Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez Wielbark 20 mar 2008, 15:51
kajusia napisał(a):wielbark a ja ciagle mam wrazenie ze ta krew na zebach mowi o ....wiemy o czym i ze tu nie chodzi o nerwice ale moze o tego czerniaka....strasznie sie boje snow i one budza we mnie jeszcze wiekszy lek a ten mnie poprostu pozamiatal ,biorac pod uwage istniejacy na tapecie problem pieprzyka.dodam tylk ze dzis chyba mnie nie swedzi ale pewna na 100% nie jestem.bo swedzi mnie skora na brzuchu powyzej i ponizej i obok itd.aleeee jazda.i powiem jeszcze ze nie zycze sobie juz takich snow choc odkad moja nerwica sie nasilila(dodam tylko ze zawsze bylam troszke wrazliwa na swoim pkcie_)ale pogorszenie spadlo nagle i bez ostrzezenia.z dnia na dzien.szok,to sny ozebach mam czesto.i ich nienawidze.mialam taki okres ze balam sie polozyc spac bo balam sie ze mi sie przysnia.kurde ale jaja co?czy to juz podlega pod oddzial zamkniety psychiatryka czy moze mam jeszcze jakies szanse???:))

kajusia masz coś co nazywa się "zamkniętym kołem nerwicy" (tak mówi moja psychoterapeutka). Sen o zebach i krwi jest bez wątpienia snem o problemie, którego nie umiesz rozwiązać i którego się boisz. Nie oszukujmy się, tym problemem nie jest Twój szybki i przewidywany koniec :(( bo taki nie nastąpi:)) ale Twoja nerwica. I bardziej boisz się tych snów tym bardziej napedzasz mechanizm nerwicowy przed snem. Tym intensywniejsze są Twoje doznania lękowe w trakcie snu i tym gorsze są Twoje sny...co znowu napędza lęk.
Jeśli bedziesz w Polsce - idź do onkologa. Ten Twój pieprzyk to NIE CZERNIAK, ale znając nas lekowców MUSISZ mieć tego potwierdzenie - inaczej bedziesz się męczyła...
Stanę na chwilę
wtulony za wodospadem
Początek lata
(Matsuo Basho)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
06 gru 2007, 23:48
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez viviana 20 mar 2008, 17:05
Wielbark , podniosłeś mnie na duchu i dziękuję :) Masz rację . Data ta jest dla mnie bardzo ważna , bo wtedy zaczął się nowy etap w moim życiu i dlatego mi się śni . Wogóle nie brałam pod uwagę , że tego dnia może wydarzyć się coś fajnego , tylko do razu czarny scenariusz i same kataklizmy .

kajusia , jestem pewna , że na okrągło myślisz o tych zębach i Ci się śnią . Może przed zaśnięciem pomyśl o czymś bardziej fajniejszym ;)

Powiem Wam kochani ,że dzisiaj czuje się strasznie . Zaraz idę pakować męża i na samą myśl dostaję telepawek . Mąż mój nie spędzi z nami świąt , bo jedzie do swoich rodziców , a ja nie chcę żeby jechał ! Do kitu to wszystko :(
"Normalność jest linoskoczkiem nad odchłanią anormalności"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
252
Dołączył(a)
27 paź 2007, 00:00
Lokalizacja
Ze swojego świata :)

przez nitka1183 20 mar 2008, 21:36
Wiecie co, jak to wszystko czytam to moje objawy są identyko;)W sumie to pocieszające bo oznacza że jesteśmy fizycznie zdrowi!
Wielbark - też miałam ciśnienie na testy HIV i zrobiłam dla świetego spokoju, raki przerabiałam już przeróżne, ostatni nerki bo mnie z tyłu pleców kłuje (oczywiście wszystkie badania wychodzą OK ale im nie wierzę), jedyną receptą na to wszystko jest po prostu wyśmiewanie rzekomych dolegliwości. Trzymajcie sie:)
Offline
Posty
92
Dołączył(a)
23 sty 2007, 08:22
Lokalizacja
3miasto

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez kajusia 20 mar 2008, 23:15
wielbark kurcze ale wychodzi sie z tego zamknietego kola nerwicy,bo sama nazwa brzmi okropnie???tzn wiadomo ze wole to zamkniete kolo niz cos straszniejszego ale od nazwy ciary ida po plecach:)
pieprzyk mnie swedzi choc wyglada chba normalnieO ile pieprz moze wygl normalnie).ale nie jest czerwony ani nic ale swedzenie to tez nie dobrze
wogole to caly czas go sprawdzam i o nim mysle....ale jestem glupia:P
mam wizyte u tutejszego dermatologa w klinice dermatologicznej ale dopiero na 24 kwietnia (kurde troche duzo czasu).mam niby jeszcze dzwonic i pytac czy sie cos nie zwolnilo(oczywiscie nie omieszkam dzwonic codziennie z takim zapytaniem)ale raczej w to watpie.na tej wizycie zrobia mi mape ciala i obejrza wsz moje znamiona.wytna mi te ktore mi przeszkadzaja ,czyli ten w roli glownej na brzuchu i jakis tam inny(tylko one wystaja)-ogolnie mam ich z 5 szt.:)malo ale jakos tak i tak niebezpiecznie sie czuje...
wielbark dzieki za slowa otuchy,czekamy wszyscy na nie a i tak jakos ciezko nam uwierzyc ze nie jest zle.buziaki dla wszystkich:) :lol:
chce zeby bylo doooooobrze,nareszcie dobrze
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
03 lut 2008, 17:25
Lokalizacja
Londyn

Avatar użytkownika
przez viviana 21 mar 2008, 23:38
A ja mam doła i nic mi się dzisiaj nie chcę , nawet chorób wmawiać . Pogoda też do bani :(
"Normalność jest linoskoczkiem nad odchłanią anormalności"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
252
Dołączył(a)
27 paź 2007, 00:00
Lokalizacja
Ze swojego świata :)

przez kajusia 22 mar 2008, 00:02
viviana,ja mam codziennie dola,moj maz juz sie prawie do mnie nie odzywa bo mnie nie rozumie:(chwile jest fajnie pozniej dol i takie kolo zamkniete.i choc czesciej jest fajnie niz niefajnie to jednak ciagle ...:(
a ty sie moja droga nie martw tylko pakuj sie i jedz z mezem:)))pogoda do bani tez....

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 11:05 pm ]
jutro ze Swieconka do Kosciola i usmiech na twarzy:)wszyscy!!!
chce zeby bylo doooooobrze,nareszcie dobrze
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
03 lut 2008, 17:25
Lokalizacja
Londyn

Avatar użytkownika
przez viviana 22 mar 2008, 00:19
kajusiu kochana , mąż już pojechał , a tak naprawdę to je nie mam ochoty tam być . Zawsze , a to zawsze znajdę pretekst żeby nie jechać . Z moją nerwicą tam się nie nadaję i wogóle ...
Mój też nie jest lepszy i tak samo jak Twój nie rozumię mojej choroby i nigdy nie zrozumię . Zresztą doszłam do wniosku , że z nim, też jest coik nie tak ;)
U nas ze święconką chodzi się pod krzyż , pozostał jeszcze tne piękny zwyczaj :) Tylko zimno jak nie wiem co , także jutrzejsza wyprawa może nie dojść do skutku , tz. pójdę sama bez Kuby . Bużka :)
"Normalność jest linoskoczkiem nad odchłanią anormalności"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
252
Dołączył(a)
27 paź 2007, 00:00
Lokalizacja
Ze swojego świata :)

przez kajusia 22 mar 2008, 14:20
cos wam powiem:wyskoczyla mi opryszczka.oto jak sobie to tlumacze:czerniak obnizyl mi odpornosc i stad opryszczka.ostatnio mialam opryszczke jak bylam w ciazy czyli 7 lat temu:(((ratunkuuuuu!!!!
chce zeby bylo doooooobrze,nareszcie dobrze
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
03 lut 2008, 17:25
Lokalizacja
Londyn

Avatar użytkownika
przez viviana 22 mar 2008, 15:13
kajusiu , a nie pomyslałam , że opryszczką zaraziłaś się kilka lat temu , a teraz po dłuższej przerwie dała sobie znać ??? Ja też mam ją od czasu do czasu , aczerniaka nie mam , chyba ;)
"Normalność jest linoskoczkiem nad odchłanią anormalności"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
252
Dołączył(a)
27 paź 2007, 00:00
Lokalizacja
Ze swojego świata :)

przez kajusia 23 mar 2008, 16:05
viviana Twoj maz wyjechal ale moj byl chyba jeszcze 'lepszy'-postanowil pojsc dzis do pracy.wiec Swieta spedzilam z synkiem sama....lekki dol.na dodatek moj pieprzyk meczy mnie dzis strasznie.naprawde potrzebuje pojsc do dermatologa a wizyta dopiero pod koniec kwietnia.i nie wiem czy swedzi i piecze bo go ciagle macam ogladam i o nim mysle czy swedzi bo cos tam jest.kurde wyglada na to ze zciemnial robi sie czarny,wprawdzie nie przygladalam mu sie wczesniej ale chyba byl jasniejszy.teraz od srodka ma takie czarne plamki i nie jest rowno wybarwiony.nie wiem czy to normalne.ksztalt mu sie nie zmienia ale przygladam mu sie intensywnie i juz sama nie wiem.szczypie skore na brzuchu zeby podniesc go do gory by lepiej widziec.co ja mam zrobic.naprawde kiepski dzien:(((

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 3:09 pm ]
viviana Ty mowilas kochana ,ze posiadasz duzo tych pieprzy.czy wszystkie masz jasne i rowno wybarwione?czy masz takie duze i wystajace tez???i czy wszystkie maja idealnie rowne ksztalty???
najgorsze ze nie mam nawet z kim na ten temat pogadac.moj maz ma pieprze ale on mi nawet nie chce ich kazywac bo twierdzi ze to poglebi moj obled.i chyba ma racje.ja zawsze porownywalam wsz swoje do jego -wlacznie z gardlem.to takie smieszne i tragiczne zarazem.ale ciagle mam wrazenie ze mge z jakas choroba nie zdazyc ,ze moze byc zbyt pozno.i tak wlasnie czuje sie teraz...:((((
chce zeby bylo doooooobrze,nareszcie dobrze
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
03 lut 2008, 17:25
Lokalizacja
Londyn

Avatar użytkownika
przez viviana 23 mar 2008, 23:09
Kajusiu , Ty wiesz , że ja dzisiaj też dostałam opryszczkę ! Dobrze ,że mała , bo kiedyś tak mi wara spuchła , że wyglądałam jak murzyn :)
Jeśli chodzi o pieprzyk to wiesz co masz zrobić ? Zostawić go w spokoju ! Szczypie Cię i swędzi , bo na okragło go macasz i drażnisz , a tym samym samą siebie nakręcasz . Moje pieprzyki są różnej maści i jest ich mnóstwo . Mam nawet taki jak miała M. Mornoe :) Kilka mi wystaje i kilka jest wielkich . Kolory mają różniaste . Wiesz ,że mój synek ma w tym samym miejscu co ja , na plecach ?
Jestem pewna, że przeczęsłaś google na temat czerniaka. Czerniak zmienia się , rośnie , ma taki inny kolor , boli itd. Twój NIE JEST czerniakiem, łapska dam sobie poobcinać :)
Mężuś mój też nie da nic porównać , zaraz się wścieka . A wogóle z tymi chłopami to czasem sam problem jest .

PAMIĘTAJ , NIE MACAJ !!!!!!
"Normalność jest linoskoczkiem nad odchłanią anormalności"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
252
Dołączył(a)
27 paź 2007, 00:00
Lokalizacja
Ze swojego świata :)

przez kajusia 24 mar 2008, 00:58
dobra postaram sie nie dotykac.wlasnie obejrzalam fajny film pt 'juno'-polecam.:)ale czy to jest np mozliwe w naszym orzypadku ze jak intensywnie o czyms myslisz to mozna sie tak nakrecic ze odczuwa sie bol fizyczny?
chce zeby bylo doooooobrze,nareszcie dobrze
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
03 lut 2008, 17:25
Lokalizacja
Londyn

Avatar użytkownika
przez viviana 24 mar 2008, 12:46
Kochana , człowiek jest w stanie wmówić sobie wszystko , łącznie z bólem którego tak naprawdę nie ma .
"Normalność jest linoskoczkiem nad odchłanią anormalności"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
252
Dołączył(a)
27 paź 2007, 00:00
Lokalizacja
Ze swojego świata :)

Avatar użytkownika
przez Wielbark 25 mar 2008, 12:46
Viviana, Kajusia...to nie jest problem z mężczyznami,a z naszymi drugimi połowami w ogólności, niezależnie od tego jakiej są płci...Oni i one po prostu nie rozumieją co do nich mówimy, bo dla nich jest to "chore gadanie"...im jest trudno to ogarnąć bo te lęki zrozumiałe są dla tych, którzy je przeżyli!
No i w zasadzie trudno mieć do nich pretensje, bo nie daj im Boze takich strachów, jakie "lękowców" trafiają...Mam ciotecznego brata z którym w zasadzie współnych tematów nie było...mieszka w Poznaniu. Też depresyjny lękowiec. Porozmawialiśmy sobie w Święta przez telefon i już po drugim zdaniu w zasadzie porozumienie mieliśmy doskonałe!
Ja po Świetach mam problemy z żołądkiem (boli) i bynajmniej na Świeta się nie przeżerałem. jak to zwykle - albo nerwica, albo....itd.
Stanę na chwilę
wtulony za wodospadem
Początek lata
(Matsuo Basho)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
06 gru 2007, 23:48
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do