Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez sardyna 09 lut 2012, 18:59
wiesz no sony nie chcę Cię straszyć ale ja trafiłam (właściwie najpierw do psychiatry) tylko i wyłącznie z powodu nerwicy i ostrych stanów lękowych (włącznie z lądowaniem na pogotowiu z tachykardią serca),które faktycznie przeszkadzały mi w życiu. Psychiatra dał owszem leki ale też wysłał do psychologa no i tam się dopiero zaczęło... a skończyło na półrocznych wczasach w psychiatrykach i zdiagnozowanymi zaburzeniami osobowości borderline, nerwicą lękową i zaburzeniami odżywiania...

terapia to cholernie ciężka i długa droga... od rozpoczęcia mojego leczenia minęło już 4,5 roku a nadal mój mózg potrafi zafundować mi jazdę bez trzymanki i chociaż wielu objawów już nie mam i na pewno jest spora poprawa to wiem, że długa droga przede mną jeszcze (a patrząc na co poniektórych członków mojej rodziny to obawiam się, że będę się leczyć do końca życia)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
150
Dołączył(a)
17 sty 2012, 18:37

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez sony 09 lut 2012, 20:07
Sadrynka - ale Ja to wszystko wiem, sprawy kardiologiczne mam już za sobą, biorę betablokery, wiec z atakami kołatania serca i chorym pulsem mam spokój, typ osobowości borderline też zdiagnozowali. To mój drugi nawrót choroby, jestem po 2 letnich wakacjach od napadów leku. Martwie, się tylko stratą czasu z niekąpetętną osobą, co z tego że ta młodziytka Pani z brakiem doświadczenia ładnie wszystko zdiagnozuje, ale czy będzie wiedziała co z tym dalej zrobić, we mnie poczucia bezpieczeństwa i autorytetu nie wzbudza.... umówiona jestem za tydzień - pojde w ramach 3 konsultacji które założyła, ale co dalej zobaczymy.
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
14 cze 2010, 19:38

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez sardyna 09 lut 2012, 20:12
no chyba dobra więź z terapeutą to podstawa, więc jeśli nie poczujesz do niej zaufania to terapia nie ma sensu i lepiej zmienić niż się męczyć :)


moja "była" psycholog zgodziła się ze mną spotkać 15.2 ... mam nadzieję, że uda mi się wrócić do terapii, chociaż u mnie zdecydowaną przeszkodą są godziny :/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
150
Dołączył(a)
17 sty 2012, 18:37

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez sony 09 lut 2012, 22:48
Sardynka - nareszcie ktoś kto mnie rozumie ! Z twoim doświadczeniem i wiedzą - proszę - zostań moim terapeutą !!!!:) :uklon:
A tak poważnie dam, jej szanse ... spotkam się jeszcze na dwóch konsultacjach i będziemy myśleć co dalej.
To za tydzień idziesz, Ja na razie nie pracuje wiec do 16 jestem wolna. Ale mam nadzieję, że to się zmieni.
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
14 cze 2010, 19:38

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Asia1981 10 lut 2012, 00:46
Witam Was
Dośc dlugo nic nie pisałam mialam jakas blokadę w wyrażaniu uczuc nie wem jak to nazwac, bylo tez przez chwilkę lepiej u mnie, mąz czuje sie dobrze to i ja sie uspokoiłam....Ale To wraca ciagle....od czasu mojego ostatniego wpisu ubzdurałam sobie raka jajnika lub jelit...mam wzdęcia i lekkie zaparcia...ale tym martwie sie troche mniej...
Pisalam wczesniej o pieprzyku ktory mnie niepokoi. Otoz usunełam go ale panicznie sie teraz boję jaki będzie wynik....jejku cała sie trzese....nie wiem po co ja go wycinalam, moze nie potrzebnie, czuje ze sobie tym zaszkodziłam, ze moze nie powinnam go ruszac....bola mnie wezly w jego okolicy caly czas sa powiekszone....moze jak lekarz go usuwal bo go podraznil i teraz sie cos dzieje, ja zwariuje, znow płacze...
Najpierw lekarz chciał go wypalic pradem zeby nie bylo blizny ale sie nie zgodzilam, chcialam zeby poszedl do badania. Tak sie stalo ale....lekarz zamiast mi zszyc rane to mi pradem ja zasklecił...CZY TO DOBRZE???? Moze jest tu ktos kto sie na tym zna....Juz natrafiłam na przypadek kogos kto mial usuwanego pieprzyka i wynik miał dobry a po 7 latach okazało sie ze w wezłach jest czerniak. Jak tu wierzyc lekarzom....mogłam zostawic ten pieprzyk a nie szukac dziury w calym....
Wyniki za miesiac ja zwariuje...
Juz myslalam ze u mni elepiej, ze to przejdzie, ale nie ma szans, ciagle cos mnie zaczyna trapic...Pomożcie!!!
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
11 sty 2012, 19:40

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez kasia000 10 lut 2012, 13:41
jak w wzezłach czerniak? o co kaman?
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 10 lut 2012, 15:43
Witam. Ja juz powoli odzyskuje spokój chociarz moja psychika ciągle płata mi figle. Bede chodzic na terapie, byłam juz na pierwszym spotkaniu. Ja na szczescie nie płace za to bo umówiłam sie na NFZ w poradni w szpitalu w moim miescie.
Sardyna trzymam za ciebie kciuki
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez sardyna 10 lut 2012, 21:08
kasia000 napisał(a):jak w wzezłach czerniak? o co kaman?


no przerzuty... ale po 7 latach to niemożliwe, że od tego wyciętego pieprzyka (tzn. przerzuty byłby szybciej)... pewnie źródło było gdzie indziej
zresztą czerniak to nie tylko czarne znamię, właściwie czerniak może mieć każdy kolor, są też czerniaki bezbarwne - tzn. w kolorze skóry, ponadto czerniaka można mieć w oku czy na śluzówkach organów wewnętrznych, więc i tak wszystkiego się nie przewidzi...

anka dzięki :)
jeszcze tylko kilka dni do wyników :zonk: na pewno dam znać jak się dowiem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
150
Dołączył(a)
17 sty 2012, 18:37

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez smuteczek26 10 lut 2012, 22:16
Witam wszystkich lęki o własne zdrowie da się w ogóle wyleczyć?u mnie wszystko wraca jak bumerang po kilku latach tez czujecie się bezsilni wobec swoich myśli ze jestescie na coś chorzy itp?
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
01 lut 2012, 23:28

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez masio 11 lut 2012, 13:15
smuteczek ja dzisiaj znowu czytalem o objawach raka mózgu i myslalem ze je spelniam twarz jak z maski caly czas chodze do lustra i patrze czy cos z twarza się nie zmienilo caly czas dotykam glowe i wyczuwam jakies wgłębienia ale każdy tak ma cos mnie zakluje w glowie o nie cos mi sie powiększa pewnie to guz mózgu poszedlem do lekarza zbadal mnie juz drugi raz sprawdzil opony jakies tam w glowie i mówi ze wszystko jest w porządku mialem badanie ekg itp wszystko ok a ja ciągle doszukuje się chorób wczesniej byly u mnie problemy z sercem oczywiscie moja wyobraznia i po zrobieniu badan problemy zniknely a ja teraz wymyslam sobie góza mozgu bo glowe cmila mnie 3 dni ehhh
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
30 sty 2012, 19:28

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Lolita18 12 lut 2012, 12:59
Witajcie! Jakis czas temu udzielałam się w tym wątku.. Przypisywałam sobie stany przedzawałowe, jednak teraz mam inną obsesję- panicznie boje sie , ze mam raka (zapewne jak wszyscy z Was tutaj) Otóż zaczelo sie od tego, ze w czasie infekcji powiekszyly mi sie wezly chlonne. Jak na ksiazkowego hipochondryka przystalo- od razu weszłam do Internetu i naczytałam sie o nowotworach. Reakcja? Płacz, obsesyjne sprawdzanie wezlow, co zostalo mi do teraz. Infekcja zniknela, wezly pomniejszyły sie. Jednak ja nadal palpacyjnie spawdzam swoja szyje. Nawet znajomi z uczelni zwrocili na to uwage.. Jakis czas temu 'cos' wymacałam w swojej szyi. Pierwsza mysl- rak tarczycy! Panika. Od razu zapisalam sie na usg. Wynik- tarczyca wzorowa, calkowicie zdrowa, a ten moj wyimaginowany guz , to jakas kostka. Najadłam sie wstydu, mialam wrazenie, ze chirurg patrzy na mnie z politowaniem... Mimo wszystko wizyta nie uspokoiła mnie, mam wrazenie, ze lekarz mnie po prostu zbył. Od dluzszego czasu bolą mnie plecy, boje sie, że to od wątroby..
Pewnie brzmi to wszystko jak wyznania wariatki :roll: Jestem juz tak bardzo tym zmeczona... Nie wiem, skad bierze sie u mnie taka obsesja.. Nikt z rodziny nie chorował na raka. Mam 20 lat, zamiast brac zycie pelna garscia, to tkwie w martwym punkcie i nie wiem jak przestac myslec o stanie wlasnego zdrowia. Moi rodzice nawet nie chca juz nic o tym slyszec.
Ehh.. musialam sie troche 'wygadac'.
Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
26 gru 2010, 23:30

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez sardyna 14 lut 2012, 11:50
wreszcie odebrałam wyniki histopatologiczne, wszystko ok :)
8.3 mam jeszcze jeden zabieg ale to już tylko 2 znamiona, bo większej ilości mój onkolog nie chce mi już wycinać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
150
Dołączył(a)
17 sty 2012, 18:37

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez kasia000 14 lut 2012, 12:51
czerniak w oku...o luudzie,ja miałam właśnie zamrażane pieprzyki koloru jasno brązowym długie wystające jak brodawki miękkie...2 lata temu to chyba nie musze się aż tak nakręcac?? jeju...
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 14 lut 2012, 13:37
sardyna to super!!! :) Gratuluje wyników
A ja znowu zaczełam sie nakręcac moim pieprzykiem. Mam taki od zawsze na plecach dosc ciemny, brązowy, okrągły i raczej płaski. Byłam z nim u dermatologa jakies 4 miesiące temu. Powiedziała ze jest ok i kazała przyjsc za rok i ewentualnie obserwowac go co jakis czas. I jakos juz sie tym nie martwiłam a teraz mi sie przypomniało :(
Mąż mi go ogląda bo mi ciężko patrzec na swoje plecy. Czasem wydaje mi sie ze pieprzyk zrobił sie bardziej wystający albo większy ale mąż cały czas mi tłumaczy ze on nie widzi żadnych różnic i staram sie mu ufac. Nie chce juz przezywac takich nerwów jak to było z węzłami chłonnymi. Tak mysle ze gdyby lekarz miał jakiekolwiek wątpliwosci to by mi kazał go wyciąć a nic takiego nawet nie sugerował. Walcze sama ze sobą zeby nie popadac w paniczny strach
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider], Google Ads [Bot] i 33 gości

Przeskocz do