Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez ulala 10 mar 2008, 12:46
wiecie co ide jutro na testy alergologiczne i nie moge sie doczekac normalnie
:shock: co za czasy
ze raduje sie na mysl o badaniu> Chciałabym pojsc do pulmonologa i zrobic spirometrie
:twisted:
człowiek jest kowalem swojego losu tylko gówno plynie z pradem ....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
23 sty 2008, 19:27

przez kajusia 10 mar 2008, 16:11
a ja w czwartek mam umowiona wizyte z psychiatra w polsce.udalo mi sie zarejestrowac i prosto z samolotu pedze do gabinetu :))))i tez nie moge sie juz doczekac.
najsmieszniejsze jest to ,ze Pani ktora mnie rejestrowala przeprosila mnie bo musze zaplacic 70 zl za wizyte.ja tu musialabym zaplacic 80 funtow za 45 min z psychiatra wiec moje szczescie jest podwojne.:)))
a wogole to mnie boli gardlo ,wczoraj caly dzien pchalam termometr pod jezyk a dzis mnie wsz w buzi boli.ogladam to gardlo i wydaje mi sie ze mama angine.boli tez jak lykam sline.poza tym zadnych innych objawow nie mam procz zatkanego nosa(ale to od zatok i tak mam zawsze).czy to bolace gardlo i dziasla to mozliwe ze o tego wciskanego 10000 razy termometra pod jezyk ???dziasla w okolicach zebow nr 8 mam obrzmiale i bolesne i slinianki pod jezykiem tez(tam gdzie cisnelam tym term).nie chce anginy!!!dzis jak glupek siedze z lusterkiem i zagladam w to gardlo.a jutro musze wrocic do pracy:(((
chce zeby bylo doooooobrze,nareszcie dobrze
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
03 lut 2008, 17:25
Lokalizacja
Londyn

przez pop_the_glock 10 mar 2008, 22:11
Ja bardzo często przypisuję sobie jakąś chorobę, szczególne zamiłowanie mam do nowotworów ;]
wynika to chyba z tego, że bliska mi osoba chorowała.

Miałam fazę ,że co chwilę chodziłam do lekarza, sprawdzałam objawy z internecie, książkąch, odczytywałam znaki z niebios.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
10 mar 2008, 21:40

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez viviana 10 mar 2008, 23:28
kajusia , normalnie nie mogę z Ciebie , z jaką Ty dokładnością zęby policzyłaś :lol: A wiesz , że są inne metody mierzenia tem. , hahhaha ;)
Jeśli coś dzieję się nie tak , to najczęściej powiększają się ślinianki przyuszne . Także od tego ciągłego wsadzania termometru buziaka sobie podrażniłaś . Kochana , nadal namawiam do opisania bardzo dokładnie tej historii z lelarzem w "Nerwica na wesoło " . Uwielbiam czytać Twoje przygody :lol:

lampka1 , przechodziłam etap z pachami i to są jak piszesz , mięśnie . Węzły chłonne są bardzo charakterystyczne . Staraj się nie myśleć o tym i nie macać , a broń Boze w necie info szukać. Nie pozwalam ;)

ulala , niestety hipochądrycy tak mają , że radują się na samą myśl o wizycie u lekarza :lol: Napisz jak było , a z wizytą u pulmonologa dałabym sobię spokój .

pop_the_glock , na raka raka chorowałam przez ostatnie czasy , oczywiście wkręconego raka i robiłam tak samo jak Ty , necik , necik , necik .
Mój bardzo dobry kolega zmarł na raka i kilka osób w rodzinie. Mojego kuzyna córeczka wygrała walkę , a teraz walczy mojej kuzynki mąż i przyjaciółki brat :( Staram się o tym nie myśleć , bo co mam być to i tak będzie.

A tak wogóle , to napracowałam się dzisiaj strasznie dziewczynki , oj strasznie :) Gęba mnie od wiatru piecze i jeszcze kilka miechy temu byłabym pewna, że to objaw jakieś choroby , np. nadciśnienia . Zawsze po wysiłku czuję się super i w kamieniołomach powinnam pracować ;)

Tak sobie na koniec pomyślałam , co my hipochądrycy będziemy robić na strarość , jak tak się teraz badamy i badamy , co ? Buziaki :)
"Normalność jest linoskoczkiem nad odchłanią anormalności"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
252
Dołączył(a)
27 paź 2007, 00:00
Lokalizacja
Ze swojego świata :)

przez kajusia 10 mar 2008, 23:57
o jejeju.viviana ale mnie nastraszylas z ta iloscia tych znajomych chorujacych na raka,dola zlapalam.tzn ,ze to sie zdarza czesto a nie tak jak mowia mi lekarze-'za mloda jestes jeszcze zeby sie tym zamartwiac'.:((((a juz zaczynalo byc lepiej.proooosze nie piszmy tu o tych prawdziwych przypadkach.help
chce zeby bylo doooooobrze,nareszcie dobrze
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
03 lut 2008, 17:25
Lokalizacja
Londyn

Avatar użytkownika
przez viviana 11 mar 2008, 09:22
kajusiu nie dołuj się , proszę :) To , że ktoś zachorował nie znaczy , że Ty albo ja zaraz zachoruję . Choroby są wszędzie , w rodzinie , u znajmoch , w necie , tv , gazetach . Musimy nauczyć się z nimi żyć a nie ciągle uciekać i unikać . To jest tak jak z alkoholizmem , uzlażniony musi np. chodzić do sklepu gdzie na półce stoją butelki ...
Akurat u mnie tak się złożyło , że tyle osób zachorowało . Te osoby walczą , traktują to jak zwykłą chorobę i jestem dla nich pełna podziwu .
Pamiętaj , że ucieczka nic nie da .
"Normalność jest linoskoczkiem nad odchłanią anormalności"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
252
Dołączył(a)
27 paź 2007, 00:00
Lokalizacja
Ze swojego świata :)

Avatar użytkownika
przez ulala 11 mar 2008, 22:33
suepr nie moge wziac leku od alergologa bo mam wkret ze dostane od niego alergii i oczywiscie dusznosci :roll:
człowiek jest kowalem swojego losu tylko gówno plynie z pradem ....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
23 sty 2008, 19:27

Avatar użytkownika
przez viviana 11 mar 2008, 23:02
ulala , to jak ja kiedyś dostałam anybiotyk na migdały i bałam sie zeżreć , bo wstrząsu na pewno dostanę . W końcu się odważyłam , zjadłam i czekałam w pełnym pogotowiu na swój koniec :lol: Oczywiście nie nastąpił , ale to i tak mnie nie uspokoiło , bo przecież taka reakcja może wystąpić nawet po kilku dawkach . Jednak żyję :) I tak będzie z Tobą . Może dla uspokojenia weż tą tabletke jak ktoś będzie w domu ? A na co masz uczulenie ?
"Normalność jest linoskoczkiem nad odchłanią anormalności"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
252
Dołączył(a)
27 paź 2007, 00:00
Lokalizacja
Ze swojego świata :)

Avatar użytkownika
przez ulala 12 mar 2008, 14:00
:arrow: wlasnie nie wiem, nie zostaly mi zrobione testy ,a dziwne objayw mam tylko w mieszkaniu u ciotki: katar, dusznosc z takim swistem czyli astma pewnie ale przebywam tam rzadko. Jednak zaniepokoilo mnie to wiec postanowilam pojsc do lekarza mimo iz na codzien czuje sie dobrze. Dostalm STOS lekow jakis tabletki i 3 rozne proszki do inhalowania, wscieklam sie jak nie wiem bo czuje sie jak schorowany emeryt w dodoatku czuje ze cos ejts nei tak jak ja mam brac tyle kalow na raz trzy rozne proszki pod rzad sobie do pluc wpuszczac :roll: no i nie biore tego koniec koncow , zapisze sie znowu tym razem na testy czyli ze 2 tyg poczekam i zpytam babki na spokojnie po co tyle lekow , szczegolnie ze jak ja mam je brac miesiac w miesiac to good bye wakacje i rozrywka
człowiek jest kowalem swojego losu tylko gówno plynie z pradem ....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
23 sty 2008, 19:27

przez lampka1 12 mar 2008, 21:59
[quote="viviana"]lampka1, , przechodziłam etap z pachami i to są jak piszesz , mięśnie . Węzły chłonne są bardzo charakterystyczne . Staraj się nie myśleć o tym i nie macać , a broń Boze w necie info szukać. Nie pozwalam[quote]

W necie już nie szukam, bo udało mi się raz znaleźć, cytuje:

"(...)po uniesieniu ręki pod kątem 90 stopni, nie mam zagłębienia pod pachą jak normalni ludzie, ale zwisa mi wałeczek skóry. Nie jest to jednak luźna, zwiotczała skóra. Kiedy masuje to miejsce- wyczuwam zgrubienie. Badanie USG nie wykazało żadnych nieprawidłowości(...) Nie byłam również nigdy osobą otyłą, (...)zauważyłam że defekt pod pachą powiększył się, ale tylko pod prawą pachą. (...)"

I okropnie się pocieszyłam, że nie tylko ja tak mam - jak przeczytałam Twoją odpowiedź Viviana, też się okropnie pocieszyłam. No i nie trwało to długo jak znowu zauważyłam, że jak napinam mięśnie napina się tylko ta prawa pacha,a lewa nie i tak też to czuję - napięcie pod prawą pachą, a pod lewą nic... :shock:

Oj ta hipochondria... tyle mi już o tym trąbią, a ja dalej swoje... eh...
Viviana - daj mi po łapach ;)
lampka1
Offline

Avatar użytkownika
przez viviana 12 mar 2008, 23:34
ulala , dziwi mnie , że lekarka przepisała Ci tyle leków bez robienia testów, tym bardziej , że objawy masz tylko w mieszkaniu ciotki , a nie co dnia . Mój synek ma skazę białkową i jeszcze jak był bardzo malutki , dostał strasznych plam na brzuszku . Niczym nie można było je zlikwidować i jedna mądra pani doktor przepisała mu krople , których efektem ubocznym był bezdech :( Dobrze , ze mam bardzo ostrożną aptekarkę i odradziła mi dawać to świństwo ...
Moze Twoja ciocia ma jakies zwierze w domu , albo kape na tapczanie (tam gdzie siedzisz) z jakiegoś uczulającego dziadostwa ? Może na tym tapczanie sa jakies wypachane poduszki , np. z pierza ? Coś musi być .

lampka1 , a pachy chociaż ogoliłaś , co ? kategorycznie zabraniam oglądania i macania tych nieszczęsnych pach ! Mogłabyś panikować gdyby to były węzły ale węzły to nie są , więc spokój , spokój , spokój :) Pomyśl co będzie jak wkręcisz sobie coś w miejscu intymnym ;) Ja tak zrobiłam , ale wstyd pisać dalszą historię :oops:
"Normalność jest linoskoczkiem nad odchłanią anormalności"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
252
Dołączył(a)
27 paź 2007, 00:00
Lokalizacja
Ze swojego świata :)

przez lampka1 13 mar 2008, 00:35
:) Tak, ogoliłam, ale nie po to żeby lepiej się macało, he he :smile: - już nie będę sprawdzać, obiecuję że będę starała się unikać tematu pach i wogóle sprawdzania ich czy są takie a nie inne :smile:
Mówisz wstyd z miejscem intymnym... jak ja byłam młodsza... dopiero wkraczałam w okres dojrzewania, to... myślałam że mam to miejsce "inne" niż wszyscy, wydawało mi się że jakieś dziwne, a nic dziwnego tam się nie okazało ;)
Tak jak dzisiaj z pachami :lol: one są normalne...
Jutro idę na badanie pleców i mojej skoliozy (która akurat rzeczywiście mi dolega... ) i zostaną przepisane mi zabiegi i ćwiczenia... Trzymajcie kciuki!
Dobranoc, papa :) Znów mam lepszy humor :)
lampka1
Offline

Avatar użytkownika
przez Wielbark 13 mar 2008, 17:14
lampka1 napisał(a)::) Tak, ogoliłam, ale nie po to żeby lepiej się macało, he he :smile: - już nie będę sprawdzać, obiecuję że będę starała się unikać tematu pach i wogóle sprawdzania ich czy są takie a nie inne :smile:
Mówisz wstyd z miejscem intymnym... jak ja byłam młodsza... dopiero wkraczałam w okres dojrzewania, to... myślałam że mam to miejsce "inne" niż wszyscy, wydawało mi się że jakieś dziwne, a nic dziwnego tam się nie okazało ;)
Tak jak dzisiaj z pachami :lol: one są normalne...
Jutro idę na badanie pleców i mojej skoliozy (która akurat rzeczywiście mi dolega... ) i zostaną przepisane mi zabiegi i ćwiczenia... Trzymajcie kciuki!
Dobranoc, papa :) Znów mam lepszy humor :)


U mnie zdecydowane pogorszenie. Przyczyniła się do tego grypa. Ale jaka! Był moment ze było 40 st. C i dalej rosło! Nie wiem jak to przetrzymałem...na razie jest kiepsko, minął niecały tydzień odkąd wróciłem do pracy. Słaby jestem, zrobił mi się jadłowstręt kompletny, brzuch boli i żoładek czesto, odbijanie się i ..hmmm...gazy. Wyglądam jak śmierć na chorągwi i powoli popadam w apatię. Byle utrzymać się w robocie...w domu też nienadzwyczajnie...
Leki psychotropowe przy tej grypie odstawiłem. Nic nie biorę. Za to mam nawrót...wyleczonego juz zapalenia prostaty i biorę na to jakąś straszną żyburę (trimesan się zwie), która ma kuuuupę skutków ubocznych i też mi się pewnie przyczynia negatywnie....
Stanę na chwilę
wtulony za wodospadem
Początek lata
(Matsuo Basho)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
06 gru 2007, 23:48
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez viviana 13 mar 2008, 22:53
lampka1 , a jak reagujesz na chorobę którą masz ? Panikujesz ? Te pachy mogą boleć od tej skoliozy . A po ćwiczeniach dopiero bedziesz miała boleści gnatów , tylko niczego zaraz sobie nie wkręcaj :)

Wielbark , ciężka sprawa . Może zacznij brać coś na nerwicę ? Ja taką grypę przechodziłam w styczniu i wiem o czym piszesz :( Nawet fajek nie paliłam . Może jakieś preparaty na wzmocnienie ?
"Normalność jest linoskoczkiem nad odchłanią anormalności"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
252
Dołączył(a)
27 paź 2007, 00:00
Lokalizacja
Ze swojego świata :)

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 22 gości

Przeskocz do