Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez aredhel 04 lut 2012, 21:15
A propos kawy... Ja mam z nią różnie. Przez ostatnie dwa lata wcale jej nie piłam, bo czułam się fatalnie- cała roztrzęsiona, serce mi mocniej biło, nie wiedziałam co ze sobą zrobić. Teraz jest trochę lepiej i tak średnio co drugi dzień piję sobie łyżeczkę rozpuszczalnej z mlekiem w filiżance. Ostatnio byłam też na latte z koleżanką i nic się nie działo. Ogólnie uwielbiam kawę, jej smak mnie relaksuje, ale samo działanie różnie. Uważam, że czasem lepiej sobie ją odpuścić bo naprawdę potrafi wyprowadzić z równowagi. No i wypukuje magnez.

Słuchajcie ja znowu mam wątpliwości co do rezonansu. Teraz w kółko boję się, że on wywołuje raka. To ogromne pole elektromagnetyczne musi mieć przecież jakiś oddźwięk w organizmie. A co jeśli po latach zachoruję na jakiegoś raka mózgu od tego? Nie jestem przekonana co do bezpieczeństwa tego badania. Ostatnio czuję się dobrze i oko mniej doskwiera. Głowa rzadko boli i wszystko jest jak na mnie w miarę ok. Nie mam jakichś pilnych powodów, żeby robić to badanie. Czasami jeszcze źrenice robią się nierówne. Ostatnio jakieś kilka tygodni temu jak oko z niewiadomych powodów zaczęło mnie mocniej boleć to znowu zrobiły się nierówne. Ale teraz już tak nie panikuję z tego powodu jak wcześniej. Wczoraj oglądałam "Na dobre i na złe" i doktor Zosia miała robić rezonans głowy swojej córce i powiedziała, że to jest obciążenie. Na te słowa cała się zatrzęsłam. O jakim obciążeniu mówiła? Nie wiadomo jak do końca z tym jest. Może znowu przełożyć to badanie? Okulista powiedział, że oko może boleć od ciągłego stanu zapalnego, który z kolei może pochodzić od zębów, ale to też nie jest do końca jasne. Dentyści różnie mówią i chyba trzeba będzie zrobić rentgena szczęki. Nie wiem, czy to ma jakiś związek z mózgiem. Co robić, zostały już tylko dwa dni do ostatecznej decyzji?
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
17 wrz 2011, 02:04

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Morf&Na 05 lut 2012, 16:47
Witam :smile:

Jestem Patrycja, mam 17 lat i od jakiegoś czasu podejrzewam u siebie nerwicę... Do tego myślę, że mam hipochondrię. Co tydzień latam do lekarza z objawami sygnalizującymi, moim zdaniem, jakąś poważną chorobę - najlepiej raka... Ostatnio bolą mnie węzły chłonne. Byłam oczywiście u lekarza. Efekt - antybiotyk na infekcję górnych dróg oddechowych (miałam także zaczerwienione i bolące gardło). Antybiotyk nie pomógł, więc poszłam do drugiego lekarza - przepisał mi on kolejny antybiotyk, ale i to nie pomogło. Jutro z samego rana idę do lekarza - mam nadzieję, że będzie moja lekarka. Jedyna kompetentna osoba w tej przychodni. Gardło dalej mnie piecze i to mi pozwala myśleć, że to jednak nie rak, i że te bolące węzły są od infekcji gardła. Mam nadzieję, że po prostu infekcja jest wywołana wirusem, a nie bakterią, a jak wiadomo 8) wirusy nie mają budowy komórkowej, dlatego nie leczy się ich antybiotykami :lol: Już nie wiem, co o tym wszystkim myśleć. Jeden lekarz zbadał palpacyjnie moje węzły i powiedział, że nic tam złego nie widzi... Ja się wykończę... Jutro zażądam skierowania na konkretne badania... A najgorsze jest to, że kiedy mówię rodzicom o moich obawach, to tylko uśmiechają się pod nosem i mówią, że wymyślam :blabla: . Nawet nikt nie chce mnie wysłuchać...
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
05 lut 2012, 16:26

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Malida 05 lut 2012, 17:10
Witaj , myślę że twoje lęki przed rakiem są spowodowane nerwicą lękową.Często wyobrażamy sobie ,że umrzemy na coś na co choruje bądź chorował ktoś w naszej rodzinie.Tak wytłumaczył mi to mój psychiatra.Ja na nerwicę zachorowałam 2 lata temu i cały czas leczę się Eliceą. Za każdym razem gdy miałam atak myślałam ,że umrę na zawał albo wylew bo tak zmarł mój tata . Miewałam też wyobrażenie że popękały mi wrzody na żołądku(na które cierpiała moja mama) , bolał mnie brzuch i dosłownie czułam smak krwi w ustach.Teraz jest lepiej , nie miewam ataków na szczęście ale jestem cały czas na leku i regularnie raz w miesiącu jestem u swojego lekarza, tak kontrolnie i po receptę oczywiście.Rozmowa z osobą która w racjonalny sposób potrafi ci wytłumaczyć twoje lęki naprawdę pomaga w tej chorobie.Po prostu jest ci od samej rozmowy lepiej :D .Pozdrawiam wszystkich chorych :D
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
05 lut 2012, 16:29

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Morf&Na 05 lut 2012, 17:17
No właśnie... W mojej rodzinie wiele osób umarło na raka... Na każdym rodzinnym spotkaniu były poruszane tematy chorób. Już od dziecka byłam świadkiem tych rozmów. To na pewno miało duży wpływ na to, co dzieje się ze mną teraz...
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
05 lut 2012, 16:26

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez michelv 05 lut 2012, 20:37
Dobrze, że każdy coraz dopowiada coś co nas czasami uspokaja.

Powiem Wam że od dwóch dni zaczynam mieć dziwne momenty. np. Tak mnie jakoś zatyka z oddechem, jakby serce mocniej bilo a ja przez sekundę mam problem z oddechem. Nie wiem co to jest . Dziwne coś w srodku uderza. Teraz sobie wmawiam że to stan przed zawalowy:( dziwne uczucie. Ma ktoś z Was tak?
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
25 maja 2010, 19:35
Lokalizacja
Lublin

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Morf&Na 05 lut 2012, 20:46
michelv, ja mam czasami podobnie. Ostatnio jeszcze mam kołatania serca.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
05 lut 2012, 16:26

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez michelv 05 lut 2012, 20:57
Tylko tak przytyka na moment i niewiadomo co robić. I ten dyskomfort jak to serducho wali jak oszalałe nie wiem dlaczego, wrrrr. Jestem taki że odrazu panikuje... dość mam już tego.
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
25 maja 2010, 19:35
Lokalizacja
Lublin

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Morf&Na 05 lut 2012, 21:15
Ja wtedy łapię tlen na wszelkie możliwe sposoby :lol: jakbym miała za chwilę umrzeć...
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
05 lut 2012, 16:26

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 05 lut 2012, 21:46
To znowu ja. Nie wytrzymałam wczoraj z nerwów i obdzwoniłam przychodnie w moim miescie w poszukiwaniu takiej która zrobi mi usg szyi i slinianek odrazu zebym nie musiała czekac do wtorku i znalazłam miejsce. Zrobiłam to usg i jest wszystko OK!!! Ślinianki sa czyste, węzły tez ok. Odetchnęłam z ulgą i mam zamiar zmienic swoje podejscie do tego wszystkiego i nie panikowac tak wiecej. Bardzo dziekuje wszystkim którzy mnie wspierali. Te kulki dalej wyczuwam pod żuchwą ale juz wiem ze to nic takiego
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Morf&Na 05 lut 2012, 22:04
No to gratulacje. Ja też mam schizy z węzłami, boję się, że to coś poważnego...
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
05 lut 2012, 16:26

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez aredhel 05 lut 2012, 23:00
Mnie ostatnio z nerwów kłuje w sercu i promieniuje do lewej ręki. W dodatku mojemu bratu wykryli tachykardię i musi łykać leki na obniżenie pulsu. No i jeszcze ten rezonans we wtorek. Nie wiem jak ja zniosę to badanie i oczekiwanie na wyniki.Czuję, że normalnie niedługo zwariuję. Psychiatra już mi się na ulicy kłania normalnie...
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
17 wrz 2011, 02:04

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Morf&Na 06 lut 2012, 12:16
Właśnie wróciłam od lekarza. dostałam skierowanie do poradni neurologicznej. Rozpoznanie: zaburzenia lękowe. Jakbym tego nie wiedziała... mam się jeszcze zgłosić do poradni psychologicznej, ale nie wiem, czy tam dotrę... Z moimi węzłami wszystko dobrze, tylko ciekawe, dlaczego mnie bolą...
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
05 lut 2012, 16:26

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez sardyna 06 lut 2012, 12:44
anka00 no widzisz, mówiłam że to nie rak :D - mam nadzieję, że psycholog pomoże

ja dzisiaj napisałam maila do poradni w której się leczyłam aby spotkać się z moją psycholog i zobaczymy czy będzie chciała mieć ze mną jeszcze do czynienia... jednak uważam, że po tym całym cyrku jaki sobie urządziłam (chociaż wyników nadal nie mam i się boję, ale podchodzę do tego już dużo bardzie racjonalnie) chyba trzeba jak najszybciej spróbować skorzystać z pomocy niż czekać na "rozwój" wypadków...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
150
Dołączył(a)
17 sty 2012, 18:37

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez kasia000 06 lut 2012, 18:12
bolą cię od naciskania tez tak mam;-(
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 33 gości

Przeskocz do