem, czy to jest wynik stresu, czy coś innego. stresuję się, że dostanę biegunki, co powoduje biegunkę, którą się stresuję - błędne koło.
w ciągu dnia jest ok, kiedy na kilka dni skupiłam się na czymś innym, to objawy ustąpiły, a kiedy zaczęła, się na tym skupiać, to efekt taki oto jest.
badania krwi w normie, czekam teraz na usg jamy brzusznej i wizytę u gastrologa. jestem załamana:(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
03 paź 2008, 18:34
Lokalizacja
Warszawa

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez asiq83 29 maja 2012, 20:47
Kami, na pewno i u mamy i u męża będzie wszystko ok. Dobrze, że mama umówiła się na badania. Mój żołądek jakby lepiej ale ten węzeł chłonny mi nie daje spokoju... W dodatku mam full stresów w pracy i odchorowuje...
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
28 mar 2012, 16:51

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez _asia_ 30 maja 2012, 10:03
George, to samo mam, tak jak dziewczyny piszą właśnie m. in. w pomieszczeniach gdzie jest klimatyzacja, a poza tym tam gdzie jest ogólnie dużo roztoczy (niewietrzone, duszne, zakurzone pomieszczenia, gdzie są dywany, grube zasłony i kotary, poustawiane bibeloty, książki itd.) krąży bardzo dużo zarodników grzybów, roztoczy itd.. Wiele osób ma na nie alergię nawet o tym nie wiedząc lub bardzo wrażliwą śluzówkę i wtedy też się czuje źle. Ja w pomieszczeniach klimatyzowanych czuję się fatalnie, boli mnie gardło, mam uczucie pieczenia śluzówek, choroby, gorączki, bóle głowy, zatok, itd. Niestety, ale w klimie siedzi mnóstwo brudów, syfów...
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 30 maja 2012, 11:26
cud kobieta ja tez czesto mam biegunki rano. To pewnie wszystko przez ten stres. Tak sie martwie o pieprzyk męża ze wczoraj wieczorem sie poryczałam. Mąż widząc jak mi z tym ciężko obiecał ze pójdzie do dermatologa, chociarz on twierdzi ze przesadzam i ze nie ma powodów do niepokoju.
Wczoraj na terapi pani psycholog powiedziała mi ze moja hipochondria to jest tylko objaw jakiegos głębszego problemu. Powiedziała ze po pierwsze mam bardzo niskie poczucie własnej wartości a po drugie jestem zbyt wymagająca wobec siebie i stawiam sobie za wysoko poprzeczke. Ja jakos tego niezauważam ale moze cos w tym jest.
To prawda ze ostatnio jest dosc kiepsko. Od 4 miesięcy szukam pracy i nic. Staram sie o dziecko i tez nic z tego niewychodzi ( lecze sie na PCO). Finansowo jest coraz gorzej, coprawda mój mąż nie zarabia jakos tragicznie mało ale gdyby nie to ze mieszkamy z moimi rodzicami to niewiem jakbysmy sobie dali rade. Pozatym szukamy mieszkania i jest masakra. Mielismy juz 3 razy zarezerwowane mieszkanie u pobliskich deweloperów i zawsze wychodziła jakas kicha. A to umowa niedoprzyjęcia, a to przesuniecie budowy za rok, a to ceny jak z kosmosu. Pieniądze na mieszkanie mamy ze sprzdazy działki po moich dziadkach i na początku skakałam z radosci bo gdyby nie to, to w życiu nie byłoby nas stac na własny kąt, a tu sie robia coraz wieksze problemy z kupnem czegos sensownego.
Pozatym z jednej strony przez nerwice mam czasem tak złe samopoczucie ze niewiem czy dałabym rade pracowac na pełny etat. I tak sie miotam i niewiem co postanowic i co zrobic ze swoim zyciem. Myslałam ze jesli zajde w ciąże zajme sie dzieckiem i domem a teraz sie okazuje ze to nie jest takie hop siup i niewiadomo ile bedziemy sie starac ( co mnie dodatkowo dołuje i czuje sie gorsza). Ogólnie mam straszny mętlik w głowie i nie mam pojecia co ja mam robic ze swoim życiem. Czuje sie zagubiona
Patrze na róznych ludzi, silne zaradne kobiety, szczesliwe, spełnione, ja im nawet do piet nie dorastam.
Przez to siedzenie w domu przestałam o siebie dbac, no bo po co ma sie malowac, układac włosy itd zakładam na siebie byle co, jakis dres i juz. Stałam sie moim zdaniem wogule nieatrakcyjna. Ktoś mi ostatnio doradził zebym wychodziła do ludzi, tylko jakich ludzi? Praktycznie wszystkie moje koleżanki pracuja i na codzien raczej nie ma opcji zeby sie spotkac.
Przepraszam ze napisałam tak duzo i nie na temat ale musiałam sie komus wygadac

-- 30 maja 2012, 10:29 --

Aha dodam jeszcze ze obecnie osobą która ma na mnie najlepszy wpływ i jest najlepszym psychologiem jest mój lekarz ginekolog. Facet jest niesamowity i ma super podejście do kobiet. Mimo moich problemów wiem ze jestem w dobrych rękach i zawsze wychodze z gabinetu uspokojona i z pozytywnym nastawieniem

-- 30 maja 2012, 10:36 --

Moje życie nie jest jakims pasmem nieszczęść i nie dzieja sie w nim jakies wielkie tragedie a mimo to te małe niepowodzenia jak sie zbiora do kupy to mnie przygniatają. Czasami wydaje mi sie ze nie mam prawa czuc sie zle i płakac bo sa ludzie którzy maja duzo gorzej w zyciu i sa duzo bardziej dzielni i silni niz ja. I w sumie mam do siebie ciągle pretensje i chyba sama siebie nie lubie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez George 30 maja 2012, 18:56
_asia_,
nie mam pojęcia czy to od klimy... Od lat jeżdżę autem z klimą i nie miałem takich objawów. Owszem, czasem lekka chrypka czy katar. Ale teraz nic z tych rzeczy nie mam tylko dziwnie spierzchnięte i suche usta. Czasami się tak ludziom robi jak są przeziębieni. Smaruję usta kremami, błyszczykami, innymi cudami... Zero poprawy. Dziwaczne zjawisko.
Ad maiora natus sum
Avatar użytkownika
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
16 lis 2011, 13:03
Lokalizacja
Konin

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kami83 30 maja 2012, 19:14
George, to spróbuj pić więcej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
135
Dołączył(a)
05 mar 2012, 11:43

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez George 30 maja 2012, 22:09
kami83 napisał(a):George, to spróbuj pić więcej.


Spróbuję pić więcej, chociaż nie czuję takiej potrzeby. Schudłem masakrycznie. Od początku roku jakieś 8 kg.
Ad maiora natus sum
Avatar użytkownika
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
16 lis 2011, 13:03
Lokalizacja
Konin

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 01 cze 2012, 12:33
witam

Ja to sie obawiam ze moge miec CU badz Crohna przez te luzne stolce co prawda nie sama woda ale zdarza sie 3 do 1 stolca luzne nieuformowane juz nie wiem czego sie łapac:(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 01 cze 2012, 12:39
George ja od lutego schudłam 7 kg.
Słuchajcie ja mam kolejny problem. Mój mąż za 2 tygodnie idzie na wieczór kawalerski kolegi a ja umieram ze strachu. Tzn chodzi o to ze niby wszystko było ok dopóki nie przyśniło mi sie cos strasznego. Panicznie boje sie ze męzowi stanie sie jakas krzywda, mam takie przeświadczenie, wewnetrzne poczucie. Wiem jakie to jest beznadziejnie głupie ale nie potrafie nad tym zapanowac. Totalnie nie mam z kim o tym porozmawiac.
To męskie spotkanie ma byc na działce kolegi, ma byc ognisko albo gril i sami najbliźsi koledzy, potem chłopaki beda najprawdopodobniej spac w domu rodziców przyszłego pana młodego który stoi na tej samej działce. Wiec co ma sie niby złego stac? A ja mimo to wyje od dwóch dni i prawie nie jem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez mariuszitb 01 cze 2012, 21:17
Hej, ja cały czas mówię sobie że mam grzybicę ogólnoustrojową. Jem 2 jogurty greckie dziennie, piersi z kurczaka smażone, jajecznice itp. Mówię że jak teraz nie zwalczę tego to później będę żałował. Wydaje mi się że poprawia mi się cera, znika opuchlizna, i wyglądam ładniej podczas tej diety, w któryś dzień zjem jakieś słodycze albo chleb, czy coś mącznego to po 1-2 dniach wydaje mi sie że cera sie pogarsza. Jak myślicie to typowe wymyślanie sobie czegoś czy rzeczywiście moge być chory ?
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
01 kwi 2007, 18:56

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 14 gości

Przeskocz do