Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez estera1 28 mar 2012, 21:44
anka a bierzesz jakies leki antydepresyjne lub podobne?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1170
Dołączył(a)
20 sty 2011, 20:26

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez kiciaczek88 28 mar 2012, 22:59
Oprócz nerwicy wyszła u mnie niedoczynność tarczycy! Obecnie znów szukam (podwyzszona temp, bóle stawów, obrzęki palców rąk), niestety przy nerwicy trudno rozpoznać inną chorobę ale nie myślcie, że to się nie zdarza.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
13 gru 2011, 18:33

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez znerwicowanywojtek 28 mar 2012, 23:21
ja juz mialem zawal ktorego nie bylo badania ok, bezsennosc,depresje,astme cos z zoladkiem na razie tyle jak cos to dopisze
Posty
6
Dołączył(a)
18 mar 2012, 08:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez OnaA86 28 mar 2012, 23:59
Ja juz etap pieprzyków przechodzilam rok temu,usunelam dwa i w sumie jak na razie nie widze zadnych podejrzanych :smile: Dziewczyny ja tez przeprowadzam systematyczne obsewacje w kibelku i to nie tylko mocz :oops: Za to od ostatniej wizyty u lekarza moja bole glowy minely jak reka odjal z czego sie bardzo ciesze :D Juz nie długo bede w Polsce,to sie wybiore do dobrego ginekologa.Chcialabym miec dzidzusia,ale nic z tego nie wychodzi:/ I tu kolejne schizy,ech...
Faze wezlow chlonnych tez przerabialam(zuchwowych) wydawalo mi sie,ze sa powiekszone!wymacalam siostre,chlopaka i oni takich nie mieli,wiec juz byla deprecha i wizja siebie lezacej w spzitalu.Co sie okazalo,to byly migdalki,haha taka ma ur

-- 28 mar 2012, 22:05 --

Aha i mam jeszcze jedna udreke.Mianowicie,boje sie zakrzepicy nog ktora moze doprowadzic do zatoru pluc :roll: to jest ma obsesja,aczkolwiek juz nie panikuje jak mnie zakuje noga
W Zwiazku z moja schiza, staram sie trzymac nogi zawsze wyzej uniesione (podczas siedzenia),oprocz tego mam takie specjalne podkolanowki uciskowe,rozne zele do nog i takie tam :oops:
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
04 mar 2012, 00:01

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kami83 29 mar 2012, 12:40
A ja dzisiaj mam atak furii. Poza tym się boję.
Zaczęlo się od tego że rano weszlam na wagę i zobaczylam 3 kg więcej. Poza tym coraz więcej wlosów mi wypada. No to co dzisiaj w wannie zobaczylam po myciu glowy to jakaś masakra... Więc od rana się na wszystkich wydzieram, zwlaszcza mojemu M. się oberwalo. Histeria z zalewaniem się lzami zaliczona.
I zgadnijcie czego szukam w internecie - objawem jakich chorób jest przybieranie na wadze i wypadanie wlosów. Nie ważne że to czas owulacji, więc mam prawo być kapkę cięższa, nie ważne że po dostawieniu anty organizm może troszkę szaleć zanim dojdzie do siebie - ja pewnie jestem chora. Na coś strasznego :zonk:
Nie mogę czasem ze soba wytrzymać. :why: Dzisiaj wycieczka do apteki po witaminki na wlosy. I niedlugo zbankrutuję. :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
135
Dołączył(a)
05 mar 2012, 11:43

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Justyna_C 29 mar 2012, 12:56
Kami, mi włosy okropnie wypadały po odstawieniu anty - i nic nie pomagało, dopiero jak znowu zaczęłam zażywać pigułki antykoncepcyjne to przestały :). Teraz znowu pewnie będą wypadały bo odstawiłam antykoncepcję z racji tego, że zaczynam antybiotykoterapię. Co do zbankrutowania, to jestem przerażona ile ludzie wydaja na leczenie boreliozy, teraz to mi spędza sen z powiek :why:
asiq: witaj :smile: , my tu wszyscy chorujemy na raka z tym, ze w moim przypadku rak okazał się być boreliozą :cry:
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
01 mar 2012, 14:51
Lokalizacja
Śląsk południowy

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez BERTA 29 mar 2012, 13:08
Kochane a mnie ze stresu włosy wypadały garściami :cry: ,ale teraz jest już OK :P .A co do raka oj joj był już chyba wszystkiego co prawda miałam kiedyś guzka i biopsja była i ślęczenie godzinami na onkologii i oglądanie tych wszystkich chorych ludzi masakra i tak od tego przyplątała sie nl, :evil:
Every moment is good to change
Avatar użytkownika
Offline
Posty
254
Dołączył(a)
28 wrz 2011, 12:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez sardyna 29 mar 2012, 13:36
anka00 ja w natłoku hipochondrii wycięłam 10 znamion i żadne z nich nie okazało się rakiem (chociaż niektóre wyglądały naprawdę mało ciekawie), więc już wyluzowałam trochę w tym temacie...jak ma Cię to znamię niepokoić to zapisz się po prostu na wycięcie i tyle - bo jak ma co jakiś czas taki strach wracać to bez sensu się męczyć... mi wycinka tych 10 znamion bardzo pomogła i strach przed czerniakiem już mi minął 8)

co do płodności to też się o nią martwię, chociaż nie wiem czy mam podstawy... ehhh te schizy są straszne :/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
150
Dołączył(a)
17 sty 2012, 18:37

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kami83 29 mar 2012, 14:06
[quote="Justyna_C"]Kami, mi włosy okropnie wypadały po odstawieniu anty - i nic nie pomagało, dopiero jak znowu zaczęłam zażywać pigułki antykoncepcyjne to przestały :). Teraz znowu pewnie będą wypadały bo odstawiłam antykoncepcję z racji tego, że zaczynam antybiotykoterapię.

Chwycilam za telefon i zadzwonilam do koleżanki-dermatolożki (jeszcze nigdy u dermatologa nie bylam...). I tak, wypadają, ale nie u każdej - to zależy od ilości estrogenów w pigulkach i od organizmu (jakby powiedziala że lecą każdej to bym przestala schizować, a tak to dupa blada, schizuję dalej), po kilku miesiącach powinno się unormować. Tylko po paru miesiącach to ja będę lysa, bo i tak mam rzadkie te wlosięta. Poza tym myślalam że jak zaczynają wypadać to od razu po odstawieniu a u mnie już prawie dwa miesiące od odstawienia, i co, i dopiero teraz?! O Jeeeeezuuuuuuu!!!!! :-|
A poza tym to jeszcze ten stres....kurde, nie wytrzymam z tą przeprowadzką. Jak mi te wlosy same nie wylecą to pewnie je sobie wyrwę :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
135
Dołączył(a)
05 mar 2012, 11:43

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Justyna_C 29 mar 2012, 14:10
Kami, podobno nie wypadają od razu po odstawieniu, najpierw musi Ci się ta cała gospodarka hormonalna poprzestawiać a to trwa. Mi zaczęły wypadać tak po 3 miesiącach od odstawienia więc wyluzuj ;). Po porodzie to po 4 miesiącach garściami wypadały bo też hormony się normowały. Ja też mam cienkie włosięta i już prześwity nad skroniami widziałam buuu ... Ale są podobno dobre preparaty więc kup coś i wcieraj! :)
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
01 mar 2012, 14:51
Lokalizacja
Śląsk południowy

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kami83 29 mar 2012, 14:20
No i tak się zestresowalam że znowu mi ręce drętwieją.
Oj, dupa, najwyżej zetnę na krótko. Zawsze szukalam pretekstu żeby to zrobić i jakoś nie starczalo mi odwagi. No to teraz to zrobię :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
135
Dołączył(a)
05 mar 2012, 11:43

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 29 mar 2012, 14:25
estera1 teraz nie biore żadnych leków, kiedys brałam ale niewiele mi to pomogło.
sardyna ja myslałam nawet o wycięciu tego co mnie niepokoi ale ja bym chyba nieprzezyła oczekiwania na wyniki badan histopatologicznych, wiec jesli lekarz mi nie sugeruje niczego takiego to chyba wole dac spokój z tym wycinaniem. Chyba ze byłaby mozliwosc ze mi wytna i tego samego dnia bedzie wynik. dwóch tygodni nie wytrzymam psychicznie

-- 29 mar 2012, 13:36 --

Najgorsze jest to ze ja juz niepotrafie racjonalnie myslec i zaufac nawet moim bliskim którzy twierdza ze od ostatniej wizyty u dermatologa mój pieprzyk jest taki sam. A ja widze ze sie zmienił :? tzn czasem mi sie tak wydaje a czasem nie. Potrafie gapic sie na niego bardzo długo i wpatrywac w kazdy milimetr i nie wiem czego ja kurde tam szukam. Przecierz moja mama i mąż troszcza sie o mnie i jakby zauwazyli cokolwiek odrazu by mnie wysłali do lekarza. Ja czasem mysle ze oni nie obserwuja tego pieprzyka wystarczająco dokładnie i moga cos pominąc. Tzn nie maja obsesji tak jak ja, dlatego czasem mysle ze nie maja racji. aaaaaaaaaaaaaaaaa ma tego dosc!!!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Czapla 29 mar 2012, 15:07
kami83 napisał(a):A ja dzisiaj mam atak furii. Poza tym się boję.
Zaczęlo się od tego że rano weszlam na wagę i zobaczylam 3 kg więcej. Poza tym coraz więcej wlosów mi wypada. No to co dzisiaj w wannie zobaczylam po myciu glowy to jakaś masakra... Więc od rana się na wszystkich wydzieram, zwlaszcza mojemu M. się oberwalo. Histeria z zalewaniem się lzami zaliczona.
I zgadnijcie czego szukam w internecie - objawem jakich chorób jest przybieranie na wadze i wypadanie wlosów. Nie ważne że to czas owulacji, więc mam prawo być kapkę cięższa, nie ważne że po dostawieniu anty organizm może troszkę szaleć zanim dojdzie do siebie - ja pewnie jestem chora. Na coś strasznego :zonk:


Kami83, co mogę ci powiedzieć żeby Cię podnieść na duchu?
Przede wszystkim to, że włosy co jakiś czas zaczynają wypadać i że ten proces trwa do pół roku bez względu na to czy bierzesz jakieś preparaty czy nie. Przechodziłam przez to kilka razy. Włosy zaczynały mi wypadać mniej więcej miesiąc po zrobieniu trwałej. Nie garściami, ale sporo. I po pół roku przestały. Zaczęły też wypadać po obu cesarkach i to też mniej więcej po miesiącu. Mimo, że cały czas brałam witaminy. Taki proces po ciąży. Zmiana poziomu hormonów. Zapewne u Ciebie jest to związane z odstawieniem pigułek (bardzo charakterystyczne właśnie po jednym cyklu od odstawienia), dodatkowo stresem i wiosną. Ja Cię tylko chce uprzedzić, że witaminy i inne wspomagacze nie zatrzymają już tego procesu wypadania włosów. Niestety on trwa zawsze do kilku miesięcy. Nie wyłysiejesz, nie bój się. Za dwa, trzy tygodnie będziesz miała nowe odrośnięte włosy.

Ja też mam dzisiaj kiepski dzień. Na szczęście cewka przestała boleć. Od czasu do czasu poczuję tylko delikatne pulśnięcie bólu i chwilowy dyskomfort. Sikam z normalną częstotliwością, ale rano zatrzęsło mną jak weszłam na wagę. 49 kg (165cm) :zonk: , czyli w ciągu tygodnia półtora kg. I oczywiście szukanie w Internecie przyczyn spadku wagi. Między innymi nowotwory. Nieważne, że jestem wykończona bólem i dwunasty dzień na drugim antybiotyku. To wszystko nieważne. Ważny jest spadek wagi i wyszukanie choroby. Oczywiście nawet apetytu nie miałam rano i ledwo co wrzuciłam w siebie śniadanie czując przy każdym kęsie odruch wymiotny. Jestem pewna, że to jakaś paskudna choroba :why:
Siedząc tak przed komputerem nagle kiepsko się poczułam i musiałam się położyć.. Serce waliło jak szalone. Zaczęło więc mną trząść. Ledwo oddychałam. Do ręki ciśnieniomierz: 81/52, puls 65. Zmierzyłam cztery razy żeby to potwierdzić. Nie mogłam się uspokoić. Za oknem właśnie się zaciemniło, coś się zaczęło dziać z pogodą, zerwał się wiatr i lunęło, a ja zaczęłam szukać w Internecie przyczyn i skutków spadków ciśnienia. Boże! Ile tam znalazłam rzeczy :why: Atak lęku mnie dopadł, serce waliło jeszcze bardziej.. I tak minął mi kawałek dnia. Zmarnowałam kolejne godziny życia :hide:
Offline
Posty
182
Dołączył(a)
30 sie 2010, 13:24
Lokalizacja
Warszawa

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez OnaA86 29 mar 2012, 15:29
U mnie z pieprzykami to bylo tak,ze zaczalo mnie niepokoic jedno znamie na plecach(swedziec) wiec nie namyslajac sie poszlam do pani dermatolog!(mieszkalam wtedy w Polsce) Po obejrzeniu tego pieprzyka nic nie stwierdzila,kazala tylko obserwowac.Przy okazji obejrzala moje inne znamiona i tutaj porzadnie mnie wystraszyla,poniewaz kazala mi bezwzglednie usunac jedno znamie na brzuchu!mialo nieregularny ksztalt i kolor.Bylam strasznie przerazona,niemal pewna,ze to czerniak!Ale to troche wina lekarki ktora nie wiedzac,ze jestem panikara powiedziala o moim pieprzyku w taki okrutny sposob :? .Oczywiscie musialam isc wycinac prywatnie co z badaniem histopatologicznym kosztowalo mnie 350 :shock: Ale chcac usunac znamie u zwyklego chirurga na ubezpieczenie musialabym czekac ok 2 miesiecy,wiec chyba bym sfiksowala!Po wycieciu czekalam 2 tygodnie na wynik,ktory mnie uspokoil,poniewaz nic zlego sie nie dzialo.Bedac za granica usunelam tego pieprzyka na plecach,poniewaz byl na wysokosci biustonosza,wiec troche przeszkadzal.Ale co najlepsze,to lekarz go nie wycial calkowicie-(bo nie widzial w nim nic zlego) tylko wypalil,wiec teraz to jest malutka kropeczka.To tyle moich przygod z pieprzykami,jak na razie nic zlego sie z zadnym nie dzieje.

-- 29 mar 2012, 13:33 --

Czapla Ja schudlam jakis czas temu 4 kg w ciagu miesiaca bo myslalam,ze mam raka żoładka!Automatycznie mniej jadlam,mialam mniejszy apetyt-tak sie nakrecilam.Po diagnozie postawionej przez lekarza-nadzerki dwunastiny apetyt od razu wrocil:)
Takze stres robi swoje
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
04 mar 2012, 00:01

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do